Dobra strzelanka, ale czy rewolucyjna?
123 647 wyświetleń
(16:16)
31 maja 2016
Overwatch to pierwsza od wielu lat nowa marka ze stajni Blizzarda. Gra zbiera entuzjastyczne recenzje, ale nie brakuje również głosów, które są bardziej powściągliwe. Arasz i Adam zabierają w tej sprawie głos. Czy ich zdanie bardzo się różni? (6380)
GRYOnline
Gracze
GOG ma nowego właściciela. Ale czy to spowoduje, że będzie gorzej, czy może lepiej? Nad tym wszystkim myśli dzisiaj Kuba Paluszek.
tvgry
20 stycznia 2026
Hidden and Dangerous 2 to gra mocno zapomniana przez wielu graczy, a kiedyś podbijała polski rynek. Twórcy Mafii stworzyli sequel, który był wyjątkowy na rynku strzelanek.
tvgry
28 stycznia 2026
Rusnar zabiera Was w swoją ostatnią podróż, do jednego z jego ulubionych światów. The Elder Scrolls V: Skyrim.
tvgry
2 lutego 2026
Z wyrazami najwyższego szacunku dla "starego" tvgry https://www.youtube.com/watch?v=QeM-5CevgYg
tvgry
21 stycznia 2026
Porozmawiajmy o historiach z gier, które miały na nas niesamowity wpływ!
tvgry
30 stycznia 2026
To ostatni Paluszek Rusnara więc pogadajmy o jednej z naszych ulubionych gier - Assassin's Creed 2
tvgry
20 stycznia 2026
"Deus Exa nie ma bo serią kierują psychopaci" powiedział Elias Toufexis. Porozmawiajmy dziś więc o serii Deus Ex!
tvgry
13 stycznia 2026
Sucker Punch Productions zapisało się złotymi zgłoskami na kartach historii gier wideo za sprawą gier Ghost of Tsushima i Ghost of Yotei. Dwie dekady wcześniej dostarczyło ono produkcję, która stanowiła doskonały próg wejścia do poważnych skradanek. | Tekst: Krystian Pieniążek, Czyta: Paweł "Frozi" Woźniak | Materiał powstał na podstawie tekstu GRY-Online: https://www.gry-online.pl/newsroom/dzis-sa-mistrzami-otwartych-swiatow-ale-ich-pierwsza-skradanka-to/z82fe29
tvgry
20 stycznia 2026
Kuba i Rusnar wspominają (tym razem nieco podcastowo) co się działo w giereczkowie przez cały 2025 rok.
tvgry
2 stycznia 2026
Premiera najnowszej odsłony przygód Wiedźmina już za nie długo. Co fascynuje w tej postaci? Czym różni się od innych bohaterów fantasy? Brzydki, pełen brutalności świat przyciąga tych, którym przejadła się cukierkowata "wysoka fantastyka". Geralt to zdecydowanie nietuzinkowa postać, z którą gracz może się zidentyfikować.
tvgry
24 marca 2015
No coz, autor slusznie zebral pod recenzja ciegi za nazbyt wygorowana ocene i probuje wyjsc tu z twarza, ale mnie nie przekonal.
Po pierwsze- skala jest szeroka i gra dobra zasluguje na ocene dobra, a nie na ocene prawie idealna. Czemu sie sami nie stosujecie do skali ktorej uzywacie? To zreszta zarzut do calego srodowiska gier, maja skale 1-10 a oceniaja jakby bylo 6-10.
Po drugie, autor nie moze sie zdecydowac czy ocenia Overwatcha takiego jakim jest dzis, czy takiego jak go obiecuja. W obydwu przypadkach ocena jest nie do obrony. Bo jesli oceniamy potencjal- to jest to po prostu glupie, bo nie wiemy czy i na ile tworcy wywiaza sie z obietnic. Moze bedzie wiecej map i bohaterow, a moze nie. Zreszta dlaczego innych gier nie oceniac podobnie? Czemu Battleborn dostal niskie oceny za klopoty zaraz po premierze, skoro w przyszlosci zostana one naprawione? A jesli oceniamy OW takiego, jaki jest dzis- no coz, brakuje mu zawartosci. Tych kilka map dosc szybko sie nudzi i jest to zarzut powazny i dosc czesto podnoszony i chyba nie uslyszalem na niego sensownej odpowiedzi, zreszta na wiekszosc konkretnych argumentow (prostota, brak oryginalnosci, wysoka cena) autor odpowiada "to co z tego, gra jest mimo to fajna wiec zasluguje na wysoka ocene". To nie jest rzeczowa dyskusja.
