Dlaczego zarywamy nocki w Dark Souls i Diablo oraz jak kończy się przedawkowanie Starcrafta.
35 215 wyświetleń
(9:50)
19 lipca 2014
Gry nie powinny dezorganizować naszego harmonogramu i niszczyć naszych priorytetów. Czasem jednak zdarzają się tytuły dla których zapominamy o bożym świecie i gramy do świtu. Co sprawia, że wysiadujemy przy tych tytułach do godzin porannych? Dlaczego nie możemy spać przez gry?
Długo czekaliśmy na ten moment, ale wreszcie jest – pokaz GTA 6: Extended Look dostarczył nam potężnej dawki informacji o nadchodzącym hicie Rockstara. W dzisiejszym materiale na chłodno analizujemy wszystko, czego dowiedzieliśmy się z najnowszych materiałów wideo oraz wywiadów z deweloperami.
tvgry
29 sierpnia 2026
Kiedy reżyser trzeciego Wiedźmina zakłada własne studio i wypuszcza zupełnie nowe, autorskie RPG, z miejsca wiemy, że oczekiwania będą wywindowane w kosmos. W dzisiejszym materiale na warsztat trafia The Blood of Dawnwalker – gra, która z jednej strony zachwyca klimatem, a z drugiej potrafi mocno zaskoczyć swoimi rozwiązaniami!
tvgry
3 września 2026
Ubisoft ponownie nas zaskoczył, decydując się na coś znacznie bardziej ambitnego niż tylko wydanie leniwego remastera i przygotowuje pełnoprawny remake kultowego Heroes of Might and Magic 3! Mieliśmy okazję zagrać w ten tytuł przed nadchodzącymi targami gamescom i musimy przyznać, że pierwsze wrażenia są niezwykle obiecujące. Pytanie tylko czy na rynku znajdzie się miejsce zarówno dla tego remake'u, jak i Heroes of Might and Magic Olden Era?
tvgry
28 sierpnia 2026
Kto by pomyślał, że aż dwanaście lat po premierze Dzikiego Gonu otrzymamy pełnoprawny dodatek? Pieśni Przeszłości okazały się absolutnym hitem tegorocznego Gamescomu! W dzisiejszym materiale dzielimy się wrażeniami z pokazu nadchodzącego rozszerzenia do Wiedźmina 3. Tym razem Geralt trafi do zupełnie nowej krainy Letten, by rozwikłać mroczne sekrety arystokratycznego rodu Jaskra.
tvgry
28 sierpnia 2026
Jeśli sądziliście, że pokazu pełnego emocjonujących zapowiedzi można było spodziewać się tylko po gamescomowym Opening Night Live to lepiej zapnijcie pasy, bo wydarzenie Find Your Next Game dostarczyło nam jeszcze więcej wrażeń. Zdecydowanie największą bombą była kolejna garść detali od CD Projekt Red i fragment rozgrywki z Pieśni Przeszłości.
tvgry
28 sierpnia 2026
Nowe Pecetowe Dziady to w sumie opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony nowy Bond od twórców Hitmana - ładny, drogi, z klimatem prosto z filmów, ale po kilku godzinach robi się nieco nudny i monotonny: skradanie uproszczone do bólu, przeciwnicy ślepi i głusi, a przez ostatnie kilka godzin gra nie pokazuje nic nowego. Chłopaki porównują to z japońskimi grami, które potrafią wrzucić świeżą mechanikę nawet pod koniec - i Bond na tym tle wypada blado. Z drugiej strony mały, tani pixelartowy Dreams in the Witch House, który totalnie kupił T_bone. Grasz studentem, który musi spać, jeść, dorabiać na czynsz i po nocach studiować okultyzm, a przy okazji można zginąć albo zwariować. Klimat gęstnieje z godziny na godzinę. Po drodze jeszcze dygresja o podłączaniu peceta do telewizora (tani TCL zamiast OLED-a za 6 tysięcy) i westchnięcie nad Bloodlines 2.
