Czy my naprawdę nie potrafimy się zachować?
2 352 wyświetlenia
(7:15)
22 grudnia 2015
Potrafimy śmiać się z Rosjan, ale Polscy gracze na Zachodzie też nie mają świetnego wizerunku w sieci. Skąd się biorą narodowe stereotypy o Polakach, Rosjanach i Brazylijczykach? Czy my naprawdę robimy takie bydło?
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.
tvgry
4 lutego 2014
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.
tvgry
22 kwietnia 2026
Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.
tvgry
28 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.
tvgry
27 kwietnia 2026
Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.
tvgry
27 kwietnia 2026
To nie narodowość a kwestia wieku. Polska dzieciarnia i gimbusy są tak samo wkurzające jak rosyjskie, niemieckie czy hamerykańskie.
Na podstawie 2,5 roku grania w DOTA 2 śmiem stwierdzić, że 4 rusków w drużynie nie jest w stanie tak wyprowadzić z równowagi jak jeden pomiot, którejś z germańskiej nacji, który po prostu gra słabo ale to wina wszystkich tylko nie jego, a jak usłyszy wschodni akcent to już totalnie po grze, bo załącza się do tego faza german master race. Ogarnijcie cyrylicę, 80% tego co ruscy piszą to wyzwiska i przekleństwa występujące u Nas w latach '90 co tylko świadczy o tym jak są zacofani. Wbijcie także na serwer amerykański, gdzie średnia wieku i umiejętności jest dużo niższa i sprawdźcie co tam się potrafi wyrabiać.
Często mamy do czynienia ze stereotypami, ale część z tych rzeczy, o których wspomniałeś jest prawdziwa.
Znowu fajny materiał. Nie wiem, jak to jest z Polakami. Sądzę, że to my jesteśmy bardziej wyczuleni na jakiekolwiek uwagi na swój temat. Ludzie z Zachodu już tak mają, że patrzą na innych lekko z góry. To w dużej mierze ich problem, a w mniejszym stopniu nasz. Kwestia kultury, a język to rzecz do przyswojenia. Tylko że z każdym językiem jest tak, że minie wiele lat, zanim się nauczysz go na tyle dobrze, aby nie irytować autochtona błędami gramatycznymi lub złym doborem słownictwa. A angielskim jest jak z kobietami: jest je za co nie lubić i jest je za co nie cierpieć. Angielski się przydaje, ale mówić płynnie potrafią tylko ci, dla których jest to język ojczysty. Reszta może wąchać ogony. Okrutna sprawa.
Rozpoczynając grę w MMORPG "The Lord of the Rings Online" przez pomyłkę wybrałem północnoamerykański serwer Arkenstone. Wcale tego nie żałowałem, nigdy później nie grałem z tak kulturalnymi ludźmi. Do dzisiaj nie jestem pewien, czy byli tacy ze względu na pochodzenie (USA), czy taka jest specyfika graczy LOTRO, w znacznej mierze fanów Tolkiena.
Grywałem sporo w BF3 i parę razy miałem tą wątpliwą "przyjemność" grać na polskim serwerze. Kilka gier wystarczyło mi by omijać te serwery szerokim łukiem.
Jedno co mogę powiedzieć - prawdopodobnie wszystko zależy od wieku graczy z którymi się gra. A, że w naszych pięknych stronach najwięcej czasu na granie mają dzieciaki więc widzimy tego efekty.
O rany jak grałem kiedyś w Talisman - to tam co raz jakiś dzieciak podbiegał i pytał: br? Masakra była z nimi. Coś chcieli zawsze. Łazili normalnie za tobą i kradli dane, hackowali, spamowali itp. Z ruskimi najwięcej problemów w WT. Zaś z chamskimi Polakami na WoT z ruskimi konkurują o miano największych chamów i noobów. Sporo już ludzi na świecie nie cierpi Polakos, albo jak na nich mówią "siema noobs" :D
"Gib moni plz" jeb...m XD
Wszystko to co powiedziano o Brazylijczykach pasuje mi tez do Turkow.
