Kilka sposobów na powrót króla na tron survival horroru
8 287 wyświetleń
(11:33)
4 lutego 2014
Plotka głosi że włodarze z Capcom zapomnieli jak się robi horrory. Kolejna odsłona seri Resident Evil ma powrócić do korzeni serii i jednoczesnie zadowolić młodszą widownię. Uwzględniając wasze propozycje, analizujemy co i jak powinni twórcy usprawnić, by jeden z protoplastów gatunku ponownie stał się cenionym tytułem.
Szajs czy hit? Łosiu i Tbone biorą na warsztat Star Wars Zero Company – turową grę taktyczną od EA, która wcale nie jest X-COM-em w Gwiezdnych Wojnach, choć bardzo chciałaby. Po drodze Dispatch, czyli najlepiej napisana gra roku o superbohaterach-nieudacznikach, oraz pierwsze wrażenia z Ace Combat 8: Wings of Theve (tak, jest dziewczyna z różowymi włosami).
tvgry
13 października 2026
CD Projekt RED po raz kolejny wyznacza branżowe standardy, oddając w nasze ręce w pełni darmowy remaster jedenastoletniego Wiedźmina 3. W dzisiejszym materiale oceniamy odświeżone przygody Geralta zgodnie z zamysłem twórców. Tak, jakby debiutowały w 2026 roku na tle współczesnych premier pokroju The Blood of Dawnwalker. Witajcie ponownie na szlaku!
tvgry
7 października 2026
Niedawny pokaz GTA 6 wywołał burzę, a Rockstar znów zagrał na własnych zasadach, ignorując branżowe imprezy na rzecz współpracy z platformą Netflix. W dzisiejszym materiale na chłodno przyglądamy się nowym informacjom o powrocie do Vice City i zastanawiamy się, w jakich aspektach nadchodzący hit może nas srodze rozczarować. Przy okazji przyglądamy się rosnącej arogancji wielkich korporacji, wspominając o końcu wydań fizycznych od Sony i odrzuceniu społecznej petycji Stop Killing Games.
tvgry
29 września 2026
Najnowsza produkcja od studia Remedy to gra pełna skrajności. W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy przygody Dylana w ogarniętym paranormalną apokalipsą Nowym Jorku.
tvgry
29 września 2026
Podczas tegorocznego gamescomu mieliśmy okazję zobaczyć pokaz gry Tomb Raider: Legacy of Atlantis. To pełnoprawny remake pierwszej, legendarnej odsłony cyklu, przy którym pomagają nasi rodacy z polskiego studia Flying Wild Hog! W dzisiejszym materiale na chłodno oceniamy zaprezentowany gameplay i analizujemy, czy nowa wizja kultowej Lary Croft przypadnie fanom do gustu. Uzupełnieniem materiału jest nasz ekskluzywny wywiad, w którym deweloperzy z Crystal Dynamics i Flying Wild Hog tłumaczą, jak połączyć wielkie dziedzictwo marki ze współczesnymi standardami.
tvgry
9 września 2026
Najnowsze dzieło twórców Marvel’s Spider-Man 2 w końcu trafiło w ręce graczy, a my sprawdzamy, czy wyczekiwany powrót Logana to faktycznie nowa jakość w gatunku. Okazuje się, że ekipa z Insomniac Games zaserwowała nam brutalną jazdę bez trzymanki, która swoimi mechanicznymi założeniami mocno przypomina proste i korytarzowe hity z czasów poczciwego PlayStation 2.
tvgry
16 września 2026
Minęły trzy lata, odkąd w ręce graczy trafiło rozszerzenie Phantom Liberty do Cyberpunka 2077. Z tej okazji postanowiliśmy wyciągnąć z szafy niepublikowane wcześniej wywiady, sprzed premiery, które rzucają światło na to, jak powstawało Widmo Wolności. Rozmawiamy w nich między innymi o kulisach pisania szpiegowskiej historii, czy procesie powstawania Dogtown. Poruszamy też niezwykle ciekawe wątki muzyczne, w tym historię współpracy z Dawidem Podsiadło.
