Da się? Oczywiście.
32 445 wyświetleń
(4:50)
10 lutego 2015
Osiągnięcia w grach są zwykle przewidywalne, a czasami wydają się być dla deweloperów złem koniecznym. W ostatnim odcinku Dekonstruktora przyjrzeliśmy się tematowi bliżej - teraz czas na kilka pozytywnych przykładów. Jak wyglądają achievementy, które wywracają rozgrywkę do góry nogami, komplementują ją humorem, albo w niewymuszony sposób motywują do dalszej zabawy? (5150)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Ja jedynie w dwóch seriach bawiłem się z wybiciem wszystkich osiągnięć, oczywiście seria HL tak jak Stalin_SAN mega fanboy (wszystkie części na 100% włącznie z ukrytymi ) oraz seria Metro, widać to nawet na profilu steam, ale tak jak pisał Stalin_SAN osiągniecie z krasnalem nie jest specyficznie trudne tak samo jak przejście HLE1 przy wystrzale jednego pocisku, lub ukończenie całego poziomu Ravenholm w HL2 tylko przy pomocy gravity guna, bardziej upierdliwym było odnalezienie wszystkich "skrytek" Lambda, zabicie wszystkich larw w E2, oraz straż sąsiedzka, nie wiem czy będzie jeszcze jakaś seria dla której poświecę tyle czasu i zapału może seria Hitman którą tez ubóstwiam........czas pokarze
Jak już wspominano, The Stanley Parable ma ciekawe achievementy. W Assassin's Creed II był pewien achievement, polegający na ukradnięciu pieniędzy heroldowi, któremu przed chwilą zapłaciliśmy za zmniejszanie rozgłosu. Szczerze mówiąc może raz na rok zwracam uwagę na te zdobycze, bo ogólnie są mi zupełnie obojętne, jak je zdobywam, to ok, a jak nie mam jakiegoś, to ... też ok. :D
Moja mała lista
1.z remejku HD Metal Gear Solida 3 Snake Eater
Problem Solved, Series Over kiedy to zastrzelimy nieprzytomnego Ocelota.
2.Minecraft
The Lie, trzeba upiec ciasto :)
3.Counter Strike Source
Premature Burial, Zabij wroga granatem w momencie kiedy on zdążył ciebie zabić
4.Sniper: Ghost Warrior
One Shot Two kills, samo mówi za siebie, zastrzelić dwóch wrogów jednym strzałem
To Red Dead Redemption. Najlepsze było w Arkham City gdy rzuciłem baterang i złapałem go, a tu achievek ,,złap baterang''.
Nie zapomnij o "Go outside" czyli nie graj w The Stanley Parable 5 lat :)
Najśmieszniejsze jest to, ze ten achievek wykonało już 6,9% posiadaczy gry(w tym ja :P) mimo, ze gra jest z 2013, a mamy 2015 hehe, czary!
Czasem trochę lipa jest z osiągnięciami, sa takie gry które coś słabo mają zaimplementowane zdobywanie osiągnięć.
Najbardziej zirytowało mnie osiągniecie w Alien: Isolation "Ukończ grę nie zabijając ani jednego człowieka". Specjalnie darowałem im życia i uciekałem przed nimi (korciło by strzelić im prosto w oczy) i co sie okazało pod koniec gry ? nie dostałem nagrody...
@Obscure
Ta gra to Magicka, jest świetna, szczególnie jeśli masz znajomych do co-op'a. Nawet jeśli nie, to i tak jest boska, łączenie żywiołów w zaklęcia, tona nawiązań i easter eggów oraz wyzywający poziom trudności sprawiają, że nie da się przy niej nudzić, mnie wciągnęła na tyle, że kupiłem wszystkie dlc z wyjątkiem jednego ;P
Ja tam nigdy do achievementów szczególnej uwagi nie przywiązywałem, nie powiem, czasami robiłem coś specjalnie pod aczivy, ale raczej nigdy typowo w celu zdobycia "platynki". Jedynym wyjątkiem jest seria Half-Life, moje fanboystwo nie pozwala mi obok tych osiągnięć przejść obojętnie, i tak HL2-100%, EP1-100%, EP2-brakuje mi 3 achievementów, krasnal wcale taki ciężki nie był, aczkolwiek bardzo pomysłowy i zgadzam się z Kacprem że był to najbardziej pomysłowy aczivek, u mnie także jest ulubionym. Gorsze jednak do zrobienia w Epizodzie 2 są straż sąsiedzka i piniata, ale kiedyś też się za to porządnie zabiorę i je zrobię, żeby już mieć pełen komplet.
[3] To nie było takie ciężkie, cały czas mieliśmy gravity guna i gre szło spokojnie przejść używając wyłącznie tegoż, ten jeden strzał był potrzebny wyłącznie po to, aby w jednym momencie zniszczyć kłódkę blokującą drzwi.
zrob teraz odcinek o najtrudniejszych achievmentach w grach.
W Pay Day 2 były achievementy które mogły sprawić że dostajemy mniej kasy na koniec np.
Fish A.I. - w misji Watchdogs dnia drugiego wrzuć torbę do wody
F in Chemistry (pała w chemi) - spal labolatorium w misji Rats dnia pierwszego
Super Meat Boy - żeby to przejść w 100% i wbić wszystkie achivmenty trzeba być hardkorowym masochistą. Przecież na tym można sobie połamać mózg (dosłownie), poobgryzać paznokcie aż do łokci, rozpieprzyć kompa/konsole i tyle z tego grania...
Bardzo fajne achievementy są w The Stanley Parable. Podam przykłady: kliknąć w konkretne drzwi 5 razy, szybko okazuje się że to nie wystarczy lub skoczyć mimo że skakać w grze się nie da. Oczywiście wszystko jest zabawnie komentowane przez narratora.
Half life miał też inny, ale makabryczny archievement - przejść grę strzelając tylko raz. Sam jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić, ale podobno da się. Nie lubię za bardzo przechodzić gier po kilka razy, więc takie rzeczy raczej nie są dla mnie, ale doceniam chęci i motywację ludzi, którzy się na to zdobywają.
Hm... Może jestem za stary, ale dla mnie to tylko jakieś bezsensowne, pokazujące się od czasu do czasu, powiadomienia ze Steama, które mnie tylko rozpraszają w trakcie gry... Ale film dobry :)