FUCKING N00B TEAM!!!!
20 416 wyświetleń
(13:15)
19 grudnia 2011
Nowa produkcja Valve w akcji - czy to będzie pogromca League of Legends? (2110)
GRYOnline
Gracze
Steam
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
^^DOTA 2 jeszcze nie została wydana jest w fazie closed Beta aby pograć potrzebujesz dodać grę na STEAMIE do listy życzeń i poczekać ja już czekam 2 tygodnie i jeszcze nie dostałem klucza :( ale warto czekać.
Jesli chodzi o balans DOTY 2 to wiadomo, ze herosi i skille czerpane sa z Allstars, wiec nie ma strachu. Jesli ktos mowi, ze Riki jest OP to polecam "Dust of Appearance". Mozna sobie pozwolic juz na samym poczatku ze wzgledu na cene. Na gema zawsze zal mi kasy. Jesli masz kogos z cc na linii to Riki staje sie free fragiem wowczas o ile nie pomysli i sie szybko nie wyniesie stamtad :).
Jeśli ktoś lubi takie gry to raczej będzie zadowolony. Pograłem trochę w LoLa i mnie przede wszystkim odstrasza czas jednego meczu - około 40 min. to stanowczo za dużo, jeśli w DOTA 2 potrafi dojść nawet to godzinnego meczu to nie. Mimo wszystko uważam, że gry typu moba potrafią nieźle wciągnąć :)
[15] - od razu widać, że nigdy nie grałeś w tego typu grę, a przynajmniej nie na tyle długo, żeby zrozumieć ją na tyle by czerpać z niej przyjemność.
Nie powiem, wygląda to ciekawe, jednak osobiście jestem od zawsze rozkochany w LoLu. Ten sielankowy klimat i bardzo ciekawe postacie powodują iż dla mnie DOTA 2 nie przebija Ligi.
Jednak myślę że jak na razie był LoL i HoN to teraz będzie chyba LoL i DOTA. nie znam HoNa lecz zdaje mi się iż właśnie on był bardziej do DOTY podobny więc pewnie ludzie zaczną z niego uciekać.
Postacie które są niewidzialne są też w LoLu np . eve i Twich i nie są jakieś op wystarczy Orcale i po kłopocie cho na nowych graczy jest to świetna metoda.
Moim skronym zdaniem dopuki nie dodadzą BH postaci z podstawowej doty który na ulti markował postac i było go zawsze widac ( jeszcze dodwal kase za zabicie owego gracza). A co do bugów to dota dla tego była tak skilowa dzieki np. blinkowi itemem blink dagger mozna było uniknać stuna czy uzycie dagera podczas weava morphlinga mozna bylo przenies sie i zadac dmg na o wiele wiekszym dystansie. Dla mnie dota bedzie zawsze bardziej skilowa niz LOL, pograłem rok w lola i bardzo się ciesze że znów moge wrócić do skilowej doty. Co ważne to że itemy nie wpływają na dmg skili ( w lolu jest ap, ad co przelicza sie na dmg skili) a w docie tylko i wyłacznie scepter wspomaga ulti i to tylk owybranym bohaterom, to też bardzo dużo zmienia. Trudniejszą sprawą jest też znalezienie kontr bohaterów na przeciwny team. Tu ważny jest disable (wyłączenie gracza z walki na jakis czas hexowanie [zamienianie w kurczaka] czy stunowanie i czasem tylko dzieki temu możemy wygrac team figt. aktywne itemy są też bardzo ważne w docie nie tak jak w lolu. Myśle że ważne by o tym powiedzieć jeśli byście mieli ochote na kolejny filmik z tej zacnej Gry. Nie mówiąc o runach k które dobrze używane są niesamowiecie pomocne.Pozdrawiam [w dociet Aratorn]
Rozumiem co chcesz powiedzieć Felix - The One ale nic nie tłumaczy takiego zachowania.
Z waszych wypowiedzi Felix - The One jak i RedCrow rozumiem że wy gracie po to by zawsze wygrywać i niema znaczenie że od od atmosfery w grze wieje chałą.
Powtórzę słowa TobiAlex "MA SPRAWIAĆ FUN..." i proszę darować sobie tutaj ze skrajnymi przypadkami bo nie oto tu chodzi ale o atmosferę jaka panuje w środowisku LoL'a, która skutecznie odstrasza nowych gracz i jak długo będą osoby które uważać będą to za zjawisko normalne tak będzie!
RedCrow dobrze to opisał i nie ma co go zakrzykiwać. Początkujących graczy można zrozumieć. Ewidentnych kretynów (albo ludzi chcących zabawić się naszym kosztem) lepiej nawet nie zaczynać. Nie gram w LoLa, ale ten ból znam z WoWa - dokładniej z battlegroundów. I tu nie chodzi o graczy początkujących. Tu chodzi o graczy, do których nie dociera, jakie są zasady danej rozgrywki. Denerwowało mnie to, chociaż traciłem tylko ok. 15 minut, próbując nakłonić innych graczy do chociaż małych starań i coś zdziałać (ewentualnie mogłem po prostu wyczekać do końca meczu, jeśli drużyna była szczególnie oporna). A w LoLu, jak czytam, mecz trwa dużo dłużej. Nie dziwię się, że może do prowadzić do frustracji. No i jaki jest z tego fun, jeśli ktoś wyszedł Ci z meczu, a reszta jest oporna na jakiekolwiek sugestie od bardziej doświadczonych graczy (na zasadzie "ha! co mi ten i tamten będą gadać, ja wiem lepiej!").
