Obiecujący start nowej gry w stylu Telltale – z motywem cofania czasu.
11 631 wyświetleń
(7:13)
4 lutego 2015
Remember Me nie było najlepszą grą na świecie, ale niektóre motywy z niej mogły zapaść w pamięć. Znane z tej produkcji studio Dontnod zaprezentowało swoje nowe dzieło – epizodyczną serię przygodówkową Life is Strange. To historia o młodej dziewczynie, która potrafi cofać czas. Mówiąc krótko, naszym zdaniem opowieść zapowiada się świetnie.
GRYOnline
Gracze
Steam
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Moim zdaniem przeintelektualizowana nuda. Po dwóch epizodach nie mam ochoty dowiedzieć się co będzie dalej. "Wielkie" dramaty amerykańskich studentów podlane uzależnieniem od social media bardziej śmieszą niż interesują. Pozycje telltale dużo bardziej wciągające.
Świetna przygodówka i jedna z lepszych gier 2015 roku.
Gra mi się podoba bardziej niż jakiekolwiek Telltale.
Szczerze gra nie zaskoczyła mnie absolutnie niczym. Nudna historia z motywami typowymi dla filmów o amerykańskich nastolatkach, odrobina fantastyki, która także niczym się nie wyróżnia i co najgorsze - bardzo krótka. Przeszedłem w jeden wieczór, a dokładnie zwiedzałem lokacje, pominąłem chyba tylko jedno zdjęcie i wpłynąłem na każdą opcjonalną sprawę typu ratowanie rozbitego o okno ptaka. Można pomyśleć, że wbrew temu co mówiłem wcześniej, prędkość z jakim przeszedłem grę świadczy bardziej o tym, że mocno mnie wciągnęła, czego niestety - nawet jeśli to troszkę prawda - nie powodowała fabuła, a postać Max - wciąż wykreowanej według schematu typowego dla tego rodzaju filmów: dobra, nieco zagubiona, nie znajdująca się w centrum zainteresowania wiecznie bawiących się rówieśników dziewczyna, ale była na tyle sympatyczna, że łatwo się do niej przywiązałem. Drugim powodem, dla którego zagrywałem się w Life is Strange była ciekawość konsekwencji podjętych decyzji, których niestety doświadczyłem ledwie kilka, a tylko jedna z nich sprawiła, że naprawdę zastanowiłem się czy był to dobry wybór. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to dopiero pierwszy epizod i nasze decyzje zostaną zweryfikowane w następnych; tak samo cała historia będzie dłuższa i prawdopodobnie bardziej zawiła, jednak mam wątpliwości jak powinienem traktować tą produkcję: bardziej jak pierwszą część gry czy jak jedną czwartą całej gry? Nie bardzo pasuje mi system epizodów, z którym mamy do czynienia również w produkcjach Telltale. Przecież Heavy Rain czy Farenhait również były świetnymi przygodówkami, a nie potrzebowały czegoś takiego. Ten trend to moim zdaniem skok na kasę, który niestety staje się coraz bardziej popularny.
Jeśli chodzi o Life is Strange, pewnie zagram w następne epizody, ale dopiero po wyjściu całości. Jestem ciekawy co z tego wyniknie i oczywiście nie skreślam.
Ciekawie się to prezentuje :) lubię tego typu produkcje, więc na pewno zagram.
Tylko czemu wraz ze stylem rozgrywki skopiowano od Telltale jakość oprawy graficznej? Co by nie mówić o średniości RM, to była niezaprzeczalnie ładna gra. Jasne, Life is strange to przygodówka, więc nie musi wyglądać oszałamiająco, ale po co od razu popadać w drugą skrajność? A tu ma się wrażenie jakby gra powstała kilka lat temu. Włosy głównej bohaterki są wręcz okropne, Nillin z poprzedniej produkcji studia miała chyba więcej szczegółów niż wszystkie postaci zaprezentowane na tym filmie razem wzięte. Niby jest tu jakiś rysunkowy sznyt, ale na tyle mało oryginalny, iż nie można powiedzieć, że to charakterystyczny styl produkcji. Wygląda to po prostu jak kolejna gra Telltale, a po tym co Dontnod zaprezentowało w Remember Me można było oczekiwać własnego unikalnego charakteru oprawy.
Spoko ta gra i ten klimat fajny.
czy ja wiem czy to takie fajne? . moze zagram moze nie, a kogo to obchodzi w sumie.
Wygląda całkiem nieźle, może kiedyś dam szansę Life is Strange! ;)
@topyrz - materiału nie zrobił Del, tylko Hed.
@Lateralus - niby czemu? Ja bym właśnie powiedział, że to gra raczej dla dorosłych ludzi, bo tylko oni taką grę docenią. Gimbaza woli naparzać w Call of Duty, CS'a, a gimbuski grają głównie w Simsy.
Gra wygląda naprawdę ciekawie. Czekam na kolejne odcinki.
Nic specjalnego. Klon TWD. Do tego w amerykańskim stylu czyli - nastolatek z super mocami, które są op. Do tego marna lokalizacja.
Świetny epizod, nie mogę się doczekać kolejnych.
Gra czeka na koncie steam, ale jakoś wcześniej do ogrania wepchnął się Remaster Fahrenheita. Mam nadzieję, że odcinki będą wychodzić regularnie co max miesiąc.
Del jak zwykle materiał na poziomie. Łapka w górę.
<----- Gra dla gimbazy.
a na czym Remember me- się wyłożyło?, bo mi cała gra pasowała, poza głupawą melodią, muzyką z walk z bossami.
Bodajże na liniowości, zamkniętym świecie i systemie walki. Co do muzyki to nie nie zgodzę, utwór lecący podczas walki z Kido jest epicki. Kojarzy mi się z równie epickimi soundtrackami z re-volta.
żebym ciebie nie musiał tfu tfu, ta gra cierpi na syndrom Walking Dead, tak samo jak Dreamfall chapter 1, cofanie czasu jest tandetne bo trzeba znaleźć właściwą solucje i nie można cofnąć dowolnie żeby komuś kopnąć, przywalić i się poznęcać! styl graficzny mi się podoba! szkoda, że gra jest podzielona na epizody, łyknął bym całość, a na czym Remember me- się wyłożyło?, bo mi cała gra pasowała, poza głupawą melodią, muzyką z walk z bossami.
gra trochę kanciata, ale Max jest całkiem spoko babka i można się przywiązać.
Lateralus
No bo gry nie dla gimbazy to tylko Call of Duty czy inne Battlefieldy ... To są gry dla poważnych graczy, nie jakieś tfu przygodówki.
Obraz znowu skacze? Dajcie znać, to jutro poprawię.
Bezi2598 - zmieniłem trochę, żeby nie wprowadzać w błąd. Ogólnie - tak, styl Telltale jest tu odczuwalny.
Czemu w tytule jest "przygodówka Telltale"?
To już oficjalnie nazwa gatunku tego typu gier?
Materiał dobry, dziwne, że o tej grze nie słyszałem.
Edit:
U mnie film działał normalnie.
czy tylko mi obraz skacze?
Gra dla gimbazy.