Precyzyjne cięcia kataną.
11 581 wyświetleń
(12:00)
8 lutego 2017
Team Ninja, deweloper znany z Ninja Gaiden, uderza ponownie – tym razem z grą, która bywa określana mianem klona Dark Souls. NiOh, bo tak nazywa się nowa produkcja, rzeczywiście czerpie garściami z dzieła From Software, ale dorzuca od siebie sporych dobrych pomysłów, w tym fascynujący i wymagający system walki.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
Nowa Lara Croft nie daje o sobie zapomnieć i dzielnie wkracza w rejony next-genowe. Dobraliśmy się do "ostatecznej" edycji Tomb Raidera i przetestowaliśmy grę na PlayStation 4. Czy po przygodzie na PC warto ponownie odwiedzić niebezpieczną wyspę? Zobacz nasz gameplay.
tvgry
4 lutego 2014
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Max Payne 3 to gra, która mocno różni się od poprzedniczek i na ten moment pozostaje ostatnią odsłoną cyklu. Kuba postanowił wrócić do tego tytułu by opowiedzieć Wam jego historię.
tvgry
22 kwietnia 2026
Niedawno wraz z Maćkiem Pawlikowskim z GRYOnline.pl odwiedziliśmy warszawskie studio Rebel Wolves, by zobaczyć w akcji ich debiutancką grę – The Blood of Dawnwalker. Przy okazji mieliśmy możliwość zadać kilka pytań Mateuszowi Tomaszkiewiczowi, którego możecie kojarzyć jako głównego projektanta questów w Wiedźminie 3 i quest directora Cyberpunka 2077, który przy The Blood of Dawnwalker pełni rolę creative directora. W dzisiejszym materiale dowiecie się wszystkiego, co na ten moment wiemy o tym mrocznym, wampirzym RPG. Opowiemy między innymi, dlaczego krwiopijcy w grze nie ukrywają swojej natury oraz jak działa intrygujący system czasu.
tvgry
28 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
Na pewno wiele razy zdarzyło Wam się wgapiać w monitor, intensywnie zastanawiając się nad podjęciem decyzji, która zaważy na życiu Waszych ulubionych wirtualnych bohaterów? Opowiemy dziś o grach, w których nasze wybory mają realne znaczenie, potrafią solidnie zagrać na emocjach i zostać w pamięci na bardzo długo. Sprawdzamy, co sprawia, że te interaktywne opowieści tak mocno uderzają w nasze czułe punkty. Jeśli szukacie produkcji, która porwie Was genialnie napisaną historią i zmusi do trudnych, moralnych dylematów, to jesteście w idealnym miejscu.
tvgry
27 kwietnia 2026
Mroczna kopalnia, powrót do korzeni dungeon crawlerów, eksploracja ze zwykłą mapą w ręku i ten unikalny, gęsty klimat retro. Cralon wiele obiecywał, ale czy udało mu się te obietnice spełnić? Sprawdzamy, dlaczego sama nostalgia do gatunku i nazwiska twórców to zdecydowanie za mało, by obronić ten tytuł.
tvgry
27 kwietnia 2026
1 Taa, bo fabuła w slasher'ach to jest najważniejszy, kluczowy wręcz element...
2. Chyba świat się skończy, gdy ludziska przestaną wreszcie bezmyślnie odnosić siekane action adventure do którychś z "Souls". Że niby to się zaczęło od Soulsów, a może toto jakoś zrewolucjonizowało ten model zabawy? Ludzie, pls.
Ale Hed jest nawiedzony ;) Oczywiście jak najbardziej w pozytywnym tego słowa znaczeniu :D
System osłon wku#%ia gdy połowa postaci wystaje zza osłony albo bezczelnie wychyla głowę a przeciwnik po drugiej stronie 2 metrowej skrzyni udaje, ze nas nie widzi.
Ja płakałem bo system "osłon" to najgorsza rzecz jaką przyniosły konsole grom FPS i TPS.
Boże, a już myślałem, że nigdy nie zgodzę się w jakiejś sprawie Danuelem.
