Pierwsza wojna światowa w 2143.
3 618 wyświetleń
(15:20)
2 marca 2016
Battlefield utkwił we współczesności i już od dłuższego czasu dostajemy gry bazujące na tym samym. Tymczasem w sieci pojawiają się kolejne doniesienia! Battlefield 5 podczas pierwszej wojny światowej? Z mechami i futurystycznymi spluwami, czyli jako Battlefield 2143? Sporo mówi się też o fikcyjnym konflikcie osadzonym w Japonii, a otwartą sprawą pozostaje obecność kampanii dla jednego gracza. Podsumowujemy ostatnie informacje i zastanawiamy się, czym zaskoczy nas seria Battlefield w 2016. (6144)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Najgorsza rzecza jaka mozna zrobic to pozbawienie singla. Uwazam ten trend za wielce niebezpieczny, naprawde posrod strzelanek multi mam z czego wybierac, i jest pokazna ilosc darmowych tyt. .. TEORETYCZNIE jest taki trend, ale w praktyce spojrzmy na nowy CoD, gdzie pierwszy raz od dlugiego czasu do kampani prezylozono sie BARDZIEJ niz zwykle, spojrzmy na Titanfall 2, gdzie developer zapowiada ze bedzie kampania single, a jedynym powodem ze jej nie bylo w jedynce byl brak kasy, itd... Pomijam ze wiekszosc kampani dla gier typu Battlefield czy CoD jest skopana, ale jesli chcialbym grac w multi tak ogolnie i nic poza tym to zostalbym fanem Counter Strike. Tudziez lubie czasem pofragowac w w Quake Live czy nowym Unreal Tournament - beta? Ale gry bez singla to slepy zaulek, o czym swiadczy m.in. Battlefront, choc jestem fanem Star Wars, raczej "nie grozi mi kupno" tegoz. Na multi czlowiek musi miec duzo czasu, aby levelowac postac, zzyc sie ze spolecznoscia, znalezc przyjaciol itd.. Czas w dziejszych czasach jest towaremn DEFICYTOWYM, wiec nie ma wiele gier ktorym mozesz poswiecic uwage. Kampanie single przechodzisz we wlasnym tempie, mozesz ja zawiesic na m-c czy pol roku jesli chcesz, multi aby miec wyniki wymaga ciaglej uwagi, czasu i jest dla "die hard fans" chcacych doskonalic skilla, nie dla osob ktore nie codziennie, ale w wolnej chwili chca troche "popykac" po pracy.
Dobrze powiedziane. Gry bez singla to nic atrakcyjnego. Multi jest do popykania sobie z ludzmi ale nie ma żadnej fabuły, żadnej historii. Ja jak chce sobie postrzelać z ludzmi przez sieć to włączam Call of Duty 1, UO lub CoD 2. Ale większość czasu jaki spędzam na graniu to przechodzę single wczuwając się w świat i przygodę przedstawioną w grze.
Grę robią już od paru lat pewnie to czemu po prostu nie powiedzą o czym będzie? chwyt marketingowy?
I wojna światowa to przede wszystkim gaz bojowy. Broń tak przerażająca, że żadna ze stron podczas II wojny światowej nie chciała jej użyć jako pierwsza.
Mechy w czasach I wojny światowej? Brzmi jak jrpg...
II wojna światowa to naprawdę duży temat, jeszcze całkowicie nie rozgrzebany Jest masa bitew, które można zrobić. Jeszcze mogą zrobić dość śliską rzecz, może złamią tabu: zrobić kampanię niemiecką, gdzie zagramy zwykłym niemieckim żołnierzem. Osobiście moim marzeniem jest Battlefield w najnowszej grafice osadzony w II wojnie światowej plus do tego misja na plaży Omaha. A wracając do tematu I wojny - co my tam będziemy robić? Tylko siedzieć w okopach i w nich umierać.
BF i każda inna strzelanka ma tylko 1 powód aby się dziać w II WŚ tak jak napisałeś kampania niemiecka ,nie widzę innych powodów aby strzelanki miały by się dziać w II WŚ bo to tylko cofnięcie mechaniki i mniejsze urozmaicenie
A na co tyle gadżetów i ulepszeń broni co teraz? Zbędne bajery które odciągają od wczuwania się w kampanię. II wojenne CoDy i MoHy to było coś. Był klimat, ciekawe misje a i multi w CoD1 nadal jest dla mnie najlepszy w FPSach. Żadnych ulepszeń broni, żadnych specjalnych mocy i zbędnych gadżetów tylko czysta i przyjemna zabawa.