No właśnie a co z Turkami? strasznie źle ich zapamiętałem z MMO Silkroad, na każdym kroku w mieście "1000k gold plis" oraz gildie "turks power" i ogólny syf. Jest to drugi naród po ruskich na mojej liście nienawiści :D
edit: problem turków w Silkroad jest ładnie pokazany w kultowym filmie "Idziemy expic" mimo, że juz nie śmieszy tak jak kiedyś :D
------> https://www.youtube.com/watch?v=enJZ3PHbW_U
Najlepsza zabawa to jak w LoL'u gra się z Węgrami albo Greckimi dziećmi
"Byłem, widziałem, przeraziłem się" Takie prawdziwe ! Z LoLem styczności nie miałem od paru lat jednak CS:GO miałem "przyjemność" pograć niedawno kilka tygodni, i to co się tam dzieje jest... niepojęte. Nie boje się postawić tezy, że niemal KAŻDY gracz tej gry prędzej czy później zostanie typowym "retardem", tego nie da się uniknąć spędzając sporo czasu w tym bagnie.
Dokładanie tak z tymi ruskami, piszą tą swoją cyrylicą że nie kamam o co mu chodzi, a jak prosi się o pisanie po angielsku czy mówienie to robi awanturę.
Poza tym z moich doświadczeń
Polacy.Różnie bywa ale nie przepadam głównie z tymi z przyrostkiem PL w nicku bo tylko szpanuje swoją narodowością przez co prosi się o wyzwiska w jego stronę.
Niemcy.Raczej spoko :P może ta cenzura gier coś ich nauczyła?
Hiszpanie.Taki trochę pokurcz niby nie wadzi i da się z nimi grać ale irytuje że chce to albo tamto przez co robi się burdel kiedy znaczna część graczy chcą coś innego.
Francuzi.Mało ich spotykałem ale nie miałem żadnych problemów :D nawet starają się być zabawni.
Czesi.Spoko ludzie :) bo jednego spotkałem co niby nie znał naszego polskiego a jakoś łapał o czym mówię po polsku i dało z nim fajnie grać.
Anglik i Amerykanie bywa różnie :P ale myślę że angol jest spokojniejszy bo jakoś nie dostrzegłem czy usłyszałem typowe angielskie wyzwiska jak Wanker czy Twat
grając w WoT'a często zdarzały mi się sytuacje, gdy po wejściu do bitwy napisałem coś na czacie po polsku (nieważne czy do kogoś z bitwy czy kolegi z plutonu) od razu szedł hejt typu "fu siemka, pl noobs". I wiecie co?
Tak szczerze to się nie dziwie... Grałem w WoT'a prawie 3,5 roku myślę ze 3/4 graczy z Polski, mówię oczywiście o takich którzy po wejściu do bitwy pisali "siema PL, kto PL" po zniszczeniu ich czołgu zaczynali wyzywać innych graczy. Nie ważne czy został zniszczony z winy innego gracza (blokowanie, friendly fire) lub po prostu pojechał na pałę zawsze taki typowy "polaczek" był bez winy a reszta drużyny to debile, idioci...
Zresztą... Nawet dobrzy gracze z naszej kochanej Polski potrafili zwalać winę za własne błędy na innych graczy, uważać się za najmądrzejszych i wspaniałych.
Więc czy to takie dziwne że jesteśmy tak postrzegani?
Pamiętam w Warcraft 3 na eurobattlenet 85% serwerów postawionych na DOTA i 95% z nich założonych przez Brazylijczyka banujących z automatu nie rodaków. Gdy jakiś pojawił się na innym serwerze płacząc że nie chce dłużej grać tylko w dote również częstowano go banem ;-]
Niestety ale większość polskich graczy w gry internetowe to przedział 8-15 lat i takie dzieci potrafią tak zdenerwować człowieka, wcale się nie dziwie graczom z innych państw, bo te dzieci nie znają za dobrze angielskiego, często nie piszą na czacie, a jak już mają napisać to obrazę do innej osoby lub że będą trollować jak nie dostaną np. topa. Najdziwniejszym przypadkiem z jakim się spotkałem (było to 2 razy) Jakiś typek pisał do kogoś że zabije mu matkę, rodzinę dlatego że słabo zagrał, może miał laga lub zabrał mu fraga.
