Razem z Wami typujemy wkurzających wrogów.
41 586 wyświetleń
(10:34)
27 października 2014
Po redakcyjnym głosowaniu i zestawieniu Waszego odzewu z Facebooka, ułożyliśmy listę przeciwników którzy najbardziej grali nam na nerwach. Co jest gorsze? Cazadory z New Vegas czy wilki z Gothica? Oceniamy!
Wszyscy czekają na GTA 6 albo ogrywają Gothic Remake, a po cichu rośnie nam inny, niepozorny kandydat na hit tego roku. Ekipa z Remedy powraca i wrzuca nas w sam środek psychodelicznego koszmaru w grze Control Resonant. Tym razem opuszczamy Najstarsze Domostwo i wychodzimy na ulice wykrzywionego Manhattanu. Wcielamy się w Dylana Fadena, wyklętego brata Jesse, który dostaje drugą szansę i musi posprzątać cały ten bałagan. W dzisiejszym materiale opowiemy Wam o naszych wrażeniach z przedpremierowego dema. Czy Finowie znowu dowieźli?
tvgry
30 czerwca 2026
Coś dla fanów skradanek.
tvgry
18 sierpnia 2012
Koniec gier, jakie znamy? Przemek Bartula i Adam Kusiak nie mają złudzeń: branża gier wideo przechodzi właśnie największą rewolucję od lat. Wydania pudełkowe odchodzą do lamusa, a cyfrowa dystrybucja upodabnia gaming do Netflixa. Sztuczna inteligencja wkracza do produkcji gier, ceny sprzętu rosną tak szybko, że hobby staje się elitarne, a gry-usługi pochłaniają graczy na całe dekady, nie zostawiając miejsca nowym tytułom. Do tego młodsze pokolenie woli oglądać gameplaye na YouTube, niż grać samemu. Czy w obliczu masowych zwolnień rynek gier czeka kryzys? Sprawdź, co czeka graczy.
tvgry
9 lipca 2026
Tworzenie gier w oparciu o realia historyczne to dla deweloperów chodzenie po polu minowym – ułatwia projektowanie świata, ale wystawia na ostrzał historycznych purystów. Zazwyczaj twórcy idą więc na kompromis i stawiają na fantastykę, ale są chlubne wyjątki, które rzucają na kolana dbałością o fakty. W dzisiejszym materiale bierzemy na tapet pięć niesamowitych gier, które nie idą na skróty!
tvgry
30 czerwca 2026
Dzisiejsze gry FPS pełne są kinowych skryptów i filmowego rozmachu, ale nie zawsze tak było. Wszystko zmieniło się w 2002 roku za sprawą pewnej gry o tematyce II wojny światowej, która udowodniła, że pierwszoosobowe strzelanki mogą dostarczać emocji rodem z Hollywood. W dzisiejszym retro-materiale cofamy się w czasie do premiery legendarnego Medal of Honor: Allied Assault!
tvgry
1 lipca 2026
Pół miliona sprzedanych kopii w zaledwie tydzień i świetne oceny na Steamie – Gothic Remake okazał się większym sukcesem, niż niektórzy mogli się spodziewać. To oznacza tylko jedno: nasz powrót na wyspę Khorinis w grze Gothic 2 Remake jest coraz bardziej prawdopodobny. W dzisiejszym materiale analizujemy, jakie lekcje z przyjęcia remake'u pierwszej odsłony powinno wyciągnąć studio Alkimia Interactive, zanim na dobre zabierze się za tę absolutną legendę.
tvgry
29 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy mówimy o polskich grach, od razu na myśl przychodzą giganci pokroju serii Wiedźmin, Cyberpunk 2077 czy Frostpunk. Tymczasem nad Wisłą powstaje całe mnóstwo perełek, które nierzadko zdobywają serca graczy na całym świecie i zgarniają "przytłaczająco pozytywne" oceny na Steamie. W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę 6 rewelacyjnych gier z polskim rodowodem, o których być może jeszcze nie słyszeliście.
tvgry
30 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
Zdecydowanie Skrzekacze z TES III.
Ja tyle czasu też grałem w New Vegas i nie pamiętam żeby Cazodory sprawiały mi jakiś problem. :P Mnie za to najbardziej irytowali jaszczuroczłeki z risena. Było ich od cholery i piekielnie trudno się z nimi walczyło.
Aż dziwne że nikt nie napisał mutantów z Far Cry i ufoków z Crysis.
Nic nie przychodzi mi do głowy, ale jakiś irytujący przeciwnik by się znalazł! :P
wilki z Gothic'ów hmm, bardziej wkurzające były Zębacze - szybkie i zabójcze
Kompletnie nie rozumiem tego pierwszego miejsca, zwlaszcza gdy mowimy o D3. Jest tam co najmniej kilku innych przeciwnikow, ktorzy irytuja bardziej.
