Recenzja Assassin’s Creed Black Flag ResyncedInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja The Sinking City 2GTA 6 prawdopodobnie pobije rekordy i sprzeda konsole
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
1
476
Dailymotion
Tvgry na Youtube

476

Wiedźmin 3 na najwyższym poziomie trudności - Geralt kontra Wiwerna Królewska

Dlaczego warto wyjść ponad normalny poziom

68 244 wyświetlenia

(12:34)

2 czerwca 2015

Wiedźmin 3 wydaje się być grą idealnie zaprojektowaną pod wysoki stopień trudności. Geralt w końcu nie jest rębajłą pokroju Conana i do każdej walki musi się przygotować. Czeka nas używanie odwarów, olejów, crafting ekwipunku, czytanie bestiariusza i odpowiednie dobieranie taktyki i znaków. W dzisiejszym materiale na najwyższym stopniu trudności ruszamy na Wiwernę Królewską i sympatycznego Gargulca.

The Witcher 3: Wild Hunt

Wiedźmin 3: Dziki Gon

The Witcher 3: Wild Hunt
PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 19 maja 2015
The Witcher 3: Wild Hunt - Encyklopedia Gier
9.2

GRYOnline

9.5

Gracze

9.7

Steam

9.3

OpenCritic

Oceń Grę
GTA 6 będzie tak GIGANTYCZNE, że samo słuchanie o nim przytłacza

GTA 6 będzie tak GIGANTYCZNE, że samo słuchanie o nim przytłacza

Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.

tvgry

29 sierpnia 2026

GTA 6 będzie tak GIGANTYCZNE, że samo słuchanie o nim przytłacza
Pierwsze wrażenia z Heroes of Might and Magic 3 Remake

Pierwsze wrażenia z Heroes of Might and Magic 3 Remake

Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?

tvgry

28 sierpnia 2026

Pierwsze wrażenia z Heroes of Might and Magic 3 Remake
WSZYSTKO co wiemy o dodatku Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości PO GAMESCOMIE

WSZYSTKO co wiemy o dodatku Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości PO GAMESCOMIE

Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.

tvgry

28 sierpnia 2026

WSZYSTKO co wiemy o dodatku Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości PO GAMESCOMIE
Agent 007 vs Lovecraft! | Pecetowe Dziady #24

Agent 007 vs Lovecraft! | Pecetowe Dziady #24

Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.

tvgry

24 sierpnia 2026

Agent 007 vs Lovecraft! | Pecetowe Dziady #24
To CUD, że ta gra POWSTAŁA - Star Wars: Zero Company | Pierwsze wrażenia

To CUD, że ta gra POWSTAŁA - Star Wars: Zero Company | Pierwsze wrażenia

Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.

tvgry

14 sierpnia 2026

To CUD, że ta gra POWSTAŁA - Star Wars: Zero Company | Pierwsze wrażenia
Wiedźmin 3 Pieśni Przeszłości, Twierdza 4, The Expanse i inne | Podsumowanie FYNG Show na gamescomie
1

Wiedźmin 3 Pieśni Przeszłości, Twierdza 4, The Expanse i inne | Podsumowanie FYNG Show na gamescomie

Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.

tvgry

28 sierpnia 2026

Wiedźmin 3 Pieśni Przeszłości, Twierdza 4, The Expanse i inne | Podsumowanie FYNG Show na gamescomie
Czy gry MMO wracają do żywych?

Czy gry MMO wracają do żywych?

Przez lata słyszeliśmy, że gatunek MMO umarł, zjedzony przez gry MOBA, esport i agresywną monetyzację. Giganci z początku wieku odeszli w zapomnienie, a hegemoni pokroju WoW-a czy Final Fantasy XIV wygodnie rozsiedli się na tronie. Ale czy aby na pewno nie czeka nas żadna rewolucja? W dzisiejszym materiale sprawdzamy, dlaczego w świecie gier MMO wreszcie coś drgnęło! Od gigantycznych ogłoszeń na Summer Game Fest 2026, przez zapowiedzi wielkich dodatków i przebudowy starych systemów, aż po najgorętsze premiery majaczące na horyzoncie. Czy w dzisiejszych czasach gracze mają jeszcze czas na grind i czy w ogóle potrzebujemy kolejnego WoW-a?

tvgry

7 sierpnia 2026

Czy gry MMO wracają do żywych?
Jaki NAPRAWDĘ jest The Blood of Dawnwalker? Już graliśmy!

Jaki NAPRAWDĘ jest The Blood of Dawnwalker? Już graliśmy!

Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.

tvgry

27 lipca 2026

Jaki NAPRAWDĘ jest The Blood of Dawnwalker? Już graliśmy!
Bez tej gry, nie byłoby FPS-ów na konsolach

Bez tej gry, nie byłoby FPS-ów na konsolach

Ostatni sukces szpiegowskiego 007: First Light udowodnił, że James Bond wciąż ma się świetnie w wirtualnym świecie. Trudno jednak wyobrazić sobie ten triumf, gdyby nie prawdziwy wstrząs, jakiego branża doznała w 1997 roku. W dzisiejszym materiale wsiadamy w wehikuł czasu i bierzemy na warsztat absolutnie kultowe GoldenEye 007 z Nintendo 64!

tvgry

7 sierpnia 2026

Bez tej gry, nie byłoby FPS-ów na konsolach
Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości - Czego oczekujemy od DLC?

Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości - Czego oczekujemy od DLC?

Kto by pomyślał, że ponad 10 lat po premierze Dzikiego Gonu dostaniemy kolejne pełnoprawne rozszerzenie do trzeciego Wiedźmina? Zbliżający się dodatek Pieśni Przeszłości rozbudza naszą wyobraźnię, dlatego zebraliśmy kilka pomysłów co naszym zdaniem mogłoby się pojawić w nadchodzącym rozszerzeniu tworzonym przez CD Projekt RED oraz Fool’s Theory.

tvgry

7 sierpnia 2026

Wiedźmin 3: Pieśni Przeszłości - Czego oczekujemy od DLC?

Komentarze czytelników

Dodaj komentarz...

Najnowsze Najstarsze Popularne

matmafan
😉
Altair ibn al-Ahad
195
2023-08-27 23:11

Pierwsze przejście gry, zacząłem od najwyższego poziomu gry. Nie powiem z początku było ciężko aż miałem parę sytuacji że zmieniam poziom na niższy bo nie da się grać. Ale mówię nie, nie poddam się i wbiję platynę. Wraz ze wzrostem poziomu postaci i w dalszych etapach gry było już łatwiej i się człowiek wprawił. Fakt, nie powiem bo dobre przygotowanie przed mocniejszymi walkami to była podstawa. Olej na miecze, eliksiry petardy znaki itp. Nie żałowałem później tego wyboru, na easy pewnie bym przeleciał beż żadnych wymienionych wyżej wspomagaczy, klikając jak najszybciej w klawisz pada by zabić wroga, i nie było już by tej przyjemności z walki. A takto musiał człowiek trochę, pokombinować użyć wspomnianych wyżej wspomagaczy, i wtedy wygranie takiej walki sprawiało radość i satysfakcję.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
W
Junior
6
2023-08-27 15:44

Przesada gram na najwyższym i wile to nie zmienia brakuje wyższego poziomu

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Loon
😊
mohenjodaro
145
2016-02-04 11:46

Ale ja gram na PS4 i tam niestety jest kiepsko. W normalnych okolicznościach nie byłoby to może problemem, ale na najwyższym poziomie trudności często nawet większa grupka bandytów oznacza śmierć, szczególnie jeśli poczujemy się zbyt pewnie, a jeden loading to kwestia 3-4 minut.

Znalazłem jakąś swoją walkę na death march, jak widzicie po Dark Souls nie jest to aż takie trudne (chociaż, jak mówię, często 5 wilków to większe wyzwanie niż 1 cyklop) ---->

https://www.youtube.com/watch?v=7i_DRqJ2LiA

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Parker
Pretorianin
171
2016-02-04 10:32

Z grą zainstalowaną na dysku SSD wcale nie jest tak źle.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Loon
mohenjodaro
145
2016-02-04 10:29

ja gram całą grę na najwyższym poziomie trudności
nie jest znowu tak trudno, chociaż chwila nieuwagi albo popisywania się zwykle skutkuje śmiercią

i tutaj wielka wada Wiedźmina 3 - masakrycznie długie loadingi

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Junior
2
2016-02-04 10:06

ludzie zaczynajcie na ostatnim poziomie trudnosci frajda jest nieporownywalnie wieksza z gry niz na nizszych poziomach trudnosci. Ja przeszedlem calosc na drodze ku zagladzie i nie mialem wiekszych problemow z podstawka w sercu z kamienia juz momentami wyrywalem wlosy z glowy ale satysfakcja wszyskie nerwy zrekompensowala. Ogolnie podstawka prosta

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
N
Chorąży
2
2015-06-15 00:49

prawda jest taka ze oszukano nas wiedzmin 3 dziki gon to nie jest otwarty swiat poniewaz dzieli sie on na 6-7 swiatow wiec jak jest loading to nie jest open world i redy jeszcze oszukaly nas mowiac ze wszystkie dlc sa free...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Adrianun
Senator
123
2015-06-08 14:02

Dobry balans poziomu trudności bardzo cieszy! Sam pewnie będę grał na normalnym poziomie trudności. Świetny materiał! ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
pieterkov
Senator
171
2015-06-07 11:14

