RTS wygładzony
18 011 wyświetleń
(8:32)
19 sierpnia 2016
Dawn of War 3 to gra, na którą fani RTS-ów czekali lata. Do premiery coraz mniej czasu i na targach gamescom 2016 mieliśmy okazję zagrać w aktualną wersję przedpremierową. Co się nam podoba a co wzbudza wątpliwości? O tym rozmwawiają Mateusz Araszkiewicz i Adam Zechenter.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Kiedy wydawało się, że marka Stronghold ostatecznie rozmieniła się na drobne, zespół FireFly Studios próbuje raz jeszcze wrócić do czasów świetności i przenieść legendę w trzeci wymiar. Mieliśmy okazję zagrać w przedpremierowe demo Twierdzy 4, w które zresztą zagracie sami już 23 czerwca i dzisiaj opowiemy Wam, dlaczego ta produkcja wywołuje w nas mocno mieszane uczucia. ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/twierdza-4-kusi-powrotem-do-korzeni-ale-po-zagraniu-przekonuje-si/z74946 Tekst przygotował: Maciej Pawlikowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
19 czerwca 2026
Kiedy po raz pierwszy pojawiły się informacje o pełnoprawnym remake'u Gothica, wielu fanów miało dość uzasadnione wątpliwości. Przecież tak ogromnej, kultowej wręcz w Polsce legendy po prostu nie da się przenieść we współczesne ramy, nie psując przy tym jej duszy. Czy studio Alkimia Interactive podołało temu wyzwaniu, czy Gothic Remake pozostanie jedynie chwilową ciekawostką, o której za chwilę zapomnimy?
tvgry
19 czerwca 2026
Dzisiejsza popkultura lubi pokazywać wojnę w dwojaki sposób – albo brutalnie ostrzegając przed jej piekłem, albo fetyszyzując ją widowiskowymi kadrami i patetycznymi historiami. Twórcy Ghostrunnera z polskiego studia One More Level idą o krok dalej i w swojej nowej grze serwują nam prawdziwy, antywojenny body-horror! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę przedpremierowe demo Valor Mortis. Wskakujemy w kamasze wskrzeszonego Williama, żołnierza Wielkiej Armii Napoleona, by przetrwać w Europie zrujnowanej tajemniczą plagą. Czy Polacy dowożą kolejny hit? ? DISCORD: https://discord.com/invite/tvgrypl ? TWITCH: https://www.twitch.tv/tvgrypl_ ? INSTAGRAM: https://www.instagram.com/tvgrypl Znajdź nas na: IG Oskara: https://www.instagram.com/oskar.wadowski/ X Oskara: https://x.com/o_wadowski FB Huberta: https://www.facebook.com/HubertPisuje IG Huberta: https://www.instagram.com/hubertpisuje/ Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego w serwisie GRYOnline.pl: https://www.gry-online.pl/opinie/w-tej-grze-zolnierze-napoleona-wracaja-z-martwych-jako-potwory-va/z34942 Tekst przygotował: Hubert Sosnowski | Czyta: Oskar Wadowski | Montaż: Mateusz Popielak
tvgry
11 czerwca 2026
Kiedy wydawało się, że James Bond na dobre zniknął z ekranów naszych monitorów, wkraczają Duńczycy z IO Interactive i robią istne trzęsienie ziemi! W dzisiejszym materiale na tapet wjeżdża 007: First Light – produkcja, która pokazuje nam zupełnie nieznaną twarz młodego Agenta 007 u progu kariery w MI6.
tvgry
9 czerwca 2026
Rayman wreszcie wychodzi z cienia, ale czy w formie, na którą liczyliśmy? Po 13 latach od debiutu kultowej platformówki Ubisoft niespodziewanie serwuje nam Rayman Legends Retold. Odwiedziliśmy twórców, by na własnej skórze sprawdzić, czy ten projekt to pełnoprawny remake, czy tylko rozbudowany remaster. Czy sentyment będzie wystarczającym powodem do zakupu?
tvgry
9 czerwca 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Fani serii już pewnie zacierają ręce!
