7 522 wyświetlenia
(1:27)
15 października 2010
Wideo z Need For Speed: Hot Pursuit od Criterion Games | Opublikowano 2010-10-15 13:32 w kategorii Pozostałe | Czas trwania 1:27. (15490)
GRYOnline
Gracze
Steam
Zwiastun House Flipper – symulatora, w którym wcielamy się w inwestora-budowlańca, kupującego podejrzanie tanie domy i odnawiającego je tak, by można je było z zyskiem sprzedać.
trailer
8 marca 2017
trailer
2 kwietnia 2026
trailer
31 marca 2026
trailer
1 kwietnia 2026
trailer
12 kwietnia 2022
trailer
3 kwietnia 2026
trailer
6 maja 2025
trailer
2 marca 2026
trailer
8 kwietnia 2026
trailer
3 kwietnia 2026
Pobijanie rekordkow znajomych jest fajne, ale dla mnie w jednym przypadku. Pamietam jak ktos do mnie przychodzil lub na odwrot i gralismy pokolei w Colin McRae Rally 2.0 czy Need for Speed 3: Hot Pursuit i krecilismy liczniki, kto najszybciej pokona okrazenie itd. To bylo fajne. Dzis zadnemu z nas nie chce sie tego robic, czasy i my sie zmienilismy. Natomiast laczenie multi w singlem dla mnie jest czasami denerwujace. Spojrzmy na TDU, wszystko pieknie cacy, ale zeby przejsc na 100% trzeba grac online. Problem z tym, ze z czasem coraz ciezej to osiagnac, bo malo ludzi gra, albo serwery zamykaja, ewentualnie wystepuja w grze bledy z serwerami itp. Taka gra po kilku latach jest nic nie warta. Gdyby tak zrobili np. w NFS Underground 2, w ktorym serwery zostaly wylaczone kilka lat temu to dzis nikt nie moglby ukonczyc gry na 100%, a przeciez fajnie jest wracac do starych tytulow.
Spojrzmy na gre Criterion, obecnych tworcow Hot Pursuit. Burnout Paradise byl fajny do pewnego momentu, poniewaz w singla dluzej sie grac nie dalo, wszystko sie powtarzalo i byla niesamowicie schematyczne. Multi rzadzi. Jednak porownujac do starych Burnoutow - Paradise nie ma szans. Dlaczego? Pomiajac kilka jego wad z otwartymi ulicami podczas wyscigu. Chodzi oto, ze do starych Burnoutow chce sie ciagle wracac. Do Paradise nie mam ochoty, to gra na jeden raz, owszem bardzo dlugi, ale jest on w duzej mierze sztucznie wydluzany, na tyle ze jest zwyczajnie nudny, a w multi i tak juz na poczatku ciezko bylo znalezc fajnych ludzi, ktorzy beda wykonywali misje, zawsze trafiali sie tacy, co nie umieli, badz nie chcieli ich wykonywac. Bardzo mnie to irytowalo i nie lubie gdy nie moge czegos przejsc, bo jest to zalezne od osob trzecich.
Zgadzam się z flavorflav69 jeśli do tego dojdą trofea, które można zrobić tylko z friendami, albo na kilka padów (2-4), i w wielu przypadkach sieciowe (muszę mieć internet, na siłę tam znajomych itp. żeby zdobyć platynę) - u mnie gra już traci...ok, niech będą TAKIE trofea ale nie konieczne do zdobycia platyny. Tygodniami szukam "znajdek" w grze albo poświęcam mnóstwo godzin na przejście gry na veteranie - a platyny nie zdobędę, bo nie mam internetu w PS3, 2 padów, albo kupiłem grę po np. roku gdzie online już mało kto gra....
Wyścigi schodzą na dalszy plan :d teraz liczy się to, że możesz pobić rekord kolegi...
nastawianie gry na "gracz zawsze gra z przyjaciółmi" to powiększa głupota popełniana w za wielu produkcjach w ostatnim czasie. ja np. nigdy nie gram z kumplami (bo np. nie mają/ja nie mam danej gry) i na co mi super ekstra dodatki których i tak nie wykorzystam? niech robią gry dla osób takich jak ja które wolą grać same itd... przykładowo zamiast opcji "pobij kolegę" niech zrobią super dokładne statystyki gracza.
Zawsze słyszymy tekstu w stylu " to jest naprawde fajne w tej grze " , "to jest fajne że ..." itd a kiedy jakis producent powie w tej grze nie jest fajne że ... ? - NIGDY ja tam nie dam sie nabrac na te to jest fajne tamto jest fajne i tamto tez jest fajne zawsze przed premiera same zalety a potem dopiero wychodzi szydło z worka