Quen przy wilkach też działa bo jak mamy go na poziomie wyższym niż domyślny to wytrzymuje kilka słabych ataków. Z odwarów nie korzystałem bo żaden nie dawał ciekawych efektów, przez całą grę tylko jaskółka + grom, nawet orka nie była mi potrzebna. Aczkolwiek grałem na normalu więc może to być wina tego. Za to przed każdą walką z "bossem" oglądałem bestiariusz i wybierałem odpowiednie petardy i olej. Zdziwiłem się tylko przy ostatnim zleceniu - archegryfie na 35 levelu. W bestiariuszu napisane jest, że jest on ognioodporny a ja mu walnąłem gwiazdą tańczącą i palił się jak choinka. Praktycznie 2-3 petardy mu połowę hp zabrały.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
K
Legionista
1
2015-06-06 14:26

Wiwrna należy (razem ze wszystkimi żywiołakami) do NAJPROSTRZYCH bossów w grze! Zabiłem ją na najtrudniejszym poziomie trudności i podajże na 11 lvl postaci. Wystarczyły uniki, queen i zrobiło się. Podobnie było z żywiołakiem ziemi, na którego było zlecenie w Novigradzie (quest się nazywał nawiedzony dom chyba). Miałem 23 lvl, a sugerowany poziom to 30. To była jedna z moich łatwiejszych walk w tej grze. Tak naprawdę poziom trudności gry to to ile ciosów bd mógł przyjąć a ile wyprowadzić w przeciwnika żeby go pokonać ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
K
Pretorianin
80
2015-06-03 23:14

Przeszedłem grę na najwyższym i powiem, że na początku gra była trudna, ale od połowy gry nic mnie było mnie zabić (no chyba że utopce :D ) talenty w eliksiry op !

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Pretorianin
32
2015-06-03 22:05

Witam, chciałem poinformować użytkowników którzy nie mieli jeszcze okazji grać w nowego Wiedźmina, iż walka w grze jest zrealizowana dużo lepiej niż w przedstawianym wyżej materiale, z którego można odnieść wrażenie, że nie wiele się zmieniło względem cześć drugiej. Otóż zmieniło się wiele.

Przede wszystkim, Gambri w tym materiale nie zaprezentował całości asortymentu jakim może dysponować Geralt w walce. Wiadomo, każdy gra jak chce i jak lubi, jednym ciągłe turlanie się po ziemi, używanie w kółko jednego znaku (Quen) i bezmyślne spamowanie cisów (button mashing) nie przeszkadza i jest wystarczającym źródłem satysfakcji, ale inny gracz może stawiać na bardziej immersyjny styl. Ważne jest, że Wiedźmin 3 pozwala stosować oba rozwiązania. Ja określiłbym system walki w grze jako EASY TO PLAY, HARD TO MASTER.

Każdy znajdzie sposób, nawet na wyższych poziomach trudności, żeby w końcu poradzić sobie z danym przeciwnikiem. Dla mnie jednak najważniejsze jest to, że z każdym możemy poradzić sobie tak jak na prawdziwego wiedźmina przystało, w finezyjnym tańcu śmierci. Ilość animacji i możliwości jakim dysponujemy jako gracz jest dla mnie satysfakcjonująca. Geralt poza odskokami, unikami, blokami, parowaniem, kontratakami, posiada kilka wersji finishera oraz specjalne zdolności bojowe, a to wszystko okraszone znakami i petardami (czy też okazyjnie kuszą). Na prawdę jest czym się bawić.

Zrobiłem parę krótkich filmików prezentujących walkę na Marszu Śmierci. Sorry, że tylko w 30 fps, ale mój GTX 970 więcej nie wydusi z siebie podczas nagrywania. Link do playlisty:

https://www.youtube.com/playlist?list=PLFygki4G5h_2FeozZUskd-lOBZTIKFo0T

W walce z Gryfem widać wyraźnie jak różnica levelu na naszą niekorzyść potrafi dać w kość. Ale już w walce z Archgryfem, (ten sam rodzaj potworem) gdzie miałem prawie taki sam lvl jak on, potrafiłem zadać znacznie większe ilości obrażeń w krótszym czasie. Niemniej, chwila nieuwagi mogła się skończyć dla mnie tragicznie. Jeden atak gryfa zabrał mi prawie całe HP (5000), pomimo posiadania 257 pancerza, dodatkowo nałożył debuff w postaci krwawienia. Uratowała mnie specjalny skill i punkt adrenaliny.

W walce z utopcami/bagiennikami (przepraszam, zapomniałem zmutować ts w trakcie nagrywania i trochę pachnie cebulą :P) widać paletę animacji jakimi dysponuje nasz protagonista. Piruety, odskoki, doskoki, uniki, błyskawiczne obroty, wszystko prezentuje się bardzo po wiedźmińsku i nie trzeba ciągle turlać się po ziemi. To walka na śmieć i życie, nie cyrk.

