Bo kiepskie porty to nie wszystko.
1 892 wyświetlenia
(9:22)
29 sierpnia 2016
Gracze pecetowi często narażeni są na kiepskie porty gier. W takim przypadku można mieć jednak nikłą nadzieję, że zostanie on w końcu naprawiony? Co jednak z zawartością, która jest celowo wycinana?
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Na szczęście dzisiaj EA wydaje na PC tą samą wersje FIFY co na PS4 i XOne, a to dla mnie ważne, bo gram na kompie!
okrojone gry na pc to problem.napewno sony i microsoft sporo płacą ea i innym firmą za to zeby gry wyglądały lepiej na ich konsolach.mozliwe też ze czesc pctowców ma za słaby sprzet choc wyniki ze steama mowią cos innego,wiekszosc graczy ma przynajmniej i5 i gtx970.mnogość konfiguracji to problem pc ale konsole za jakis czas czeka to samo.ps4,ps neo,xbox one i jeszcze scorpio.ceny gier tez mogą miec na to wpływ.wczoraj kupiłem wieska 3 z dodatkami za 119 a na konsole 149.fife mozna kupic w przedsprzedaży za 120 zeta.na pc gra po roku może kosztowac duzo mniej a na konsolach 230 zyli.he dno.dobrze ze sa gry na pc tokie jak gta 5 i wiesiek 3 by konsolowca slinka pociekła na taką grafe nawet na kilkuletnim sprzecie
1.Rozumiem że gry od KOEI(Obecnie Koei-Tecmo) to głównie konsolowe ale tak sumując...
Samurai Warriors 2 na PCcie nie dostało pakietu dodatków Empires i Xtreme Legends, do tego był problem z optymalizacją ale to ostatnie zostało naprawione patchem.
A teraz dziwny zabieg, Dynasty warriors 8 nie wyszło na PCcie ale tylko dodatki Xtreme Legends i Empires
i podobnie z Samurai warriors 4, Podstawka nie wydana, ale dodatek o nazwie II jak bardziej dla PCiarzy :P, a dodatek Empires tak jak podstawka nie wydany.
2.Freedom Fighters na konsolach dostało tryb multiplayer(Splitscreen), a PC nie posiada multiplayera choć w menu zostawili tekst Single Player :P, tym bardziej nie ma go jako odzielna gra.
3.Prince of persia 2008 dostała bęcki za głupie zakończenie, ok problem naprawiony....ale tylko dla konsol :)
Kompromitujecie sie coraz bardzej , porownujesz DUNE 2000 z AMIGI DO PC ? czlowieku amiga byla z 10 razy slabsza i miala 0,5 mb ramu !!!! wiec co w tym dziwnego ze byla gorsza wersja , tak samo wiekszosc gier na C64 bylo gorsze od wersji amigi bo bylo ze 20 razy slabsze .
Ta sama sytuacja z TR , wlaczasz wersje pc z rozmytymi texturami czyli sam akcelerator 3D ( ktorego w psx nie bylo ) kosztowal wiecej niz konsola.
Problem na dobrą sprawę zaczął się wraz z multiplatformowością.
Wcześniej było rożnie, a nie tak jak przestawił to Arasz.
Choćby Mafia: The City of Lost Heaven, która na konsolach była biedną wersją gry z PC (fizyka, liczba obiektów itd.)
Choćby pierwsze odsłony Splinter Cell, które na PC i Xbox były normalne, a na GC i PS2 okrojone ze względu na moc obliczeniową.
Choćby pierwsze odsłony Rainbow Six, które na konsolach były zupełnie innymi grami (pomijając pierwszą część na Dreamcasta, która była usprawnioną wersją PC).
Mógłbym tak wymienić jeszcze z kilkanaście tytułów, które nie tylko różnił się w zestawieniu PC a konsole, lecz większe rozbieżności były pomiędzy wersjami na poszczególne konsole.
A dziś? Tytuły AAA są robione pod konsole, które są do siebie bardzo zbliżone (w przeciwieństwie do piątej czy szóstej generacji). Gry, które w pełni mogą wykorzystać potencjał PC nawet nie są wydawane na konsole (np. ARMA - z uwagi na ogromne koszta produkcji jest tych gier naprawdę mało).
