Bezimienny po raz ostatni
35 282 wyświetlenia
(12:16)
30 października 2016
Gothic 3 to zakończenie trylogii o Bezimiennym i jego towarzyszach. W 2006 roku była to niedoskonała technologicznie, ale też całkowicie inne od poprzedniczek. Czy był to przypadek, gdy zbyt duży świat stał się nie do ogarnięcia dla gracza? A może Gothic 3 wyprzedzał swoją epokę?
GRYOnline
Gracze
Steam
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Drugi materiał i już dużo lepiej to wygląda w kwestii wymowy (ostatnio było momentami za szybko ;p ). A merytorycznie pierwsza klasa. Dobra robota, ciekawy materiał!
Czyżby autor materiału nie wiedział, że nigdy nie było Gothic IV? Aż tak bardzo obniżył się poziom zatrudniania pracowników? To była Arcania The Gothic Tale. Nic nie miało wspólnego z sagą Gorhic. Nie była częścią kanonu. Ile razy trzeba to powtarzać, żeby redakcja Empik Sp. z .o.o. to zrozumiała? Sandbox w roku 2006 to była rewolucja i jako pierwszy RPG bez korytarzy i wczytywań w całym świecie. Gra została zaprojektowana przez PB, ale przez naganne uciskanie studia ze strony Jawood (żeby zarobić), gra okazała się niedopracowana. Przez co dostaliśmy w ostateczności dość fatalny produkt. System walki jest bardzo niedopracowany. Bronie długie wcale nie są długie i musimy strać totalnie blisko, żeby komuś coś zrobić. Do tego wprowadzony tryb wytrzymałości, który pozwala nam biegać jak w G2 bez tego. Wszechobecny spam jednego guzika na myszce sprawia, że odechciewa się grać, gdy widzi się wilka, który rozwala orka. Koszmar? Nie, to dopiero początek. Community patch nie naprawa tego błędu, ba! nawet to usprawnia. Teraz orkowie atakują nas wszyscy na raz i do tego się bronią. Super, ale gdy się podnosimy po batach, to nawet nie jesteśmy w stanie wyciągnąć broni, bo leży ona na ziemi i nie jesteśmy w stanie jej podnieść, bo w sekundzie znowu leżymy na glebie. Ktoś nie pomyślał. Projekt SI z oryginalnego Gohtica jest o wiele lepszy. Na plus to pasek szybkiego dostępu, większa ilość broni, chociaż dalej nie ma to sensu, bo między jedno a dwuręczną bronią nie ma różnic. Animacje są gorszę od tych z poprzednich części. Ogólnie G3 broni się ładnym i dużym światem. Fabuła się trzyma kupy, ale została potraktowana źle i porównując ją z poprzednimi odsłonami, to nie trzyma poziomu, choć czuć klimat Gothica.
Nie rozumie głosów krytyki wobec kolesia prezentującego ten materiał. Gościu w tych paru minutach zawarł 100% sentencję prawdziwą czym był, jest i może być Gothic III. Zgadzam się z nim w 100%. Do tego sposób w jaki prowadził reportaż był bardzo przejrzysty i klarowny. Słuchało i oglądało się to przyjemnie. Jeśli to debiut w GOLu to gratulacje dla niego jak i naczelnego, który zatrudnia kompetentnych redaktorów (ostatnio to waluta na wagę złota - patrz CD-Action i potworki w stylu Crossa, Berlina, Spikaina czy Papkina).
A ja mam dość robienia materiałów o starych grach które w dniu premiery wychodziły zbugowane, wręcz niegrywalne! Dość mam wychwalenia Gothic 3, Kotor 2 czy innych niedorobionych gier, w szczególności gier które miały super pierwsze części. Dla mnie do oszustwo i niegodziwość wydanie półproduktu. Jako fan SW do dziś nie mogę sobie wybaczyć zakupu Kotor 2, mimo fajnej mrocznej fabuły gra była po prostu niedokończona tak samo G3! Dość mam wracania do dzieciństwa czy starych gier gdyż do dziś pamiętam jakie w dniu premiery były np. Wspomniane wcześniej gry + Oblivion!, Fallout 3 + NV + F4, Wiedźmin 3, Watch Dogs, GTA IV czy ME 3! to przez takie wspominanie i sentyment wydawcy teraz wydają gry w fazie testów albo wczesne bety! Dla mnie każda niedokończona gra przez złą optymalizację, pełno bugów, gliczy czy błędów, wywalanie do pulpitu czy niedokończone zakończenie psuje przyjemność z gry!