W walce z ludźmi można się nieźle pobawić, chociaż zróżnicowana i liczebna grupa potrafi być zagrożeniem. Jeśli zgraja dysponuje kusznikiem/łucznikiem, tarczownikiem, topornikiem/halabardnikiem i paroma lekko uzbrojonymi ale szybszymi przeciwnikami to trzeba działać bardzo ostrożnie. Bardzo dobre są tutaj znaki i petardy.

Bardzo mocną stroną trzeciego Wiedźmina jest właśnie zróżnicowanie przeciwników i ich różne style walki, przez co i my musimy podejść inaczej do każdego wyzwania. Słowem podsumowania, walka w najnowszej produkcji CDP RED jest po prostu... taka jak my sami tego chcemy.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
N
Legionista
18
2015-06-03 21:22
-1

Gram na najniższym poziomie trudności (słaby sprzęt utrudnia robienie uników) i często walczę z potworami z dwukrotnie większym poziomem i nie mam z nimi kłopotów. Jeśli chodzi o bossów to nawet na najwyższym poziomie trudności nie byłoby większego problemu ale grupa przeciwników ze względu na słaby system targetowania zawsze będzie problemem. Ogólnie gram dla przyjemności i jak powtarzam: "Jak będę chciał pograć w Dark Souls to zagram sobie w Dark Souls" :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
E
Legionista
11
2015-06-03 17:15
-1

Jak dla mnie system walki może nie jest perfekcyjny ale na pewno dużo lepszy niż w drugim wieśku, tam grając na hardzie momentami bardzo się irytowałem (nie ma to jak turlanie się w kółko po ciasnym pomieszczeniu), dlatego też w dziki gon zacząłem grać na normalnym poziomie trudności. Gra faktycznie nie jest na nim bardzo wymagająca, ale ładne parę razy zginąłem. Po obejrzeniu materiału poważnie zastanawiam się nad przerzuceniem się jednak na poziom wyżej :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
T
Mighty Pirate
186
2015-06-03 17:13

Gram na najwyższym poziomie, od lvl ~10 gra stała się prosta - praktycznie nie ginę. Większość wrogów można zaksjować i walczą ze sobą, a ja tylko patrzę, a jak się nie da to Quen + szybki regen staminy w walce (ze zbroi Gryfa i odpowiedniego traita) robią swoje czyli praktycznie dają nieśmiertelność. Problem paradoskalnie jest tylko wtedy gdy znaków używać nie można, np. w walkach na pięści.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
S
Centurion
44
2015-06-03 16:29
-1

Tylko trick polega na tym że Geralt to wiedźmin a w wielu walkach tego nie czuć. Nie rusza się szybciej, nie unika ciosów których normalny człowiek nie dał by rady. Chociażby nie rusza się jak Ciri z intra w Kaer Morhen. Rusza się bardzo podobnie do całej reszty albo cała reszta rusza się jak banda paralityków którzy potykają się o własne nogi a miecz przeszkadza im w walce. Akurat systemy walki w W2 i W3 uznaje za najsłabsze elementy całej gry na szczęście cała reszta to perełka. Dlatego też nie gram na hard tylko na krew i pot. Na Krew i Pot potrafię sie nieźle wkur... jak się gdzieś przyblokuje albo jak przeciwnicy nie reagują na ciosy albo po prostu Geralt ociężale rusza się z miejsca. Zdecydowanie animacje z Assasina są bardziej w stylu Wiedzmina niż te z Wiedzmina. Zbyt przypomina to Dark Souls.

W grze Geralt za często się kręci w kółka, skacze i wykonuje masę ruchów których nie potrzeba zamiast być zabójczo skutecznym i używać krótkich szybkich i śmiertelnych cięć we wrażliwe punkty. Do tego gdzie jest salto i piruet których w książce Sapek używał non stop jako uników i parad. Tego nie ma. Miało być ponad 80 animacji, Ja widzę ciągle te same.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
FALKA1521
Legionista
10
2024-01-11 15:56

piruet jest

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
T
Legend
228
2015-06-03 15:20

Gra od 18 lat a ten znowu gra...

Haha, a jak w serii Risen zaliczało "zadania znikąd" to było źle (co oczywiście jest najbardziej logicznym rozwiązaniem w ogóle). A tu Wiedźmin i już jest ok.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
U
Generał
107
2015-06-03 14:59
1

@Alt3ir - po prostu jestes casualem ktory chce przejsc gre i tyle. Duzo graczy jednak szuka wyzwan i dlatego wyzsze poziomy trudnosci powstaly, by sie gra sama nie przechodzila jak na easy/normal. Jezeli chcialbym ogladac film to nie gralbym w gry (inaczej ciezko to nazwac niz filmem, jezeli gra sie sama przechodzi). I nie, to ze ktos przeszedl na very hard nie ma imponowac i nigdy nie mialo - nie wiem w ogole skad ten argument wytrzasnoles.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Alt3ir
PlayForFun
88
2015-06-03 12:50

Walka - jak i cała gra także jest zrobiona rewelacyjnie.

