SWAT powraca.
22 056 wyświetleń
(4:30)
19 czerwca 2014
Rainbow Six: Siege to wielka niespodzianka konferencji Ubisoftu na E3 2014. Jak prezentuje się powrót znanej marki po 6 latach? Nastawienie rozgrywki na ścisłą współpracę i tryb multiplayer może okazać się sukcesem. (4586)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Od premiery Stardew Valley minęło już 10 lat, a gra z niepozornego klona Harvest Moon przerodziła się w branżowego giganta sprzedanego w milionach egzemplarzy. W dzisiejszym materiale dowiecie się, jak niesamowity upór, perfekcjonizm i spójna wizja jednego człowieka na zawsze zmieniły rynek gier niezależnych. Dowiecie się dlaczego pomimo upływu lat to rolnicze RPG nadal wciąga jak bagno i nie ma sobie równych.
tvgry
14 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Zanim Rockstar rozbił bank swoim epickim Red Dead Redemption, na Dzikim Zachodzie rządził zupełnie inny szeryf. W dzisiejszym materiale cofamy się do 2005 roku, by przypomnieć sobie grę Gun – brutalnego, krwistego sandboksa od ekipy Neversoft. Tych samych magików, którzy dali nam serię Tony Hawk's Pro Skater. Sprawdzamy, jak po latach broni się to swoiste GTA na Dzikim Zachodzie. Opowiemy o dynamicznym, choć dość krótkim wątku fabularnym, i mechanikach, które w tamtym czasie po prostu urywały głowę. Dowiecie się, dlaczego strzelanie w Gun nadal daje tonę satysfakcji i czy ten nieco zapomniany klasyk faktycznie przetrwał próbę czasu. Zapnijcie ostrogi, ładujcie rewolwery i zapraszamy na seans!
tvgry
9 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Łowienie ryb stało się w grach wideo niepisanym standardem. Poważne RPG-i, dynamiczne MMO, urocze symulatory farmy – minigry wędkarskie są dziś równie powszechne, co ukryte skarby za wodospadem czy możliwość pogłaskania psa. Zastanawialiście się kiedyś, skąd się to właściwie wzięło? W dzisiejszym materiale siadamy z wędką na brzegu i zanurzamy się w historię tego specyficznego trendu. Sprawdzimy, kto pierwszy zarzucił przynętę i odpowiemy na pytanie, co mechanika łowienia w grach ma wspólnego z... lootboxami?
tvgry
8 kwietnia 2026
@KaToKaMasz
"Na pewno, podczas rozgrywek multiplayerowych, takie zjawisko nie ma prawa bytu"
Właśnie tylko podczas rozgrywek multiplayer takie zjawisko może wystąpić. W grach multiplayerem gdzie mamy dwie drużyny graczy może nas coś zaskoczyć nawet po x rozgrywkach. Problemem nie jest to, że gra ma ograniczone możliwości tylko gracze bardziej doświadczeni wbijają innym do głowy jedyny prawidłowy sposób rozgrywki. Bo tak się nie robi, bo to się robi tak, bo to jest nieopłacalne, tego nie wolno, itp.
jestem ciekawy ile z osób podpisujących się grało w pierwszą częsc wydaną na playstation 1.
W tamtą grę grało się godzinami, zabawa światłem cieniem, ale co ja będe pisał.
Ta częsc jest najbliżej właśnie tamtej osłonie, zw na zamkniętosc i pomysłowośc, szukanie wyjścia, zabawa w cieniu, unikanie przeciwników.
Witam
Muszę przyznać, że mnie się ten pomysł nie podoba. Rozgrywka przedstawiona na gameplay'u wydawała się ciekawa, tylko dlatego, że była wyreżyserowana. Trzeba pamiętać, że jest to multiplayer i niestety żadna gra, nie będzie wyglądać w ten sposób. Może pierwsze 5-10 meczy, będzie ciekawie wyglądać. Ale trzeba zwrócić uwagę na kilka elementów, które nie mają prawa wystąpić podczas normalnej rozgrywki. Np. gracz z drużyny terrorystów, który zginął jako pierwszy, na pewno nie stał by tuż przed oknem, bo wiadomo, że to szczyt głupoty, a antyterrorysta nie dałby od tak wyskoczyć przeciwnikowi przez okno i na pewno by tego nie zignorował. I ta celność... Podczas normalnej rozgrywki wieloosobowej, gracze na pewno nie będą popełniać takich błędów, co już sprawia, że gra wygląda inaczej. W dodatku, po tych kilku meczach, będą wiedzieć, co się może stać, skąd mogą wyskoczyć przeciwnicy itd. Dlatego nie dadzą się nabrać na taki manewr, jak wysadzenie sufitu. Nie będzie można ich tak łatwo zaskoczyć i na pewno nie dadzą takiego luzu antyterrorystom. Fragment z gry, został wyreżyserowany w taki sposób, a przedstawić terrorystów, jako bardziej sprytnych, niż jest to możliwe botów, ale tylko w ustalonych fragmentach. Niestety...