tvgry
24 sierpnia 2026
Czy sieciowe Soulsy mają sens? Spędziłem 10h w Tokio z The Duskbloods! Odwiedziłem biuro FromSoftware w Japonii, gdzie przez niemal 10 godzin ogrywałem The Duskbloods – nową, dynamiczną produkcję multiplayer PvPvE. W poniższym filmie omawiam wrażenia z rozgrywki, unikalne mechaniki i staram się odpowiedzieć na pytanie - co zmieniło mój wstępny sceptycyzm?
tvgry
28 sierpnia 2026
Cała branża wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na monstrualną premierę GTA 6. Ostatni raz z tak gigantycznym poziomem hype'u spotkaliśmy się przed debiutem Cyberpunka 2077. W dzisiejszym materiale zastanawiamy się, jakie świetne rozwiązania z polskiego hitu mogłyby zainspirować twórców z Rockstara! Czy nowe Grand Theft Auto wyznaczy kolejne branżowe standardy?
tvgry
28 sierpnia 2026
Zapytaj kogoś o Jaskra, a większość odpowiada przypomnieniem o kolejnej kłopotliwej balladzie albo komediowym wpadaniu w tarapaty. Tymczasem twórcy z Fool's Theory i CD Projekt Red postanowili zabrać nas do krainy Letten – malowniczego, rodzinnego domu słynnego barda, który skrywa znacznie więcej, niż moglibyśmy przypuszczać. W przeprowadzonym przez nas wywiadzie wywiadzie twórcy - Jakub Rokosz z Fool's Theory i Despoina Anetaki z CD Projekt Red - opowiadają o tym, dlaczego Geralt postanawia porzucić zasłużoną emeryturę w Toussaint, skąd na horyzoncie wziął się polski Giewont oraz jak przeprojektować mechaniki walki i Gwinta w grze, która ma już 11 lat.
tvgry
3 września 2026
Kto by pomyślał, że Electronic Arts wyłoży olbrzymie pieniądze na klasyczną, turową grę taktyczną i pozwoli ubrać ją w szaty najsłynniejszego uniwersum popkultury? W dzisiejszym materiale na warsztat trafia gra Star Wars: Zero Company, która może na nowo zdefiniować gatunek opanowany do tej pory przez serię XCOM.
tvgry
14 sierpnia 2026
Ja tylko zarywam nocki, ale z moim serdecznym kolegom, którzy jak byliśmy mniejsi albo on do mnie, albo ja do niego przychodziliśmy i graliśmy na zmianę w takiego via www mmo o nazwie Runescape. Teraz wiadomo już nie ma kiedy, ani jak siedzieć po nocach, no ale kiedyś to tak, były ku temu okazje. :D
Osobiście nigdy nie grałem w żadną grę później niż do 2:30, ale pamiętam, że jako dzieciak zagrywałem się nocami (choć zbyt późno kłaść się spać nie mogłem, miałem z 9 lat, więc były jakieś zakazy i nakazy - tak więc było to może gdzieś do 0:30) w wersję demo Age of Empires: Rise of Rome. Gry nie ogarniałem, ale mnie niesamowicie wciągnęła (a była chyba tylko jedna misja - pamięta ktoś ją jeszcze?) :)
Widzę że większość jednak nie zarywała nocek albo sporadycznie. Mnie niestety zdarzało się to dość często:
najwięcej nieprzespanych nocy Civilization IV Beyond
poza tym kiedyś: Simcity 3000, Settlers Pod tym względem dużo lepsze było Tropico - tam misje dawało się skończyć w kilka godzin przez co, gdy gra kończyła się ok 2 w nocy nie chciało się już wszystkiego zaczynać od nowa. Gorzej gdy o 18stej startowałem z Cywilizacją...
Skyrim i Fallout 3. Nieprzypadkowo obydwie gry od Bethesdy. Ale nocki zarwalem nie z powodu gry danej przez producenta tylko dzieki modom - co chwile probowalem czegos nowego, ze nie zauwazylem kiedy jasno za oknem sie zrobilo
Jak byłem młodszy to regularnie zarywałem nocki przez gry. Teraz też dużo gram ale tylko raz grałem aż do bodajże 3 nad ranem w Battlefield Bad Company 2 multi na polskim serwerze. Do momentu kiedy skończyłem grę cały serwer był pełen. Teraz regularnie od kilku miesięcy zarywam nocki przez oglądanie tv. Telewizor idzie całą noc i nawet jak się położę nie mogę zasnąć bo w tle słucham telewizora.