BWT. Materiał na + po głosie myślałem, że to Kacper.
Człowieku stare gry czy nowe jaka o różnica skoro i wtedy a zwłaszcza teraz gry są mega partolone i gdyby nie patche lub zaangażowanie fanów nadal byłyby niegrywalne.
Kiedyś czyli czasy G1,MOHA czy 1-szego CoD były piękne pomimo tego że gry miały swoje wady to ja np nie czułem ze jestem oszukiwany, nie to co teraz gdy dostajemy odgrzewane ktolety z mnóstwem błędów, które przy obecnej technice nie powinny się zdarzać lub 1/3 gry jest wycinana i dawna jako DLC.
W G3 zabolały mnie 2 rzeczy, system walki i to co zrobili z Diego. Wiem że to dziwne ale walka w 1 i 2 jest dla mnie bardziej dynamiczna niż w 3 i 4. Co do Diega to nigdy nie daruję im tego co zrobili mu z korpusem, Za mocno go nadmuchali. Gorn i Milten jeszcze ujdą ale Diega nie wybaczę.
A ja właśnie ogrywam "trójeczkę" po raz kolejny i mnie osobiście ta część podoba się najbardziej ze wszystkich :) co prawda są momenty, gdzie człowiek zapomina o fabule i pozostaje taka "pusta" eksploracja świata i bicie wszystkiego co się spotka, ale gra nadrabia to dość gęsto wypełnionym światem (poza Varantem, no ale jak już przedmówcy mówili - może to wina pośpiechu twórców, a może tego, że to w końcu pustynie), świetną muzyką (pomijając tego wyjca, który włącza się za każdym razem, gdy się spotka jakiegoś wroga - ta muzyka potrafi porządnie irytować), klimatycznymi lokacjami, jak na tamte lata dość ładną grafiką i na tle dzisiejszych gier rpg - dość wysokim poziomem trudności. Grając z tymi wszystkimi QP, CM, balansami alternatywnymi itd gra stanowi niemałe wyzwanie. Reszta dzisiejszych tego typu gier wypada przy G3 pod tym względem jak gry dla kilkuletnich dzieci. Dla mnie ta gra na zawsze będzie udaną produkcją i moją ulubioną z 3 części :) a ocena.. 8 ode mnie spokojnie przygarnie :)
mateo91g [14]
niestety niedorobionych questów i walki wręcz nikt nie naprawi
Varrantu też niestety żaden patch nie wywali...
I dobrze, Varant jest klimatyczny ;)
Varrant jest ok, ale odnoszę wrażenie, że był robiony na samym końcu w pośpiechu. Dużo pustych lokacji (ja wiem, że to pustynia, ale Piranie przyzwyczaiły do dużego zagęszczania ciekawych miejsc), "miasta" na które składają się dwa, trzy budynki, tysiące potworów i te przeklęte ruiny zajmujące większą powierzchnię niż chyba wszystkie miasta z G3 razem wzięte. Varrant w G3 był dla mnie tym, czym końcówki pierwszych Gothiców, czyli: "kończy nam się czas, trzeba wydać grę i jakoś zamknąć tytuł".
Co do samej gry - G1 i G2 mogę przechodzić co roku, a G3 nie udało mi się nigdy ukończyć. Tego wszystkiego jest zwyczajnie za dużo, za nudno i zbyt płasko. Fajnie być w tym świecie, ale niekoniecznie już w to grać ;)
Gothic 3 to świetna niedorobiona gra. Jak gra by była w pełni skończona, to naprawdę by była świetna. Pod pojęciem naprawiona nie mam tylko na myśli załatania błędów, ale też przebudowanie modelu walki wręcz, poprawieniem questów, ogólnym doszlifowaniem gry. Jak twórcy by mieli rok dłużej na dokończenie jej to by powstała gra na miarę Gothic 1 i 2, a tak dostaliśmy niezwykle zabugowany półprodukt. Obecnie gra z communiy patchem jest już w pełni grywalna niestety niedorobionych questów i walki wręcz nikt nie naprawi.