Polacy niska kultura - dzieci neo.
Ruscy cheaterzy- niska cena gier / niska skuteczność bana.
O dziwo na Brazylijczyków nigdy nie natrafiłem, przynajmniej nie zapamiętałem ich negatywnie. W CS ich nie wadziłem a w TD i gry typu tibia nie grałem.
W zestawieniu zabrakło Niemców, angry german kid nie narodził się w próżni. Nawet nie potrafię zliczyć ile raz byłem zbanowany przez Niemców w CS bo mi szło porostu lepiej.
Samson1899 a więc to byłeś ty!!
spoiler start
dobra, mi też się zdarzyło robić :P
spoiler stop
Chciałbym żeby w cs go Rosjanie mieli swój własny server, bo może 1 na 100 potrafi normalnie komunikować się po angielsku, reszta to pierdzieli i gada po swojemu albo cheatują, trollują, robią ogólny syf i to nie jest ani trochę przesadzone.
Jak jest mozliwosc to zawsze wybieram angielskojezyczne serwery. Na polskich pelno tlukow i noskilli. A nawet jak chcesz takiemu szczerze pomoc i cos doradzic to w odpowiedzi dostajesz "spier noobie" i juz sie odechciewa pomagac.
Ale sporo gra tez i nie na polskich serwerach (chocby euw w Lolu). Jak widze goscia z PL w nicku to nawet sie nie przyznaje ze tez jestem z Polski, bo wstyd mi za takich.
Ja po Docie najwiecęj wrzucam na Turków i Greków. Z ruskimi się jakoś jeszcze dogadasz, tryhardują jakiegoś hero i coś nimi jednak zagrać potrafią. Z Grekami w zespole chyba nigdy nie wygrałem. Na Turków kilku fahnych trafiłem, ale większość to po prostu jakiś śmieciowy sort. 10/90. W przypadku rusków trafienie na rozsądnego to jest dla mnie koło 50/50.
A co do cheatów. W tym to nawet ruskie nie przeskoczą Niemców.
Jak trafiam na stacka Polaków, to jak coś zaczyna im się nie podobać, zaczynam udawać ruska. Zabawaa przednia, polecam.
zasze w tego typu dyskusjach zaczynam temat od brazylijczykow i sadzac po naglowku to nie tylko moj problem
odkad pamietam mialem z nimi straszne problemy w grach online typu tibia, carom3d i kilku innych
Wystarczyło 3 rodaków i już robiliśmy blokade na drodze:D Śmiechu co nie miara:P Najlepsze wspomnienia z grania na pc jakie mam, to właśnie uprzykrzanie gry innym graczom:D Na konsoli mi tego brakuje, bo nikt mnie nie zwyzywa na czacie tekstowym:D
A kiedyś w Grida na pc wystarczyło 2 polaków w wyścigu i jaja były;p
Kiedyś jak grałem w UFC na PS4, to gość mnie zwyzywał zanim zaczęła się gra:D Oczywiście był to rusek.
Rusków to trzeba odgrodzić by nie mieć styczności z tą patologią.
Dość często ostatnio grałem w BF 4 i muszę powiedzieć że kultura graczy na serwerach nawet tych ruskich jest dość wysoka. Ludzie odróżniają naprawdę dobrych graczy od cheaterów. Na hardcorze z kolei sam wymierzam sprawiedliwość graczom którzy psują rozgrywkę np. koleś z mojego zespołu kradnie mi pojazd podczas naprawy, no to wtedy ja się nie zastanawiam i od razu go zabijam. Czasami się zdarza że ostrzeżenia na voipie i czacie nie dają rady.
Zauważyłem, że w pl w moby i csa to głównie gra gimbaza, nie dziwię się, że polscy gracze mają taką opinię.