Cale nocki to zarywalem chyba tylko na poczatku przygod z WoW'em - to byly czasy! Oczywiscie, zdarzaja sie produkcje z tzw syndromem jeszcze jednej tury/misji/questa, najczesciej sa to gry Blizzarda, ale ze wzgledu na obowiazki zwiazane z praca etc calych nocek juz przy grach nie przesiaduje.
Ja tam nocki nie zarwałem, ale zdarzały się dzienne maratony po kilka(naście) godzin! ;)
Trochę smutno mi się zrobiło jak usłyszałem że Jordan nie ma przyjaciół do grania. Nie słuchaj hejterów.
no Starcraft 1 = 10/10
Mass Effect 1
reszta z wymienionych gier to smietnik
Skyrim, BF, Czasem CS:GO po aktualizacji jak poluję na nową skrzynkę bo chodzą po kilka euro :D
My ze znajomymi pod wpływem licznych super komentarzy o Diablo 3 złożyliśmy się i chcieliśmy pograć coopa na konsoli xbox360. Sterowanie super, gra na jednym ekranie na 4 osoby (my gramy na 3) itp. I jak dla nas totalny niewypał. Zbieramy bronie, nie czuć ich totalnie, bo i tak walisz jakimiś flarami, efektami, dzwonami. Przy trzech graczach na ekranie w większości czasu nie widać gdzie jest nasza postać po pojawia się tyle wybuchów, efektów itp, że cała gra traci sens. Idziemy więc, zabijamy stworki. Po jakimś czasie wskakuje nam nowy level i automatycznie pojawia się nowa umiejętność, która mało co daje. O znalazłem nową broń. Dostaję +20 większego ataku. Ale co z tego skoro nie czuć nowej broni. Gram mnichem. Znalazłem super miecz. Uderzam z ręki... Ogólnie gra nas bardzo zawiodła i nawet nie wiemy czy ją skończymy. Może to my się zrobiliśmy bardziej wymagający, ale po prostu to już nie to.
Ja nocki zrywałem przy kilku grach ale najważniejsze byly Gothic 1 i 2, Diablo 1,2,3 oraz Wszystkie części Soulsów (Dark 1,2 i Deamon).
Dawno dawno temu, za czasów kawalerki my pilismy a kumpel potrafił całą noc katować CM 01-02 (dla młodszego pokolenia, pierwowzór dzisiejszego Football Managera). Jego rekord to około 24h nonstop grania w CMa.
Taaa, po imprezie, gralem w Stara i dostalem halucynacji... i znów winne są gry :D Po kim jak po kim, ale po GOLu się tego nie spodziewałem :)
Wstyd się przyznać, ale ja pamiętam tylko jedną zarwaną nockę z którymś Need For Speedem - chyba Undergroundem 1, ale ręki sobie uciąć nie dam. Pamiętam, że potem spałem na lekcjach w LO. Teraz jak pracuję, to też czasem przeciągam, ale powiedzmy do granicy rozsądku.
Najgorsza nocka związana z grami to nocna premiera GTAV. Przed Ultimą na Chłodnej w Warszawie, klimat fajny, ale cwaniaki i ch*** jak wszędzie. Najpierw niby lista, a potem jednak według kolejki i godzina stania. Potem do domu, instalacja i wyszło że tylko na chwilę odpaliłem grę.
Hehe ja praktycznie tylko gram w nocy więc dla mnie zarwanie nocy dla gier to jest norma. A to dlatego, że odkąd sam zamieszkałem ( choć jeszcze się wtedy uczyłem ) to mogłem sobie pozwolić na co tylko chciałem i z drugiej strony granie o 2:00 w nocy jest genialny klimat nie to co za dnia. A, że mi już walnęły 29lat i mam lajtową pracę to i dziś mogę sobie pozwolić na częste granie w nocy.
Można kogoś lubić lub nie, ale jakieś minimum szacunku do człowieka powinniście zachować.
Jeszcze nigdy nie zarwałam nocki z powodu gry.