Gothic 3 to według mnie jeden z najlepszych gier z serii Gothic , duży otwarty świat , masę questów i osad do zwiedzania . Trzy ogromne rodzaje terenów ( lasy , piaski i kraina lodowa) Moja ocena 9,5
Fakt, patrząc na dzisiejszy zalew sandboksami można powiedzieć, że Gothic 3 niejako wyprzedził swoje czasy. Sporo tam powtarzalnej, sandboksowej treści, która do gry nie wnosi zbyt wiele. W dwóch pierwszych Gothicach urzekło mnie właśnie to idealne wyważenie proporcji między walką, dialogami oraz eksploracją. W "trójce" fabuła zeszła na zdecydowanie dalszy plan. Nawet ze starymi druhami nie rozmawiało się zbyt wiele. O ile "jedynkę" i "dwójkę" przeszedłem po kilkanaście razy, tak G3 jak na razie tylko raz. Być może za kilka miesięcy powrócę jeszcze raz do trzeciego Gothica, ale tym razem wzbogaconego o Content Moda, Quest Packa i Konsekwencje. Liczę na to, że ta dodatkowa zawartość stworzona przez fanów bardziej przybliży klimat dwóch pierwszych części. Żeby tylko jeszcze system walki był taki jak w pierwszym Risenie...
Trzeba przyznać, że nawet po latach G3 robi wrażenie i chce się wrócić chociażby dla pięknego świata i fantastycznego soundtracku.
Gothic 3 bynajmniej nie wyprzedził swoich czasów, bo w 2002 wyszedł Morrowind, a w marcu 2006 (czyli jakieś pół roku przed G3) Oblivion i to te produkcje zdefiniowały sandboxowe aRPG. Dlatego to tłumaczenie, że nie byliśmy przygotowani na tę grę jest zwyczajnie błędne. Po latach nie wypada ona zresztą dużo lepiej, zwłaszcza od strony technicznej. Żadne community patche nie pomogą na zwyczajnie skopaną optymalizację. Dla mnie trzeci Gothic jest grą na jakieś 7/10 i powodem dla którego z obozu Gothic (uwielbiając 1 i 2+NK) przeszedłem do The Elder Scrolls. Trójka próbowała być właśnie takim TES, ale zabrakło rozmachu, została natomiast toporność poprzedniczek. Utracono przede wszystkim to co w Gothicach było zawsze najlepsze czyli ciekawie poprowadzoną fabułę głównego wątku i spójną wizję przedstawionego świata. Z dobrych rzeczy, gra była momentami naprawdę ładna (niestety nie na tyle aby łapać regularne freezy co kilkadziesiąt sekund, na sprzęcie łykającym bez popity zmodowanego Obliviona), świetna była też muzyka. Do tego wciąż był to Gothic i jak dla mnie ostatnia tak klimatyczna gra od PB. Owszem, pierwszy Risen był grą dobrą, ale gdybym miał wskazać jego największą wadę to byłby to właśnie absolutny brak klimatu - stworzone na jego potrzeby uniwersum w ogóle do mnie nie trafiało, a potwory były jakąś podłą karykaturą tych znanych z Myrtany.
" Risen był grą dobrą, ale gdybym miał wskazać jego największą wadę to byłby to właśnie absolutny brak klimatu "
Debil...
No kur*a debil
Risen ze swoimi mrocznymi bagnami, tajemniczym klasztorem, gothico-podobnymi potworami i egzotycznym światem tworzył jedną z najbardziej klimatycznych gier RPG.
Ok, żadko się udzielam ale chyba muszę. Rozumiem że nie chcecie dublowac tego co na youtubebywa częste i łatwe do znalezienia ale u Was wygląda to chyba tak że na 10 filmów może jeden jest z nowych produkcji. Jak bym chciał zobaczyć film o G3 lub innym żywym trupie to po pierwsze tez mam od tego YT , po drugie raczej nie siedziałbym na waszej stronie. W TV nie ważne czy internetowej szukam jeśli felietonów to z wydażeń lub produkcji ale nowych. Raz na jakiś czas jakąś staroć można przypomnieć, omówić zjawisko "około growe" ale szkoda że odeszliście od materiałów z nowych gier. Bardzo mi tego brakuje i nie ukrywam to mi się najbardziej podobało w TVgry na poczatku waszej działalności. Teraz jest jakoś tak dekadencko...
Jakiś nowy vlogger na tvgry?
W każdym razie gościu ma racje - G3 nie był zły, oferował coś innego i większego niż dotychczasowe gry serii, poza tym lekko wyprzedzał swoją epokę.