tvgry
29 września 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Gatunek MMO od lat cierpi na lekką stagnację, ale studio ArenaNet znów ma zamiar wytyczyć zupełnie nowe szlaki. Na tegorocznym gamescomie mieliśmy okazję uczestniczyć w zamkniętym pokazie wczesnej wersji alfa Guild Wars 3 i wyszliśmy z niego pełni bardzo ostrożnego optymizmu.
tvgry
29 września 2026
Na tegorocznym Gamescomie wreszcie sprawdziliśmy wyczekiwany powrót serii Fable. Szliśmy na pokaz z nadziejami na spotkanie z żyjącym, reagującym na nasze czyny Albionem, a wyszliśmy z niego mocno rozczarowani. Zamiast esencji kultowego uniwersum, Microsoft zaserwował nam demo skupione wyłącznie na do bólu powtarzalnej walce.
tvgry
16 września 2026
Chyba żadna część nie miała powodu wystraszyć nas , no bo tutaj tylko przecież chodzimy i strzelamy do brzydkich panów. Gdzie tu jakikolwiek element strachu ?
Powrót drętwych dialogów :D takich jak Master of unlocking.
Jeśli kolejne odsłony mają wrócić do korzeni,to niech pójdą w kierunku The
Evil Within.
@fakk3
Japonia, nie ogarniesz
Seria powinna wrócić do zwykłych prostych bohaterów podobnych z części 1-2. Żenujące są te wszystkie cycate babeczki, napakowani goście łapiący kule w locie itp. Grając w RE: Revelation bylem zażenowany Jessicą i jej idiotycznymi kostiumami i jej samym wyglądem (to normalne, że w jednostkach specjalnych służą kobiety w stylu porno latające w obcisłych leginsach i futerkach po Syberii). Co się stało z Jill, która w 1 części latała w typowo wojskowym stroju i wojskowych buciorach. W RE:R zrobili Jill o niebo lepszy kostium niż w 5 (czy ktoś wie, że bieganie w butach na obcasie boli!? sic) ale i tak nie uniknięto dekoltu rodem ze słonecznego patrolu. Żenada! Taki Leon z 2 część był wiarygodny, zwykły żółtodziób, który wpakował się w gówno... a w 4 i 6 części skacze po ścianach będąc super duper agentem. Kolejna sprawa to przeciwnicy. W 6 pojawia się boss w postaci wielkiego tyranozaura. Wiem, że wszystko w grach serii to typowe SF, ale na litość boską jak człowiek może nagle powiększyć masę do wielkości tyranozaura w kilka sekund? To ma być jakaś kreskówka? Gdzie zachowanie jakiś podstaw biologii...
Czysty profesjonalizm. Gratz.
Świetny materiał (plus za muzykę z pierwszego filmowego RE, która IMO stanowiła dużą część klimatu tego filmu). Powiem Ci, że zawsze czekam na Twoje materiały, ponieważ często poruszają nieszablonowe tematy, a przy tym są dobre merytorycznie (oczywiście zawsze jest coś do poprawy i do pracy nad sobą) i okraszone ciekawym materiałem a/v. Leci łapka dla Ciebie :-)
@mnkh
Racja, jak nie ma dużo strzelania=gówniana gra
Ogólnie Capcom ma jakieś dziwne przeświadczenie, że nie umie zrobić dobrej fabuły. Każda ich gra (Residenty, Street fightery, DMC) to gry z zalążkami fabuły, nacisk zawsze postawiony jest na gameplay. A szkoda, bo uniwersa stworzone przez Capcom są ciekawe i z pewnością można w nich stworzyć ciekawą historię.
Jordan naprawdę wyrobił się jako redaktor, świetny materiał
Z jednym sie Jordan zgodzic nie moge - osobiscie porzucilem serie RE po klimatach w Afryce. Zupelnie mi one nie podchodzily, bo seria RE przyzwyczaila nas do klimatow zachodnich, wspolczesnych miast i nie ma sensu eksperymentowac z calkowicie odmiennymi klimatami. Co by bylo jakby akcje umiescili gdzies w Chinach - moim zdaniem zabilo by to marke.