Jedynie mogę powiedzieć, że grałam do baaardzo późna w Mass Effect 1 bo nie szło się od tego odciągnąć, ale tak to w nocy zawsze śpię/pracuję.
Zgadzam sie z niektórymi komentarzami dotyczącymi Jordana... gada i gada, a nie może powiedzieć o co mu chodzi.
Pamiętam jak w WoWie, przed drugim dodatkiem miał miejsce event w świecie, dzięki któremu można było zarażać ludzi i NPCów wirusem zombi :D chyba do 4 w nocy wtedy siedziałem zarażając całe wioski i krainy z kumplem :p najfajniejsze, że można było potem zmusić ich do podążania za sobą, przez co całą chmarą atakowało się kolejny wioski :D szkoda że po kilku minutach się rozpadały, tak to dałoby się w nocy cały kontynent roznieść :)
Wszyscy ładnie pieknie do rzeczy do tematu aaaaaaaaa
a Jordan najpierw tłumaczy jak głupim co to znaczy zarwanie nocki.
Potem opowiada ze ma znajomych i grał z nim.
Potem opowiada jak sie grało.
Potem zaczyna płakać.
I się tnie.
Boże człowieku jak chcesz sobie gadac o sobie to załóż bloga.
Dawno temu zarywałem, z wiekiem zmądrzałem :)
A kiedyś to Diablo 2 BN, Shogun TW 1 (ruchy na mapie mi się potem śniły), HL2 ...
Ogólnie to nocki nigdy nie zarwałem , ale jednak ma sie te 200 h przegranych w Skyrimie :D
Zgadzam się, Jordan trochę przynudza. Fajne są materiały tego typu, ale wolałbym formę krótko i na temat. To co Jordan robi bardziej by się nadawało w formie pisanej.
prawie 72 godziny w Diablo2 (podstawka) - pozniej ponad 24h snu :) Worth it!
Pare lat temu...
Heroes 3 z kumplem 2vs 6 cpu (160 badz 200% trudnosci)
Zaczynalismy okolo 19 a konczylismy okolo 7 rano.
Dzisiaj to mi sie nie zdarza z drobnymi wyjatkami
Gram tylko nocą :)
Civilization 1-5 i HofM&M 3...
Ja pierrr .... czesc z Jordanem az trzeba przewijac bo z typen nie idze wytrzymac ... reszta ladnie, kontkretnie i na temat
Czasami zdarza mi się to przy MMO ;d
Szczerze mówiąc to nigdy nocki nie zarwałem jeśli grałem sam. Jasne, zdarzało się grać do późna, ale nie do rana. Jedynie zdarzały się nocki zarwane podczas LAN party. Od wieczora, do rana. Ale to było kiedyś, teraz się tego nie robi kiedy jest powszechny dostęp do internetu.
To ja chyba jakimś "słabym" no-life'm jestem bo przy grach więcej niż 1-1,5h spędzić pod rząd nie mogę. Po prostu już mnie nosi, muszę gdzieś wyjść, poruszać się czy cokolwiek - i to nie tak że 15 minut przerwy starczy, tylko parę godzin. I tak sobie muszę rozkładać gierki na raty :P. W sumie dzięki temu ciągle mam ich nadmiar mimo że cisnę tylko w single.
Jordan for God's sake - to the point!
W sumie każda zagrana grana zasługuje miano, ale najdłużej to przy Dungeon Siege,u.
Otóż znajomy z szkoly mi gadał że w grze są jakieś czołgi, helikopterki, roboty, miniguny i inne cudeńka, ja myślałem że zmyślał i go poprawiałem że takie rzeczy to w Arcanum a nie Dungeon Sige,u.
No i tak w czasie jednej nocki jestem na bagnach, i nagle faktycznie spotykam małe robociki, a za nimi winda do ich bazy.
I na koniec epicka walka z goblinem w gigantycznym mechu :).
Regularnie zdarza mi się grać do późnych godzin nocnych ale z powodu gry nigdy nocki nie zarwałem. Jedyny raz kiedy mi się to zdarzyło to podczas gry w jakieś mmo, ponieważ grałem na serwerach amerykańskich i większe eventy zaczynały się w środku nocy.