Ja do dziś uważam G3 za przykład jednego z najlepiej zaprojektowanych światów w grach, nawet jeśli sąsiadują ze sobą nieco bezsensownie mocno odrębne biomy.
Ostatnio wróciłem po latach do Gothica II i nieźle się bawiłem, stąd też pojawiła się myśl by może zabrać się za trójkę. Pudełko wciąż gdzieś leży, poprzednim razem dobrych parę lat temu, odbiłem się dosłownie po paru godzinach.
Poczytałem, pooglądałem gamplay'e i jednak chyba sobie daruję. Wielki świat plus mizerna fabuła- to zdecydowanie nie jest dla mnie. A te oczyszczanie w pojedynkę miast to musi być prawdziwy koszmar.
Końcówka dwójki stanowiła mega punkt wyjściowy dla następnej części, jednak nie poszło to raczej w dobra stronę.
Jaki jest Gothic 3? No jest nijaki z jednej strony klimatyczny, ciekawy rpg z uniwersum mojej kochanej serii, z drugiej strony słaby fabularnie z mnóstwem bugów w czasie premiery. Jako wielki fan pierwszych części, Gothic 3 mi nie podszedł. Do jedynki i dwójki z chęcią wracam po latach, a jak wróciłem do trójki to gra okazała się taka...pusta i nijaka.
Już kiedyś pisałem, że Gothic 3 wyprzedził swoje czasy i świetnie by się odnalazł w gąszczu dzisiejszych sandboksów, co jest IMO sporym minusem. Duży świat, powtarzalne proste misje poboczne, słaby główny wątek, mnóstwo znajdziek (nawet główna linia fabularna to zbieranie znajdziek - vide ogniste puchary), odbijanie miast jak odbijanie kryjówek gangów w Watch Dogsach i mnóstwo bugów - wypisz wymaluj gra od UBI.
Jednak spędziłem przy tym tytule setki godzin i mimo, że podczas premiery gra była praktycznie niegrywalna na moim sprzęcie (jakieś 10 klatek), a system walki był skopany i trzeba było czekać aż fani wezmą się do roboty - nie żałuję ani sekundy spędzonej z tym tytułem. Specyficzny klimat jest obecny mimo, że tak odmienny niż w dwóch poprzednich odsłonach. Szkoda tylko, że uniwersum wywrócono do góry nogami, gadający orkowie, zmieniony wygląd naszych przyjaciół, a nawet głosy znanym bohaterom podkładają inni lektorzy.
Ta gra mogła być wielka, gdyby tylko poczekać rok, półtora dłużej.
Mogli też wypuścić grę z samą Myrtaną i Nordmarem, a dodatek w postaci Varantu dodać później, zamiast hinduskiego gównianego zmierzchu bogów.
Moim zdaniem Gothic III to nieporozumienie. Jestem ogromnym fanem serii Gothic I i II, ale no trójka mi nie przypadła do gustu.
To zdecydowanie była "inna gra", bardziej otwarta bez takiego lepkiego klimatu jak dwie pierwsze części. Niemniej, ja dobrze się bawiłem, tylko stan techniczny był tragiczny. Gra cięła się niesamowicie, dopiero po latach zagrałem normalnie, a i tak potrafi ta gra chrupnąć.
Czego bym negatywnego nie twierdził o Gothic 3 (zwłaszcza w odniesieniu do poprzednich części), to jednak OST ta część miała najlepszy. Pierwsze dwie części również miały świetną muzykę, lecz raczej była ona świetna i budowała fantastyczny klimat w trakcie grania, natomiast muzyki z "trójki" lubię sobie posłuchać ot, tak po prostu - bez związku z grą samą w sobie.
A Vista Point bezapelacyjnie należy do najściślejszej czołówki utworów stworzonych na potrzeby gier w całej historii tej branży.
Zdecydowanie się zgadzam odnośnie soundtracku. Fenomenalny, zdecydowanie najlepszy z serii gothic i jeden z najlepszych w ogóle.
Co do pozostałych elementów, gothic 3 ma swoje wady, na premierę miała masę blędów. Jednak po wszystkich łatkach spokojnie dało się grać i czerpać z gry przyjemność. Oczywiście jedynkę oraz przede wszystkim dwójkę wolę od tej części, to jednak nie jest to tak zła gra jak to częśto się czyta/słyszy.
Gothic 3 jest świetny. Szkoda, że Piranha musiała się płaszczyć przed wydawcą. Producenci niszczą wszystko.