Żaby z kanałów w pierwszym Dark Souls.
Jordan idzie do przodu:) Uważam, że zmiana jego statusu w TV-GRY wyszła na dobre. W materiałach z serii "Redakcyjne" widać, że się odnalazł. Mniej leje wodę a pomysły (jeśli są jego) są naprawdę bardzo fajne.
Oby tak dalej!
Jack Norman z Resident Evil Revelations PC. bardzo irytujacy, flustrujacy, odciski od klawiatury i myszy na palcach gwarantowane X/. chcialem nawet uzyc chetow oO, by miec to *cos* za soba. ale udalo sie, ta poczware to ja sobie na dlugo zapamietalem...
Video not found: [link]
Jak poruszacie Fallouta Nev Vegas=Ulisses w dodatku do FNV, spróbujcie na 20 poziomie, mając w zaopatrzeniu najlepsze bronie jakiekolwiek. Gwarantuje że 100podejść nie zapewni zwyciestwa.
Drugim takim widmem był ostatni boss Z Batelfield Bad Comapny 2, lecisz i w odpowiedniej chwili musisz wcelowac w tego łysola, szczególnie na konsoli ta ostatni misja była h.......
Trzeci boss(przeciwnik który sprawił mi problemy to stado maszkar przy obronie zbiornika bodajzę chapter 3??? z gry Prototype.
Czwarty przeciwnik który przyprawił mnie o ból głowy to ten nom ostatni boss z gry Rayman Origins, problem polegał na tym że nie mogłeś podczas biegu popelnic ani jednego błędu.
A gdzie... Struś z Risen 1 ? Tuż to szatan koniec gry postać niszczy świat wszystko co napotka ludzie uciekają przed graczem panika... I nagle on, skurczybyk ukryty w krzakach wyskakuje i zadziobuje nas na śmierć nie można sparować ciosu a jak zacznie atakować to nie przestaje... Przez te cholerne strusie uważam że seria Risen to naprawdę przeciętniak.
Zdarzają się w grach takie "opory", na szybko przypominam sobie jakiegoś przeciwnika z Life Litchem (wysysanie HP) z Loki albo Titan Quest, skubaniec gdy tylko do nas podchodził dość szybko wysysał z nas życie, do tego stopnia, że jeśli graliśmy postacią budowaną pod mniejszą ilość HP to leżeliśmy praktycznie z automatu i to przy jednym przeciwniku, a potrafili chodzić w grupach... W moim przypadku skończyło się na tym, że musiałem całkowicie przebudować postać na Tanka, a mimo to skubańce wciąż sprawiały ogromny problem.
Spirit Demigody w Skyrimie na modzie monser mod. Często po niezliczonej ilości wczytań w akcie desperacji zabijam ich komendą kill bo można się nieźle wku..(piip)..ć jak Ci zabierają pełno życia i magii na raz (bo używają takiego czaru który bierze mane a mój gość to głównie magik więc wiadomo).
W Blacku wkurzali mnie tacy goście, wiecznie nosili prawie niezniszczalne osłony (nazywałem to śmietnikami, tak wyglądały te osłony :D). W jednej ręce ultra pancerna osłona a w drugiej Mac 10 inaczej mówiąc Uzi). I biegli do ciebie, a ty nic nie mogłeś zrobić. Były 3 rozwiązania:
-rzucić granatem (raczej słabo, bo jak był blisko to też ginąłeś)
-strzelać do niego Shotgunem (średnie, bo a) nie zawsze nosiłeś shotguna, b) bo znowuż jak był daleko to Shotgun był na nic)
-na pałę [biec do niego sprintem i tłuc go karabinem jak jakiś psychol - z reguły działało, tylko trzeba było mieć zimną krew i szybką reakcję ;) ]
Jest jeszcze jedna seria, w której zawsze denerwowali mnie przeciwnicy - FIFA xDDDDDDD
Jordan jeszcze tu pracuje?
Wilki z Gothic 3 ? Jak się nie potrafiło gtrać, tylko bezmyślnie klikać w myszkę, to i wilk był trudny. Wystarczyło odskakiwać na bok... Zgadzam się tymi latającymi głowami meduzy z Castlevanii - baaardzo irytujący przeciwnik.
Latające Głowy Meduzy z Castlevani,
https://www.youtube.com/watch?v=BR0fZpwbmKs oto jednen z przykładów
Mnie przypomina się pierwszy Medal of Honor. Strzelało się do całej masy niemieckich żołnierzy, ale najtrudniej było trafić w zaalarmowanych pracowników technicznych. Skakał taki raz w prawo, raz w lewo, fikał i jeszcze strzelał. Niby nikt groźny, ale przy niejednym musiałem się nagimnastykować. Najbardziej irytują mnie przeciwnicy w FIFA 14 i 15. Można im odebrać piłkę niemal w każdej części boiska. Za to, gdy wchodzą z boku pola karnego, jest to czasami niemożliwe. Taki cholerny skrypt, złośliwość programistów.
