Czy my naprawdę nie potrafimy się zachować?
2 463 wyświetlenia
(7:15)
22 grudnia 2015
Potrafimy śmiać się z Rosjan, ale Polscy gracze na Zachodzie też nie mają świetnego wizerunku w sieci. Skąd się biorą narodowe stereotypy o Polakach, Rosjanach i Brazylijczykach? Czy my naprawdę robimy takie bydło?
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
To nie narodowość a kwestia wieku. Polska dzieciarnia i gimbusy są tak samo wkurzające jak rosyjskie, niemieckie czy hamerykańskie.
Na podstawie 2,5 roku grania w DOTA 2 śmiem stwierdzić, że 4 rusków w drużynie nie jest w stanie tak wyprowadzić z równowagi jak jeden pomiot, którejś z germańskiej nacji, który po prostu gra słabo ale to wina wszystkich tylko nie jego, a jak usłyszy wschodni akcent to już totalnie po grze, bo załącza się do tego faza german master race. Ogarnijcie cyrylicę, 80% tego co ruscy piszą to wyzwiska i przekleństwa występujące u Nas w latach '90 co tylko świadczy o tym jak są zacofani. Wbijcie także na serwer amerykański, gdzie średnia wieku i umiejętności jest dużo niższa i sprawdźcie co tam się potrafi wyrabiać.
Często mamy do czynienia ze stereotypami, ale część z tych rzeczy, o których wspomniałeś jest prawdziwa.
Znowu fajny materiał. Nie wiem, jak to jest z Polakami. Sądzę, że to my jesteśmy bardziej wyczuleni na jakiekolwiek uwagi na swój temat. Ludzie z Zachodu już tak mają, że patrzą na innych lekko z góry. To w dużej mierze ich problem, a w mniejszym stopniu nasz. Kwestia kultury, a język to rzecz do przyswojenia. Tylko że z każdym językiem jest tak, że minie wiele lat, zanim się nauczysz go na tyle dobrze, aby nie irytować autochtona błędami gramatycznymi lub złym doborem słownictwa. A angielskim jest jak z kobietami: jest je za co nie lubić i jest je za co nie cierpieć. Angielski się przydaje, ale mówić płynnie potrafią tylko ci, dla których jest to język ojczysty. Reszta może wąchać ogony. Okrutna sprawa.
Rozpoczynając grę w MMORPG "The Lord of the Rings Online" przez pomyłkę wybrałem północnoamerykański serwer Arkenstone. Wcale tego nie żałowałem, nigdy później nie grałem z tak kulturalnymi ludźmi. Do dzisiaj nie jestem pewien, czy byli tacy ze względu na pochodzenie (USA), czy taka jest specyfika graczy LOTRO, w znacznej mierze fanów Tolkiena.
Grywałem sporo w BF3 i parę razy miałem tą wątpliwą "przyjemność" grać na polskim serwerze. Kilka gier wystarczyło mi by omijać te serwery szerokim łukiem.
Jedno co mogę powiedzieć - prawdopodobnie wszystko zależy od wieku graczy z którymi się gra. A, że w naszych pięknych stronach najwięcej czasu na granie mają dzieciaki więc widzimy tego efekty.
O rany jak grałem kiedyś w Talisman - to tam co raz jakiś dzieciak podbiegał i pytał: br? Masakra była z nimi. Coś chcieli zawsze. Łazili normalnie za tobą i kradli dane, hackowali, spamowali itp. Z ruskimi najwięcej problemów w WT. Zaś z chamskimi Polakami na WoT z ruskimi konkurują o miano największych chamów i noobów. Sporo już ludzi na świecie nie cierpi Polakos, albo jak na nich mówią "siema noobs" :D
"Gib moni plz" jeb...m XD
Wszystko to co powiedziano o Brazylijczykach pasuje mi tez do Turkow.