Ograniczenie roli armii, na rzecz bohaterów(to co widać na gameplayach to paranoja, jednostki są chyba tylko po to żeby przyjmować część obrażeń . . .), przejaskrawione animacje (na czele ze skokiem angelosa, który zniszczył tak naprawdę cały mój hype na grę) oraz bardzo kolorowa stylistyka. I nie to nie chodzi czysto o kolory czy efekty świetlne, w DoW II można było zrobić armię różowych eldarów/marines a mimo to nadal trzymali sie oni grimdarku, tylko dzięki tym wszystkim zadrapaniom, lekko uszkodzonym pancerzom i tak dalej. Tutaj po prostu wszystko jest za bardzo idealne, jak gdyby plastikowe figurki świeżo pomalowane i postawione na stół. Po prostu gra ewidentnie idzie w kierunku esportowego miksu gier starcraft-Moba. Niestety to wszystko może być po prostu niewypałem, zrażając fanów, strzelaja w nową publikę, ale czy wystarczająco dużo nowych osób zrekompensuję stratę tylu weteranów wh40k ? nie wydaje mi się. Nie mówię że to jest zła gra, ale to na pewno nie jest DoW jakiego wszyscy wyczekiwali. A co do samego materiału to krew mnie zalewa kiedy słyszę "warhammer zawsze był taki przerysowany". . . Jasne WH40k jest abstrakcyjny i w jakimś stopniu przerysowany ale w stronę GRIMDARKU !!!!! A nie komiksu. Bazy, z tego co powiedzieliście niby są, ale w sumie mogło by ich nie być. Ogólnie to wszystko składa się w obraz gry która, choć może być fajna, budowana jest na marce DoW, a tak naprawdę DoW-em nie jest.
Czyli jest tak jak się obawiałem, budowanie bazy zrobione na pół gwizdka. Naprawdę jest tak finansowo ryzykownie zrobić pełnoprawne budowanie bazy z dowolnym rozmieszczeniem budynków, z kilkoma ich wariantami i ulepszeniami? Najwyraźniej współczesnych graczy to nie rajcuje. Widać że rekrutowane jednostki są dowodzone jak w dwójce (która mimo braku baz była świetna) co jest wielkim plusem, pozostawienie elementów RPG w postaci superjednostek jest świetnym pomysłem. Jeśli chodzi o stylistykę to wolę mroczny klimat (to Warhammer 40k, na Imperatora!), ale mnie bardziej martwią animacje (ich styl, nie kunszt wykonania), np. Gabriel Angelos porusza się w taki warcraftowy sposób, nie czuć masy, groźby zbliżającego się terminatora. Gdyby nie te feralnie okrojone budowanie baz jarałbym się jak promethium!
For the Emperor!
Graficznie i po herosach przypomina mi Warcrafta III.
Jak juz gdzies pisalem - jestem nastawiony dość średnio, dwójka poszła w dobrym kierunku, który tutaj sie zmienia. Wygląda to tak jakby ukształtowanie terenu miało niewielkie znaczenie a cała gra polegała na zaznaczeniu wszystkich jednostek, kliknięciu na wroga i niech się dzieje wola nieba.
Jeśli tak będzie wyglądał tez multiplayer gra zdechnie bardzo szybko
WSPANIAŁEJ DWÓJCE HEHEHEHEH
Dwójka to był crap i bardzo dobrze, że w trójce znowu mamy armię, a nie 10 wypierdków.
Był crap bo było mniej jednostek? No to fantastyczne podejście. Dwójka była bardziej taktyczna, nie wystarczyło zaznaczyć jednostek i wysłać bandę na wroga, klikając tylko na uzupełnienia jednostek jak w jedynce, ani nie wystarczyło używać skillów bohaterów i ogromnych maszyn.
Crapowato to wygląda to, że jednostki walczą jakby to były wojny napoleońskie, a nie Warhammer 40k, w którym strzał z karabinu plazmowego robi z ciebie kupę parującego kloca, a celny strzał czołgu potrafi położyć grupę ludzi wielkości oddziałów z tej gry.
Niestety nie słuchałem o czym panowie mówili, bo mam zepsute głośniki, ale z obrazu wnioskuję, że ta gra to krok wstecz w porównaniu do dwójki. Grafika beznadziejna, chwilami od światełek na ekranie nie wiadomo co się dzieje, schemat rozgrywki zbuduj bazę -> rekrutuj jednostki -> rozwal wszystko co się rusza był fajny w jedynce, ale po wspaniałej dwójce powrót do rozwiązań z części pierwszej będzie koszmarem:(