Gra jest dobra ale nie na prawie max ocene. Autor dal wg mnie ciala brakiem obiektywizmu.
"... bo nie wiemy czy i na ile tworcy wywiaza sie z obietnic" Jak widać po innych tytułach Blizza wywiązują się na tyle by dać im taki kredyt zaufania. (nie jestem psychofanem blizzów)
No niby tu można: https://eu.battle.net/shop/pl/product/overwatch
Gram i gram a nie nudzi mi się ani trochę. Jak dodatkowo wbiją ziomki to zabawa rozciąga się na całą noc. Nie żałuję żadnej wydanej złotówki. Community się dopiero tworzy więc brak krzyczących "cyka blyatów!" a resztę dzieciarni odstraszyła cena produkcji. Pozdrawiam hejterów :)
Do osob ktore narzekaja na wysoka ocene OW - pokazcie mi lepsza bohaterska strzelanke. Nie ma. OW jest godnym nastepca TF2 i nawet taki Battleborn sie nie umywa do gry Blizzarda (gralem w obie).
OW po prostu jakosciowo stoi na najwyzszym poziomie, tam wszystko gra jak nalezy przez co gra jest niesamowicie przyjemna.
Jednak dalej uwazam ze 200zl za OW to przesada, bo nie jest to duza gra, oferuje obecnie zbyt malo zeby placic takie pieniadze.
Blizz dodatkowo ma u mnie minus za to, ze na swiat rzucil klucze drozszej wersji origin, kiedy zwykla mozna kupic tylko na BN a tam tanio nie jest.
Jednak jak to sie ma z grami Blizzarda - osoby powazniej traktujace granie, tzw hardcore nie maja czego tam szukac. System rozwoju postaci/konta ssie i nie zacheca do levelowania.
Mogli zrobic cos na styl drzewa talentow, kazda postac by sie levelowalo, co pozwalalo by odblokowywac rozne bonusy.
Dla narzekaczy oczywiscie moglby byc tryb gdzie wszystko jest juz odblokowane. ;)
Malo tego, mogli zrobic tryby PvE z odpieraniem hordy "potworow", czy cos podobnego. Ale do Blizzarda nie pasuje styl gry gdzie jest duzo contentu (vide Diablo 3, WoW), tylko stricte cala gra skupiona jest na jednej-dwoch aktywnosciach.
Ale z ceną w Polsce 200zł (60€ w EU) kosztuje wersja origin. Czyli z ekstra skinami i bajerami do pozostałych gier Blizzarda. (skrzydła w D3, pecik w WoW, rewersy w HS oraz postać w HOTS, a i chyba portrety w SC2), normalna wersja kosztuje około 170zł (40€). Więc chyba nie tak drogo?
Hej!
Ten filmik doskonale odwzorowuje moje balansowanie miedzy zakupem gry a nie.
Z jednej strony miałem wrażenie w becie, że wydaje 170 zł tylko za sam muliti bo skórki są biedne i system rozwoju jak i wszystkie dodatkowe rzeczy poza samą rozgrywką są strasznie biednie zrobione bądź ich nie ma wcale. Lecz po głębszej analizie i spojrzeniu trochę w przyszłość( nie tylko na datę premiery) to doszedłem do wniosku, że tą gre zrobił blizzard. Blizzard dba o swoje gry przez długie lata, nie ważne czy gra jest udana czy nie ale o nie dba. Dodatkowo zapowiedzieli, że będzie dodawana zawartość. Mapy, postacie itd. za darmo także płacąc 170 zł tak naprawdę dostajemy grę za 250zł-500zł ( w zawartości i czasie wspierania). Prosty przykład: Diablo III kupiłem razem z dodatkiem i pomijając fakt, że gra teraz już mało oferuje i nie chce mi się w nią grać to patrząc wstecz ilość godzin które w nią przegrałem i doznania jak i "fun", który dostałem od tej produkcji zwróciły mi te pieniądze z BARDZO dużą nawiązką...czego nie można powiedzieć o współczesnych grach, które oferują 10-20 h rozgrywki i już nie chcesz w nie grac.
Ostatnią kwestią jest to, że samemu da się grać ale w drużynie chodź by z jednym znajomym gra zaczyna rozkłada skrzydła. Już nie mogę się doczekać 6 vs 6. Sądzę, że bezpiecznie można powiedzieć...3 osoby to taki złoty środek żeby grać.