Harry Potter 1 i 2 część na pc były tymi gorszymi częściami. Kamień filozoficzny był chyba bezpośrednim portem z ps1.
Watch_Dogs miał w wersji na pc sporo poukrywanych w plikach efektów specjalnych i opcji graficznych po to, żeby się nie odróżniała od wersji PS4. Szybko po premierze wyszedł mod odblokowujący te efekty, ale każdy patch go blokował...
Obecnie najczęściej w portach na PC brakuje splitscreena(a nawet stwierdzę odważnie - w prawie każdej z wyjątkiem gier lego), DLC na wyłączność (popularny zabieg Ubisoftu) i wypuszczanie części z serii w "kratkę" (fable, gears of war, metal gear solid). No i oczywiście limity fps do 30 lub 60 i rozdzielczości do max 1080p, ale limity do 720p też się znajdą...
@Blackthorn
No ok, rozumiem i wiem o tym, ale to wszystko w kontekście czego?
Co do podzielonego ekranu, to PC zawsze miało tu mniej opcji, chociaż są gry, w których przeważa nad konsolami (np. Portal 2 i możliwość gry w komory społeczności we dwóch przy podzielonym ekranie). Poza tym na konsolach też jest coraz mniej gier z lokalnym trybem wieloosobowym (wyjątkiem jest Nintendo).
Ja tylko jasno chcę rozdzielić erę multiplatform (gier AAA, które ukazują się wszędzie) od tego co było wcześniej. Teraz można wyróżnić gry wg dwóch platform: PC i konsole. Kiedyś wyróżniało się PC i każdą z konsol osobno. Odchodząc od tematu - ponadto jestem zdania, że taka sytuacja szkodzi grom bardziej niż pomaga. Oczywiście, budżety, dzięki tej multiplatformowości, zwiększyły się, a z nimi poszła skala gier (wielkości, grafiki, profesjonalnego aktorstwa itd.). Jednak druga strona medalu jest mniej kolorowa, gdyż zbliżenie technologiczne konsol oznaczało brak różnorodności (także w kwestii mechanik gier, bo jak dla gamepada stworzyć jakieś nowe mechanizmy interakcji?), a sam wzrost budżetów był równoznaczny z większą zachowawczością.
Raiden -> Tak prosto opisałem przykłady z różnych "epok" okrajania wersji pecetowych gier, a ty mi tutaj wyskakujesz z grami kompletnie pozbawionymi lokalnymi trybami osobowymi... Żeby tak z tematu zboczyć to musiałeś się postarać.
Era multiplatform istnieje odkąd istnieją "alternatywne" wybory sprzętów do grania. Dlatego sprzęt kataloguje się podług "generacji". Czyli w zasadzie niemal od początku istnienia gier komputerowych.
https://www.youtube.com/watch?v=WW8B97oSsbA
Całkiem dobrze.
Arasz, zapominasz o jednym - porty (z konsol na PC) gorszej jakości miały uzasadnienie do momentu wypuszczenia na rynek PS4 i XOne. Dlaczego? Ponieważ inny był system kodowania. Obecnie ze względu na bebechy tych konsol i ich architekturę, tłumaczenie, że port jest trudny to gadanie marketingowca, który kłamie w żywe oczy.
Dlaczego więc tak się dzieje? Bo chodzi o kasę, ale to nie wystarczające tłumaczenie. Konsola jest bardziej społecznościowa - zaprosisz kimpli na imprezę albo weźmiesz na nią pleja czy ikskloca i jazda. Ale nie tylko - gracze pecetowi są bardziej hardcorowi - tłuką daną grę do cna, odnajdując znajdźki itp. Tak więc rzadziej kupią nową grę (nową, a nie na wyprzedaży), niż konsolowcy mimo znacznej różnicy w cenie (nawet poza Polską).
Dla producentów nie jest istotne to, czy gracz daną grę przejdzie tylko czy ją kupi. Co za różnica czy to nolife, który ciupa cały czas, czy koleś, który chwilę pograł u kupla i chce pograć u siebie? Jednak łatwiej kupić konsolę niż nowego peceta.