@nOrbji ja bardzo lubię ulepszenia broni(ale to rzecz gustu) a klimatu II WŚ nie czuję , klimat jedynie czuję w COD 4 MW , MW2, MW3, BO2 (MW2 moja ulubiona część) nowe części mają mało klimatyczne fabuły ale według mnie jedne z najlepszych multi
mimo, że też niezbyt przepadam za futuryzmem, to myślę, że w kolejnym Battlefieldzie taka formuła by się sprawdziła i lepszy byłby efekt niż w CoD, wzięliby z Titanfall parę mechów i po kłopocie. ta informacja o I wojnie światowej to było niemałe zaskoczenie, chociaż tutaj gra mogłaby stracić na modyfikacjach uzbrojenia. zgodzę się, że z singla możnaby zrezygnować, chyba że budżet wyglądałby następująco: 75% na multi, a 25% na singla ;)
A pierwszym battlefield'em nie był Codename Eagle ? :D
Jesli nie będzie kampani single to ja nie kupuje gry. Multi to jest dodatek więc wycięcie singla jak dla mnie to niedopuszczalna kastracja. Proszę szanownych redaktorów o nie proponowanie i nieupowszechnianie takiego trendu. Wielu ludzi (w tym ja) chce grając przeżyć jakąś przygodę a nie non stop tłuczka na mapach z innymi graczami bez szczególnego celu. NUUUUDA
Mam wrażenie że gracze podzielili się na dwa obozy: 1. gracze starsi jak ja, którzy chcą singleplayer ze względu na małą ilość czasu na granie. 2. gracze młodsi, którzy nie potrafią bawić się solo bo ich ambicje prowadzą tylko do bycia najlepszym na serwerze w multi a jak zrobią słabe staty to płacz i lament. Ale po cholerę tak się buntują że single jest nie potrzebny i dodawany na siłe... Gry są dla różnych ludzi, którzy mają różne gusta. Można się złościć ze jakaś gra jest tylko single albo tylko multi ale po co najeżdżać na nią jak ma obie rzeczy?
@eryk - zawsze są jakieś wyjątki. Ale strasznie dużo osób tutaj jest przeciwna kampani single player nie wiedzieć czemu, tak jakby im przeszkadzało że ktoś woli po pracy godzinkę pograć w samotności dla relaksu na luzie, bez gonienia za wynikiem.
@norbji
To masz tylko takie wrażenie. Żaden stary fan BFa nie chce singla. Taki tryb w grze to 40% budżetu i niepotrzebne zajmowanie rąk programistom. Nie wiem skąd wziąłeś bzdurny podział starzy/młodzi gracze...
Tak, gry są dla ludzi z różnymi gustami. Chcesz grać singla to masz np Wolfenstein. A singla do BFa wepchali na siłę przez takich jak Ty "bo ja chcem singla" dlatego jest najeżdżanie na ten tryb w tej grze <który swoją drogą nic nie porezentuje, ot z 4 godziny na najwyższym poziomie trudności...>
O wreszcie jakiś innowacyjny pomysł :D Szczerze masz rację dawno nie było nic w tych klimatach. Oczywiście lepiej gdyby to było TPP ze względu na system walki mieczem. Ale trzeba przyznać że kiedyś gry były ciekawsze i bardziej zróżnicowane pod względem tematu. Teraz dostajemy na przemian wojne w przyszłości, wojnę w jeszcze dalszej przyszłości, zombie i kosmitów. A gdzie się podziały gry o rycerzach i smokach?
No problem z tym ze w strzelance powinno byc strzelanie. Gra o rycerzach z perspektywy 1os juz jest- Chivalry. I chociaz fajnie sie pookladac mieczami po glowie, to jednak nie daje takiej frajdy jak strzelanie z karabinu. Z tego samego tez powodu strzelanka w epoce dajmy na to wojen napoleonskich bylaby rowniez troche nudnawa, strzal i 20 sekund na przeladowanie? W dodatku brak broni maszynowej, brak tych wszystkich gadzeow (granaty, miny itd.). Strategia- tak, strzelanka, nie.