Jest multum sposobów na jej prowadzenie. Ja na przykład nie lubię walić pierdyliard razy w coś zanim to padnie bo właśnie to mi zabija często klimat - dlatego gram sobie na normalnym i gra się świetnie. Potwory faktycznie potrafią zadać sporo obrażeń ale ja także, co buduje dla mnie w miarę rzeczywisty klimat. Bo bądź co bądź w "rzeczywistości" jedno celne cięcie w utopca powinno załatwić problem :).

Druga sprawa - nie lubię przyjmowania ciągle obrażeń na klatę i tym samym używania ciągle tarczy. Celuję w uniki - ale nie w turlanie się jak cyrkowiec tylko świetnie zrobione stepy/odskoki. Są niesamowicie klimatyczne i pozwalają uniknąć większości obrażeń, turlanie się tylko w wyjątkowych przypadkach ( jak duże obszarowe obrażenia ).

Dzięki temu mogę także używać różnych znaków i jest z tego olbrzymia frajda. Do tego build oparty na ataku szybkim oraz budowaniu adrenaliny którą wydajemy na rzucanie znaków = niesamowicie widowiskowa, różnorodna i bardzo skuteczna walka. Coś pięknego.

P.S. Tez nie rozumiem tej potrzeby posiadania trudności w grach, ja siadam do nich te 2 godziny dziennie i chcę się odprężyć pobawić. Owszem wyzwanie musi być - ale nie takie przez które muszę wczytywać grę. To już - co kto woli. Tyle że nie imponuje mi ktoś kto przeszedł grę na jakimś ultra poziomie gdzie w dodatku jest "perma death" - raczej wzbudza we mnie myśl - "cholera - po co ten gość gra, czy w życiu nie ma wystarczającej liczby wyzwań ?" :). No ale dla każdego coś miłego i dlatego nikt nikogo nie powinien dyskryminować za osobisty styl grania.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
P
Pretorianin
28
2015-06-03 11:52
-1

@Aen zgadzam się z tobą, nagle dla każdego gra jest banalnie prosta, sami siebie ci ludzie oszukują i myślą że na kimś zrobią wrażenie, ach ci dzisiejsi nastolatki. Ja gram na poziomie Normal, czyli drugim, i gra się bardzo przyjemnie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
V
Chorąży
16
2015-06-03 11:42
-1

Quen, quen i jeszcze raz quen. Ehhhh...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Aen
Anesthetize
260
2015-06-03 11:07
-1

Same kozaki z Was, pozazdrościć, gracie na najwyższych i się nie pocicie, no prawdziwi wiedźmini ukryci w nastoletnich ciałach. Zamieśćcie jeszcze posty stąd na fejsie, może koleżanka z klasy potraktuje was jak czarodziejki Geralta.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Konsul
35
2015-06-03 10:51

przeszedłem gre na 3 poziomie trudności i większego wyzwania to to nie dało a nie jestem jakimś maniakiem który zawsze gra na najwyższych poziomach zwyykle gram an normalnym ale w wiesku zrobiłem wyjątek bo wszyscy mówili że jest za łatwo i mieli racje... teraz zaczynam gre na najtrudniejszym poziomie trudności i naprawde mozna się czasem wściec podczas walki z takim golemem trzeba się naprawdę skupić na każdym ciosie bo jak już cie smyrnie to nawet nawet tarcza ci nie pomoże która świetnie sprawiała się na 3 poziomie trudności tak na 4 jest za słaba bo stwór przebija tarcze i jeszcze sięga geralta (mowa o tych silniejszych) ... czekam na patha 1.05 i wracam do gry

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
F
😁
Generał
1
2015-06-03 01:24
1

Tak gram od początku poziom trudności porównywalny z Soulsami

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
S
Pretorianin
59
2015-06-03 01:00
-1

"Nie ma łatwych walk na wysokim stopniu trudności" - to ja jestem jakiś świetnym graczem. Gram na 3 z 4 poziomów trudności i na poziomie 19 pokonałem wiwernę czy jakiegoś innego latającego stwora z poziomem 32 (czerwona czaska oznaczająca pewną śmierć) Nawet się przy tym nie spociłem. Wcześniej na 6 pokonałem poczwarę z 14. Wiele zadań ukończyłem, które rzekomo są na wiele wyższy poziom niż mój (zadania oznaczone czerwoną czaszką). Żałuję, że nie wziąłem od razu Dead Marche. Trzeba umiejętnie dysponować magią, miksturami i petardami. W jednej walce (zadanie "nawiedzony dom") bardzo przydało się jedzenie, które nie jest toksyczne a przywraca zdrowie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
FALKA1521
Legionista
10
2024-01-11 15:53

