Występuje planeta Ryszard.
5 198 wyświetleń
(9:20)
9 sierpnia 2016
W końcu! Sandbox ostateczny zawitał na konsole Playstation 4, a za kilka dni będziemy mogli zagrać na pececie. Obietnice duże, oczekiwania jeszcze większe. Jak No Man's Sky sprawdza się w praniu? Oto pierwsze wrażenia. (6574)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
Kazdy lubi co innego. Gra nie odniesie wielkiego sukcesu, tak jak inne tego typu - chocby Elite Dangerous. Bo wiekszosc graczy to albo gimbaza, albo dorosli o mentalnosci gimbazy. Tacy ludzie nie umieja docenic dziel sztuki, nie doceniaja piekna gier, grafiki, atmosfery. Wazna jest tylko wartka akcja, PvP lub mordowanie milionow zombiakow. A jak dla mnie ta gra to bomba. A nawet praktyczny brak interakcji z innymi graczami to jest plus, bo od interakcji z ludzmi jest realny swiat, a gry POWINNY sluzyc tylko jako zajmujaca niewiele czasu rozrywka do odstresowania sie po trudach dnia. Oczywiscie wiadomo, ze prawie 100% komentujacych zaraz mnie zjedzie, bo gry akcji sa dla nich jedynym sensem zycia ;)
LOD jest tragiczny, czekam na materiał z wersji PC.
W kwestii eksploracji ta gra bije gry od Bethesdy :)
Wspaniała gra na mnóstwo godzin ale niestety dzieci wolą gry typu call of duty z szybko akcją i gre w którą można pograć 3 godziny i ją przechodzisz .....ta gra jest najlepszą grą by sie wyluzować odpocząć od tego wszystkiego ...typowa gra dla spędzenia miłego czasu polecam :D
Do tego celu lepiej nadają się symulatory. W nich masz chociaż poczucie czynienia postępów w grze. W NMS latasz dla samego latania. Eksploracja musi mieć drugie dno, Skyrim też jest gra eksploracyjną, ale dzięki eksploracji możesz znaleźć nowego questa, skarb itp.
Problem NMS jest taki ze to ani single z fabula ani multi. Takie nie wiadomo co.
Co ich bolalo dodac multi, mozliwosc tworzenia party, gildi, jakis czat. Unikalne surowce i planety o ktore gracze beda walczyc itp, itd. Wlasnie do czegos ta gra by sie nadawala idealnie, a tak mamy ogromny kosmos w ktorym jestesmy sami. To nie mialo szans sie udac.
Chyba dlatego, ze nie mialo to zadnego sensu. Jezeli gra jest tak duza, ze szanse na spotkanie innego gracza jest liczona w promilach, to na cholere czaty, gildie, czy party.
Nie narzekalbym na jakies multi tam (chocby mozliwosc latania z kumplem w coopie, czyli prosta mozliwosc "spawnu" w tym samym systemie), ale to ich gra i ich wizja.
Nie zdziwilbym sie jednak, jakby growe "community" zgadalo sie na spotkanie w jakichs konretnych systemach, a sami tworcy wspominali cos o dodaniu jakiegos party systemu jezeli bedzie taka potrzeba, wiec kto wie... Najpierw niech sie okaze, ze gra nie zanudzi nas po kilku godzinach.
No myślę, że bolało ich bardzo dużo. Jeśli proceduralnie jest coś generowane, musiałoby być w ten sam sposób generowane u wszystkich, więc na jakimś serwerze. Jeśli gra jest ogromna to zrobienie multi w takim proceduralnym trójwymiarowym świecie jest wg mnie na dzień dzisiejszy niemożliwe. Jest gra która tak działa, Minecraft. No ale porównajmy te silniki :)
Kłopot z NMS jest raczej ten, że to coś nowego i ludzie jeszcze nie wiedzą, jak to ugryźć, do której szufladki wrzucić, sporo tu niewiadomych, a jednak wielu już sobie wyrobiło zdanie, jeszcze przed premierą, często na podstawie własnych wizji tego, czym NMS miałby się ich zdaniem okazać - wrzucają do szufladek w ciemno. Ja uważam, że czymkolwiek NMS jest obecnie trzeba pamiętać, że ma wielki potencjał dalszego rozwoju, w tym w aspekcie bogactwa i złożoności rozgrywki. Potencjał ten wynika z łatwości, z jaką można zmieniać świat stworzony proceduralnie w porównaniu ze światem ręcznie rzeźbionym. Pytanie, na ile i w jaki sposób twórcy NMS ten potencjał wykorzystają.
