Czy my naprawdę nie potrafimy się zachować?
2 311 wyświetleń
(7:15)
22 grudnia 2015
Potrafimy śmiać się z Rosjan, ale Polscy gracze na Zachodzie też nie mają świetnego wizerunku w sieci. Skąd się biorą narodowe stereotypy o Polakach, Rosjanach i Brazylijczykach? Czy my naprawdę robimy takie bydło? (5965)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
To nie narodowość a kwestia wieku. Polska dzieciarnia i gimbusy są tak samo wkurzające jak rosyjskie, niemieckie czy hamerykańskie.
Na podstawie 2,5 roku grania w DOTA 2 śmiem stwierdzić, że 4 rusków w drużynie nie jest w stanie tak wyprowadzić z równowagi jak jeden pomiot, którejś z germańskiej nacji, który po prostu gra słabo ale to wina wszystkich tylko nie jego, a jak usłyszy wschodni akcent to już totalnie po grze, bo załącza się do tego faza german master race. Ogarnijcie cyrylicę, 80% tego co ruscy piszą to wyzwiska i przekleństwa występujące u Nas w latach '90 co tylko świadczy o tym jak są zacofani. Wbijcie także na serwer amerykański, gdzie średnia wieku i umiejętności jest dużo niższa i sprawdźcie co tam się potrafi wyrabiać.
Znowu fajny materiał. Nie wiem, jak to jest z Polakami. Sądzę, że to my jesteśmy bardziej wyczuleni na jakiekolwiek uwagi na swój temat. Ludzie z Zachodu już tak mają, że patrzą na innych lekko z góry. To w dużej mierze ich problem, a w mniejszym stopniu nasz. Kwestia kultury, a język to rzecz do przyswojenia. Tylko że z każdym językiem jest tak, że minie wiele lat, zanim się nauczysz go na tyle dobrze, aby nie irytować autochtona błędami gramatycznymi lub złym doborem słownictwa. A angielskim jest jak z kobietami: jest je za co nie lubić i jest je za co nie cierpieć. Angielski się przydaje, ale mówić płynnie potrafią tylko ci, dla których jest to język ojczysty. Reszta może wąchać ogony. Okrutna sprawa.
Rozpoczynając grę w MMORPG "The Lord of the Rings Online" przez pomyłkę wybrałem północnoamerykański serwer Arkenstone. Wcale tego nie żałowałem, nigdy później nie grałem z tak kulturalnymi ludźmi. Do dzisiaj nie jestem pewien, czy byli tacy ze względu na pochodzenie (USA), czy taka jest specyfika graczy LOTRO, w znacznej mierze fanów Tolkiena.
Grywałem sporo w BF3 i parę razy miałem tą wątpliwą "przyjemność" grać na polskim serwerze. Kilka gier wystarczyło mi by omijać te serwery szerokim łukiem.
Jedno co mogę powiedzieć - prawdopodobnie wszystko zależy od wieku graczy z którymi się gra. A, że w naszych pięknych stronach najwięcej czasu na granie mają dzieciaki więc widzimy tego efekty.
O rany jak grałem kiedyś w Talisman - to tam co raz jakiś dzieciak podbiegał i pytał: br? Masakra była z nimi. Coś chcieli zawsze. Łazili normalnie za tobą i kradli dane, hackowali, spamowali itp. Z ruskimi najwięcej problemów w WT. Zaś z chamskimi Polakami na WoT z ruskimi konkurują o miano największych chamów i noobów. Sporo już ludzi na świecie nie cierpi Polakos, albo jak na nich mówią "siema noobs" :D
No właśnie a co z Turkami? strasznie źle ich zapamiętałem z MMO Silkroad, na każdym kroku w mieście "1000k gold plis" oraz gildie "turks power" i ogólny syf. Jest to drugi naród po ruskich na mojej liście nienawiści :D
edit: problem turków w Silkroad jest ładnie pokazany w kultowym filmie "Idziemy expic" mimo, że juz nie śmieszy tak jak kiedyś :D
------> https://www.youtube.com/watch?v=enJZ3PHbW_U
"Byłem, widziałem, przeraziłem się" Takie prawdziwe ! Z LoLem styczności nie miałem od paru lat jednak CS:GO miałem "przyjemność" pograć niedawno kilka tygodni, i to co się tam dzieje jest... niepojęte. Nie boje się postawić tezy, że niemal KAŻDY gracz tej gry prędzej czy później zostanie typowym "retardem", tego nie da się uniknąć spędzając sporo czasu w tym bagnie.
Dokładanie tak z tymi ruskami, piszą tą swoją cyrylicą że nie kamam o co mu chodzi, a jak prosi się o pisanie po angielsku czy mówienie to robi awanturę.
Poza tym z moich doświadczeń
Polacy.Różnie bywa ale nie przepadam głównie z tymi z przyrostkiem PL w nicku bo tylko szpanuje swoją narodowością przez co prosi się o wyzwiska w jego stronę.
Niemcy.Raczej spoko :P może ta cenzura gier coś ich nauczyła?
Hiszpanie.Taki trochę pokurcz niby nie wadzi i da się z nimi grać ale irytuje że chce to albo tamto przez co robi się burdel kiedy znaczna część graczy chcą coś innego.
Francuzi.Mało ich spotykałem ale nie miałem żadnych problemów :D nawet starają się być zabawni.
Czesi.Spoko ludzie :) bo jednego spotkałem co niby nie znał naszego polskiego a jakoś łapał o czym mówię po polsku i dało z nim fajnie grać.
