Gdzie dwóch się bije, tam GTA V korzysta.
16 494 wyświetlenia
(17:46)
6 września 2013
Dzisiejszy Przegląd to przede wszystkim kolejny wysyp szczegółów na temat Grand Theft Auto V. Ale to nie wszystko! Pogadaliśmy też o krokach Sony w stronę wirtualnej rzeczywistości, małej ofensywie Microsoftu w sprawie Xboksa One i kilku innych, ciekawych i zabawnych newsach ze świata gier. Zapraszamy!
Oskar wraz z Adamem mieli okazję spędzić blisko pięć godzin z przedpremierową wersją gry The Blood of Dawnwalker od polskiego studia Rebel Wolves. Czy to tylko "pogromca Wiedźmina", czy początek zupełnie nowej, wielkiej sagi RPG? I co z tym wszystkim wspólnego ma Bezimienny z Gothica? Odpowiedź poznacie w tym materiale.
tvgry
27 lipca 2026
Od premiery Gothic Remake minęło już parę dobrych tygodni, był więc czas aby tę grę raz, czy nawet dwa razy ograć w całości. Jeśli jednak powrót do Górniczej Doliny pozostawił w Was pewien niedosyt, to przychodzimy z odsieczą. W dzisiejszym materiale przygotowaliśmy dla Was zestawienie gier, które idealnie sprawdzą się jako lekarstwo na pogothicowego kaca.
tvgry
27 lipca 2026
Minęło ponad 13 lat, odkąd po raz pierwszy wypłynęliśmy na szerokie wody Karaibów z Edwardem Kenwayem. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy wchodzenie dwa razy do tej samej wody to na pewno zły pomysł. Czy mimo starych, asasyńskich bolączek, obecnych między innymi w walce, to faktycznie najlepsza odsłona serii od dekady?
tvgry
27 lipca 2026
Gry wideo od lat obiecują nam wolność bycia "tym złym". Ale czy faktycznie oferują nam głębokie, moralne dylematy, czy tylko sprowadzają mrok do wciskania czerwonego przycisku i bycia totalnym dupkiem? W dzisiejszym materiale wracamy do czasów PS3 i bierzemy pod lupę słynny system karmy z kultowej serii inFamous!
tvgry
27 lipca 2026
Wszyscy żyjemy już powoli preorderami na nadchodzące GTA 6, ale pierwsza połowa 2026 roku dostarczyła nam masę fantastycznych gier, które mogły umknąć w tym całym medialnym szumie! W dzisiejszym materiale zebraliśmy dla Was absolutnie najciekawsze premiery minionych miesięcy.
tvgry
27 lipca 2026
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Z grami często bywa tak, że dopiero po wypuszczeniu porządnego dodatku pokazują swój pełen potencjał. Czasami rozszerzenia okazują się wręcz lepsze i bardziej dopracowane od podstawowej wersji gry, oferując mechaniki i historie, których brakowało fanom. Dlatego też w dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę DLC, które okazały się lepsze niż same gry.
tvgry
27 lipca 2026
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
No na GTA już każdy czeka z wielką niecierpliwością no i w końcu każdy się doczekał :)
Świetny Przegląd, ciekawe tematy ;)
kamilu321 -> Konkurs jest rozwiązany. Swoją drogą Twój pomysł został wyróżniony :)
Sprawdź w komentarzach:
https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-witamy-w-nowej-odslonie-tvgrypl/z2c3daf1?PAGE=1
GTA V zapowiada się obłędnie. Mam dokładniej tak samo jak del. Im więcej widzę asasyna tym bardziej chcę w to zagrać, a z Watch_Dogs odwrotnie.
Dajcie spokój z tą benzyną, w benzynie można gasić zapałkę, bo jest niepalna i to jest FAKT, opary wraz z powietrzem tworzą bardzo niebezpieczną i wybuchową mieszankę, to tak naprawdę powoduje eksplozje, ale jaki to będzie fun strzelać do baków w gta...