Pozdrawiam
Recenzenci dają dobre oceny, bo tam jest znaczek Blizzarda. Gdyby go nie było, gra byłaby kompletnie zapomniana i oceniona na 6. Grałem w betę i gra jest po prostu nudna. Mecze są strasznie krótkie, około 5 minut. Pfff. W tyle czasu to ja nawet porządnie nie mogę zająć pozycji jako snajper, a tu już gra mi każe kończyć grę, po czym następny loading, który trwa średnio 5 minut... Żenada.
Kolego zmień dillera loading 5 min chyba 10 sec max na leciwym 3 letnim lapku z dyskiem HDD mecze 5 min hahahaha dobre jak masz wyrównany mecz i na ostatnie sekundy się przejmuje pkt kontrolne to z 15-20 min dało by radę przy dobrej walce z 10 min no chyba ze się przebijasz przez słabych przeciwników to masz te 5 min ale to rzadkość Grałeś w betę którą open gdzie było pełno raków którzy grać nie umieli następnym razem jak podasz jakieś argumenty czasowe zastanów się co piszesz rozumiem mama nie dała ci kasy na grę i ją hejtujesz ale nie naginaj rzeczywistości
podoba mi sie taki styl recenzji dobry pomysl powinniscie go zachowac
Overwatch jest dla osób, które chcą sobie wieczorem wejść pograć partyjkę tak samo jak w D3 lub Hots.
Jak ktoś szuka wyzwań odgrywania misji to gra w ARMA3.
Jak ktoś szuka fps z większym rozmachem głębszą rozgrywką, mapami typu clusterfack i z dużymi obszarami gdzie potyczka może trwać nawet godzinę to sięga po BF'a.
Ja Overwatcha nie kupuje nie mój target.
Pograłem w betę i gra nie jest na 9/10 on jest średnia 7/10 to jest jak gra na facebooka.
Każdy może mówić co chcę ale zawsze z tyłu głowy jest taka myśl gra od blizzarda jest fajne super się gra i 1-2 oczka w górę.
Sytuacja będzie tak jak w przypadku Evolve i BF4 pół roku po premierze spowiedź recenzenta, że gra nie była warta i nie jest tej oceny.
Prosta gra, mało zawartości, przyjemna będę wracał co jakiś czas, Blizzard ją rozwinie i bach 10/10.
To ja się pytam, jak oceniać gry, które mają masę zawartości czy to do SP czy multi lub wszystko razem + tryb SP na kilka dziesiąt, kilkaset godzin gdzie nie można się oderwać co 20/10.
Ocena subiektywna jak każdego recenzenta ale żeby zaraz to było arcydzieło gdzie ze świeczką szukać czegoś lepszego.
Boże, jak słyszę po raz kolejny, że rozwój postaci jest ubogi, to mnie szlag trafia. Po co komu rozwój postaci? Wręcz wkurza mnie, kiedy kupuję grę i aby grac kompetytywnie, musze poświęcić miesiące na odblokowanie karabinów, dzięki którym nie będą mnie przeciwnicy jechali. Kupuję grę, chcę mieć wszystko.
Kiedy twórcy i recenzenci zrozumieją, że progres postaci w strzelance jest zbędny. To jakiś chory poerpegowy wymysł. W FPSie cała radość z gry czerpiemy ze strzelania... jeśli gra nie robi tego dobrze, no to słabo. Jeśli robi dobrze, to po co komu rozwój postaci? Ja od 5 lat gram w Bad Company 2 i mam od dawna wszystko odblokowane. Od dobrych 3 lat nie mam zupełnie NIC do odblokowania, wszystko na 100% i co dwa, trzy dni wbijam na serwer na godzinkę, dwie, wybieram jedną z w pełni odblokowanych klas i po prostu strzelam, z uśmiechem na ustach, przebierając sobie w sprzęcie wedle potrzeby, nieskrępowany i wolny.
Poblokowane rzeczy są zniechęcające, bo robią z gry pracę. Ja wchodzę i chcę grac, chcę wybrać jedną z dziesiątek rzeczy dostępnych w grze i grać, po prosty grać, a nie robić jakieś bzudry, żeby po 2 latach od kupienia gry w koncu móc postrzelać Abakanem, czy laserowym pistoletem antyrotacyjnym. Bzdura, bzdura, bzdura. Przestańcie to sztucznie promowac i nakręcać!
Zakładam, że będzie tak samo jak z HotSem, ładna gra, dobra optymalizacja, itd.
Niczym jednak nie potrafi zatrzymać na dłużej niz tydzień czy dwa.