Jeśli proceduralnie jest coś generowane, musiałoby być w ten sam sposób generowane u wszystkich, więc na jakimś serwerze.
Niekoniecznie. Wystarczy, że na każdym kompie używa się raz ustalonej formuły, dającej zawsze ten sam wynik, czyli byłaby to formuła bez randomizacji. Na hipotetycznym serwerze zapisywane byłyby tylko zmiany dokonywane przez graczy - wydobyte surowce, nazwane gatunki i planety itp. Ktoś w okolicy niedawno wklejał bardzo pouczający film o tym, co się dzieje za kulisami NMS, wkleję ponownie:
choć zdaje się pozostawia pewne kwestie niedopowiedziane. Wygląda np, że właśnie NMS odtwarza uniwersum w sposób powtarzalny, z jednej, stałej formuły (proceduralność odtwórcza). Ale pytanie, jaką metodą do tej formuły dochodzili. NMS nie byłby więc generatorem quasi-losowych światów. Nie od strony gracza.
Inna sprawa, że chciałbym mieć opcję manipulowania tą formułą w formie jakiegoś edytora i samemu sobie tworzyć proceduralne światy i wszechświaty przestawiając parametry. Najbardziej martwi mnie powszechność życia (przesyt, dewaluacja, znudzenie - odkrycia powinny być czymś satysfakcjonującym, nie bezustanną rutyną "na dwa kliknięcia") i chciałbym, żeby zostało to jakoś skorygowane lub by dało się skorygować na własny użytek (wątpliwe, skoro założenie jest takie, że wszyscy gracze eksplorują ten sam wszechświat - przy faktycznym braku multi od tego założenia bym odszedł, bo daje niewiele, a mocno ogranicza, a multi i tak mnie nie interesuje). Liczę też, że z czasem rozgrywka stanie się bardziej złożona, pogłębiona i zostanie wzbogacona o nowe możliwości. Szkoda, żeby cały ten piach tak ogromnej piaskownicy marnował się z powodu zbyt małej ilości zabawek.
Dokładnie jak napisał Nerio - No Man's Sky przypomina mi Starbound tyle, że w 3D. W Starbound tak samo można latać pomiędzy gwiazdami i odkrywać różne ciekawe rzeczy. Jest jednak jedna poważna różnica... w Starbound można budować. Można stworzyć swoją własną bazę i latać zwiedzać planety, a gdy chcemy wrócić do "domu" można użyć teleportera. Bez budowania No Man's Sky wydaje się ubogie...
Ha ha wiedzialem ze to nie gra dla Polaków.. nie ma sieczki, nikt za nic nie nagradza, nie ma fabuly tak dobrej ja we Wiesku 3, nie leje sie krew ..i nie mówia po polsku. WIO.CHA
Akurat po polsku jest i to z dubbingiem.
W tej grze nic ciekawego nie ma, totalna nuda. Ani fabuły, ani wspomnianej przez ciebie sieczki, nic.
Ktoś tu pisał o Wiedźminie?
Wiedziałem, że ta gra będzie nudna
To gra dla fanów Fallout 4 do których sie zaliczam. Drodzy Polacy nie kupujcie No Man's Sky bo bedziecie tylko hejtowali. Poczekajcie sobie na nowego Deus Ex albo Mafie. To nie jest gra dla was.
Proszę Cię ! Te gry trza by było kupić - polaczki to tylko LoLy i inne badziewie za darmoszkę i jeszcze narzekają, że mikropłatności i za mało kontenta
Rodzimy język da pewność, że nie wiadomo po co. Co prawda są w materiale wzmianki o jakiejś fabule/misjach, ale widzi mi się to typowym przykładem gry, w której fabułę trzeba sobie samemu generować - w wyobraźni. Kto nie umie/nie lubi/potrzebuje dostać na tacy - ten się znudzi w takim wypadku. Ja tam tę całą "fabułę emergentną" nawet lubię, ale pod warunkiem, że jest to zrobione z głową, czyli istnieje jakieś ogólne zagajenie, wokół którego wyobraźnia krystalizuje detale, motywacje itp. Gdy to wisi w całkowitej próżni - bida.
