Rewolucja w multiplayerze?
15 618 wyświetleń
(21:20)
12 lutego 2014
Titanfall to soczysta i niesamowicie efektowna rozgrywka, emocjonujące akcje i miodne sterowanie. Przedstawiamy rozgrywkę nagraną w czasie specjalnego eventu, w czasie którego mieliśmy okazję przez cztery godziny pilotować mechy, skakać na jet-packach i siać ogólne zniszczenie w industrialnych miastach. (4143)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
Zaciekawiła mnie ta gra i chciałem obejrzeć materiał. Ale po co nadużywać w takiej ilości epitetu "miodna"? Denerwujące to jest. Zdecydowanie nadużywane przez redaktora Łukańskiego.
AloneInTheDark - komentuje pod filmem, na podstawie filmu, opisuje co mi się podoba i co osobiście o tym sądzę. Nigdzie nie napisałem, że jestem wysokiej klasy specjalistą od gier komputerowych i lepiej wiem od wszystkich innych. Skoro tak to odczułeś to sorry, że Ty krzyczysz z zachwytu na samą myśl o grze to nie znaczy, że i ja muszę. Mnie takie klimaty nie za bardzo kręcą co zresztą napisałem wcześniej. Piszesz, że nie mam pojęcia o czym pisze, a post poniżej Twojego potwierdza właśnie moje obawy. Natomiast zachwytu w filmie jest taki nadmiar, że aż trudno w to uwierzyć. Pisanie, że jest coś kolosalnie dobre jeszcze przed BETĄ też wydaje się trochę na wyrost. To, że sam nie mam zamiaru kupować gry ponieważ mam szacunek do swojego portfela nie oznacza, że komuś tego bronię. Niech kupuje, bawi się dobrze i życzę wysokiego fps, niskiego pingu i czego tam chce.
pare godzin spedzonych z beta 14 maxymalny poziom w becie wbity w 2 godzinki gra jest szybka i dosyc ciekawa ale poza poruszaniem sie i mechami nie ma to totalnie nic nowego wiec jesli ktos oczekiwal rewolucji moze sie zawiesc, gra sie w to bardzo przyjemnie chociaz moim zdaniem zeby gra zainteresowala na dluzej to musi miec mnostwo map w becie sa 2 mapy i praktycznie po 15 max 20 minutach zna sie je na pamiec co moim zdaniem jest na minus i wprowadza monotonie gra tez jest srednio zoptymalizowana na laptopie MSI GP 60 chodzi caly czas bardzo ladnie ale czasami nie wiadomo czemu gra sie zetnie i spadnie fps ponizej 30 co zdaza sie tylko chwilami bo normalnie ma okolo 60 klatek. w bete jeszcze pogram ale moim zdaniem gra nie jest warta 150zł ( PC) za ta gre mozna by dac maksimum polowe tej ceny. tak wiec jak narazie po becie stwierdzam ze gra ma tak 7/10 jest fajna wciaga ale nie robi takiego szału jaki oczekiwałem przed zagraniem. jest to gra dobra ale szczerze mowiac gdybym mial wybrac titanfall lub battlefield wybralbym raczej battlefielda wydaje mi sie ze bogatsza rozgrywka i wiecej mozliwosci jest wlasnie w bfie co do podobienstw do coda to praktycznie kazda strzelanka obecnie jest w jakims momencie podobna do bfa coda czy moh wiec tu nie ma sie co czepiac
Nie otrzymałem klucza, nie sprawdziłem ale wydaje mi się
Na tym proponowałbym innym użytkownikom skończyć czytanie powyższego posta.
lepiej się powstrzymam od dalszego komentowania.
Lepiej się powstrzymaj, bo nie grałeś w grę - więc nie masz pojęcia o czym piszesz. Oglądałeś jakieś filmiki i może stream na twitch.tv, i oczywiście wiesz 100 razy lepiej , niż Ci ludzie którzy grają.