@TobiAlex: A jak byś usiadł z kimś do brydża i zamiast słuchać bardziej doświadczonych, jakie są zasady gry, napie*dalał kartami w stół (bo to sprawia Ci "fun"), myślisz, że nie denerwowaliby się? Raczej byś tak nie robił albo po chwili wyleciał. No właśnie, tylko w naszym przypadku mamy internet, za którym można się schować i robić, co się żywnie podoba.
Piszesz o hejtowaniu i masz rację, ale trzeba pamiętać o specyfice tego "gatunku" gier. Opisując będę się odnosił do LoLa, bo w nim aktualnie siedzę.
Po pierwsze, trzeba zaznaczyć, że gry tego typu są w 100% drużynowe. Nie ma tam czegoś takiego jak tryb solo. Za błędy jednej osoby, konsekwencje ponoszą wszyscy. Jeżeli jeden trybik zawiedzie, to zazwyczaj cała machina (czyli drużyna) dostaje po dupie.
Po drugie, przegrane są karane dosyć surowo, ponieważ traci się przez to pozycję w klasyfikacji (i to zarówno w grach rankingowych jak i zwykłych). A czym niższa pozycja w tejże, tym gorszych współgraczy nam losuje (bo poziom się obniża i koło się zamyka).
Co więcej (jak sam zauważyłeś Lord) gry są dosyć długie (od 30 do nawet 60 minut). Z rozgrywki NIE MOŻNA wyjść w dowolnej chwili (bo są za to kary, z banem włącznie), trzeba czekać do samego końca.
I teraz postaw się na miejscu kogoś takiego: Wchodzisz do gry, masz w drużynie ewidentnego pacana, więc wiesz że najprawdopodobniej przegrasz. Albo 1-2 graczy wyjdzie i zostajecie w niepełnym składzie. Albo ktoś nie zna języka i nie można się z nim dogadać w żaden sposób. I z taką świadomością (że na 99% przegrasz) musisz wysiedzieć bite 30-40 minut (a czasem o wiele wiele dłużej, bo np. Twoja drużyna poddać się nie chce, a przeciwnicy mają ochotę się "zabawić"). Zrobić za wiele nie można bo przeciwnik nafeedowany/team osłabiony. Wyjść nie można bo grożą kary. Odejść od klawiatury (czyli AFK) też nie można (tak, znowu kary). Zostaje tylko siedzenie, przyglądanie się żałosnemu widowisku na ekranie i wyczekiwanie aż koszmar dobiegnie końca (i trzeba być cały czas aktywnym, nie można np. siedzieć w bazie i czekać na koniec. Trzeba robić dobrą minę do złej gry...).
A potem wyobraź sobie, że taka sytuacja powtarza Ci się 3-4 razy z rzędu (a bywa jeszcze gorzej). Człowiek marnuje mnóstwo czasu, ale oderwać się ciężko (bo uruchamia się mechanizm znany hazardzistom - czyli "odegrania się)".
Ogólnie źródło problemu leży w 3 elementach:
1. Gry tego typu nie dają możliwości nauczenia się jak w nie grać, bez szkodzenia innym. Jesteś początkujący, a inni za to płacą...
2. System dobierania drużyn. Chyba w każdej grze typu DOTA, ten aspekt zawodzi.
3. Sami gracze. Nie ważne czy rozegrałeś 20, 200 czy 2000 gier - kretyni są wszędzie! (nieraz się o tym przekonałem).
ALE LAMISZ!!1;) a tak poważnie, gra wygląda świetnie, o wiele mniej cukierkowo niż LoL, z kolei rozgrywka wydaje się bardziej się bardziej nastawiona na skill. Napewno pogram trochę po premierze, ale nie zostanę na dłużej, już za bardzo jestem zmęczony community gier moba i nie mam zamiaru znowu się w tym babrać.
LoLa Dota 2 nigdzie raczej nie wygodni bo gry się wbrew pozorom bardzo różnią (pomimo, że to ten sam gatunek). Problem będzie miał HoN bo jest oparty na dokładnie tych samych zasadach co stara Dota 1 czy nowa Dota 2. LoL jest trochę pozmienianą wariacją nt. gatunku MOBA + ma bardzo fajny drugi tryb rozgrywki o nazwie "Dominion". Jeśli Dota 2 ma zabrać komuś jakiś duży kawałek ciasta to będzie to bankowo HoN (trudno nie zakładać, że cokolwiek robi Valve, zrobi to lepiej niż ktokolwiek inny). A LoL będzie miał tę samą bazę graczy która miał. Żadna inna gra typu MOBA nie oferuje tych paru rzeczy, które oferuje LoL. W innym wypadku, gracze LoLa grali by w HoNa (który jest lepszy np. pod absolutnie każdym aspektem technicznym: grafika i takie tam).
@PROKIKI
Ciężko będzie przebić LOL-a, który to już ładnie osiadł i zakorzenił się w swojej niszy.
Porównać to można do I-OS apple, też wielka rewolucja kiedyś, wielkie prognozy.
A i tak każdy kto miał Windows-a wypinał się na ten system, poza nielicznymi heter-ami.
@Lordareon
"Fajna suma pieniędzy" +5 za wyrafinowany poziom słownictwa. :P
Masz racje gry typu DOTA strasznie pochłaniają wolny czas na rozrywkę i naprawdę mocno w grach tego tupu strasznie denerwują TROLL-e, które specjalnie wspomagają przeciwną drożynę. A w darmowych grach jest to częsty widok.
@Majezon
Inteligenta wypowiedz noob-a, któremu pewnie nie idzie w LOL-u i go teraz hate-uje.
Jak większość takich osób pójdzie hate-ować w DOTA2.
W LoL grają osoby, którym się nie podoba, że przeciwnik denuje im co drugiego crepa...
Lol 100 razy fajniejszy.(moim zdaniem)
Jak pisałem spoko giera ;]
10230123421424