Szkoda że nie ma Polskiej wersji. Może jak będzie zainteresuje się tą grą bo ciekawie wygląda. Bo tak chodzić bez sensu nie wiedząc po co to nie warto kupować.
No Man's Sky jest w pełni przetłumaczona na PL, wraz z dubbingiem.
Fakt, ale Sajmonie, dobrze też znać swój ojczysty język więc nie "Angielski", a "angielski". ;) Pozdro!
Najpierw niech powstanie choć jeden dojrzały proceduralny sandboks. To, co mamy obecnie, to dopiero jakieś nieśmiałe pierwiosnki, pierwsze przymiarki do tematu. Mi obecnie szybko nudzą się prawie wszystkie gry. Za dużo już ich przeszedłem najwyraźniej. I poza wyjątkami jedynie projekty nowatorskie typu NMS potencjalnie mogłyby na dłużej przykuć moją uwagę.
Gra się znudzi tak szybko jak Evolve.
Pozdrawiam
Chyba czyszcząc pudełko z kurzu co pare dni na przestrzeni wielu lat.
Nudne flaki z olejem.
Jeszcze troche i wydawać będą gry w których tylko latasz i obserwujesz. Nigdzie nie chopdzisz niczego nie zdobywasz, nic. samo oglądanie.
Bezpowrotnie stracone godziny życia.
Sa tu jeszcze gitowcy he he :)
Wszędzie szukam gameplay z polską wersją kinową, poda ktoś jakieś namiary ?
a co do gierki to jest to zabawne bo większość powtarza "tylko latasz zbierasz sprzedajesz itp" zaraz zaraz przeciez na tym ta gra miała polegać. niewątpliwie pomysł na gre może rozbudzić wyobraźnie i jak widać zrobił to - wszyscy spodziewaliśmy sie gry niesamowitej lub wielkiej klapy, teraz kiedy nadchodzi długo wyczekiwany moment ludzie zderzają się ze ścianą - a raczej ich wyobraźnia z rzeczywistością, czego oczekiwaliście ? każdy co innego... ja i tak kupie tą gre choć chce sie dowiedzieć jak najwięcej przed kupnem 12-stego
Na twitchu można obejrzeć wersje pl
Nie dałbym za to więcej jak 50zł W tej cenie to się powinno bazy budować jak w empyrionie czy space engineers a gra oferuje conajwyżej podniesienie 1000 różnych kamieni. Niebieski kamień, czarny kamień... Czerwony kamień itd. No może to robić wrażenie przez jakieś 3h. A potem gra ma leżeć na półce? Gra za ponad 200zł? Ja to skomentuje tak
,,arrrr ahoj piracie"
Z tej gry będzie dobry materiał na tvgry
,,gry zabite przez chciwość twórców"
oj żebyś z piratem nie zdziwił bo tego co widzę to gra jest always online chyba że ktoś z emuluje server na którym będzie trzymany świat bo to co steam ściąga to jest clijent jak w mmo reszta jest na serverach.
Zerowa fabuła, zerowe zainteresowanie z mojej strony. Bo gdyby w tym całym (ponoć) nieskończonym uniwersum była jakaś konkretnie nakreślona historia to przynajmniej miałbym motywację która pchała by mnie do jej poznania i przebywania w świecie gry, a zbieranie kamyków i roślinek było by tylko miłą niezobowiązującą atrakcją i odskocznią od misji fabularnych, a nie jedyną rzeczą którą gra mogła by mi zaoferować.
Bardzo bym chcial, zeby ta gra mi sie podobala bo z filmikow wyglada, ze gra ma fantastyczny klimat science fiction. Niestety wiem, ze latanie po kosmosie, zwiedzanie planet i strzelanie z lasera do roslinek znudzi mi sie po 15 minutach.
Czyli bieda niestety ;/.
Wszyscy ciągle powtarzają, że mocną stroną NMS jest odkrywanie... ale właściwie czego? Kolejnych skałek z surowcami? Kwiatuszków? Zwierzątek, o których fizjonomii zadecydował rzut kością (RNG)?