[66] To zadziałało, połączenie w parę sekund :)
Nie otrzymałem klucza, nie sprawdziłem ale wydaje mi się, że gra jest dobra na kilka godzin i to wszystko. Oglądając nagrania spodobała mi się opcja z kartami, która jest faktycznie czymś nowym, może nie rewolucyjnym ale nowym. Podoba mi się wprowadzenie botów do gry, daje to szanse słabszym i nowym graczom. Często przy pierwszym wejściu w taką grę jak BF czy CoD ludzie rezygnują na starcie ponieważ są łatwym celem i nie mają szans zrobić cokolwiek, a znowu w grze z samymi botami nie odczuwa się takiej frajdy jak w MP. prolog(jeśli można to tak nazwać) i epilog także na plus. Te plusy nie są jednak czymś co mogło by mnie przyciągnąć na dłużej:
1. to kolejny MP shooter jakich wiele i po spędzonych kilku godzinach na tych samych mapach trzymać przy grze będzie jedynie nabijanie kolejnych poziomów dla danej klasy.
2. To gra od EA, a więc obcięta zawartość i kolejne 4 czy 5 map w dodatkach po 60 zl jak nie więcej i kilka nowych broni czy umiejętności... taka zagrywka już mnie zwyczajnie męczy i wolę już wydać pieniądze na indyki, które dają coś faktycznie świeżego. Wiem, że trochę za wcześnie z takim wnioskiem ale po ostatnich produkcjach jest jak najbardziej uzasadniony.
3. Mechy, jetpacki, samonaprowadzające pociski... każdy lubi co innego ale dla mnie jest to po prostu przekombinowane. Jedyna futurystyczna strzelanka jaka mi się spodobała to Planetside 2 ale tam faktycznie czuję to coś nawet po samym filmiku... tutaj widzę jedynie odgrzany kotlet AAA doprawiony kilkoma przyprawami i polany sosem.
Co do powyższego filmu: "niesamowite", "miodne", "szybkie", "przyjemne", "ogromne możliwości", "soczysta", "szalenie efektywne", "emocjonujące"... nic tylko klikać PRE-ORDER, a jak się czyta na stronie ea.com „Titanfall to kolosalnie dobry multiplayer” – GRY-Online.pl, to od razu trzeba zamawiać kopie dla brata i przyjaciół... lepiej się powstrzymam od dalszego komentowania.
No to będziemy czekać :D
Dzięki za info.
Mam pytanie - czy ktoś ma tak jak ja, że cały czas jest "attempting connection" , potem "retrieving matchmaking list" i tak przez 15 minut?
Nie mogę się w ogóle dostać do gry..
Ciekawe urozmaicenie i odskocznia od typowych multiplayerów typu CoD albo BF. + za mechy, karty i epilog. Reszta bardzo przypomina podobne tego typu produkcje, ale do tego można się już przyzwyczaić. Na razie Titanfall na plus ;)
Del.. Twój komentarz, że ta gra nie ma nic wspólnego z CoD'em jest bardzo nieprofesjonalny. De facto sam sobie zaprzeczyłeś, bo wcześniej powiedziałeś, że ludzie odpowiedzialni za tą grę mają ogromne doświadczenie w tego typu produkcjach i masz rację. Zwróć uwagę, że rozgrywa w CoD'zie też swego czasu (przy pierwszym wydaniu CoD'a) była bardzo dynamiczna i efektowna. Tutaj widać dokładnie to samo i bardzo czuć CoD'a choćby po samym obejrzeniu filmiku z tej gry. Widać, że za tą grę są odpowiedzialni ci sami ludzie co za CoD'a więc.. Nie mam pojęcia co się z waszym profesjonalizmem w dziedzinie gier dzieje..
Gra okazuje się naprawdę fajna i dynamiczna. Denerwuje jednak, że jedna z map jest mała i poruszanie się tam tytanem jest tragiczne. Druga jest już lepsza, ale też nie jakaś super. Mogliby też twórcy podać jakieś konkrety odnośnie ilości map, różnorodności broni, itd. Jak na razie jest dobrze, ale nie rewolucyjnie. Aż prosi się tutaj o jakiś model zniszczeń i mapy pokroju tych z Battlefield (chodzi o miejskie mapy). Wtedy gra mogłaby być czymś wielkim w gatunku, a tak jest takim połączeniem Call of Duty, Hawken i Mirror's Edge.