Ja na poziomie 60 pokonałem potwora na 82 chyba. Też ikona czaszki / droga ku zagładzie

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
Junior
6
2015-06-03 00:11
-1

Gdy zrobi się wiedzmiński rynsztunek i później się go ulepsza, to gra nawet na najtrudniejszym poziomie rzadko wymaga stsosowania czegoś więcej niż quen i jaskółki.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Pretorianin
57
2015-06-02 23:23
-1

Moim zdaniem gra jest bajeczna. Własnie przeszedlem calosc. Mam zamiar zagrac na przedostatnim poziomie trudnosci drugi raz i wybrac inne wazne decyzje w grze. Mimo czasami glupich glitchy, czy bugow grało mi sie dobrze. Swietna oprawa muzyczna i graficzna (gralem na pc na uber w fullhd) wczuwajaca nas w klimat opowiesci. Polecam serdecznie.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
M
hikikomori
76
2015-06-02 23:10
-1

Spróbowałem od początku grać na najwyższym stopniu i przy pierwszej walce z ghulami zginąłem z 5 razy. Później zmieniłem na przedostatni i i do tej pory gram na nim. Nie jest za łatwo i nie jest za trudno. Chociaż mam wrażenie, że ostatni stopień trudności jest fajny, kiedy już się przyzwyczaimy do systemu walki i poznamy zachowania przeciwników. Pewnie jak będę przechodził Wieśka drugi raz to ustawię właśnie ten.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
victripius
Joker
94
2015-06-02 22:23

Spoko materiał :) Każdy gra, jak lubi - znak Quen jest jednym z najczęściej używanych przeze mnie znaków. Poziom trudności na początku zaskakiwał, bo było trudno, ale po pewnym czasie można było się do tego przyzwyczaić.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
R
Chorąży
24
2015-06-02 22:11

Ja inwestując w moc znaku Queen zawsze jestem w stanie przyjąć kilka ciosów a co za tym idzie popełnić więcej błędów bezkarnie nim tarcza padnie, uważam że to dobry patent.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Sektu
Chorąży
25
2015-06-02 21:08

Jestę masochitą, gram na ostatnim poziomie trudności bez znaku Quen, bo go po prostu nie lubię. Nie pasuje mi to do mojego wyobrażenia wiedźmina. :] Dla mnie wiedźmin powinien robić uniki. Każdy gra jak lubi!
Pozdrawiam.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
FALKA1521
Legionista
10
2024-01-11 15:50

Ja też mało queen używam,

Pokaż całą wiadomość
[wyedytowany przez FALKA1521 2024-01-11 15:51:03]
Odpowiedz
Forum
A.l.e.X
Alekde
152
2015-06-02 20:27
-1

Tak gram od początku poziom trudności porównywalny z Soulsami i bardzo dobrze, gra się świetnie !

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Ku'gath
Ojciec Zarazy
139
2015-06-02 20:25

Może będzie taki patch co da cd 1 min na znak Queen. Bo takie używanie znaku i odskakiwanie jest nudne i głupie. Wole grać na najłatwiejszym i używać np igni niż wkoło macieju te same klawisze i czekanie na błąd.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
H
Generał
35
2015-06-02 20:15

Klblaz trzeba dodać że na 4 poziomie doświadczenia.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Klblaz
Centurion
35
2015-06-02 19:52

Wonziu męczy się z wilkołakiem na najwyższym poziomie trudności.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
I
Legionista
12
2015-06-02 19:38

Grając na najwyższym poziomie miałem problem tylko na początku, jak uczyłem się grać. Potem było coraz łatwiej.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
T
Centurion
35
2015-06-02 18:31

Przeszedłęm W3 na trudnym stopniu trudności (Krew, pot i łzy) i w sumie nie sprawił mi praktycznie żadnych problemów. Powiem więcej. Było dosyć łatwo. Żałowałem, że nie wziąłem od razu najtrudniejszego, no ale nie miał bym teraz pretekstu by zacząć nową grę :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Kowalus20
Generał
163
2015-06-02 18:18

Wyverna ? serio … jeden z najprostrzych przeciwników, zreszą widać jak dużo ciosów zadaje… :) mogli pokazać walkę z jednym ze strażników dzikiego gonu.. który w drugiej fazie teleportuje się co chwila, biorąc pod uwagę jego moc to 1 strzał może dwa na takim poziomie i dead. Na konsoli przy deadzie jest loading ok 2m. Wtedy można dostać niezłej ku%@#@y :)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
CzarnaKreda
Generał
139
2015-06-02 18:15