Nockę zarwałem dwa razy, razem z kumplem biłem diablo i baala czarodziejką i paladynem Sławkiem i raz grając w Half Life 2. Za to dosyć często potrafię zarwać dzień, gdy mam wolne potrafię łoić w jedną grę cały dzień, od bladego świtu aż do wieczora.
Ja zarwałem noc przy Diablo II dla mnie to najlepszy H&S tak jak i pierwsza odsłona. Te czasy niestety nigdy do nas już nie powrócą.
Diablo II to był taki okres(2000 rok) gdzie w Polsce internet posiadali nieliczni (modemy) i tak się grało i grało w singla godziny leciały. Teraz trzeba czekać na takie gry latami dosłownie, bo mało kiedy jakaś gra nas wciągnie bynajmniej mnie. No a materiał spoko tylko od starych wyjadaczy liczyłem na jakieś bardziej klasyczne tytuły no Grzegorz nie zawiódł bo StarCraft to jednak mocna klasyka i gra którą też miło wspominam.
PS: Jordan się przyznał że nie ma przyjaciół :D wcale się nie dziwie hehehehe.
Nie potrafiłem się odciągnąć od obu części Dragon Age. Całymi dniami siedziałem też przez Skyrim. Pamiętam, ze każda godzina spędzona przy tej grze, coraz bardziej wciągała mnie w jej świat. Mógłbym wymienić tysiące gier, dla których zarywałem nocki, ale powyższe tytuły spędzały sen z moich powiek dniami, tygodniami.
Gram dużo, ale nigdy nie zarwałem nocy...
Ja pamiętam jak graliśmy z kumplem pierwszy raz w coś przez LAN. Jego matka weszła do pokoju rano i pytała się czy już wstaliśmy, a my z czerwonymi oczami jak agrest, że taaak :D.
Jordan płakał jak montował, dlatego nie było wyciemnienia. :3 Gdzieś tam są, ale mają dziewczyny i/lub grają w Dotę. :/
Gmod Zworld Afterlife albo darkrp jak grałem z znajomymi albo giedyś o ok.22 dzwoni znajomy i mówi że prowadzi sesje po dwóch godzinach wszyscy stwierdzili że to bez sensu bo łazilismy po królestwach i ok skończylismy a potem graliśmy w Hunter:Witch Finders
Jeszcze nigdy nie 'zarwałem' nocki- ani na naukę, ani na czytanie, ani na granie, ani na oglądanie. Z kilku powodów- po pierwsze, wolę po prostu iść spać i grać/oglądać/cokolwiek robić od rana. Dwa- nie po to wydaję 100zł na grę by ją przejść w ciągu jednej czy dwóch nocy. Nawet jak mi się zdarzyło ukończyć tytuł w mniej niż 72h, to miałem dziwne poczucie, że niewiele pamiętam.
Choć mam znajomych, którzy 24h po premierze dark souls 2 mieli powyżej 12 godzin.
Jordan: Nie mam przyjaciół
Liczyłem na wyciemnienie tła, smutną muzyczkę w tle i komputerową, wielką łezkę z oczu Jordana :p
Ostatnio zarwalem przy becie Destiny ;) wyborna gra!
A tak to wczesniej the Elder Scrolls Online, Diablo 3, GTA5, Killzone SF, rozne Zeldy, Demons Souls i wiele innych, jak gra mnie wciagnie to zapominam o Bozym swiecie.
Nigdy nie zdarzyło mi się zarwać dnia :P Nie wiem co ze mną jest ale przed godziną 20.00 nie potrafię się wkręcić w gry. Pogram godzinę i zaraz mi się chcę spać. Ale jak już będzie 21.00 i będzie ciemno to napieprzam całą noc aż do świtu, tak 4-5 rano minimum :P Ostatnio mnie wzięło na Dark Soulsy. Z DS mam to samo co Jordan, a to wbiję aczika, a to zabije bossa, to dojde do ognisko, a to cos i godziny szyyybko leca.W Dark Soulsach mam już calaka, przeszedłem grę na NG++++ i narazie robię sobie przerwe. Teraz biorę się za Fallouta New Vegas, znów nie będę spał :F
Nigdy nie zarwałem nocy. Raczej przez zmęczenie które górowało nad przyjemnościom z gry.