@czopor - jak się wypowiadasz to najpierw sprawdź o czym mówimy. Z podanych przez Ciebie gier tylko dwie są normalnymi grami a pozostałe to tylko sieciówki bez żadnej kampanii. Więc następnym razem sprawdź tytuły które podajesz.
Nie zapominajmy, że I wojna światowa to nie tylko wojna okopowa i zachód, bo na naszych ziemiach i ogólnie w Europie środkowo wschodniej wojna nigdy nie przeszła to wojny pozycyjnej ze stałymi granicami, cały czas toczono dynamiczne bitwy na polach i w fortach, co daje szerokie pole do popisu dla twórców gier
Dla mnie liczy się tylko setting historyczny. Najlepiej II wojna, ewentualnie pierwsza/Wietnam. Jeśli akcja będzie się działa współcześnie lub w przyszłości nawet nie będę się zastanawiał i oleje. Co do kampanii singleplayerowej zdecydowanie dobrze by było gdyby taką umieścili, ale tylko jak będzie na jakimś sensowym poziomie, jeśli mają znowu wydawać popłuczyny jak w ostatnich częściach to niech już sobie lepiej odpuszczą. Czego by nie wydali i tak na pewno poczekam na jakieś recenzje i pierwsze opinie zanim kupię, bo byłem o krok od kupienie Hardline na premierę i jak widać dobrze że się powstrzymałem.
Pare lat temu przestalem kupowac BFy, przestalem i Cody. W tamtym roku zakupilem jednak Black ops 3, podobal mi sie, warto czasem zrobic kilkuletnia przerwe.
Kupie nowego BFa, ale tylko jesli to bedzie Bad company 3, albo bedzie futurystyczny (Battlefront mi nie podszedl, zbyt casualowy), lub w calkiem w nowym settingu (ten steampunk brzmi fajnie).
Ewentualnie Wietnam tez moze byc, ten dodatek do Bad company 2 byl swietny.
Ani czasy obecne (ktore juz mi obrzydly, walkuja to w prawie kazdym shooterze), ani druga wojna swiatowa (rowniez setting do wyrzygania wykorzystany pare lat wczesniej, a zwlaszcza ze w kolko pokazuja te same bitwy/wydarzenia, a inne fronty sa calkiem olane), ani tym bardziej pierwsza (wydaje sie nudna, lezenie w okopach, brak nowoczesnego uzbrojenia) mnie nie interesuja.
Moim zdaniem będzie to następca BF2142. A obie wojny światowe mogą pojawić się w kampanii dla jednego gracza. Może fabuła gry będzie opierać się na podróży w czasie i będziemy musieli cofnąć się do poprzednich wielkich bitew by zmienić losy przyszłości?
IWŚ, później IIWŚ, Korea, Vietnam, Pustynna Burza, Afganistan -każde realia to inny rozdział a rozdział to 2-3 misje. Tutaj pojawiają się wątpliwości, bo wymagałoby to ogromnego nakładu pracy na stworzenie tych kilku okresów (modele postaci, mapy, bronie).
W takiego singla to bym pograł.
To zagraj sobie w Darkest of Days. Może gra nie jest najwyższych lotów ale zaznasz tam tego o czym piszesz. Podróż w czasie by zmieniać losy świata podczas Wojny Secesyjnej, trafisz do okopów I WŚ, uciekniesz z obozu koncentracyjnego podczas II WŚ oraz ujrzysz zagładę Pompejów. Gra ma ten minus że od szefów dostajemy też futurystyczne bronie co trochę ujmuje klimatu ale jak się przymknie na to oko to jest to całkiem ciekawa przygoda.
Jak by jakimś cudem wrócił do II wojny światowej to oczywiście skakałbym z radości. Jeśli teraźniejszość to może z nudów zagrałbym ale jak będzie 2143 itp to olewam ciepłym moczem. Takie futurystyczne gówienko jak BO3 z za dużą ilością gadżetów i innych pierdółek. Jeszcze gorszym rozwiązaniem byłoby gdyby zrobili to co w BO3 - gra w dalekiej przyszłości i jakieś próby przeniesienia akcji do II wojny światowej w jakiejś tam misji. Wyszło to słabo i żenująco.
