Razem z Wami typujemy wkurzających wrogów.
41 601 wyświetleń
(10:34)
27 października 2014
Po redakcyjnym głosowaniu i zestawieniu Waszego odzewu z Facebooka, ułożyliśmy listę przeciwników którzy najbardziej grali nam na nerwach. Co jest gorsze? Cazadory z New Vegas czy wilki z Gothica? Oceniamy!
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zdecydowanie Skrzekacze z TES III.
Ja tyle czasu też grałem w New Vegas i nie pamiętam żeby Cazodory sprawiały mi jakiś problem. :P Mnie za to najbardziej irytowali jaszczuroczłeki z risena. Było ich od cholery i piekielnie trudno się z nimi walczyło.
Aż dziwne że nikt nie napisał mutantów z Far Cry i ufoków z Crysis.
Nic nie przychodzi mi do głowy, ale jakiś irytujący przeciwnik by się znalazł! :P
wilki z Gothic'ów hmm, bardziej wkurzające były Zębacze - szybkie i zabójcze
Kompletnie nie rozumiem tego pierwszego miejsca, zwlaszcza gdy mowimy o D3. Jest tam co najmniej kilku innych przeciwnikow, ktorzy irytuja bardziej.
Żaby z kanałów w pierwszym Dark Souls.
Jordan idzie do przodu:) Uważam, że zmiana jego statusu w TV-GRY wyszła na dobre. W materiałach z serii "Redakcyjne" widać, że się odnalazł. Mniej leje wodę a pomysły (jeśli są jego) są naprawdę bardzo fajne.
Oby tak dalej!
Jack Norman z Resident Evil Revelations PC. bardzo irytujacy, flustrujacy, odciski od klawiatury i myszy na palcach gwarantowane X/. chcialem nawet uzyc chetow oO, by miec to *cos* za soba. ale udalo sie, ta poczware to ja sobie na dlugo zapamietalem...
Video not found: [link]
Jak poruszacie Fallouta Nev Vegas=Ulisses w dodatku do FNV, spróbujcie na 20 poziomie, mając w zaopatrzeniu najlepsze bronie jakiekolwiek. Gwarantuje że 100podejść nie zapewni zwyciestwa.
Drugim takim widmem był ostatni boss Z Batelfield Bad Comapny 2, lecisz i w odpowiedniej chwili musisz wcelowac w tego łysola, szczególnie na konsoli ta ostatni misja była h.......
Trzeci boss(przeciwnik który sprawił mi problemy to stado maszkar przy obronie zbiornika bodajzę chapter 3??? z gry Prototype.
Czwarty przeciwnik który przyprawił mnie o ból głowy to ten nom ostatni boss z gry Rayman Origins, problem polegał na tym że nie mogłeś podczas biegu popelnic ani jednego błędu.
A gdzie... Struś z Risen 1 ? Tuż to szatan koniec gry postać niszczy świat wszystko co napotka ludzie uciekają przed graczem panika... I nagle on, skurczybyk ukryty w krzakach wyskakuje i zadziobuje nas na śmierć nie można sparować ciosu a jak zacznie atakować to nie przestaje... Przez te cholerne strusie uważam że seria Risen to naprawdę przeciętniak.
Zdarzają się w grach takie "opory", na szybko przypominam sobie jakiegoś przeciwnika z Life Litchem (wysysanie HP) z Loki albo Titan Quest, skubaniec gdy tylko do nas podchodził dość szybko wysysał z nas życie, do tego stopnia, że jeśli graliśmy postacią budowaną pod mniejszą ilość HP to leżeliśmy praktycznie z automatu i to przy jednym przeciwniku, a potrafili chodzić w grupach... W moim przypadku skończyło się na tym, że musiałem całkowicie przebudować postać na Tanka, a mimo to skubańce wciąż sprawiały ogromny problem.
Spirit Demigody w Skyrimie na modzie monser mod. Często po niezliczonej ilości wczytań w akcie desperacji zabijam ich komendą kill bo można się nieźle wku..(piip)..ć jak Ci zabierają pełno życia i magii na raz (bo używają takiego czaru który bierze mane a mój gość to głównie magik więc wiadomo).
W Blacku wkurzali mnie tacy goście, wiecznie nosili prawie niezniszczalne osłony (nazywałem to śmietnikami, tak wyglądały te osłony :D). W jednej ręce ultra pancerna osłona a w drugiej Mac 10 inaczej mówiąc Uzi). I biegli do ciebie, a ty nic nie mogłeś zrobić. Były 3 rozwiązania:
-rzucić granatem (raczej słabo, bo jak był blisko to też ginąłeś)
-strzelać do niego Shotgunem (średnie, bo a) nie zawsze nosiłeś shotguna, b) bo znowuż jak był daleko to Shotgun był na nic)
-na pałę [biec do niego sprintem i tłuc go karabinem jak jakiś psychol - z reguły działało, tylko trzeba było mieć zimną krew i szybką reakcję ;) ]
Jest jeszcze jedna seria, w której zawsze denerwowali mnie przeciwnicy - FIFA xDDDDDDD
Jordan jeszcze tu pracuje?
Wilki z Gothic 3 ? Jak się nie potrafiło gtrać, tylko bezmyślnie klikać w myszkę, to i wilk był trudny. Wystarczyło odskakiwać na bok... Zgadzam się tymi latającymi głowami meduzy z Castlevanii - baaardzo irytujący przeciwnik.