Co do optymalizacji to też nie jest super. Battlefield mimo o wiele lepszej grafiki działa znacznie płynniej na wysokich niż tu na średnich, a grafika jest 10x gorsza. Myślałem, że Source nie może źle chodzić, ale się myliłem. A szkoda, że gra nie jest na Frostbite, bo przecież EA pozwala używać tego silnika w innych grach przez nich wydawanych.
Na razie planuje pograć przez 3 dni dość sporo i sprawdzić, czy się nie będzie choć trochę nudzić po tym czasie. Jeśli nie to z pewnością kupię, bo gra się świetnie jak na razie.
I jeszcze jedno. Jeśli beta z 2 mapkami zajmuje 12GB to finalna wersja przebije chyba BF4 i Ghosts pod względem wagi. Przynajmniej z Origina bardzo szybko się ściąga.
@Koktajl Mrozacy Mozg, zgadzam się z Tobą jak najbardziej mam wiele godzin nabitych w BF3 oraz BF4 ale teraz przez ostatnie dwie godzinki bardzo fajnie mi się grało w Titanfall, i również miałem to samo odczucie siedząc w tytanie że moi przeciwnicy są jakby mocniejsi waliłem kilka sekund w plecy przeciwnika ciągle na ekranie hitmarker a tu nagle przeciwnik się odwraca pakuje mi kilka serii i mnie katapultuje lol
Pierwsze 2,5h rozegrane - ludzie beda ja traktowac jako odmozdzacz od BFa czy innej bardziej rozbudowanej gierki. Strzela sie za latwo jak to w kazdej dzisiejszej gierece - norecoil, kilka hitow i frag zaliczony. I to jest wlasnie z jedej strony minus - bo ile mozna tak strzelac? Gramy zolnierzami a oni padaja od kilku kulek. AI jest zwyklym nabijaczem xpa jak mowilem, ich czas reakcji jest bardzo niski, dosc czesto widac w pomieszczeniu kropke miniona, wchodzisz a tu "rozpoczyna sie" walka w zwarciu 2 gosci - albo on sobie poradzi po 2s albo my mu pomozemy i dostaniemy troche xpa. Podoba mi sie plecak - dzieki niemu mozna wskakiwac do okien czy biegac po scianach. Walki Tytanow sa jakies dziwne - czesto mam wrazenie ze mimo minirakiet, kilku lewych sierpowych i mojego ckma w reku wrogie maszyny trzymaja sie dlugo na nogach a ja gine szybko... Customizacja jest ograniczona, oby byla bogata w opcje (niz 2-3 do wyboru). Tryby to TDM i Domination.
Zagrałem kilka rund i gra strasznie mnie się podoba. To dokładnie soczysta i błyskawicznie szybka jatka, miła odskocznia dla mnie jako gracza Battlefield.
Ja też dzisiaj dostałem kod do bety. Tytuł maila to "Zagraj w wersję beta Titanfall już dziś" Przy rejestracji pisało z tego co pamiętam, że od 17 lutego zaczną wysyłanie kluczy. Zła wiadomość jest taka, że BETA waży 12gb...
Z chęcią bym kupił, ale jeżeli gra ma być taka jak call of duty (pełna wersja będzie miała 5-6 mapek multiplayer) i wydam na gre 130zł , a potem będę musiał bulić kolejne 60-70zł za dodatkowe 3 mapy + jedną klasę tytana to dziękuję bardzo za taką grę. Tak jak kupiłem black ops'a, chwila moment i już się człowiek znudził. Bo ileż to można grać tyle czasu na 5-6 mapkach :). Jeżeli DLC będą darmowe to może się skusze :)
Niezły fapping Del, również tak jak większość nie widzę tutaj powodu do podniecenia sie. Bo są mechy? Bo można skakać po ścianach? LoL
Tez nie widze sensu botow, bo z nimi jest zawsze problem - albo ich AI bedzie tak mizerne ze to bedzie darmowe XP dla nas, albo dadza im lepsze AI lecz bedzie to oznaka autoaimow z ktorych boty slyna. Tak zle i tak nie dobrze.