Sam bardzo lubię eksplorację w grach, ale musi ona oferować coś ciekawego i wartego poświęcania na nią czasu.
Przemierzając swego czasu piękny i różnorodny świat Wiedźmina 3, nigdy nie mogłem sobie odmówić przyjemności wejścia do napotkanej jaskini czy pradawnych ruin. Nie zawsze było mi to po drodze, ale ciekawość zazwyczaj okazywała się silniejsza. Nieustanie towarzyszyło temu uczucie, że w środku może być coś na prawdę fajnego (nawet nie w postaci wymiernej nagrody, ale np. kunsztownie zaprojektowanej i klimatycznej lokacji pełnej smaczków). Podobnie z resztą miałem w Mad Maxie, Batmanie AK, Tomb raiderze, GTA V, czy kolejnych odsłonach serii Assassin's Creed - aż chciało się to wszystko zwiedzać.
W NMS raczej nie ma co liczyć na cuda. Bezduszna maszyna nigdy nie wygeneruje wirtualnego świata na takim poziomie, na jakim robi to utalentowany level-designer, będący swego rodzaju artystą.
Jeżeli cała gra ma polegać na skakaniu od planety do planety w poszukiwaniu surowców, to ja podziękuję. Na ile to z resztą wystarczy? W internecie można wyczytać, że ludzie wymiękają już przy 4-5 planecie...
Niestety, ale wychodzi na to, że na odegranie roli kosmicznego odkrywcy przyjdzie na poczekać co najmniej do premiery Andromedy...
Bezduszna maszyna nigdy nie wygeneruje wirtualnego świata na takim poziomie, na jakim robi to utalentowany level-designer
Taką maszynę stworzył jakiś maszyn-designer. Bywa, że utalentowany. Niewykluczone, że nawet swego rodzaju artysta. Rezultat nie będzie, czy raczej nie powinien być taki sam, jak przy ręcznym kształtowaniu, ale i w matematykę procedur da się zakląć duszę. Co nie znaczy, że to łatwe i że twórcom NMS się to uda.
Przy całym możliwym do uzyskaną tą drogą wyrafinowaniu i pięknie dla mnie słabością "ręcznie haftowanych" światów jest świadomość, że, no właśnie, ktoś to ręcznie wydziergał, że to zaledwie graczocentryczne dekoracje postawione mi przed oczy, wyreżyserowane pod zadany efekt przedstawienie - coś sztucznego, więc z automatu tracącego na atrakcyjności. Tymczasem przy świecie proceduralnym (lub wiernie odzworowującym rzeczywistość, ale to na marginesie) wiem, że obcuję z czymś na serio, czymś czego ewentualne piękno jest niewyreżyserowane, niezaprojektowane, nieprzewidziane, mogące zaskoczyć nawet samego twórcę kodu, nacechowane autentyzmem stojących za nim algorytmów i wynika z piękna praw logiki i matematyki. Jest taki świat znacznie prawdziwszy i w swojej genezie i w niewymuszonej świadomym zamysłem formie i w przeżyciach, których potencjalnie może dostarczyć, bo nie jest graczocentryczny, a przez to bardziej wciągający i satysfakcjonujący. I jeszcze raz - o ile procedury za nim stojące stworzył ktoś faktycznie utalentowany, albo i wręcz artysta matematyki, bo tu można spieprzyć równie łatwo jak przy ręcznie ustawianych dekoracjach.
I rzeźba i drzewo bywają piękne, każde na swój sposób.
Dlaczego nie testujecie gry po polsku? Gracze na twitch taką wersję mają. Też wstydzicie się swojego języka?
Jezyka sie nie wstydzę, ale polaków tak
Ta gra jest tak nudna jak się w nią gra czy tylko wtedy jak się ją ogląda? Nie zapomnę jak na jakiejś oficjalnej prezentacji No Man's Sky gość siedzący za grającym ziewał niemożebnie. :P Zieeeew.... Dobranoc!
5 minut
Tyle wytrzymałem oglądając na Twitchu.
Dziękuję za streamy, bo zawsze to 200 pln do przodu.