Ja grałem na najwyższym i dla mnie gra nie stanowiła jakiegoś wielkiego wyzwania. W sumie używałem 2-3 eliksirów sama walka gra po prostu dłużej i nic więcej. Do walk przygotowywałem się tylko jak wiedziałem z czym będę walczył i jeżeli miałem już oleje/eliksiry potrzebne do starcia, jak nie miałem to po prostu tłukłem bez nich i nie sprawiało mi to większego problemu. Jeden przeciwnik nie stanowi najmniejszego problemu, bo wystarczy chwilę odczekać by poznać wszystkie możliwe jego ataki. Gorzej jest jak jest paru przeciwników ale wystarczy, dobrze między nimi manewrować i większa grupa nie powinna stanowić problemu. Wiadomo jak ktoś się właduje na Jana nawet w wilki to idzie zginąć ale grają na najwyższym poziomie trudności trzeba mieć zawsze z tyłu że dany rodzaj potworów atakuje dużą grupą. Śmieszy mnie to stwierdzenie że trzeba się jakoś specjalnie przygotowywać do walk zazwyczaj wystarczy grom i jaskółka i więcej człowiek do szczęścia nie potrzebuje. Najciężej walczy się w ciasnych pomieszczeniach bo kamera potrafi nieźle wariować a walcząc z większą grupką może to stanowić jakieś wyzwanie. Same wali z głównymi bossami to śmiech na sali jak dla mnie mniej ekscytujące niż walki z większą liczbą przeciwników. Walka wydaje się płynna i Geralt bardzo ładnie tańczy tym bardziej jak ktoś sobie rozwinął na maxa walkę stylem szybkim bawiłem się tym przy samym końcu gry i wygląda to dosyć fajnie ale i tak sam przeszedłem prawie całą grę na umiejętnościach z drzewka znaków i alchemii.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
T
Chorąży
19
2015-06-02 18:11

Chetnie pogralbym na najtrudniejszym ale szkoda mi zycia zeby ciaglle ekran ladowania ogladac;p
A na moim kompie to za kazdym razem kolo 3 minut trwa

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
puci3104
Generał
149
2015-06-02 17:21

Największy plus walki w Wiedźminie 3 - uniki bez turlania. Jak można walczyć bez tego? Nie dość, że bardziej widowiskowa walka się robi, to jest bardziej płynna i łatwiejsza. No i do tego nie zżera energii na znaki, dzięki czemu można spokojnie łączyć Quen z jakimś ofensywnym.

Jak dla mnie wciąż w tym Wiedźminie jedynym minusem jest ekonomia. Mam kilka tysięcy koron, ale nie ma co z tym zrobić. Pamiętam w jedynce było strasznie mało orenów, a trzeba było kupować książki, żeby ogarniać dropy z potworów czy móc zbierać zioła. Dodatkowo w pewnym momencie była strasznie droga zbroja bez której ani rusz w późniejszych aktach do zebrania zbroi kruka. Tutaj niby tak mówili o tym handlu, a jedyne co kupuję u kupców to karty, narzędzia i niekiedy schematy. Dali fajną opcję negocjowania kwoty za zlecenie, ale przy takiej ilości pieniędzy i tak sprowadza się to do przeklikania, a najwyżej dostaniemy normalną stawkę, która i tak będzie spora.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
gutosaw
Płomienny Alchemik
83
2015-06-02 17:19

Paradoksalnie na najwyższym poziomie trudności najwięcej kłopotów stwarzały mi utopce. Na 11 poziomie zabiłem widłogona oznaczonego czaszką bez używania odwarów, oleju i Dekoktu Raffarda Białego, ale gromada utopców była śmiertelnie groźna. Po pewnym czasie każdy przeciwnik mający dużo życia (bies, cyklop) pada dzięki odwarowi z archegryfa. Po przekroczeniu 24 poziomu nawet przeciwnicy mający ponad 10 poziomów wyżej nie sprawiają wielkiego kłoptu. Nie jest to jednak wada, bo miło popatrzyć jak eksploracja i wysiłek przekadają się na potęgę Geralta.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
G
Junior
3
2015-06-02 16:56

Z początkiem mówicie, że wielkość obrażeń nie ma znaczenia, bo walki są długie na najwyższym poziomie trudności. Potem mówicie, że bez odwarów i olejów ani rusz, bo obrażenia byłyby niskie, a walkę trzeba możliwie skrócić... WTH?