No właśnie a co z Turkami? strasznie źle ich zapamiętałem z MMO Silkroad, na każdym kroku w mieście "1000k gold plis" oraz gildie "turks power" i ogólny syf. Jest to drugi naród po ruskich na mojej liście nienawiści :D
edit: problem turków w Silkroad jest ładnie pokazany w kultowym filmie "Idziemy expic" mimo, że juz nie śmieszy tak jak kiedyś :D
------> https://www.youtube.com/watch?v=enJZ3PHbW_U
Najlepsza zabawa to jak w LoL'u gra się z Węgrami albo Greckimi dziećmi
"Byłem, widziałem, przeraziłem się" Takie prawdziwe ! Z LoLem styczności nie miałem od paru lat jednak CS:GO miałem "przyjemność" pograć niedawno kilka tygodni, i to co się tam dzieje jest... niepojęte. Nie boje się postawić tezy, że niemal KAŻDY gracz tej gry prędzej czy później zostanie typowym "retardem", tego nie da się uniknąć spędzając sporo czasu w tym bagnie.
Dokładanie tak z tymi ruskami, piszą tą swoją cyrylicą że nie kamam o co mu chodzi, a jak prosi się o pisanie po angielsku czy mówienie to robi awanturę.
Poza tym z moich doświadczeń
Polacy.Różnie bywa ale nie przepadam głównie z tymi z przyrostkiem PL w nicku bo tylko szpanuje swoją narodowością przez co prosi się o wyzwiska w jego stronę.
Niemcy.Raczej spoko :P może ta cenzura gier coś ich nauczyła?
Hiszpanie.Taki trochę pokurcz niby nie wadzi i da się z nimi grać ale irytuje że chce to albo tamto przez co robi się burdel kiedy znaczna część graczy chcą coś innego.
Francuzi.Mało ich spotykałem ale nie miałem żadnych problemów :D nawet starają się być zabawni.
Czesi.Spoko ludzie :) bo jednego spotkałem co niby nie znał naszego polskiego a jakoś łapał o czym mówię po polsku i dało z nim fajnie grać.
Anglik i Amerykanie bywa różnie :P ale myślę że angol jest spokojniejszy bo jakoś nie dostrzegłem czy usłyszałem typowe angielskie wyzwiska jak Wanker czy Twat
grając w WoT'a często zdarzały mi się sytuacje, gdy po wejściu do bitwy napisałem coś na czacie po polsku (nieważne czy do kogoś z bitwy czy kolegi z plutonu) od razu szedł hejt typu "fu siemka, pl noobs". I wiecie co?
Tak szczerze to się nie dziwie... Grałem w WoT'a prawie 3,5 roku myślę ze 3/4 graczy z Polski, mówię oczywiście o takich którzy po wejściu do bitwy pisali "siema PL, kto PL" po zniszczeniu ich czołgu zaczynali wyzywać innych graczy. Nie ważne czy został zniszczony z winy innego gracza (blokowanie, friendly fire) lub po prostu pojechał na pałę zawsze taki typowy "polaczek" był bez winy a reszta drużyny to debile, idioci...
Zresztą... Nawet dobrzy gracze z naszej kochanej Polski potrafili zwalać winę za własne błędy na innych graczy, uważać się za najmądrzejszych i wspaniałych.
Więc czy to takie dziwne że jesteśmy tak postrzegani?
Pamiętam w Warcraft 3 na eurobattlenet 85% serwerów postawionych na DOTA i 95% z nich założonych przez Brazylijczyka banujących z automatu nie rodaków. Gdy jakiś pojawił się na innym serwerze płacząc że nie chce dłużej grać tylko w dote również częstowano go banem ;-]
Niestety ale większość polskich graczy w gry internetowe to przedział 8-15 lat i takie dzieci potrafią tak zdenerwować człowieka, wcale się nie dziwie graczom z innych państw, bo te dzieci nie znają za dobrze angielskiego, często nie piszą na czacie, a jak już mają napisać to obrazę do innej osoby lub że będą trollować jak nie dostaną np. topa. Najdziwniejszym przypadkiem z jakim się spotkałem (było to 2 razy) Jakiś typek pisał do kogoś że zabije mu matkę, rodzinę dlatego że słabo zagrał, może miał laga lub zabrał mu fraga.
Polacy niska kultura - dzieci neo.
Ruscy cheaterzy- niska cena gier / niska skuteczność bana.
O dziwo na Brazylijczyków nigdy nie natrafiłem, przynajmniej nie zapamiętałem ich negatywnie. W CS ich nie wadziłem a w TD i gry typu tibia nie grałem.
W zestawieniu zabrakło Niemców, angry german kid nie narodził się w próżni. Nawet nie potrafię zliczyć ile raz byłem zbanowany przez Niemców w CS bo mi szło porostu lepiej.
Samson1899 a więc to byłeś ty!!
spoiler start
dobra, mi też się zdarzyło robić :P
spoiler stop
Chciałbym żeby w cs go Rosjanie mieli swój własny server, bo może 1 na 100 potrafi normalnie komunikować się po angielsku, reszta to pierdzieli i gada po swojemu albo cheatują, trollują, robią ogólny syf i to nie jest ani trochę przesadzone.
Jak jest mozliwosc to zawsze wybieram angielskojezyczne serwery. Na polskich pelno tlukow i noskilli. A nawet jak chcesz takiemu szczerze pomoc i cos doradzic to w odpowiedzi dostajesz "spier noobie" i juz sie odechciewa pomagac.
Ale sporo gra tez i nie na polskich serwerach (chocby euw w Lolu). Jak widze goscia z PL w nicku to nawet sie nie przyznaje ze tez jestem z Polski, bo wstyd mi za takich.
Ja po Docie najwiecęj wrzucam na Turków i Greków. Z ruskimi się jakoś jeszcze dogadasz, tryhardują jakiegoś hero i coś nimi jednak zagrać potrafią. Z Grekami w zespole chyba nigdy nie wygrałem. Na Turków kilku fahnych trafiłem, ale większość to po prostu jakiś śmieciowy sort. 10/90. W przypadku rusków trafienie na rozsądnego to jest dla mnie koło 50/50.
A co do cheatów. W tym to nawet ruskie nie przeskoczą Niemców.
Jak trafiam na stacka Polaków, to jak coś zaczyna im się nie podobać, zaczynam udawać ruska. Zabawaa przednia, polecam.
zasze w tego typu dyskusjach zaczynam temat od brazylijczykow i sadzac po naglowku to nie tylko moj problem
odkad pamietam mialem z nimi straszne problemy w grach online typu tibia, carom3d i kilku innych
Wystarczyło 3 rodaków i już robiliśmy blokade na drodze:D Śmiechu co nie miara:P Najlepsze wspomnienia z grania na pc jakie mam, to właśnie uprzykrzanie gry innym graczom:D Na konsoli mi tego brakuje, bo nikt mnie nie zwyzywa na czacie tekstowym:D
A kiedyś w Grida na pc wystarczyło 2 polaków w wyścigu i jaja były;p
Kiedyś jak grałem w UFC na PS4, to gość mnie zwyzywał zanim zaczęła się gra:D Oczywiście był to rusek.
Rusków to trzeba odgrodzić by nie mieć styczności z tą patologią.
Dość często ostatnio grałem w BF 4 i muszę powiedzieć że kultura graczy na serwerach nawet tych ruskich jest dość wysoka. Ludzie odróżniają naprawdę dobrych graczy od cheaterów. Na hardcorze z kolei sam wymierzam sprawiedliwość graczom którzy psują rozgrywkę np. koleś z mojego zespołu kradnie mi pojazd podczas naprawy, no to wtedy ja się nie zastanawiam i od razu go zabijam. Czasami się zdarza że ostrzeżenia na voipie i czacie nie dają rady.
Zauważyłem, że w pl w moby i csa to głównie gra gimbaza, nie dziwię się, że polscy gracze mają taką opinię.