A mnie się podoba. Już dawno przestałem się nabierać na hype gier jak młokos, bo w końcu się już człowiek w życiu przez ostatnie 25 lat nagrał i różne rzeczy widział, ale jedno jest pewne - ludzie oczekują, że wreszcie jaka inna gra wpieprzy się między serie BF i CoD. Sam Czekam ba Battlefronta 3, ale Titanfalla obadam na bank!
shingeki no kyojin czy jakoś tak
To jest naprawdę dobre. Niby klasyczne, niby przekombinowane ale.. ale aż chce się dołączyć do gry.
I co najciekawsze, o czym się rzadko mówi - to jest silnik... Source :)
Aż prosi się o jakiś model zniszczeń otoczenia. Bieganie Dela od okna do okna i strzelanie w mecha wygląda komicznie. Dlaczego tylko 6v6 + boty? Żeby nawet początkujący gracz mógł kogoś zabić i się nie zniechęcił. Typowo casualowy tytuł. A ten no recoil to już śmiech na sali
@wcogram
Nie zrozumiałeś mojego posta... Ja właśnie się dziwię Dellowi i jego zachwytom. Skoro komentuje ten materiał już po nagraniu samej rozgrywki (bo przecież robi to w studiu dogrywając głos do wcześniej zarejestrowanego materiału), wydawałoby się, że powinien mieć więcej dystansu. Emocje dawno opadły a Dell się jara że aż język mu się plącze.
100% poparcia dla TeuszCK. Wydaje mi się, że gra ta, jak każdy multiplayer - niektórych przyciągnie na dłużej, a innych po prostu na kilka razy. Człowiek pogra, pozabija, poginie i grę odłoży.
Może się mylę.
No i kupić czy nie... Widzę, że nie tylko mi wydaje się, że gra się szybko znudzi. Byłaby fajna, gdyby były bardzo duże mapy, 12vs12 lub więcej, no i destrukcja otoczenia. Wiadomo, że wtedy grając pilotem nie dałoby się praktycznie nic zrobić, bo wszystko rozwalone, ale i tak po kilku minutach gra przeradza się w wojnę mechów. Potencjał był duży, ale strasznie ograniczyli tą grę. Obym dostał się do bety to przetestuje na własnej skórze, bo filmiki zniechęciły mnie do kupna. Pewnie kolejny raz ciśnienie czasowe od EA zepsuło kolejną grę (czyt. BF4, Dragon Age 2, czy też Mass Effect 3). Szkoda, że Respawn nie poszło na kickstarter, bo na pewno dostaliby kasę i wtedy posłuchaliby ludzi, a nie EA.
No i są jeszcze boty w multi niby fajnie dla słabszych graczy ale co to za satysfakcja rozwalić bota? Do tego jeśli gra będzie miała mało map i tylko tryb multi-SP to się może szybko znudzić, przechodzenie ileś razy tego samego, spodziewam się też że z SP nie będzie miało to za dużo wspólnego i tak naprawdę dostaniemy przyjemną naparzankę bez niczego innego która po jakimś czasie stanie się monotonna. Na dodatek te karty co są jedno razowe łatwo można przerobić na jakieś dodatkowe wyciąganie z ludzi kasy, czyli chcesz mieć szybciej więcej kart które dadzą Ci jakąś przewagę kup specjalny pakiet kart. Mogę się mylić ale coś mi śmierdzą te karty tym bardziej że wydawcą jest EA a w firmie są ludzie od CoDa :D.
nie wiem czemu jakieś takie skojarzenie z starym Unreal Tournament albo Quake 3 mi się pojawiło. Może zainwestuję w to, ale tylko po premierze.
berial6, Yoghurt pewnie pojawi się tryb do 16 graczy. Ale to w płatnym DLC :P
Podsumujmy:
-Mecze wypełnione botami,
-brak split screena,
-i generalnie brak wersji na najpopularniejszą konsolę nowej generacji...
Do tego naprawdę wygląda to jak CoD. Multiplayera uczyłem się na Quake'u i nie widzę tutaj związku z bieganiem po ścianach, jetpackiem czy mechami. Jeśli mam strzelać do botów to wolę już robić to w solidnej kampani kampanią z ciekawym scenariuszem. Jeśli mam grać po sieci, to w towarzystwie znajomych czy dziewczyny, z którymi można przed jednym telewizorem, przy piwie czy herbacie, stworzyć team. Teraz, po dokładniejszym zapoznaniu się z podstawowymi informacjami i filmikami, ta gra zapowiada się bardzo biednie. Nie kupuję takiej "rewolucji".