Jakoś gdy wszyscy zaczęli zrzynać z Girsów system osłon, to nikt nie płakał.
Dla tej gry warto mieć Psa. No ale cóż..
Czemu - tak jak przy Lords of the Fallen - nikt nie płacze, że "gra zżyna z Soulsów"? Eh te podwójne standardy...
A Nioh wydaje się dosyć ciekawe. Setting to na pewno spory plus.
Bo Soulsy już utarły się jako "model" rozgrywki i nioh będzie entą grą w takiej stylistyce.
Bo Lords of the Fallen niewiele wnosiło do tej mechaniki (i ogólnie było dość przeciętną produkcją), a Nioh ma naprawdę bardzo dużo autorskich rozwiązań, część zaczerpniętych z Ninja Gaiden i w efekcie oferuje całkiem nową jakość. Równie dobrze można by zarzucić każdemu klasycznemu RTS-owi, że jest kalką Dune, Warcrafta czy pierwszego C&C albo Starcrafta, bo w każdym zbiera się surowce, buduje bazę i walczy wyprodukowanymi jednostkami.
Równie dobrze można by zarzucić każdemu klasycznemu RTS-owi, że jest kalką Dune, Warcrafta czy pierwszego C&C albo Starcrafta, bo w każdym zbiera się surowce, buduje bazę i walczy wyprodukowanymi jednostkami
Dokładnie i to samo mówiłem wtedy napinaczom, oskarżającym LOTF o zżynanie z Soulsów. Oczywiście, że Lordsy kopiują Soulsy i nawet się z tym nie kryją, ale co w tym złego?
Raz na jakiś czas pojawiają się takie gry, którą przynoszą elektronicznej rozrywce jakiś nowy standard (np. Gears of War i system osłon, Assassin's Creed i "tryb detektywistyczny" czy właśnie Soulsy i specyficzna struktura świata oraz wysoki poziom trudności). Co jest złego w powielaniu fajnych rozwiązań? Moim zdaniem fani jakiejś mechaniki powinni się cieszyć, że znajdą ją w większej ilości produkcji, a nie psioczyć.
A LOTF wcale nie był 100% kalką, bo trochę wnosił też od siebie. Między innymi inaczej podchodził do odzyskiwania "dusz" po śmierci (tam ich ilość malała z czasem, więc trzeba było się spieszyć), dodawał też specjalne mnożniki dusz, jako nagrodę za ryzyko związane z niezapisywaniem gry (im dłużej walczyło się bez zapisywania, tym mnożnik był większy). Dla mnie to całkiem niezłe pomysły w obrębie tej samej mechaniki.
No a poza tym, była to jednak gra znacznie przystępniejsza. O ile Soulsy podnoszą poziom trudności względem typowej, współczesnej gry o jakieś 300%, w przypadku LOTF jest to powiedźmy 150-200% Nadal znacznie trudniej od średniej, ale nie AŻ TAK bardzo :). Ja po ukończeniu Lordsów dałem Soulsom drugą szansę i bawiłem się wtedy znacznie lepiej (inna sprawa, że za drugim razem grałem w wersję na PS3 a nie PCtowy, gówniany port...). Soulsy to rzut na głęboką wodę, a LOTF to takie "miękkie" wprowadzenie do tego podgatunku i choćby za to należy mu się pewne uznanie.
Hed, bardzo dobrze się Ciebie słucha, ale jak mówisz o "stancjach" w domorosłym tłumaczeniu to aż żeby trzeszczą, po co na silę kombinować i mówi o mieszaniach na wynajem skoro można po prostu powiedzieć "postawy" co brzmi nie dość ze bardziej naturalnie to też poprawnie przy tym. Pomijając ten detal to materiał bardzo sympatyczny choć sama gra mnie prawie nie interesuje.
Pozdrawiam Xsaw
hahah 'gram dalej' przecież jeden miły Pan na YT kończy już tak swoje materiały :D
Yeah, bo teraz każdy siwy facet z kitą i brodą już będzie Geraltem ;p
Nie musieli kupować, bo projekt postaci jest z 2004 roku.
Geralt? zaraz, kiedy oni kupili licencje?