Chyba nie jesteś na bieżąco Drogi Panie - teraz podobno Elite to gówno. Tak, ta gra do niedawna chwalona jako objawienie jest teraz gównem, bo przyszło nowe i lepsze. Przy okazji nudniejsze, ale nieważne. No ja się poniekąd nie dziwię - jak ktoś nabrał się na pre-order to teraz musi przebierać nogami i rękami żeby jakoś zatuszować nieudany zakup.
Tia... next time postaram się pisać opisowo i ze szczegółami, bo niektórzy mają problemy z kojarzeniem :)
Tak chodzi o Elite Dangerous i o to, że byczy ogromny i powtarzalny świat nudzi w cholerę... W No Man's Sky mam te same odczucia co w Elite. Fajne na początku, a potem w koło Macieju to samo. Pomoc w bezsenności :)
@Łosiu - Ale co zrobisz, nic nie zrobisz. Współczesny gracz zrobił się zbyt zachłanny. Świat wielkości dużego miasta? Mało! Świat wielkości województwa? Mało!! Świat wielkości Wielkiej Brytanii? Mało!!! Świat wielkości planety? Mało!!!! Świat wielkości wszechświata? Mało!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie rozumiem co jest fajnego w ogromnych światach poza tym, że są duże, powtarzalne i nudne? Osobiście wyznaję zasadę, że przede wszystkim liczy się jakość niż ilość/wielkość. Póki co ani razu to mnie nie zawiodło. Od początku nie rozumiałem fenomenu No Man's Sky. Po cichu liczę, że ten owczy pęd za wielkością światów wreszcie się skończy, a twórcy większą uwagę skupią na tym by świat był niepowtarzalny i spójny. Nie jest wielką sztuką stworzyć ogromny, losowo generowany świat, a później zapchać go miliardem znajdziek.
Paniczu Elite to klasyk ;) Pierwsze co gdy obok PS4, postawiłem XboxOne to sprawdziłem kiedy Elite na X-a będzie ooo :P Geniusz gra, ale fakt z czasem wkrada się nuda ...
Paniczu Lambercie - żal mi ciebie, skoro jarasz się taką wydmuszką. Grę wywaliłem po 3 godzinach, bo bardzo szybko zorientowałem się, że kompletnie nic nie oferuje, kilka statków, pseudo misje (do bólu powtarzalne zresztą) i tyle. Gra prosta w swej mechanice jak konstrukcja cepa (no ok, sterowanie statkiem było fajne) tak, że nawet dwuletnie dziecko by to ogarnęło w kilka minut.
Chcesz coś dla ludzi? Zagraj w X3 i pochodne - Albion Prelude na przykład. Gra oferuje naprawdę sporo - pierdyliard statków, którymi można faktycznie sterować, własne stacje kosmiczne, w miarę fajna fabuła, handel, kurde nawet giełda. Pod każdym względem przebija Elita oprócz grafiki.
Myślę, że istnieje pewna specyficzna podgrupa graczy, którzy zabawią tu dłużej choćby gra nie oferowała nic poza zwiedzaniem kolejnych krajobrazów. Myślę też, że proceduralność czyni grę podatniejszą na rozwój. Przynajmniej teoretycznie to, co jest, można potraktować jako ramę/fundament/platformę. Mnie osobiście kręci sama owa proceduralność i gra cieszy choćby tylko jako poligon takich technik światotworzenia.
Chętnie bym widział w grze dwie rzeczy: umieszczenie całej tej eksploracji w jakimś spójnym kontekście (robimy to po coś, coś nam przyświeca - od biedy gracz sam sobie może wyobrazić jakiś nadrzędny cel, ale jakaś zanęta dla wyobraźni by nie zaszkodziła) zaś życie nie tak absurdalnie powszechne, ale rzadkie na tyle, by jego odkrycie samo w sobie dawało dużą satysfakcję.
jest to jest grupa która lubi tytuły takie jak terratia, starbound w szczegulności to oraz inne tego typu gry wiem bo oglądam na youtubie kanał takiej osoby co ma właśnie głównie starbound, terraria i teraz no-man sky.
Nie da się oglądać na tym gównianym, zacinającym się playerze
Możliwe dlatego ze to gameplay z ps4 a tam ponoć spadki fps. Chyba ze ci sie filmik ciagle zatrzymuje i ładuje to co innego.