Syberia jeszcze by pasowala, poczucie odosobnienia i braku ucieczki przez wszechobecny snieg dookola, to samo Antarktyka.
Trzeba czekac na Evil Within, bo to poki co, jedyna szansa na odrodzenie prawdziwych survival horrorow, a nie "horrow akcji" ukrywajacych sie pod gatunkiem "survival".
Słaby materiał jak i słaba wiedza prowadzącego.
Fabuła Resident Evil to była właśnie mocna strona serii szczególnie Resident Evil 1,2,3 która była mocno ze sobą powiązana.
Do tego prezentowała coś świeżego w latach 90 i z pewnością to nie było kino klasy B. O konie klasy B można był oby powiedzieć o RE 5,6. Materiałsłaby bo Seria nie powróci do dawnych korzeni, Revelations też miał być powrotem do korzeni a w cale nim nie był. Resident Evil 6 tez miał być "Powrotem do korzeni" a był tylko groteską, a twórcy zakpili sobie z fanów.
RE nigdy nie wróci do dawnego blasku bo są dwa obozy Klasyczni gracze którzy pamiętają Re 1,2,3 i nowi gracze którzy polubili RE5 i 6 ze względu na akcję. Nigdy nie da się pogodzić jednego z drugim tak by wyszło coś dla każdego, zawsze produkt będzie mniej lub więcej dla jednego obozu czymś lepszym w tym wypadku dla nowych graczy.
To tak jakbyśmy chcieli teraz żeby w Call of Duty wróciły apteczki i nie było samoleczenia przecież dzieci by się pocięły, a corowi gracze mieli by banan na twarzy.
Krokodyl w RE5 był oklepany bo tez już był jakby kto nie wiedział, świątynie itp: nie pasują do Resident Evil i czy to był majstersztyk ?? zdecydowanie nie. Zagadki rodem dla idioty a nie dla gracza.
A Backtrackingu nie będzie bo teraz nowych graczy by to zanudziło na śmierć więc nie ma co liczyć nawet na zamknięte lokacje, korytarze itp; rodem z pierwszych residentów.
Jeśli Capcom chciałby wyssać ode mnie parę złociszy, gra powinna wrócić bardziej do korzeni. W starych RE lubiłem owe zagadki i nieco przygodowe podejście do tematu. Ta gra potrafiła zaabsorbować i momentami bywała dość trudna (pierwsze spotkania z hunterami ;).
O ile czwarta część stanowiła dla mnie lekko groteskowe WTF, to jednak momentami była całkiem przyjemna.
W piątce zaś, ta bezduszna krzykliwa hollywoodzka degrengolada sprawiła, że po godzinie zwróciłem kopię do sklepu, zaś 6-tki nie tknąłem w ogóle.
Słyszałem jakieś pobrzdękiwania o tym, że Revelations jest takim powrotem, ale sam nie wiem czy mam ochotę ryzykować. Poszukam więcej recenzji.
Jeśli jednak dalej mają w planach produkować krzykliwy syf, to mają jednego potencjalnego kupca mniej.
A co to jest Resident Evil ? Już dawno zapomniałem o tym tytule po 3 albo 4 części. Każda kolejna część to porażka nad porażkami. Następna gorsza od poprzedniej. Ta seria nie ma fabuły od 4 części, ciągle i bez przerwy strzelamy do pustych skryptów, które nakazują NPC szarżować na nas. Za każdym rogiem, ciągle coś nas atakuje i dopomina się o kulę w tyłek. Seria się nie zmienia od lat. Ile trzeba czekać, żeby postać mogła chodzić i strzelać ? Ile Capcomowi potrzeba było czasu, żeby to zmienić ? Zero nowości. Idziesz i strzelasz. Nie ma żadnych zagadek. Nie trzeba nic myśleć, gra sama się przechodzi. Klony bezmózgich gier od EA. To łączy Resident Evil od Capcomu. O i Jordan powiedział bardzo ważna rzecz. Resident Evil nie straszy. Jest bardziej śmieszna i irytująca, co bardzo wkurza a nie daje zabawę.
