Obiecujący start nowej gry w stylu Telltale – z motywem cofania czasu.
11 591 wyświetleń
(7:13)
4 lutego 2015
Remember Me nie było najlepszą grą na świecie, ale niektóre motywy z niej mogły zapaść w pamięć. Znane z tej produkcji studio Dontnod zaprezentowało swoje nowe dzieło – epizodyczną serię przygodówkową Life is Strange. To historia o młodej dziewczynie, która potrafi cofać czas. Mówiąc krótko, naszym zdaniem opowieść zapowiada się świetnie. (5136)
GRYOnline
Gracze
Steam
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Człowiek z blizną, czyli Scarface, to kultowy przedstawiciel kina gangsterskiego z lat 80. XX wieku. Późniejsi twórcy serii Prototype postanowili oprzeć na nim swoją odpowiedź na serię GTA, tworząc grę Scarface: The World is Yours.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Wideo omawia grę Thief: Deadly Shadows z 2004 roku, którą autor określa mianem „ostatniej przygody Garretta w starym dobrym stylu” oraz końcem pewnej epoki dla gatunku skradanek. Materiał przybliża postać mistrza złodziei działającego w mrocznym Mieście łączącym elementy średniowiecza, steampunku i epoki wiktoriańskiej, gdzie kluczem do przetrwania jest mistrzowskie wykorzystywanie cieni oraz bogatego ekwipunku, w tym kultowej pałki (blackjacka) i różnorodnych strzał. Autor podkreśla, że trzecia część serii wprowadziła półotwartą strukturę świata z systemem frakcji oraz kontrowersyjną dla purystów kamerę trzecioosobową, zachowując jednak wymagający brak znaczników celu na mapie. Mimo wysokiej jakości oprawy na silniku Unreal Engine 2 i bardzo dobrych ocen w mediach, gra nie osiągnęła sukcesu komercyjnego, co skutkowało anulowaniem kolejnej planowanej odsłony i definitywnym zamknięciem klasycznego rozdziału w historii marki.
tvgry
11 lutego 2026
Film analizuje sytuację kultowych marek gier należących do firmy Ubisoft, które w obliczu restrukturyzacji, zwolnień i anulowania projektów zostały zaniedbane lub definitywnie „ubite”. Autor omawia losy takich serii jak Watch Dogs, która mimo potencjału i innowacyjnej mechaniki hakowania prawdopodobnie nie doczeka się kontynuacji po chłodno przyjętym Legionie, oraz Prince of Persia, gdzie ambitne projekty AAA, jak remake Piasków Czasu, zostały porzucone na rzecz mniejszych produkcji. Wideo przypomina również o wieloletniej nieobecności pełnoprawnych odsłon Raymana, niepewnej przyszłości odświeżonego Splinter Cell oraz o zapomnianej marce Driver, która w części San Francisco oferowała przełomowy system „Shift”. Całość stanowi gorzkie podsumowanie obecnej strategii wydawcy, który rezygnuje z rozwijania swoich unikalnych IP na rzecz bezpieczniejszych i tańszych rozwiązań.
tvgry
6 lutego 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Moim zdaniem przeintelektualizowana nuda. Po dwóch epizodach nie mam ochoty dowiedzieć się co będzie dalej. "Wielkie" dramaty amerykańskich studentów podlane uzależnieniem od social media bardziej śmieszą niż interesują. Pozycje telltale dużo bardziej wciągające.
Gra mi się podoba bardziej niż jakiekolwiek Telltale.