Ale nie jest to powód, dla którego mówię NIE tej grze. Nie grałem we wcześniejsze części serii, oprócz obydwóch części Rainbow Six: Vegas, które może nie były doskonałe, ale miały taki tryb kooperacji, jakiego oczekiwałbym w większości gier, ale niestety go nie dostaję. Mam na myśli możliwości przejścia całej kampanii z kimś. Wystarczy jedna osoba, to już daje sporo zabawy. Vegas 2 przeszedłem 8 razy, na wiele sposobów. Zaczynaliśmy od normalnego przechodzenia z pełnym uzbrojeniem, po czym po kolei odejmowaliśmy jakieś elementy, by ostatecznie przejść grę, bez pancerza, tylko z pistoletami (bez Magnum'a i Deagl'a). W dodatku, za każdym razem, zostawialiśmy swoich kompanów na samym początku i przywoływaliśmy ich dopiero, gdy byli potrzebni, to wykonania oskryptowanej czynności. Ale najważniejszym elementem gry, była kampania. Nie za długa, nie za krótka. Ciekawa na tyle, że wracałem do niej, nie raz.
W nowej części już tego nie dostanę. Mam X razy ratować jakiś zakładników, rozbrajać bombę czy inne pierdoły, na jakiś małych mapkach. Przecież to będzie nudne, aż do bólu. Taki Payday, tylko z możliwością grania po obu stronach konfliktu. Nie podoba mi się to.
Zgodzę się z komenty. To określenia są za często używane i nie mają specjalnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Sorry chłopaki, ale jako prawdziwi gracze winniście wiedzieć, że można tylko marzyć o nieskończonych opcjach ataku, lub o tym, że w grze może się wszystko wydarzyć. Na pewno, podczas rozgrywek multiplayerowych, takie zjawisko nie ma prawa bytu. Może podczas gier solowych, albo kooperacyjnych przeciwko botom, pod warunkiem, że gracze będą umieli się wczuć w klimat gry i, tak jakby, zagrać określoną rolę.
Taka moja opinia na temat tej gry
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)
Całkiem nieźle to wygląda. Zobaczymy co wyjdzie.
Myśle że ciekawie się to zapowiada ale raczej dla osób które mają zgraną ekipe, a nie dla ludzi którzy w strzelankach grają w tryb multi player z przypadkowymi osobami gdzie mimo że w jednej drużynie to każdy gra jak chce a jakaś współpraca się zdarza rzadziej niż częściej.
gra od UbiShitu czyli na 100% gra nie będzie tak wyglądać. Generalnie te wszystkie renderowane trailery "niby gameplaye" można se w dupę wsadzić. Gra będzie kolejnym rozczarowaniem.
Nie jestem zainteresowany tą produkcją szczególnie Ubisoftu :)
Już widzę to pełne zgranie w drużynach hahahaha
Żeby tam była chociaż inwencja twórcza. Tam są tylko banały, taka maniera, gadać byle gadać. Nie wiem czy dla ciebie "wszystko się może zdarzyć" to ciekawy sposób opowiadania, dla mnie to był głupi banał już w latach 90., kiedy Anita Lipnicka o tym śpiewała. Nawiasem mówiąc, założę się, że komentarz w tym właśnie filmiku był czytany. Komuś naprawdę przyszło do głowy, że to był dobry pomysł, żeby zawrzeć tam takie zwroty.
Są dwa rodzaje komentarzy: suchy pozbawiony kolorytu oparty wyłącznie na faktach (często czytany z kartki) drugi to przedstawiony w ciekawy sposób często z odrobiną inwencji twórczej oraz zabarwieniem emocjonalnym jak w tym przypadku.
@komenty... niech zgadne, jesteś wychowany na Dzienniku telewizyjnym? :)
-> Orgelbrant - czepiam się bo mnie to męczy. To, że nie wszystko się może wydarzyć jest dla wszystkich jasne. Po co więc wciskają takie uwagi? Czemu mają służyć? Czy pogłębiają wiedzę o Rainbow Six Siege? Czy filmik ich pozbawiony byłby uboższy? Wręcz przeciwnie, byłby bardziej konkretny i bliższy prawdzie. Taki filmik to nie ma być reklama gry, to ma być przedstawienie faktów. Reklamy gry to sobie można na stronach Ubisoftu poczytać, GoL nie jest do tego potrzebny.
@komenty - czepiasz się :) To komentarz w pewnej konwencji. Przecież wiadomo, że "wydarzyć się może wszystko" nie oznacza, że nagle wtargną kosmici. Bierzesz to zbyt dosłownie.
Źle się słucha waszych materiałów. Wkurzają banały powtarzane w wielu filmikach, które zresztą czasem nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. "możliwości są nieograniczone" - czyżby? "rozgrywki, w czasie której może się wydarzyć dosłownie wszystko" - jesteś pewien? "Opcji ataku jest nieskończenie wiele" - ? Może dajcie sobie spokój z takim koloryzowaniem i skupcie się na faktach, Ubisoft wam za ten filmik nie płaci (mam nadzieję).
Będzie Gramy z EA UFC ?
... komedia.
Ta gra z „taktyką” nie ma nic wspólnego. Na prezentowanym zapisie rozgrywki wszystko wyglądało nierealistycznie, a trzeba wziąć pod uwagę, że była to reżyserka. Podczas rozgrywki naturalniej będzie jeszcze większy chaos. Jako fan rainbow six 1-3 muszę napisać , że jest to kpina z poważnych graczy. Kpina, która sprzeda się bardzo dobrze na konsolach. Rozumiem, że rozgrywka wieloosobowa wymusza pewnego rodzaju dynamikę, jednak jak pokazała RedOrchestra można zachować przy tym duży stopień realizmu, a każdy nabój może być tym ostatnim. Podobne do SWAT 4? - trochę tak, ale dalej mniej realistyczne.
Oczywiście z ostatecznym osądem całej gry warto poczekać do premiery, ale póki co nie wygląda to dobrze.
Przechodzą cały dom, rozwalając go zresztą żeby na końcu wyjść przez te same okno? :D