Resident Evil 4 BEST EVER i kropka
Choć fanem serii Resident Evil nie jestem, to materiał mnie zaciekawił. :)
:D Niech lepiej Capcom zacznie sprzedwać Jill Sandwich speciale, opłaci im się.
Do dziś pamiętam pierwsze spotkanie z hunterem w RE1, oczywiście od razu odciął mi głowę :) Co najśmieszniejsze, nie było mnie wtedy stać na kartę pamięci i przechodziłem grę tak długo aż w końcu przeszedłem bez żadnego zapisu. Grę zapamiętałem prawie na pamięć i po 2 tygodniach udała mi się ta sztuka. Całą grę przechodziłem już w kilka godzin (4-5 h). Nie miałem youtube'a ani opisu przejścia, PSX chodził prawie 24 h oczywiście leżąc na wiatraku by wytrzymał. Przez 2 tygodnie z bratem katowaliśmy tą grę bo była tak dobra na tamte czasy. Dziś to tragedia nie gra, mimo wielu pozytywnych głosów o części 4, dla mnie była słaba. Krytykowany system strzelania w miejscu dla mnie powodował utrudnienie i większą panikę, mimo że było to dość dziwne rozwiązanie. Bardziej strzelania w biegu domagali się przeciwnicy tej gry niż wierni fani. Teraz ta gra to słaby horror i słaba gra akcji. Moja ulubiona gra z dzieciństwa skończyła się z 4 częścią. Moim zdaniem sceneria w 4 częsci jest może i mroczna ale otwarta przestrzeń niweluje uczucie strachu. Do tego biegające zombi to dla mnie katastrofa. W poprzednich częściach było to lepiej zrobione, był zwykłe zombi, może wolne ale mając mało amunicji nadal niebezpieczne. Pózniej mieliśmy np. huntery, szybkie i niebezpieczne. Czemu nie zrobić kilka odmian zombi ? zabijając zombi biegające z prędkością Usaina Bolta czuje się jakbym grał w Serious Sama a nie w grę o zombi. Słusznie Jordan mówisz, że przeciwników jest za dużo a Dead Space pokazuje idealnie o co chodzi. W RE nawet byle kruki mogły nas zabić a znalezienie sprayu leczniczego to był wielki zachwyt. Do tego jakieś zagadki a nie głupie wciskanie przycisków aby podnieść bramę, też powoduje lepszy klimat. Zbyt duży dostęp do amunicji powoduje, że czujemy się jak w Dynasty Warriors pośród mięsa armatniego a nie jako osoba w trudnym położeniu na skraju przetrwania i wytrzymałości. Twórcy niech się zastanowią czy chcą robić Call of duty z zombi czy horror.
Myślę ze mniej strzelania i więcej strachu :)
Film Resident Evil Uwielbiam. A co do gier o zombie to nie mój temat chociaż The Walking Dead był wyjątkiem.
Ja ostatnie dwie część serii Resident Evil z numerkami w tytule uważam za dobre gry (mówię tu głównie o gameplayu, fabule, postaciach) mimo że z horrorem miały niewiele wspólnego to dobrze się przy nich bawiłem. Oczywiście nie mam nic przeciwko jeśli chodzi o powrót do korzeni gatunku, ale wydaje mi się że bez Shinji Mikamiego będzie to zadanie dość trudne do zrealizowania.
Moim zdaniem seria w najbliższym czasie nie wróci do dawnej formy. Nie w czasie, gdy Capcom przechodzi tak trudny okres pod względem finansowym. Po prostu chłodne kalkulacje panów w garniturach nie pozwolą na stworzenie gry, która zadowoli weteranów RE. Wiadomo co sprzedaje się najlepiej. Ale pomarzyć zawsze można.
Revelations uważam za bardzo dobrą grę, nie wiem skąd te narzekania
Trochę wkurza mnie to, że aktualnie wszyscy chcą z jednej strony nowych rozwiązań, a z drugiej "powrotu do korzeni". Nie tyczy się to tylko RE, teraz jest tak z prawie każdą znaną serią.