3 652 wyświetlenia
(5:21)
3 lutego 2012
Wideo z The Witcher 2: Assassins of Kings od CD Projekt RED | Opublikowano 2012-02-03 20:46 w kategorii Kulisy produkcji | Czas trwania 5:21. (19656)
GRYOnline
Gracze
Steam
trailer
13 stycznia 2026
trailer
14 stycznia 2026
Zwiastun na premierę gry Styx: Master of Shadows, skradanki od zespołu deweloperskiego Cyanide Studio.
trailer
4 października 2014
trailer
10 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
14 marca przypada premiera skradanki Styx: Shards of Darkness od studia Cyanide. Głównym bohaterem jest ponownie tytułowy goblin zabójca.
trailer
10 marca 2017
trailer
8 stycznia 2026
trailer
10 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
trailer
7 stycznia 2026
Nie jest wystarczająco słowiańskie? Jest proste rozwiązanie... proponuję nie kupować :-) Sam jednak uważam, że zmiana języka dziennika nie świadczy o niczym, a już na pewno nie o poziomie słowiańszczyzny.
To trochę tak, jakby upierać się, że w serii FF zanikła kultura japońskia, ponieważ gra wychodzi po angielsku... LOL
[7] --> Zacznijmy od tego, że termin słowiańskość każdemu kojarzy się z czymś innym. Mnie, akurat kojarzy się to z typową słowińską polskością jak akt I czy IV w W1. Czarny brudny klimat, którego brakuje w W2. Wystarczy popatrzeć sobie na wywiady z twórcami W1 na youtube, czy na płycie Making Of z dołączanej do W1. Tam twórcy prawie przez cały czas mówili o polskości, romantyźmie, polskiej literaturze. I to było piękne.
Bardzo wielka szkoda, że Pani Kasia Kuczyńska, nie pracuje już w CDP RED, zresztą jak połowa deweloperów odpowiedzialnych za W1.
A no i jeśli chodzi o Sapka - sam w którymś z wywiadów przyznał, że w swoich opowiadaniach wzorował się na kulturze słowiańskiej i jeszcze jakiejś, nie pamiętam już.
No ale nie drążmy tematu...
[5] Masz rację nie było w 2 takich motywów jak w IV akcie W1, ale raz: Pani Katarzyna odpowiedzialna za ten rozdział od dawana już przy tworzeniu gier nie pracuje, a dwa trudno w kazdej grze wykorzystywać ten sam motyw. Wtedy wielu by narzekało, że twórcom brakuje pomysłów i robią odgrzewanego kotleta jak jakiegoś CoDa.
Poza tym gra jest inspirowana książkami Sapkowskiego, a one znowu aż takie słowiańskie nie były.
Jeśli chcą robić te dzienniki dewelopera po angielsku to niech sobie robią w tym języku ale niech te napisy będą bardziej wyraźne.
Ja się nie obrażam na twórców, przecież W2 to była dalej świetna gra. Jednak było widać, że gra jest kierowana bardziej pod rynek amerykański, nie było takich "smaczków" jak np. rozdział IV z W1. Tam, aż kipiło od słowiańskości, a cały ten rozdział to tak naprawdę 'Balladyna" Słowackiego. A o muzyce już nie wspomnę o to było naprawdę małe dzieło sztuki.
[2] -- Napisałeś dokładnie to samo co ja,że trzeba wychodzić na przeciw graczom z całego świata. No i właśnie dlatego, mówię że szkoda słowiańskości, bo był to największy atut pierwszego Wiedźmina. A z tymi napisami to kompletnie zboczyłeś z tematu...
[1] [3] Nie wszystkie dev diary były po polsku. Właśnie oglądam jeden, w któym Tomasz Gop mówi po angielsku.
Po drugie pogódźcie się, że polski rynek gier (a gier konsolowych w szczególności) to promil globalnego rynku gier. Nie obrażajcie się na twórców, że próbują zarobić i wychodzą za granicę.
pochopnie wyciągasz wnioski, to że dziennik jest po angielsku wynika z tego ze faktycznie jest kierowany do szerszego grona graczy niż tylko w Polacy, jeśli chce się osiągnąć sukces, zarobić pieniądze i dalej się rozwijać trzeba wychodzić na przeciw graczom z całego świata a nie tylko z jednego regionu. Poza tym dzienniki w wersji Pc były po Polsku, a poza tym co Ci to przeszkadza że te z Xboksa są po angielsku? Masz przecież napisy, tak trudno je przeczytać ? Taki to wysiłek dla mózgu ?
O ile pamiętam to dzienniki dewelopera do wersji PC były po polsku ;]
Widać, że panowie z RED wchodzą (z resztą już weszli) dogłębnie w rynek amerykański, czyli hmm... możemy niestety pożegnać się z tą piękną słowiańskością Wiedźmina 1 :/
Bardzo wielka szkoda, ponieważ W1 pozostaje najlepszą grą z najlepszym klimatem czy muzyką w jaką grałem.