Anglik i Amerykanie bywa różnie :P ale myślę że angol jest spokojniejszy bo jakoś nie dostrzegłem czy usłyszałem typowe angielskie wyzwiska jak Wanker czy Twat
grając w WoT'a często zdarzały mi się sytuacje, gdy po wejściu do bitwy napisałem coś na czacie po polsku (nieważne czy do kogoś z bitwy czy kolegi z plutonu) od razu szedł hejt typu "fu siemka, pl noobs". I wiecie co?
Tak szczerze to się nie dziwie... Grałem w WoT'a prawie 3,5 roku myślę ze 3/4 graczy z Polski, mówię oczywiście o takich którzy po wejściu do bitwy pisali "siema PL, kto PL" po zniszczeniu ich czołgu zaczynali wyzywać innych graczy. Nie ważne czy został zniszczony z winy innego gracza (blokowanie, friendly fire) lub po prostu pojechał na pałę zawsze taki typowy "polaczek" był bez winy a reszta drużyny to debile, idioci...
Zresztą... Nawet dobrzy gracze z naszej kochanej Polski potrafili zwalać winę za własne błędy na innych graczy, uważać się za najmądrzejszych i wspaniałych.
Więc czy to takie dziwne że jesteśmy tak postrzegani?
Pamiętam w Warcraft 3 na eurobattlenet 85% serwerów postawionych na DOTA i 95% z nich założonych przez Brazylijczyka banujących z automatu nie rodaków. Gdy jakiś pojawił się na innym serwerze płacząc że nie chce dłużej grać tylko w dote również częstowano go banem ;-]
Niestety ale większość polskich graczy w gry internetowe to przedział 8-15 lat i takie dzieci potrafią tak zdenerwować człowieka, wcale się nie dziwie graczom z innych państw, bo te dzieci nie znają za dobrze angielskiego, często nie piszą na czacie, a jak już mają napisać to obrazę do innej osoby lub że będą trollować jak nie dostaną np. topa. Najdziwniejszym przypadkiem z jakim się spotkałem (było to 2 razy) Jakiś typek pisał do kogoś że zabije mu matkę, rodzinę dlatego że słabo zagrał, może miał laga lub zabrał mu fraga.
Polacy niska kultura - dzieci neo.
Ruscy cheaterzy- niska cena gier / niska skuteczność bana.
O dziwo na Brazylijczyków nigdy nie natrafiłem, przynajmniej nie zapamiętałem ich negatywnie. W CS ich nie wadziłem a w TD i gry typu tibia nie grałem.
W zestawieniu zabrakło Niemców, angry german kid nie narodził się w próżni. Nawet nie potrafię zliczyć ile raz byłem zbanowany przez Niemców w CS bo mi szło porostu lepiej.
Samson1899 a więc to byłeś ty!!
spoiler start
dobra, mi też się zdarzyło robić :P
spoiler stop
Chciałbym żeby w cs go Rosjanie mieli swój własny server, bo może 1 na 100 potrafi normalnie komunikować się po angielsku, reszta to pierdzieli i gada po swojemu albo cheatują, trollują, robią ogólny syf i to nie jest ani trochę przesadzone.
Jak jest mozliwosc to zawsze wybieram angielskojezyczne serwery. Na polskich pelno tlukow i noskilli. A nawet jak chcesz takiemu szczerze pomoc i cos doradzic to w odpowiedzi dostajesz "spier noobie" i juz sie odechciewa pomagac.
Ale sporo gra tez i nie na polskich serwerach (chocby euw w Lolu). Jak widze goscia z PL w nicku to nawet sie nie przyznaje ze tez jestem z Polski, bo wstyd mi za takich.
Ja po Docie najwiecęj wrzucam na Turków i Greków. Z ruskimi się jakoś jeszcze dogadasz, tryhardują jakiegoś hero i coś nimi jednak zagrać potrafią. Z Grekami w zespole chyba nigdy nie wygrałem. Na Turków kilku fahnych trafiłem, ale większość to po prostu jakiś śmieciowy sort. 10/90. W przypadku rusków trafienie na rozsądnego to jest dla mnie koło 50/50.
A co do cheatów. W tym to nawet ruskie nie przeskoczą Niemców.
Jak trafiam na stacka Polaków, to jak coś zaczyna im się nie podobać, zaczynam udawać ruska. Zabawaa przednia, polecam.
zasze w tego typu dyskusjach zaczynam temat od brazylijczykow i sadzac po naglowku to nie tylko moj problem
odkad pamietam mialem z nimi straszne problemy w grach online typu tibia, carom3d i kilku innych
Wystarczyło 3 rodaków i już robiliśmy blokade na drodze:D Śmiechu co nie miara:P Najlepsze wspomnienia z grania na pc jakie mam, to właśnie uprzykrzanie gry innym graczom:D Na konsoli mi tego brakuje, bo nikt mnie nie zwyzywa na czacie tekstowym:D
A kiedyś w Grida na pc wystarczyło 2 polaków w wyścigu i jaja były;p
Kiedyś jak grałem w UFC na PS4, to gość mnie zwyzywał zanim zaczęła się gra:D Oczywiście był to rusek.
Dość często ostatnio grałem w BF 4 i muszę powiedzieć że kultura graczy na serwerach nawet tych ruskich jest dość wysoka. Ludzie odróżniają naprawdę dobrych graczy od cheaterów. Na hardcorze z kolei sam wymierzam sprawiedliwość graczom którzy psują rozgrywkę np. koleś z mojego zespołu kradnie mi pojazd podczas naprawy, no to wtedy ja się nie zastanawiam i od razu go zabijam. Czasami się zdarza że ostrzeżenia na voipie i czacie nie dają rady.
Zauważyłem, że w pl w moby i csa to głównie gra gimbaza, nie dziwię się, że polscy gracze mają taką opinię.