Nie lubię tego przeglądu jak zwykle lubię, gdyż jest za bardzo przeglądem, który lubiłem, a jako, że to teoretycznie dobrze, a w praktyce jak już napisałem źle sam się zastanawiam, czy jestem rozeźlony, czy udobruchany. To nie jest fajnie mieć takie rozdwojenie jaźni z powodu przeglądu, który powinien (i jest-nie jest) być dobry, ale jest tak dobry, że mógłby być jeszcze lepszy, a był kiedy jeszcze nie zauważyłem, iż jest dobry i zły jednocześnie. Już za to, że w ogóle jest zły powinniście za karę sami obejrzeć ten złobry przegląd, oraz się rozeźlić i udobruchać jednocześnie (albo odwrotnie, czyli po kolei). Może następny zróbcie bardzo dobry, który się staje coraz mniej dobry, abym się potem nie irytował zastanawianiem dlaczego jest tak dobry, bo to niedobre. Może też być zły i niedobry jednocześnie, bo się nie będę zastanawiać dlaczego jest taki i taki jednocześnie, bo to to samo. Chociaż może sama jakość będzie mnie bardziej irytować? Sami wybierzcie, czy wolicie zły, czy dobry przegląd, a potem taki zróbcie, bvyle nie za bardzo taki, bo to niefajnie się nad tym zastanawiać. Szybko się zastanówcie
GTA V jest fajne.
Swoją drogą to liczę, że skoro Vita doczekała się wreszcie godnego FPSa to pojawi się gramy! z Killzone Najemnik :) Zwłaszcza, że ograł to UV, który ostatnio dość często pojawia się w materiałach tvgry :P Poza tym, dawno coś nic nie pojawiło się z przenośnej konsolki Sony. Pozdrawiam.
GTAAAAAAAAAAA PiĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆĆ
No nie ma co się okłamywać AC IV to nie byle jaka produkcja. Choć jest wydawana co rok to i tak nie traci swojego uroku. Z każdą kolejną częścią jest coraz lepiej. Statki, piraci, pełne może nowe udogodnienie..? Hmm.. zobaczymy. Jak dla mnie miłe zaskoczenie. Zobaczymy co pokaże wersja finalna.Jeśli chodzi o Watch Dogs, gra podchodzi pod AC. Jak dla mnie ciekawy ten nowy projekt zobaczymy co z niego wyjdzie. Zostaje nam tylko czekać na premierę ;)
GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA GTA
Ludzie gdzie nie spojrzę tam coś o GTA, zrzygać się już tym idzie!!!!!!!!! Ale się będę śmiał, jak tak GTA 5 by się okazało najsłabszą częścią serii i będzie płacz do poduszki ;)
Co do sprawdzania przez pogromców mitów podpalania benzyny pociskami - tak, sprawdzali to. Byłoby to możliwe jedynie z wykorzystaniem pocisków smugowych. Sprawdzali też, czy samochód wybuchnie po ostrzelaniu go - nie wybuchnie, może się jedynie zapalić jego bak, wypełniony benzyną (i to też przy wykorzystaniu pocisków smugowych) :)
Muszę się zgodzić z Dellem. Im więcej oglądam AC, tym bardziej mam ochotę zagrać. Natomiast każdy następny filmik z WD działa na mnie tak, jakbym już wszystko widział i samodzielnie ograł, przez co mój hype słabnie...
Wydaje mi się że Ubi po prostu obrał złą strategię promocyjną. Pierwsze filmiki z Assassina były bardzo nijakie. Niby zaprezentowali nowe, bardzo fajne otoczenie i realia historyczne, ale w gruncie rzeczy gra prezentowała się bardzo zwyczajnie i nie odbiegała drastycznie od tego do czego przyzwyczaiła nas ta seria. Trąbienie twórców o tym, że AC4 będzie (po raz pierwszy) prawdziwym sandboxem też nie robiło specjalnego wrażenia (bo w sumie nic z tego nie wynikało, przecież poprzednie odsłony też miały otwarty świat). Każdy myślał sobie: "Ot kolejna solidna gra z serii, na pewno zagram ale nie ma się czym zachwycać". Ubi jednak nie odpuszcza i każdy kolejny filmik promocyjny udowadnia, iż gra ma w rękawie dużo więcej asów niż początkowo mogłoby się wydawać. Te wszystkie nowe elementy prezentują się na prawdę niesamowicie i dzięki nim gra błyskawicznie awansuje w moim prywatnym rankingu "must have".