Berial -> GOL jest nie na bieżąco:
http://www.polygon.com/2014/1/8/5287114/titanfall-maximum-player-count-is-6v6
Poza tym pokaz gamplayu z Giantbomb (to samo będzie dostępne w becie)- 6v6, zgodnie z newsem:
http://www.giantbomb.com/videos/unfinished-titanfall-02-11-2014/2300-8489/
i tak dalej.
W sieciowych meczach uczestniczy maksymalnie 16 osób. W trakcie rozgrywki na mapach pojawiają się ośmiometrowe mechy sterowane przez AI zwane Tytanami, maszyny są bardzo zwinne i szybkie, potrafią nawet odbijać wystrzelone w ich kierunku pociski.
Albo ja czegoś nie wiem, albo GOL jak zazwyczaj wrzucił nieprawdziwy opis
Jak usłyszałem o botach w multi w tej grze to odpadłem. Już grałem w kilka gier w których boty występowały w multi i gra się w takie gry jak w single. Zero satysfakcji. Dla mnie taka gra jest skreślona. A system 6x6 i małe mapy to już w ogóle.
Ciekawi mnie jeszcze ile DLC do tego wyjdzie.
Chyba nikt nie liczy na tytulowego Titanfalla, lecz na jakas nowa gierke pod multi w dobie tych samych marek czy chmar szitow f2p
Dla wszystkich co się dziwią czemu są takie zachwyty nad tą grą, po prostu gra ma strasznie rozdmuchany hype, jakiś kolo miał cały czas dostęp do bety za granicą i stwierdza, że jak opadnie hype to to nie jest nic specjalnego i twierdzi, żeby sobie ludzie nie robili jakiś wielkich nadziei.
Co jak co zawsze jakaś zmiana w mechanice, się zobaczy.
@Persecuted
Oglądałeś ten materiał z dźwiękiem?
Dell komentuje swój materiał, który zrobił podczas eventu w Monachium? To co oglądałeś to jego gra tylko komentarz i spostrzeżenia zostały nagrana w studiu. I pewnie dlatego mu się podoba - bo w to grał.
Sam czekam na betę bo w ciemno tej gry nie zamówię, jak beta mnie nie przekona to poczekam do świątecznej obniżki o 40%, która będzie miesiąc po premierze.
Nie wiem jak ludzie dalej moga grac w te FPS, przeciez co roku jest coraz gorzej, zabugowane gowna z ladna grafika z BF4 na czele, o cod to sie lepiej nie wypowiadac, na mysl samego MW2 robi mi sie niedobrze bo to ostatni cod w jakiego gralem. Kody sieciowe zrobione na odpierdol, lepszy ping = szybciej zabijesz, respawny z dupy, mapy 4x4, graczy 6vs6. Nie wiem jakim cudem takie cos sie sprzedaje, to gry free2play oferuja to samo.
Titanfall to kolejna gra call of duty pod inna nazwa. Skakanie ala retard, nie nawidze czegos takiego jak strzelasz w goscia a on skacze albo jeszcze lepiej skacze i kladzie sie w locie. Obecnie nie ma zadnego dobrego FPS na rynku, w ktorego mozna by bylo pograc. Arma 3 wyglada fajnie ale sie nie wypowiadam bo nie mialem okazji zagrac.
Podobnie jak wiekszosc, mam mieszane uczucia - z jednej strony stara szkola ala Q/COD bez rzucania nozami, wspierania sie botami nad glowa, troche malo graczy wiec grunty pewnie beda miesem armatnim ale z drugiej sieka typowa dla COD + masa swiecidelek na ekranie w postaci expa czy wykonanych wyzwan. Sprawdze to sie wypowiem dokladniej bo tak to miniCOD z Mechami - kazdy tytul w wiekszej czy mniejszej mierze jest bliski CODa -
Skoro call of duty nadal jest popularne, ciągle nowe pokolenia graczy zaczynają grać, to nic dziwnego, ze EA odcina kupony od sprawdzonego schematu. Nadal mało kto ma odwagę pokazać cos innego, liczą sie tylko słupki sprzedaży.