Pająki z Grimrock :
Skrzekacze z TES III to zło w najczystszej postaci ;__;
Pierwszy irytujący przeciwnik jaki mi do głowy przyszedł to Samael z Darksiders 2. Życie można mu było szybko zabrać, ale o ile dobrze pamiętam trzeba było w między czasie unikać jakiegoś ognia na arenie. Na apokalipsie męczyłem się z nim do jakiegoś 7 podejścia, Absalom o wiele łatwiejszy, a jest na końcu:-) Ogólnie też nienawidziłem tych ogników z Obliviona, potrzeba było na nich tylko czarów albo zaklętej broni (niekoniecznie naładowanej:-) ), na dodatek znikały co chwilę. Warto jeszcze wspomnieć o tych lodowych trollach czy tam goblinach z Ice Wind Dale II, ale Samaela nic nie przebije chyba:-)
długi klocek w tetrisie
Bezapelacyjnie Jack Benton z Flatout 2 i Ultimate Carnage. Jakbyś idealnie nie jechał, tej fajansiarz w żółtej kurtce zawsze siedział ci na zderzaku.
Najgorsze to były Gobliny z Sacred
Przeciwnicy, którzy regenerują zdrowie oraz ci, którzy ,,wypluwają'' z siebie mniejszych odpowiedników.
Najbardziej irytujący (nie mylić z najtrudniejsi) przeciwnicy z gier? To oczywiste!
1. Skrzekacze (The Elder Scrolls III)
2. Skrzekacze (The Elder Scrolls III)
3. Skrzekacze (The Elder Scrolls III)
Z Demon Souls- Mind Flayer (tacy magowie z 3 krainy). Byli w lochach gdzie jest mało miejsca do manewru i mieli mnie na 1 hit, oj umęczyłem się z nimi. Na dystans mieli super strzały, a na krótki dystans obszarowy czar.... ach miłe wspomnienia.
;3
Mantykora Dark souls I ( bo znajomy się na mnie gapił ).
3 strażnicy zamku z Dark Souls II i nieumyślnie podkręcona do NG+2 (przy pierwszym podejściu do gry) Kapłanka z Dark Souls II. Irytowali? Ja ich za to kocham. No i jeszcze czarne wilki na brzegu rzeki z World of Warcraft :) bo nie pozwalały mojej postaci na 8 lvlu pozwiedzać świata warcrafta ( to było jeszcze przed tym jak poznałam termin corpse crawling - trzy lata temu na pierwszym lvlu przeszłam raz z Stormwind do Ogrimarru i potem do Stratholme okrężną drogą :) ginąc chyba z 5-30 razy w każdej lokacji po drodze.)
Kleer Sceleton z Serious Sam. Zawsze ich było multum i były podstawowym przeciwnikiem w grze oraz taka zapchaj dziurą. Zawsze mnie irytowały bo rzucały tymi kulami na łańcuchu, szybko dobiegały i osaczały gracza a w dodatku były dosc mocne. W starciu z rakietami nie ale gdy je oszczedzalismy na innych przeciwników to wytrzymywały dwa strzały z jedno nabojowej strzelby oraz jeden strzał z dwururki. Niby nic ale gdy miało sie ich z 20 dookoła lub więcej to juz nie było wesoło.
Wszystko co lata w mało skoordynowany sposób, gdy trzeba w nie czymś trafić.
Jordan bardzo ładnie zarosłeś, tak trzymaj chłopie
sukkuby sa fajne, nagie cycki im widac wiec maja ode mnie plusa ;).
Ja nie lubię przeciwników którzy atakują trucizną albo innym efektem (np. podpalenie), który stopniowo opróżnia pasek życia. Poza tym irytują mnie tacy którzy przewracają postać na ziemię. Wtedy trzeba patrzeć jak bohater gramoli się z powrotem na nogi... No i naturalnie wilki z Gothica 3 to już klasyka. :D Hehe już trolle były łatwiejsze do pokonania. Wystarczyło ciągle naparzać LPM.
Skrzekacze mnie jakoś nie irytowały, cieszyłem się wręcz, że wreszcie w grze jest jakiś latający przeciwnik.
W sumie to dzieciństwo niszczyli Lakitu i Hammerbros w Mario ;p
Wilki w liczbie >1 w gothicku 3, bardzo wymagający wróg ;)
Skrzekacze w Morku to królowie poirytowania i wkurzenia. I to nie dlatego, że były trudne w pokonaniu, tylko ze względu na ich ilość w świecie gry.
Mnie najbardziej wkurzali opancerzeni kolesie z shotgunem w Unchartedach. Pedały były mega wytrzymałe a jak dwóch podeszło to śmierć pewna... Tak ryja darłem walcząc z nimi że to masakra...