Kończymy historię Desmonda
44 965 wyświetleń
(16:00)
13 września 2014
Zapraszamy na trzecią i ostatnią część naszej historii serii Assassin's Creed. Tym razem kończymy bardzo długą opowieść związaną z Desmondem w Assassin's Creed III i przyglądamy się Assassin's Creed IV: Black Flag. Dalszy ciąg naszych przygód dopiero w Unity. (4805)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Jeśli go zabił to jakim cudem jest w rogue?
Panie Delu : materiał super i to tak informacyjnie i stylistycznie i ogólnie wspaniale, ale... Żaden ze mnie gramar nazi aczkolwiek nie mowi sie jerzy washington tylko albo jerzy waszyngton albo george washington. już nie wspomne o wymowie innych nazwisk :). wymowa do poprawy(wiem ze sie troche czepiam :P )
Nie Del. Nie poznay kolejnego bohatera takiego jak Desmond bo w ACU to gracz będzie bohaterem, podobnie jak w ACBF. Jak widać twórcy na razie pozbywają się elementu współczesnej rozgrywki co mnie niesamowicie smuci bo liczyłem na nowego bohatera, którym kierowalibyśmy z perspektywy 3 osoby i wykonywali okazjonalnie jakieś misje we współczesności podobne do tych w ACIII. Mam tylko nadzieję, że wątek we współczesności nie zostanie przez Ubisoft porzucony i nadal będzie stanowił ważną część uniwersum. Jakkolwiek Black Flag było świetną grą, to niestety poważnie zaniedbało ścieżkę fabularną we współczesności i niewiele wniosło do całości historii.
W sumie to jak się nad tym zastanowić to nie wiem czemu tak bardzo chcemy powrotu "fabuły współczesnej". Przecież w trylogii drugiej części ta fabuła to było nic więcej niż opera mydlana, serwowanie nam skrawków informacji (przykładowo 20 minut współczesności na 8 godzin normalnej gry) dodatkowo urwane w każdej części tak, żeby kupić następną. Trzecia część zakończyła te brednie, a czwórka tylko nawiązała do faktu istnienia abstergo. Wg mnie piątka doskonale obędzie się bez tych bredni o Junonie i jej podobnych. Albo robimy całą grę we współczesności i wtedy wymyślamy fabułę z przepowiedniami i duchami, albo oszczędzamy sobie wklejania krótkich i nic nie wnoszących fragmencików do gry dziejącej się w zupełnie innych czasach. No chyba, że się tak bardzo podniecacie tym, że dadzą wam ochłapy jakiejś "większej mądrości" która tak naprawdę jest niczym....
A teraz bez spiny - przeszedłem wszystkie asasyny, trójka mnie nudziła, totalnie nie pamiętałem i nie zwracałem tam uwagi na fabułę, dopiero wasz film mi powiedział o co chodziło z Waszyngtonem, wcześniej oglądałem cutscenki i patrzyłem ślepo w ekran nawet nie słuchając i nie rozumiejąc o czym oni mówią. Czwórka była tragedią, ciągnęła się jak spaghetti, do tego gameplayowo w kółko robiliśmy to samo: podsłuchiwanie-skradanie-morderstwo-podsłuchiwanie-skradanie-morderstwo.
Dla mnie prawdziwy fun z gry skończył się gdzieś w okolicy brotherhood. Revelations jeszcze jechało na klimaciku, ale już było nudnawe (chociaż wciąż do przełknięcia). Ale faktycznie - trójka była chyba najnudniejsza, nawet czwórka z ogromnym światem i podróżami statkiem przez pół mapy (dziwne, że czepiają się łażenia w śniegu w 3 a nie czepiają się długich podróży statkiem w 4, huh?) wydawała się krótsza i dynamiczniejsza.
Materiał video bardzo fajny i dobrze podsumowujący III-kę w którą nie dałem rady grać za długo, miała męczące sterowanie i średnią fabułę. Co innego IV, nie było nic praktycznie z głównej linii fabularnej serii ale za to sama wewnętrzna fabuła była ciekawa i grało się przyjemnie. Czekam jak wszyscy na unity i być może rogue.
EEEE... A dlaczego nie wspomniano nic o osadzie, którą założył Connor i skarbie Kida? Są to ważne elementy fabuły i nie rozumiem czemu ich zabrakło? I szczerze Connor to wg. mnie najlepszy bohater ze wszystkich, ma najlepsze cechy ze wszystkich do bycia assassynem.