Na jakiej niby podstawie twierdzisz, że gracz pecetowy jest bardziej hardkorowy niż konsolowy? Jakieś dane wykresy? Z chęcią poczytam. To raz. Dwa - ceny już się w Polsce zrównały. Kupisz grę na premierę, obojętnie czy PC lub konsola, płacisz tak samo. O 30-20 zł nie będziemy się kłócić.
nie hardkorowi, chodzi tutaj o to, że większość graczy (poza Europą wschodnią, Chinami i kilkoma innymi państwami, które nie są dużym rynkiem) woli grać na konsolach, więc producenci mogą zarobić na nich więcej. Porty na PC często tylko robione przy okazji a jak zabraknie na coś pieniędzy czasu to co tam.
Tak samo było z pierwszym Harrym Potterem lata temu. Gdy zobaczyłem, chyba w Playu poradnik do wersji konsolowej, to nie wierzyłem w to co widzę, bo to były 2 zupełnie różne gry. Oczywiście PCtowa była ta gorsza i okrojona...
Pamiętam jak grałem w Iron-man'a i Incredible Hulka na PC. Totalna porażka, szczególnie jak zagrałem później w wersje konsolową.
Jeśli chodzi o FIFĘ to jeszcze wcześniej pecetowe wersje były inne od konsolowych. Chyba już w FIFA 08 konsole dostały nowy silnik, a na PC wychodziły wersje na silniku chyba pochodzącym jeszcze z FIFA 2004. Dopiero w edycji 12 konsole i pecety dostały tę samą wersję.
Nie gram w gry sportowe, ale ubolewam nad jednym gatunkiem, mianowicie realistycznymi bijatykami. EA i tak ma kupe kasy, może by tak się skusili i przeprowadzili eksperyment wydając kolejną część MMA/UFC czy nawet Fight Night na PC. Nie mam i nie planuję kupować konsoli w najbliższym czasie a dla jednej gry się to po prostu nie opłaca, ci od WWE jakoś potrafią zrobić port na PC (fakt, wyjątkowo mierny jak to wspomina Arasz). Bijatyki typu Street Fighter i Mortal Kombat wychodzą na PC i da się na blaszakach sensownie pograć. Wiem że nie ma tu co porównywać tych serii do symulacyjnych mordobić, no ale kurde. Wziąć i machnąć tego EA Sports UFC na kompy, wtedy można oszacować czy to opłacalne. Zwłaszcza że taka firma jak EA ewentualnych strat tak mocno nie odczuje, a może wręcz sporo zyska bo okaże się że jest więcej takich jak ja, głodnych realistycznych bijatyk na piecach.
Całe szczęście, że to powoli się zmienia, przykładem niech będzie Capcom. Pamiętajmy o koszmarnych portach Onimusha 3 i Devil May Cry 3, teraz jest na szczęście inaczej, bo robienie portów na blaszaki zleca polskiej firmie QLOC. Inna sprawa, że skoro wydawca olewa PC poprzez okrojenie danej zawartości w stosunku do nextgenów to sam sobie strzela w stopę. Bo jak kogoś przekonać do kupienia edycji na blaszaki, jak jest on dymany na samym początku. Chcesz mieć dobre pieniądze z pecetowej wersji zainwestuj w dobry port - przykłady to Dragon's Dogma, seria Guilty Gear Xrd (w Europie wersja PS4 nie dostała żadnego patcha, na Steamie ma aż 4 aktualizacje), Resident 5 i 6.
Plucie w twarz graczom PCtowym przez Japońców to już standard. Na szczęście ja mam awersję do japońszczyzny, więc mnie to nie dotyczy. W gry sportowe nie gram, więc mam gdzieś, że EA Sport przy Fifie nie szanuje PCtowców.
Ja tam zazwyczaj kupuje grę z rok dwa po premierze, i zamiast kosztować 180zł wychodzi 30zł czasem nawet w wersji GOTY. Więc problemy premierowe mnie nie obchodzą.
Fajny materiał! Pozdrawiam!