Gram od samego początku na najwyższym poziomie - trudny był tylko samo początek, jak nie było mikstur i innych bajerów, potem robi się łatwiej. Reszta gry to kwestia odkrycia taktyki na danego bossa i leci lajtowo.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
D
Legionista
12
2015-06-02 16:50

Ja te wiwerny na 15 chyba ubiłem na najwyższym poziomie trudności. BTW walka trwa szybciej, jak odskakujesz, bo jak się turlasz to energia się nie ładuje. Rzadziej używasz queen, więc mniej też mieczem machasz w potwora

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
SnakePlissken
Ulubieniec forum Claude
229
2015-06-02 16:45

Pamiętam że w jedynce Wiwerna Królewska była łatwiejsza do ubicia a to dlatego, że była większa i zadawało jej się obrażenia przez cały czas 'w pysk', za to zwykłe Wiwerny potrafiły zabić zanim zadałem im jakiekolwiek obrażenia. Taki balans niedopracowany ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
GhostD13
Chorąży
33
2015-06-02 16:39

Nie zgodzę się z tym że gra na przed ostatnim poziomie trudności wymaga od nas kombinowania i specjalnego przygotowywania się do walk. Mam 21 lvl gram właśnie na poziomie krew, pot i łzy i nie użyłem jeszcze ani jednego odwaru ani żadnych olei na miecze. Używam tylko podczas starć dwóch eliksirów jaskółki i grom i to wystarcza żeby spokojnie bez stresu pokonywać przeciwników nawet o wyższym poziomie od mojego. Sytuacja jednak zmienia się diametralnie jeśli zmienimy poziom trudności na ostatni wtedy byle wypierdek sprawia nam ogromne problemy. Ogólnie dobry materiał ale nie do końca się zgodzę że przed ostatni poziom trudności jest tak wymagający jak mówią autorzy filmu.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Dovah
Centurion
50
2015-06-02 16:38

Nie zadają większych obrażeń? Czy wy jesteście kurwa ślepi? Niezła redakcja tutaj na GOL-u, same nooby w najgorszym tego słowa znaczeniu. A później pisze taki jeden z drugim recenzje i stawia 8,5 bo jak doszedł do końca mapy to go zawróciło co jest "idiotycznym rozwiązaniem"...

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
topyrz
O_O
77
2015-06-02 16:35

Brawo redakcja! Ciekawy materiał o istotnym aspekcie popularnej gry.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
X
Generał
46
2015-06-02 15:41

Też gram na 3 poziomie trudności i rzeczywiście gra często stanowi problem. Póki co mam 18 poziom. Miałem trochę wątpliwości, że może być za łatwo, ale jest ok.

Co do wilków nie wiem czy to zależy od lokacji, ale w białym sadzie nie raz rzuciła się na mnie gromada i nie zadawały takich obrażeń. Może za słaby masz pancerz i inaczej rozłożone umiejętności.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Gambrinus84
GOL
123
2015-06-02 15:31

@jukidesigner -> Yup, wilki Leszego to niemiła niespodzianka. Już się witałem z gąską a pożegnałem ze światem ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
A
Centurion
29
2015-06-02 15:21

Przeszedłem grę na wysokim, ani razu nie użyłem quena poza samouczkiem. Do 20 lvl jest wyzwanie, prawda, ale uniki robią z nas przekota. Po 20 lvl gra nawet na trudnym robi się łatwa. W weekend zaczynam na najwyższym ;)

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
D
Chorąży
41
2015-06-02 15:18

Dwa pierwsze poziomy trudności odbierają przyjemność z gry. Dopiero od trzeciego zaczyna być ciekawie. Niestety po osiągnięciu mniej więcej 30 poziomu postaci i ekwipunku wiedźmińskiego, gra nawet na najwyższym poziomie wydaje się być strasznie prosta.
Jest taki odwar, chyba z Echidny z tego co pamiętam, który przywraca całe życie, po tym jak użyjemy umiejętności wykorzystującej wytrzymałość (np. młynek). Jeśli dodatkowo wykupimy umiejętność, która pozwala korzystać z punktów adrenaliny zamiast wytrzymałości, wtedy mamy maszynę do zabijania a Wiesiek jest praktycznie nieśmiertelny. Adrenalina bardzo szybko się gromadzi, dzięki czemu wyprowadzamy lepsze ciosy, a gdy je wyprowadzany automatycznie się leczymy i tak w kółko.

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
J
Legionista
15
2015-06-02 15:17

podchodzenie kilka razy do walk z wywernami ;) ale w sumie jakbym z dwoma naraz walczył to pewnie... bym uciekł ;) raz jak robiłem zadanie wypędzenia duchów na jakimś folwarku na poziomie 9-10 to w lesie spotkałem Leszego na 22-24 poziomie, pod koniec walki on przyzwał wilka na 24 poziomie to jedyne co zrobiłem to wziąłem nogi za pas

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
Gambrinus84
GOL
123
2015-06-02 15:10

Cienko, co cienko? ;D

[Coś nieładnie nam się materiał skompresował, na razie niech ta wersja wisi, ale pewnie podmienimy jak znajdziemy źródło problemu.]

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum
J
Legionista
15
2015-06-02 15:06

uuu coś cienko widzę ;) ja tu byłem na poziomie 13 i na najwyższym poziomie trudności, oba wywerny udało mi się pokonać osobno, a później jak był boss to męczyłem się z nim kilkanaście minut ale satysfakcja była ogromna :D

Pokaż całą wiadomość
Odpowiedz
Forum

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl