Czy my naprawdę nie potrafimy się zachować?
2 383 wyświetlenia
(7:15)
22 grudnia 2015
Potrafimy śmiać się z Rosjan, ale Polscy gracze na Zachodzie też nie mają świetnego wizerunku w sieci. Skąd się biorą narodowe stereotypy o Polakach, Rosjanach i Brazylijczykach? Czy my naprawdę robimy takie bydło?
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Coś dla fanów skradanek.
tvgry
18 sierpnia 2012
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
To nie narodowość a kwestia wieku. Polska dzieciarnia i gimbusy są tak samo wkurzające jak rosyjskie, niemieckie czy hamerykańskie.
Na podstawie 2,5 roku grania w DOTA 2 śmiem stwierdzić, że 4 rusków w drużynie nie jest w stanie tak wyprowadzić z równowagi jak jeden pomiot, którejś z germańskiej nacji, który po prostu gra słabo ale to wina wszystkich tylko nie jego, a jak usłyszy wschodni akcent to już totalnie po grze, bo załącza się do tego faza german master race. Ogarnijcie cyrylicę, 80% tego co ruscy piszą to wyzwiska i przekleństwa występujące u Nas w latach '90 co tylko świadczy o tym jak są zacofani. Wbijcie także na serwer amerykański, gdzie średnia wieku i umiejętności jest dużo niższa i sprawdźcie co tam się potrafi wyrabiać.
Często mamy do czynienia ze stereotypami, ale część z tych rzeczy, o których wspomniałeś jest prawdziwa.
Znowu fajny materiał. Nie wiem, jak to jest z Polakami. Sądzę, że to my jesteśmy bardziej wyczuleni na jakiekolwiek uwagi na swój temat. Ludzie z Zachodu już tak mają, że patrzą na innych lekko z góry. To w dużej mierze ich problem, a w mniejszym stopniu nasz. Kwestia kultury, a język to rzecz do przyswojenia. Tylko że z każdym językiem jest tak, że minie wiele lat, zanim się nauczysz go na tyle dobrze, aby nie irytować autochtona błędami gramatycznymi lub złym doborem słownictwa. A angielskim jest jak z kobietami: jest je za co nie lubić i jest je za co nie cierpieć. Angielski się przydaje, ale mówić płynnie potrafią tylko ci, dla których jest to język ojczysty. Reszta może wąchać ogony. Okrutna sprawa.
Rozpoczynając grę w MMORPG "The Lord of the Rings Online" przez pomyłkę wybrałem północnoamerykański serwer Arkenstone. Wcale tego nie żałowałem, nigdy później nie grałem z tak kulturalnymi ludźmi. Do dzisiaj nie jestem pewien, czy byli tacy ze względu na pochodzenie (USA), czy taka jest specyfika graczy LOTRO, w znacznej mierze fanów Tolkiena.
Grywałem sporo w BF3 i parę razy miałem tą wątpliwą "przyjemność" grać na polskim serwerze. Kilka gier wystarczyło mi by omijać te serwery szerokim łukiem.
Jedno co mogę powiedzieć - prawdopodobnie wszystko zależy od wieku graczy z którymi się gra. A, że w naszych pięknych stronach najwięcej czasu na granie mają dzieciaki więc widzimy tego efekty.
O rany jak grałem kiedyś w Talisman - to tam co raz jakiś dzieciak podbiegał i pytał: br? Masakra była z nimi. Coś chcieli zawsze. Łazili normalnie za tobą i kradli dane, hackowali, spamowali itp. Z ruskimi najwięcej problemów w WT. Zaś z chamskimi Polakami na WoT z ruskimi konkurują o miano największych chamów i noobów. Sporo już ludzi na świecie nie cierpi Polakos, albo jak na nich mówią "siema noobs" :D
"Gib moni plz" jeb...m XD
Wszystko to co powiedziano o Brazylijczykach pasuje mi tez do Turkow.
No właśnie a co z Turkami? strasznie źle ich zapamiętałem z MMO Silkroad, na każdym kroku w mieście "1000k gold plis" oraz gildie "turks power" i ogólny syf. Jest to drugi naród po ruskich na mojej liście nienawiści :D
edit: problem turków w Silkroad jest ładnie pokazany w kultowym filmie "Idziemy expic" mimo, że juz nie śmieszy tak jak kiedyś :D
------> https://www.youtube.com/watch?v=enJZ3PHbW_U
Najlepsza zabawa to jak w LoL'u gra się z Węgrami albo Greckimi dziećmi
"Byłem, widziałem, przeraziłem się" Takie prawdziwe ! Z LoLem styczności nie miałem od paru lat jednak CS:GO miałem "przyjemność" pograć niedawno kilka tygodni, i to co się tam dzieje jest... niepojęte. Nie boje się postawić tezy, że niemal KAŻDY gracz tej gry prędzej czy później zostanie typowym "retardem", tego nie da się uniknąć spędzając sporo czasu w tym bagnie.
Dokładanie tak z tymi ruskami, piszą tą swoją cyrylicą że nie kamam o co mu chodzi, a jak prosi się o pisanie po angielsku czy mówienie to robi awanturę.
Poza tym z moich doświadczeń
Polacy.Różnie bywa ale nie przepadam głównie z tymi z przyrostkiem PL w nicku bo tylko szpanuje swoją narodowością przez co prosi się o wyzwiska w jego stronę.
Niemcy.Raczej spoko :P może ta cenzura gier coś ich nauczyła?
Hiszpanie.Taki trochę pokurcz niby nie wadzi i da się z nimi grać ale irytuje że chce to albo tamto przez co robi się burdel kiedy znaczna część graczy chcą coś innego.
Francuzi.Mało ich spotykałem ale nie miałem żadnych problemów :D nawet starają się być zabawni.
Czesi.Spoko ludzie :) bo jednego spotkałem co niby nie znał naszego polskiego a jakoś łapał o czym mówię po polsku i dało z nim fajnie grać.
Anglik i Amerykanie bywa różnie :P ale myślę że angol jest spokojniejszy bo jakoś nie dostrzegłem czy usłyszałem typowe angielskie wyzwiska jak Wanker czy Twat
grając w WoT'a często zdarzały mi się sytuacje, gdy po wejściu do bitwy napisałem coś na czacie po polsku (nieważne czy do kogoś z bitwy czy kolegi z plutonu) od razu szedł hejt typu "fu siemka, pl noobs". I wiecie co?
Tak szczerze to się nie dziwie... Grałem w WoT'a prawie 3,5 roku myślę ze 3/4 graczy z Polski, mówię oczywiście o takich którzy po wejściu do bitwy pisali "siema PL, kto PL" po zniszczeniu ich czołgu zaczynali wyzywać innych graczy. Nie ważne czy został zniszczony z winy innego gracza (blokowanie, friendly fire) lub po prostu pojechał na pałę zawsze taki typowy "polaczek" był bez winy a reszta drużyny to debile, idioci...
Zresztą... Nawet dobrzy gracze z naszej kochanej Polski potrafili zwalać winę za własne błędy na innych graczy, uważać się za najmądrzejszych i wspaniałych.
Więc czy to takie dziwne że jesteśmy tak postrzegani?
Pamiętam w Warcraft 3 na eurobattlenet 85% serwerów postawionych na DOTA i 95% z nich założonych przez Brazylijczyka banujących z automatu nie rodaków. Gdy jakiś pojawił się na innym serwerze płacząc że nie chce dłużej grać tylko w dote również częstowano go banem ;-]
Niestety ale większość polskich graczy w gry internetowe to przedział 8-15 lat i takie dzieci potrafią tak zdenerwować człowieka, wcale się nie dziwie graczom z innych państw, bo te dzieci nie znają za dobrze angielskiego, często nie piszą na czacie, a jak już mają napisać to obrazę do innej osoby lub że będą trollować jak nie dostaną np. topa. Najdziwniejszym przypadkiem z jakim się spotkałem (było to 2 razy) Jakiś typek pisał do kogoś że zabije mu matkę, rodzinę dlatego że słabo zagrał, może miał laga lub zabrał mu fraga.
Polacy niska kultura - dzieci neo.
Ruscy cheaterzy- niska cena gier / niska skuteczność bana.
O dziwo na Brazylijczyków nigdy nie natrafiłem, przynajmniej nie zapamiętałem ich negatywnie. W CS ich nie wadziłem a w TD i gry typu tibia nie grałem.
W zestawieniu zabrakło Niemców, angry german kid nie narodził się w próżni. Nawet nie potrafię zliczyć ile raz byłem zbanowany przez Niemców w CS bo mi szło porostu lepiej.
Samson1899 a więc to byłeś ty!!
spoiler start
dobra, mi też się zdarzyło robić :P
spoiler stop
Chciałbym żeby w cs go Rosjanie mieli swój własny server, bo może 1 na 100 potrafi normalnie komunikować się po angielsku, reszta to pierdzieli i gada po swojemu albo cheatują, trollują, robią ogólny syf i to nie jest ani trochę przesadzone.
Jak jest mozliwosc to zawsze wybieram angielskojezyczne serwery. Na polskich pelno tlukow i noskilli. A nawet jak chcesz takiemu szczerze pomoc i cos doradzic to w odpowiedzi dostajesz "spier noobie" i juz sie odechciewa pomagac.
Ale sporo gra tez i nie na polskich serwerach (chocby euw w Lolu). Jak widze goscia z PL w nicku to nawet sie nie przyznaje ze tez jestem z Polski, bo wstyd mi za takich.
Ja po Docie najwiecęj wrzucam na Turków i Greków. Z ruskimi się jakoś jeszcze dogadasz, tryhardują jakiegoś hero i coś nimi jednak zagrać potrafią. Z Grekami w zespole chyba nigdy nie wygrałem. Na Turków kilku fahnych trafiłem, ale większość to po prostu jakiś śmieciowy sort. 10/90. W przypadku rusków trafienie na rozsądnego to jest dla mnie koło 50/50.
A co do cheatów. W tym to nawet ruskie nie przeskoczą Niemców.
Jak trafiam na stacka Polaków, to jak coś zaczyna im się nie podobać, zaczynam udawać ruska. Zabawaa przednia, polecam.
zasze w tego typu dyskusjach zaczynam temat od brazylijczykow i sadzac po naglowku to nie tylko moj problem
odkad pamietam mialem z nimi straszne problemy w grach online typu tibia, carom3d i kilku innych
Wystarczyło 3 rodaków i już robiliśmy blokade na drodze:D Śmiechu co nie miara:P Najlepsze wspomnienia z grania na pc jakie mam, to właśnie uprzykrzanie gry innym graczom:D Na konsoli mi tego brakuje, bo nikt mnie nie zwyzywa na czacie tekstowym:D
A kiedyś w Grida na pc wystarczyło 2 polaków w wyścigu i jaja były;p
Kiedyś jak grałem w UFC na PS4, to gość mnie zwyzywał zanim zaczęła się gra:D Oczywiście był to rusek.
Rusków to trzeba odgrodzić by nie mieć styczności z tą patologią.
Dość często ostatnio grałem w BF 4 i muszę powiedzieć że kultura graczy na serwerach nawet tych ruskich jest dość wysoka. Ludzie odróżniają naprawdę dobrych graczy od cheaterów. Na hardcorze z kolei sam wymierzam sprawiedliwość graczom którzy psują rozgrywkę np. koleś z mojego zespołu kradnie mi pojazd podczas naprawy, no to wtedy ja się nie zastanawiam i od razu go zabijam. Czasami się zdarza że ostrzeżenia na voipie i czacie nie dają rady.
Zauważyłem, że w pl w moby i csa to głównie gra gimbaza, nie dziwię się, że polscy gracze mają taką opinię.