Gra będzie fajna na pierwszy raz, ale potem zieje nuda... Ile razy mozna tak samo pokonywać robocika...?
Chyba dopiero battlefront 3, walki z walkerami - przyniosą frajdę i rZczywiście dobry fps...
Titanfall będzie miał hype po premierze a następnie oceny polecą w dół.
Przez pierwsze 2 godziny może grać się fajnie (coś nowego) ale boje się, że na dłuższą metę ta gra stanie się monotonna i nie zatrzyma na dłużej w porównaniu do Bfa (więcej możliwości),np. teraz polatam, pojeżdżę czołgiem, posiedzę za krzakiem z ulubioną snajperką,później wkracza ACE 23, pogram drużynowo a na końcu przed spaniem małe trololo ... :-) i gdyby nie te błędy.
No cóż, jednak widzę że ta gra nie usunie mojego "braku zainteresowania grami multi". Wygląda owszem fajnie i dynamicznie. Nad gameplayem się wypowiedzieć nie da bo są gry gdzie filmik wgniata w fotel a potem gra nas nudzi a są gry gdzie przy filmiku ziewamy a w grze adrenalina leci ponad niebiosa.
To co widzę na filmikach, nie tylko tutaj optymizmem do tej gry nie napawa. Niestety widzę to samo co moi poprzednicy wyżej napisali. Call of Duty z mechami, nawet poruszanie się postaci bez tych skoków niczym wyjęte z CoDa lub Quake'a jak kto woli. Tryby rozgrywki tej gry nie uratują, spodziewałem się czegoś lepszego no i trochę większych map. Na razie widziałem same zamknięte lokacje, między jakimiś budynkami, ograniczone barierami, klaustrofobiczne wręcz lokacje, tylko takie mapy będzie oferować ta gra? Jak tak to ubogo... Nie widzę tej miodności na gameplayach, muszę sam przetestować to na swoim sprzęcie inaczej tego w ciemno nie kupię. No i jeszcze gra z pod szyldu EA... największy minus. Strach cokolwiek kupować u tego wydawcy, bo przejechałem się na nim już wielokrotnie i na premierę lub krótko po, nie warto u EA niczego kupować.
Jak dla mnie dupy nie urywa. Gra mną nie wstrząsnęła w żadnym aspekcie. Wszystko już było w CODa. Zobaczymy czy o grze będzie głośno latami.
na xbox one 792p ale jakims cudem natywne!
Na pytanie czy bedzie 60fps-ow tworca odpowiedzial wymijajaca, ze framerate w tej grze to "king". Nie wiem co to oznacza.
Ja wiąże z tą grą ogromne nadzieje. Mobilność żołnierzy, satysfakcja po zabiciu dziesiątek wrogów z tytana lub zniszczenie samego tytana jako żołnierz. Efektowność. Jedynie mnie martwi to co piszą poprzednicy: za małe mapy i zabijanie jedną małą serią z karabinu w plecy.
Spoko jest to dynamiczne, mamy mechy i to podbudowywanie drużyny przegranej pod koniec gry. Ale reszta to CoD, perki + sztampowe rodzaje broni dla piechoty+ grafika która dupy nie urywa nie ma takiego wow(ale to może przez jakość w jakiej oglądam). Muszę sam przetestować na PC żeby zobaczyć czym się tak jara nasz Dell.
Fajnie to nawet wygląda, ale jak dla mnie to nadal Call of Duty z mechami. Doprawdy nie rozumiem tego dziwnego entuzjazmu Della i wszystkich jego zachwytów nad tą grą (aż mu się język plącze z tej ekscytacji a przecież nie gra "na żywo" tylko komentuje już nagrany materiał...). Dell wyraźnie jara się TFem od pierwszej prezentacji opisując go jako 8 cud świata, a ja na ekranie ciągle widzę Call of Duty (grafika, animacja, system walki, projekt map itd). Gdybym nie wiedział to na 100% byłbym pewien że to nowy CoD.