Szczerze gra nie zaskoczyła mnie absolutnie niczym. Nudna historia z motywami typowymi dla filmów o amerykańskich nastolatkach, odrobina fantastyki, która także niczym się nie wyróżnia i co najgorsze - bardzo krótka. Przeszedłem w jeden wieczór, a dokładnie zwiedzałem lokacje, pominąłem chyba tylko jedno zdjęcie i wpłynąłem na każdą opcjonalną sprawę typu ratowanie rozbitego o okno ptaka. Można pomyśleć, że wbrew temu co mówiłem wcześniej, prędkość z jakim przeszedłem grę świadczy bardziej o tym, że mocno mnie wciągnęła, czego niestety - nawet jeśli to troszkę prawda - nie powodowała fabuła, a postać Max - wciąż wykreowanej według schematu typowego dla tego rodzaju filmów: dobra, nieco zagubiona, nie znajdująca się w centrum zainteresowania wiecznie bawiących się rówieśników dziewczyna, ale była na tyle sympatyczna, że łatwo się do niej przywiązałem. Drugim powodem, dla którego zagrywałem się w Life is Strange była ciekawość konsekwencji podjętych decyzji, których niestety doświadczyłem ledwie kilka, a tylko jedna z nich sprawiła, że naprawdę zastanowiłem się czy był to dobry wybór. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to dopiero pierwszy epizod i nasze decyzje zostaną zweryfikowane w następnych; tak samo cała historia będzie dłuższa i prawdopodobnie bardziej zawiła, jednak mam wątpliwości jak powinienem traktować tą produkcję: bardziej jak pierwszą część gry czy jak jedną czwartą całej gry? Nie bardzo pasuje mi system epizodów, z którym mamy do czynienia również w produkcjach Telltale. Przecież Heavy Rain czy Farenhait również były świetnymi przygodówkami, a nie potrzebowały czegoś takiego. Ten trend to moim zdaniem skok na kasę, który niestety staje się coraz bardziej popularny.
Jeśli chodzi o Life is Strange, pewnie zagram w następne epizody, ale dopiero po wyjściu całości. Jestem ciekawy co z tego wyniknie i oczywiście nie skreślam.
Ciekawie się to prezentuje :) lubię tego typu produkcje, więc na pewno zagram.
Tylko czemu wraz ze stylem rozgrywki skopiowano od Telltale jakość oprawy graficznej? Co by nie mówić o średniości RM, to była niezaprzeczalnie ładna gra. Jasne, Life is strange to przygodówka, więc nie musi wyglądać oszałamiająco, ale po co od razu popadać w drugą skrajność? A tu ma się wrażenie jakby gra powstała kilka lat temu. Włosy głównej bohaterki są wręcz okropne, Nillin z poprzedniej produkcji studia miała chyba więcej szczegółów niż wszystkie postaci zaprezentowane na tym filmie razem wzięte. Niby jest tu jakiś rysunkowy sznyt, ale na tyle mało oryginalny, iż nie można powiedzieć, że to charakterystyczny styl produkcji. Wygląda to po prostu jak kolejna gra Telltale, a po tym co Dontnod zaprezentowało w Remember Me można było oczekiwać własnego unikalnego charakteru oprawy.
Spoko ta gra i ten klimat fajny.
czy ja wiem czy to takie fajne? . moze zagram moze nie, a kogo to obchodzi w sumie.
@topyrz - materiału nie zrobił Del, tylko Hed.
@Lateralus - niby czemu? Ja bym właśnie powiedział, że to gra raczej dla dorosłych ludzi, bo tylko oni taką grę docenią. Gimbaza woli naparzać w Call of Duty, CS'a, a gimbuski grają głównie w Simsy.
Gra wygląda naprawdę ciekawie. Czekam na kolejne odcinki.
Nic specjalnego. Klon TWD. Do tego w amerykańskim stylu czyli - nastolatek z super mocami, które są op. Do tego marna lokalizacja.
a na czym Remember me- się wyłożyło?, bo mi cała gra pasowała, poza głupawą melodią, muzyką z walk z bossami.
Bodajże na liniowości, zamkniętym świecie i systemie walki. Co do muzyki to nie nie zgodzę, utwór lecący podczas walki z Kido jest epicki. Kojarzy mi się z równie epickimi soundtrackami z re-volta.
żebym ciebie nie musiał tfu tfu, ta gra cierpi na syndrom Walking Dead, tak samo jak Dreamfall chapter 1, cofanie czasu jest tandetne bo trzeba znaleźć właściwą solucje i nie można cofnąć dowolnie żeby komuś kopnąć, przywalić i się poznęcać! styl graficzny mi się podoba! szkoda, że gra jest podzielona na epizody, łyknął bym całość, a na czym Remember me- się wyłożyło?, bo mi cała gra pasowała, poza głupawą melodią, muzyką z walk z bossami.
gra trochę kanciata, ale Max jest całkiem spoko babka i można się przywiązać.
Lateralus
No bo gry nie dla gimbazy to tylko Call of Duty czy inne Battlefieldy ... To są gry dla poważnych graczy, nie jakieś tfu przygodówki.
czy tylko mi obraz skacze?