Wkurzenie, od którego się kamienieje.
2 243 wyświetlenia
(18:36)
20 sierpnia 2015
Dobry przeciwnik to podstawa gier RPG. Często jednak trafiają się tacy, którzy bardziej irytują niż cieszą. Czy jednak irytujący przeciwnik to coś złego? Jaka jest różnica między wkurzającym przeciwnikiem, który jest po prostu trudny do pokonania, od tego, który jest niesprawiedliwy? Jakie zdolności przeciwników w grach RPG najbardziej nas irytują? O tym porozmawiamy sobie w najnowszym odcinku Side Questa. (5647)
Nie każda gra może liczyć na drugą szansę. Czasami zdarza się jednak, że kiedy wydawcy rozkładają ręce, do akcji wkraczają sami gracze. Oto pięć tytułów, które po katastrofalnej premierze zostały uratowane dzięki pasji i uporowi fanowskiej społeczności.
tvgry
21 grudnia 2025
Już niedługo rok 2026 a wraz z nim nowe gry. Oto produkcje na które czekamy! | #reklama #współpraca | Materiał powstał we współpracy z firmą ASUS. Sprawdź ASUS ROG Xbox Ally X: https://www.asus.com/pl/store/mobile-handhelds/gaming-handhelds/
tvgry
23 grudnia 2025
Clair Obscur: Expedition 33 pobiło rekord na TGA, ale jednocześnie pojawiła się masa komentarzy, że te nagrody się grze nie należą. Oskar postanowił przyjrzeć się sprawie.
tvgry
24 grudnia 2025
Potrafisz myśleć jak Sherlock Holmes? Oto kilka najlepszych w naszej opinii gier detektywistycznych, które wystawią na próbę Twoją zdolność łączenia poszlak i pozwolą wziąć udział w rozwiązywaniu intrygujących spraw kryminalnych. | Tekst: Mateusz Ługowik. Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/opinie/najlepsze-gry-detektywistyczne-top-10-tytulow-w-ktorych-obudzicie/z9488e
tvgry
28 grudnia 2025
Seria Assassin’s Creed to nie tylko duże gry na dziesiątki lub nawet setki godzin, lecz także szereg mniejszych projektów. Wśród tych ostatnich wyróżnia się Assassin’s Creed Chronicles, które miało zadatki na zostanie udaną podserią.
tvgry
22 grudnia 2025
To nasze ostatnie Podsumowanie Tygodnia. Porozmawiajmy o naszych planach, DLC do Wiedźmina 3, braku kontynuacji LOLa oraz słowach Swena Vincke. | Wspomniane projekty: Rusnar, Kuba i Smoczy: https://www.youtube.com/@Niewyspani_pl | Frozi: https://www.youtube.com/@UCrKxc2GV0ea7Me7f19cI-rA | Ula: https://www.twitch.tv/kweiik
tvgry
20 grudnia 2025
Pamiętacie ten ostatni kadr z finału serialu Fallout? To New Vegas, ikona świata gier.
tvgry
19 grudnia 2025
Są święta. Czyli jest czas na granie. Oto gry które kojarzą nam się ze świętami. Przedstawione zupełnie niepoważnie, jak to w święta bywa.
tvgry
27 grudnia 2025
W latach 90., gdy Polacy jeszcze uczyli się robić gry na światowym poziomie, królowały strzelanki, tak sci-fi, jak i drugowojenne. Mortyr od Mirage Media szału nie robił, ale wstrzelił się w niszę graczy wychowanych na Wolfensteinie. | Tekst: Hubert Sosnowski, Czyta: Szymon "Rusnar" Rusnarczyk | TEKST: https://www.gry-online.pl/newsroom/wkurzal-i-wciagal-mortyr-to-prawdziwa-polska-guilty-pleasure-i-ma/z52fb29
tvgry
29 grudnia 2025
Kuba postanowił dziś przyjrzeć się rosnącym cenom pamięci RAM i temu czy ta sytuacja, jak niektórzy wieszczą, "zabije gaming"?
tvgry
14 grudnia 2025
Diablo to raczej 100% gra akcja-nawalanka i 1/3 RPG, a nie 100% RPG. ;)
Dużo zdrowia psychicznego zabrała mi Wilczyca na początku Wiedźmina 1 :) ... Kilkanaście razy miałem już ją "o piczy kłak" ubitą ... i zgon ( mój oczywiście ;) hehehe). Powstał wtedy nawet cały dział sfrustrowanych graczy na forum CDP .
W Baldurs Gate o ile pamiętam nie było wyboru w przypadku klęski głównego bohatera i trzeba było skorzystać z najpotężniejszego zaklęcia "load game" ponieważ gra się po prostu kończyła.