Latające Głowy Meduzy z Castlevani,
https://www.youtube.com/watch?v=BR0fZpwbmKs oto jednen z przykładów
Mnie przypomina się pierwszy Medal of Honor. Strzelało się do całej masy niemieckich żołnierzy, ale najtrudniej było trafić w zaalarmowanych pracowników technicznych. Skakał taki raz w prawo, raz w lewo, fikał i jeszcze strzelał. Niby nikt groźny, ale przy niejednym musiałem się nagimnastykować. Najbardziej irytują mnie przeciwnicy w FIFA 14 i 15. Można im odebrać piłkę niemal w każdej części boiska. Za to, gdy wchodzą z boku pola karnego, jest to czasami niemożliwe. Taki cholerny skrypt, złośliwość programistów.
Pająki z Grimrock :
Skrzekacze z TES III to zło w najczystszej postaci ;__;
Pierwszy irytujący przeciwnik jaki mi do głowy przyszedł to Samael z Darksiders 2. Życie można mu było szybko zabrać, ale o ile dobrze pamiętam trzeba było w między czasie unikać jakiegoś ognia na arenie. Na apokalipsie męczyłem się z nim do jakiegoś 7 podejścia, Absalom o wiele łatwiejszy, a jest na końcu:-) Ogólnie też nienawidziłem tych ogników z Obliviona, potrzeba było na nich tylko czarów albo zaklętej broni (niekoniecznie naładowanej:-) ), na dodatek znikały co chwilę. Warto jeszcze wspomnieć o tych lodowych trollach czy tam goblinach z Ice Wind Dale II, ale Samaela nic nie przebije chyba:-)
długi klocek w tetrisie
Bezapelacyjnie Jack Benton z Flatout 2 i Ultimate Carnage. Jakbyś idealnie nie jechał, tej fajansiarz w żółtej kurtce zawsze siedział ci na zderzaku.
Najgorsze to były Gobliny z Sacred
Przeciwnicy, którzy regenerują zdrowie oraz ci, którzy ,,wypluwają'' z siebie mniejszych odpowiedników.
Najbardziej irytujący (nie mylić z najtrudniejsi) przeciwnicy z gier? To oczywiste!
1. Skrzekacze (The Elder Scrolls III)
2. Skrzekacze (The Elder Scrolls III)
3. Skrzekacze (The Elder Scrolls III)
Z Demon Souls- Mind Flayer (tacy magowie z 3 krainy). Byli w lochach gdzie jest mało miejsca do manewru i mieli mnie na 1 hit, oj umęczyłem się z nimi. Na dystans mieli super strzały, a na krótki dystans obszarowy czar.... ach miłe wspomnienia.
;3
Mantykora Dark souls I ( bo znajomy się na mnie gapił ).
3 strażnicy zamku z Dark Souls II i nieumyślnie podkręcona do NG+2 (przy pierwszym podejściu do gry) Kapłanka z Dark Souls II. Irytowali? Ja ich za to kocham. No i jeszcze czarne wilki na brzegu rzeki z World of Warcraft :) bo nie pozwalały mojej postaci na 8 lvlu pozwiedzać świata warcrafta ( to było jeszcze przed tym jak poznałam termin corpse crawling - trzy lata temu na pierwszym lvlu przeszłam raz z Stormwind do Ogrimarru i potem do Stratholme okrężną drogą :) ginąc chyba z 5-30 razy w każdej lokacji po drodze.)
Kleer Sceleton z Serious Sam. Zawsze ich było multum i były podstawowym przeciwnikiem w grze oraz taka zapchaj dziurą. Zawsze mnie irytowały bo rzucały tymi kulami na łańcuchu, szybko dobiegały i osaczały gracza a w dodatku były dosc mocne. W starciu z rakietami nie ale gdy je oszczedzalismy na innych przeciwników to wytrzymywały dwa strzały z jedno nabojowej strzelby oraz jeden strzał z dwururki. Niby nic ale gdy miało sie ich z 20 dookoła lub więcej to juz nie było wesoło.
Wszystko co lata w mało skoordynowany sposób, gdy trzeba w nie czymś trafić.
Jordan bardzo ładnie zarosłeś, tak trzymaj chłopie
sukkuby sa fajne, nagie cycki im widac wiec maja ode mnie plusa ;).
Ja nie lubię przeciwników którzy atakują trucizną albo innym efektem (np. podpalenie), który stopniowo opróżnia pasek życia. Poza tym irytują mnie tacy którzy przewracają postać na ziemię. Wtedy trzeba patrzeć jak bohater gramoli się z powrotem na nogi... No i naturalnie wilki z Gothica 3 to już klasyka. :D Hehe już trolle były łatwiejsze do pokonania. Wystarczyło ciągle naparzać LPM.
Skrzekacze mnie jakoś nie irytowały, cieszyłem się wręcz, że wreszcie w grze jest jakiś latający przeciwnik.
W sumie to dzieciństwo niszczyli Lakitu i Hammerbros w Mario ;p
Wilki w liczbie >1 w gothicku 3, bardzo wymagający wróg ;)
Skrzekacze w Morku to królowie poirytowania i wkurzenia. I to nie dlatego, że były trudne w pokonaniu, tylko ze względu na ich ilość w świecie gry.
Mnie najbardziej wkurzali opancerzeni kolesie z shotgunem w Unchartedach. Pedały były mega wytrzymałe a jak dwóch podeszło to śmierć pewna... Tak ryja darłem walcząc z nimi że to masakra...