Ja to widze tak opcji jest 3 albo teraz wychodzi BF5 jako modern combat i dostaje jeden z dodatkow a wiemy dobrze ze na poczatku jak kupujemy gre to jest to 100%(9map) a po wyjsciu 5 dodatkow staje sie to 250%(23 map) to widze to tak najpierw wychodzi wspomniany modern i dostaje dodatki w stylu WWII singla nie ma kolejna opcja wychodzi Bad Company 3 dostaje dodatek dla przykladu na bf bc 2 byl to wietnam tu dojdzie WWII singiel jest z racji zlej kompani i opcja 3 gra jest tylko i wylacznie o WWII jako singiel i multi dodatki rozwijaja tylko WWII kazda z opcji dobra i w kazdej moze sie pojawic WWII
A może Battlefield Primal, dziejący się 12 tys. lat temu, z sowodronami?
Nie ma co się łudzić battlefield 5 nie będzie miał singla z fajną fabułą . Ale temat drugiej albo pierwszej wojny światowej jak najbardziej . Ale ja bym chciał zobaczyć call o duty w czasach wojny światowej . Ach dwójeczka call o duty w nowej grafice :D
Co za różnica w jakim okresie będzie akcja nowego BFa, skoro to będzie ta sama gra, te same mechaniki, wszystko to samo ze zmienioną skórką? FPSy potrzebują rewolucji, bo ten gatunek już dawno jest w stagnacji, wyjątkiem, który cieszył był Wolfenstein i niedługo wyjdzie DOOM, a reszta leci na jedno kopyto.
Ja chcę II Wojnę Światową, możliwość destrukcji budynków w Carentan na Frostbite 3 to by było coś!. I Wojna Światowa też może być ciekawa, ale nie chcę Battlefield 2143 ani współczesnych czasów.
Lubię te pogadanki. Kiedyś tylko Przegląd tygodnia byl dobry, a teraz istny wysyp.
Podane w tym materiale liczby odnośnie liczby graczy na PC mówią same za siebie. Gram codziennie w Bf4 i ciągle mi się gra podoba mimo 826 godzin na liczniku, natomiast Hardline oddałem po 1 dniu gry (gwarancja zadowolenia na Orginie to spoko sprawa) - brak trybu szturm w który gram najwięcej, brak dominacji w którą gram na drugim miejscu zaraz po szturmie, nieciekawe mapy, przerażające pustki na serwerach, ogólnie słabizna. Battlefronta nie mam i nie zamierzać kupować - nie interesują mnie casualowe shootery. Mogli byście podać źródło z którego można uzyskać dane odnośnie liczby graczy na serwerach? Bo mnie to ciekawi.
Tutaj możesz znaleźć te statystyki, są na bieżąco aktualizowane: http://bf4stats.com/
Gram codziennie w Bf4 i ciągle mi się gra podoba mimo 826 godzin na liczniku
A co ja mam powiedzieć jak ja gram multi w Call of Duty 1 (tak pierwsza część włącznie z dodatkiem) od 2004 roku. Choć co prawda teraz rekreacyjnie trochę mniej ale nie przerwanie rok w rok gram i nadal mnie ta gra fascynuje :)
@Elessar90 - dzięki.
@n0rbji - w sumie ci się nie dziwię. CoD 1 to moim zdaniem najlepszy CoD, ale jeśli chodzi o multi to bardziej mi się podobał dodatek do niego - United Offensive oraz CoD 4. Natomiast te wszystkie nowe CoDy to lipa calkowita - singiel zrobiony na "odwal", a multi chaotycznie i w stylu - napieraj przed siebie i wal we wszystko co się rusza oraz i przepełnione masą udziwniaczy.
o w końcu ktoś kto podobnie mysli :) Masz rację dodatek UO jest jeszcze lepszy w multi. Gram na przemian podstawkę z UO zależnie ile ludzi gdzie jest i na co mam ochotę :) w UO już tryb SD ciężko trafić a w podstawce nie ma CTF
Zdecydowanie II wojna światowa! Wojny teraźniejszości już mi się przejadły, natomiast przyszłość mnie kompletnie nie interesuje - za dużo gadżetów, technologicznych zabawek i udziwnionych broni i pojazdów, za mało wojennego klimatu. I wojna wydane mi się bardzo nudna, nawet cyberpunkowa, o której mówił Grzegorz w tym video. Najciekawszy wybór to powrót do II wojny światowej. To by była pierwsza strzelanka AAA o II wojnie światowej od bardzo dawna, i myślę że gracze na to czekają.