Twórcy strategii wzięli się za hack & slasha i… wyszło im to zaskakująco dobrze.
10 689 wyświetleń
(14:00)
29 lipca 2015
Victor Vran to nowa gra studia Haemimont Games, które do tej pory kojarzyliśmy głównie ze strategiami, np. serią Tropico. Tym razem deweloper wziął się za hack’n’slasha i wyszło mu to zaskakująco dobrze. Czy fani gatunku powinni sięgnąć po grę? (5586)
GRYOnline
Gracze
Steam
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Wygląda całkiem nieźle. Myślę, że dla fanów gatunku jest to pozycja obowiązkowa.
Czyli jak to obecnie wygląda?
PoE do hardkorowego grania
Diablo 3 do casualowej godzinki-dwóch bez włączania mózgu
VV - no właśnie, jak ma się do tych dwóch? Jest jakoś w środku czy bardziej w stronę casual?
Z chęcią wróciłbym do PoE, ale już czasu brak, D3 odpalę raz na jakiś czas bo to niezobowiązująca młóćka bez wpływu na cokolwiek, akurat na godzinkę dziennie, jak ma się do tego VV?
Nie można grać na jednym ekranie. A jak podepnę drugi monitor? ;) Pewnie nie, ale swoją drogą, to powinien być standardowy feature na pecetach.
A propos co lepsze PoE, D3, VH, VV, S czy co tam jeszcze. Zachowujecie się jak dzieciaki w piaskownicy sprzeczający się czyj resorek lepszy. Powinniście się cieszyć, że mamy taką różnorodność w gatunku, jakiej nie było od lat.
Wygląda strasznie nudno.
nowa nadzieja Hack and slashów? bzdura. To Grim Dawn bedzie nowa nadzieja. Jest taki jak Sacred czyli nowa nadzieja i powrot do starych czasów bo teraz to tylko takie haesy sa victor vran czyli nawalanka i nic poza tym.
Porównanie VV do PoE jest nie na miejscu, bo VV to kilka klas wyżej od PoE :P
D3 jest zajebiste, ale VV jest świetną odskocznią.
Za grę zapłaciłem 49.99 pln i bawię się świetnie.
Od PoE odbiłem się kilka razy.
Po paru godzinach mogę powiedzieć że przyjemność i mechanika z walki/siekania mobków jest dla mnie większa niż ta z D3 i PoE :). Jakoś przypasował mi ten plastyczny/prosty styl najwyraźniej. No i w końcu coś ( a konkretniej H&S ) dla człowieka który nie ma dużo czasu na granie ^^. Znajomy ma na liczniku 80 godzin ( przed premierą ) więc wkręcić i w to się da.
Wszelkie porównania do Van Helsinga okazały się słuszne, bo klimat jest bardzo podobny, ale podług Helsinga "Victor Vran" wypada blado, ba podług większości hack n slashów wypada blado.
Po pierwsze Bardzo małe urozmaicenie umiejętności, każda broń posiada jedynie 2 skille a rodzai broni jest chyba 6, ja od początku grałem tylko dwoma rapierem i kosą, więc przez całą grę której przejście zajęło mi ok 10 godzin używałem tylko 4 skille.
Po drugie same bronie są przez całą grę takie same, co chwilę leci broń którą już widzieliśmy wielokrotnie, a te z pierwszego lv nie różnią się niczym od tych które wydropimy na 40-stym. Siła ataku pozostaje niemal identyczna.
Kolejny minus jest taki że wraz ze wzrostem poziomu naszej postaci nie odczuwamy w ogolę że rośniemy w siłę, bo mooby z początkowych lokacji bije się prawie tak samo na niskim jak i wysokim poziomie.
Następny minus dla mnie dyskwalifikujący tą grę całkowicie to brak dropów, tzn co chwilę coś wypada ale nigdy nic ciekawego czy wartościowego, za pokonanie Bossa dostajemy to samo co nam wyleci ze zwykłego mobka to jakaś kpina i żart jest. Podczas gry zdobyłem jedynie 5 fioletowych broni a żadna z nich nie wypadła z bossa lecz z mistrza bądź tyrana.
Niestety niektóre elementy bardzo irytują a brak wartościowych dropów sprawia że odechciewa się grać, ukończyłem grę nie żałuję tego, ale drugi raz w życiu w nią nie zagram. Mogło z tego wyjść niezły tytuł a wyszło nudnawe irytujące coś Moja ocena to 4/10.
Hed, więcej wysokich tonów podkręć w swoim głosie przy montowaniu filmu, bo dziwnie sie ciebie słucha...