Watch Dogs jest pod tym względem przeciwieństwem AC4. Twórcy zaczęli z grubej rury, otwierając worek z niesamowitościami już na pierwszym pokazie. Zachwycili nas grafiką, klimatem, otwartością, różnorodnością, filmowością a przede wszystkim świeżością! Pokazali nam coś, czego od dawna nie było i na co wszyscy czekali - nową, ciekawą markę na rynku zdominowanym przez taśmowe serie. Wszystko się udało, ludziom opadły szczęki, był zachwyt i rozdmuchane oczekiwania. Problem pojawił się później, gdy Ubi chciał nam zaprezentować inne aspekty zabawy w Watch Dogs. Wtedy wyszło na jaw, że gra pod wieloma względami jest bardzo... typowa i zwyczajna. Że to wszystko gdzieś już było i w sumie nie wnosi niczego specjalnie nowego. Ot kolejny współczesny sandbox z ładną grafiką i paroma dodatkami jak hackowanie czy parkour. Gra nadal zapowiada się świetnie, ale kolejne filmiki nie są w stanie sprostać oczekiwaniom nakręconym podczas pierwszego pokazu. Za wysoko ustawili sobie poprzeczkę już na starcie i teraz każdy nowy materiał powoduje lekkie rozczarowanie. Brakuje im po prostu tej mocy i niesamowitości.
Na pewno zagram w obie tyle że na WD mogę poczekać, a AC już chciałbym mieć w czytniku ;).
16:10 :D dziadek też chce do nas coś powiedzieć :D
Też chciałbym mieć tak jak Dell "też zagram w to i to.Macie super robotę panowie pomijając gry w które musicie grać a nie są interesujące ,wiadomo recenzje trzeba napisać.Ale to co robicie jest ciekawe samo w sobie.Praktycznie za każdym razem odkrywacie coś nowego.Fajnie się was ogląda tak trzymać pozdrawiam.GTA V będzie się działo..
mam to samo z ac i watch dogs ;]
Kowek co sie czepiasz ;D odda po przegladzie spowrotem Delowi xD
Zgól ten koper, synu...
Ja bym się ucieszył jakby zamiast filmu Mass Effect zrobili przygotówkę.
Gra świetna, przeszedłem jedynkę dla fabuły, dwójki już nie przebrnąłem - zupełnie nie leży mi system rozgrywki.
A jeśli już tworzyć filmy, to może by tak zekranizować Wacki? To by była kosmiczna roz(g)rywka :)
A swoją drogą, ciekawi mnie, czy ktoś podobnie jak ja grał w wacki w coopie?
Pamiętam jak razem z dwoma kumplami na przerwach w szkole, obgadywaliśmy po kolei wszystkie lokacje, próbując znaleźć rozwiązanie, gdy utknęliśmy w grze - potem wracaliśmy do domów i każdy z nas walczył z grą, próbując przejść dalej :)
Dell jak każdego ranka po przyjściu do pracy usiadł na kanapie i rozciągnął się leniwie. Był dopiero początek tygodnia. Nie cierpiał poniedziałków. Wzbudzały w nim pewną trwogę. Coś jakby strach. A może to nie poniedziałku się obawiał? Coś wisiało w powietrzu. Coś dużego. Jednak jak mocno by się nie koncentrował nie potrafił tego czegoś uchwycić.
- No nic – rzekł – co ma być to będzie.
Przez dłuższą chwilę nie mógł znaleźć pada. Rozglądał się nerwowo po pokoju. Już się zaczął obawiać, że jedyny czarny pad w redakcji zaginął. Dla zwykłych ludzi może była to drobnostka, ale on nienawidził wręcz grać białym padem. Uważał, że to obrzydliwe. Na samą myśl się wzdrygnął. Cieszył się, że Kacper jeszcze nie dotarł do pracy, bo dzięki temu nie zobaczył jego frustracji. Wcisnął ze satysfakcją ciemny zielony symbol konsoli i już zacierał ręce z iście szatańskim uśmiechem na ustach.
- Wracamy do naszego konsolowego diabełka – wyszeptał niczym alkoholik, który po tygodniu abstynencji sięga po butelkę wyśmienitego trunku.
Nie przewidział jednak tego, że niebiosa oraz władający ogniami piekielnymi zawarli sojusz przeciw niemu. Zielony krąg nie rozbłysnął jaskrawym światłem ani na konsoli, ani na padzie.
- Co jest do jasnej cholery? Przecież mówiłem Kacprowi, żeby włożył nowe baterie.
W połowie zrezygnowany zaczął się rozglądać za świeżutkimi akumulatorkami. Po dziesięciu minutach ciężkich, wręcz bojowych poszukiwań znalazł je pod starą gazetą branżową, o której istnieniu nie miał pojęcia. Wrócił na kanapę. Otworzył tylną klapkę pada i ze złością wyrzucił zużyte baterie. Chwycił jedną z nowych i z drżącą dłonią włożył ją do komory. Z drugą chciał zrobić to samo, ale nie trafił w otwór i bateria wypadła mu na podłogę. Schylił się po nią z przekleństwem na ustach i tym razem udało się przejść przez cały proces bez komplikacji. Rozejrzał się pilotem do telewizora i odetchnął z ulgą zobaczywszy go na swoim miejscu.
- Przynajmniej ty jeden nie chowasz się przede mną – rzekł pieszczotliwie.
Natychmiast włączył telewizor i konsolę. Przez chwilę obawiał się, że źle włożył baterie, ale znowu dopisało mu szczęście. Wybrał grę, w którą miał zamiar grać tego dnia i rozluźnił się w końcu widząc przed sobą duży napis „Diablo”.
Dziewięć godzin później postanowił dać odpocząć zmęczonym oczom. Nie wyłączył jednak gry. Chciał w razie czego móc jak najszybciej do niej wrócić. Wyszedł z pokoju nawet nie zauważając, że wciąż trzyma w dłoni pada. Dopiero teraz zauważył, że przez cały dzień nie widział nikogo żywego. Przynajmniej w tym świecie. Daleko na jednym z biurek zobaczył w połowie rozpakowane kartonowe pudło.
- Pewnie poranna dostawa nowych gier – mruknął do siebie.
W tej chwili przypomniał sobie poranny nastrój. Ten niepokój, który go nękał. Uznał, że odpowiedź znajdzie w tym pudle. Spojrzał na kalendarz wiszący po prawej. Pokazywał datę szesnastego września. Zaczął kojarzyć pewne fakty, ale rozwiązanie ciągle gdzieś mu umykało.
- Być może są tam jakieś wydania przedpremierowe? Ale, która gra wcięłaby wszystkich w redakcji?
Podszedł do pudła i zobaczył ostatni egzemplarz zapewne przeznaczony dla niego. Teraz wszystko już rozumiał i w duchu przeklinał swoją ignorancję. Rozluźnił chwyt i upuścił pada rozbijając go tym samym na trzy duże kawałki.
- Jak mogłem zapomnieć? – pytał sam siebie patrząc na nowy egzemplarz GTA V.
Zwykłą amunicją owszem obalony. Jednak w przypadku amunicji zapalającej do karabinów maszynowych było "prawdopodobny", a to dlatego, że bak już mieli podziurawiony i gazy pouciekały na wszystkie strony, dlatego "wybuch" był strasznie mały. I w sumie dalej nie wiadomo, czy amunicja zapalająca da rade tak wysadzić bak jak w filmach.
Pogromcy mitów rzeczywiście testowali wybuchy benzyny od pocisku i mit został obalony. Także zapalanie benzyny na asfalcie przy pomocy strzałów też jest raczej nierealne.