@mateo91g - dobrze to "słyszeć" bo zdarzało mi się jako fanowi serii żałować jednej pominiętej przymusowo części ale bardzo podobnie pocieszał mnie kiedyś znajomy - aż dziw iż jest tutaj tyle aspektów które średnio mi się podobają i że akurat tylko ta część mi za diabły nie chce działać :P. Szczęście w nieszczęściu można by rzec.
P.S. Fanem śniegu też w grach nie jestem, wolę cieplejsze kolory - i tutaj każda część AC w 100% spełniała moje upodobania.
@Alt3ir - uwierz, nie masz czego żałować - AS III to kompletny szajs - zamiast biegania po dachach - nudne bieganie po ulicach, ścieżkach i brodzenie w śniegu, przeplatane bieganiem po absurdalnie rosnących gałęziach drzew. System walki to jakieś nieporozumienie, sam bohater nieciekawy, świat zrobiony na odwal i gwoźdź do trumny - fatalny level design (projekt poziomów\projekt świata gry) który zmusza cię do pokonywanie ogromnych odległości "z buta", pomiędzy punktem gdzie skończyła się misja do punktu gdzie zaczyna się kolejna misja ! Jestem fanem serii, grałem we wszystkie części i mi się bardzo podobały, ale AC III i AC Liberation są beznadziejne.
Doskonała seria, doskonałe materiały! Dobra robota! Ogląda się to świetnie! Osobiście najlepsza jest dla mnie 2 część, a 3 najsłabsza - głównie przez to że Connor był taki sobie w porównaniu do Ezio. Liberation przeszedłem, ale powiedzmy, że to inna kategoria wagowa. IV część również mi się podobała i była ciekawa, ale to faktycznie było takie trochę "inne" doznanie - ale równie przyjemne. Czekam z niecieprliwośćią na Unity!
Mam nadzieję, że takie historie przypominające całą serie, będą kontynuowane - świetna sprawa, przypomnienie co było do tej pory, bo jak ktoś przeszedł grę 7 lat temu to może już nie pamiętać o co kaman.
Rewelacyjny materiał - jak i całą seria.
Zaś co do samych gier. AC III to jedyna część w którą do dziś nie grałem i zarazem JEDYNA gra z którą mam taki problem. Otóż do dziś mam w niej 15-25 klatek niezależnie od ustawień :P. Najlepsze iż kupując grę w dniu premiery miałem całkiem inny komputer, teraz we wszystko mogę grać na ultra w 50-60 klatkach - AC III jednak dalej chodzi jak nie powiem co. I o dziwo miałem cholernego farta, generalnie podobała mi się każda część AC ( jakbym miał ustalić kolejność to byłoby Brotherhood>Black Flag>II>Revelations>jedynka ).
Trójka jednak jest w prawie każdym aspekcie tym za czym nie przepadam. Średni bohater ( Altair, Ezio oraz Edward - wszyscy są świetni ), średnia historia, czasy które nigdy mnie nie interesowały - generalnie miałem farta iż akurat ta część mnie nie lubi pod względem technicznym :P. Już dawno obejrzałem skróty fabuły i postanowiłem iż już jej nie tknę.
Cała seria jak najbardziej na wieelki plus! Co do tej części to kolejny dobrze zrobiony odcinek :)
Wspomnienia z gry wracają,bardzo pozytywne wspomnienie,na początku sceptycznie podchodziłem do Connora,ale z biegiem opowieści gra wciągnęła mnie na dobre,więc miło oglądać ten materiał ;)
Fajne podsumowanie faktów z serii AC. Nie mniej dobrze by było jeszcze zobaczyć materiały opowiadające historie z Liberation, Freedom Cry oraz tego "alternatywnego" dodatku do AC3. Czekam na kolejne takie materiały. :) A i w zasadzie można wspomnieć o historii z trybów sieciowych, gdyż opowiadają historie z drugiej strony barykady, czyli o templariuszach. :)
szkoda że po takim świetnym cyklu i poswieceniu większości odcinka Conorowi potraktowaliście o wiele ciekawsza historię Edwarda po macoszemu. Wlasnie dzięki IV AC otrzymalo chwilę wytchnienia od bądź co bądź zepsutej historii Desmonda. Mam nadzieję że AC:R ( o którym nawet nie wspomnieliście a o Aveline nie wspominając) bedzie podziękowaniem za zaufanie do pirackiej przygody.
No faktycznie Assassin's Creed IV: Black Flag faktycznie nie wpłynął w znacznym stopniu na całą historię opowiedzianą dotąd w poprzednich częściach, ale nie zmienia to faktu że jest to jedna z najlepszych odsłon tej serii która być może w jakimś stopniu przygotowała grunt właśnie pod Unity.