A najbardziej irytującym potworem był dla mnie skrzekacz w TES 3 Morrowind. To nie był trudny przeciwnik, tylko upierdliwy jak komar. Każdą podróż przerywało kilkakrotnie pojawienie się skrzekacza.
z innej beki, zauwazyliscie ze czesto w tle pojawia sie muzyka z MASS EFFECT? widac umieja docenic fajna muzyke :)
2.58 co to za wersja BG?? Chętnie odświeżył bym wspomnienia w jeszcze lepszej oprawie...
@Planetar -> Cytat: "Jednak był bardzo fanie wprowadzony fabularnie, zbliżaliśmy się do niego przez wszystkie te levele fortecy i wiedzieliśmy, że będziemy walczyć z jakimś starożytnym uwięzionym przez bogów złem. Pokonanie go było wielce satysfakcjonujące." -> [+1] Dokładnie. ;)
Beholdery to mistrzostwo było. Mogły z twoją drużyną zrobić wszystko: zamienić w kamień, zdezintegrować, przejąć kontrolę, wprowadzić chaos, przerazić, sparaliżować i na końcu dziabnąć wielką gębą. Jeden z najbardziej przepakowanych przeciwników-bossów to był dla mnie oczywiście Demogorgon, ale to samo przez się było zrozumiałe. W końcu to Książe Demonów więc oszust jakich mało. Otoczony przez hordę demonów co kilka rund przyzywał dodatkowe demony, ogromna regeneracja, wysoka odporność na oręż, odporność na magię, na żywioły, zatrzymywał czas, zarażał, przerażał, ogłupiał ziomków, wysysał levele, zabijał jednym czarem ... kurczę czego on nie robił. Jednak był bardzo fanie wprowadzony fabularnie, zbliżaliśmy się do niego przez wszystkie te levele fortecy i wiedzieliśmy, że będziemy walczyć z jakimś starożytnym uwięzionym przez bogów złem. Pokonanie go było wielce satysfakcjonujące.
W Diablo 2 w Sanktuarium Chaosu były takie skurwiele, które rzucały klątwy, między innymi żelazną dziewice(odbija na nas obrażenia fizyczne z walki wręcz, które zadajemy). Całe szczęście zostało to w końcu spatchowane ;p
zdecydowanie Kangaxx i obserwatorzy z Baldur's Gate 2. Kangaxx generalnie strasznie wymiatał swoim zaklęciem (bez spojlerów, może ktoś gra) a obserwatorzy w kupie (w lokacji w Podmroku) są jeszcze mocniejsi niż bazyliszki (a też mają petryfikacje)
Najlepsze to są w Diablo 2 jak ci żuci jakiegoś czempiona z Niewrażliwy na ataki fizyczne + ciernie taki Barbarzyńca z Berserkiem składał się jak domki z kart xD
Phantomy z ME3 multiplayer szczególnie na platynie(ostatnie fale) jak kilka na raz szarżują na ciebie, a w małych pomieszczeniach "instant kill" witało się często.
Bazyliszek w Baldur's Gate dla mnie jest jak najbardziej OK. Zachowuje się jak przystało na prawdziwy bazyliszek. Kto poszedł tam bez odpowiednie przygotowanie jak "ochrona przed petryfikacja", ten sam jest winny. Różnorodne potwory to mocny punkt Baldur's Gate 1-2. ;)
Niektóre przeciwnicy może są denerwujące, ale mają swój urok i nie wyobrażam przygoda bez nich. Bazyliszki, łupieżcy umysłów, mimiki... ;) Inaczej rozgrywka byłoby bardziej monotonny. ;) Jeśli występują w rozgrywki tylko jeden raz lub kilka razy, to jest OK. Ale jeśli są w dużej ilości (np. skrzekacze w Morrowind lub sukuby w Diablo), to na minus. Rozgrywka nie może być denerwująca na dłuższą metę. Liczy się umiar. ;)
Moim typem jest Seymour z FF X - jego forma za lodowymi szczytami. Zamieniał kogoś z pt w zombie i używał full heal oneshotując tą postać (zombie dostawały dmg od leczenia). Kluczem do jego pokonania okazało się holy water, które zmieniało nas z bycia zombie leczyło.. tylko, że do tej pory ani razu nie było wymagane użycie tego itemu. Była to chyba jedyna walka w której był on niezbędny
Obydwie częśći icewind dale przeszedłem jedną postacią, momentami trudne ale satysfakcja nie do porównania
W starych Falloutach można przyspieszyć ruchy przeciwnika, także walka z wilkami to tylko kwestia kilku serii z pistoletu/karabinu.
W tle muza z Creditsów Mass Effect :)
Na szybko można napisać, że najbardziej wkurza przeciwnik, który nie pozwala graczowi na zadanie ciosu a już definitywnie 'silnego ciosu'. Takie wkurwiacze gdy rzucą się stadem to dopiero wnerw totalny, np Zębacze z ... no każdy porządny gracz wie ;)
Pokonanie irytującego przeciwnika przynosi więcej satysfakcji i to mi wystarcza. Moge się męczyć 2 dni z jednym przeciwnikiem ale wiem że pokonanie go sprawi duża radość.