Kobiety Geralta w ksiązkach i grach.
75 137 wyświetleń
(10:47)
4 maja 2015
Nie da się ukryć, że Geralt cieszy się powodzeniem płci pieknej, co nie zawsze wychodzi mu na dobre. W trzeciej części swoich komputerowo-konsolowych przygód Wiedźmin bez wątpienia będzie musiał wybierać między Yennefer a Triss. Nim jednak to nastąpi, warto przyjrzeć się temu w jaki sposób układały się jego relacje z kobietami w książkach i grach. Każde medium rządzi się bowiem własnymi zasadami. (5345)
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
Thomas Mahler - twórca No Rest for the Wicked lubi rzucać mocne słowa. Swoim ostatnim wpisem udowodnił, że nie rozumie graczy Diablo i Path of Exile. | Tekst: Hubert Sosnowski (https://www.facebook.com/HubertPisuje) | Czyta: Paweł Woźniak
tvgry
16 lutego 2026
Muzyk, filozof, twórca gier. Gry, których autorem jest Bennett Foddy, sprawiają, że żadna klawiatura nie może spać spokojnie.
tvgry
14 lutego 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Samouczki, których zadaniem jest pomoc graczom, często niestety sprawiają, że odbijają się oni od ogrywanego tytułu. Nad tym, dlaczego tak jest, postanowił zastanowić się dziś Oskar.
tvgry
22 lutego 2026
Po upadku Looking Glass Studios pieczę nad serią Thief przejęła ekipa Ion Storm. Stworzona przez nie gra Thief: Deadly Shadows była ostatnią przygodą Garretta w starym, dobrym stylu.
tvgry
11 lutego 2026
Ostatnie problemy Ubisoftu nie napawają optymizmem fanów należących do firmy marek, w tym Kuby, który postanowił przyjrzeć się seriom francuskiego giganta, które nie mają już raczej zbyt wielkich szans na powrót.
tvgry
6 lutego 2026
Firma analityczna twierdzi, że Fortnite góruje na PUBG pod niemal każdym względem. We Fleszu mówimy też o anulowaniu remasterów Tomb Raider 1-3, ukończeniu prac nad God of War oraz wynikach i planach CD Projekt Red.
tvgry
29 marca 2018
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Porozmawiajmy o historiach z gier, które miały na nas niesamowity wpływ!
tvgry
30 stycznia 2026
Rusnar zabiera Was w swoją ostatnią podróż, do jednego z jego ulubionych światów. The Elder Scrolls V: Skyrim.
tvgry
2 lutego 2026
Albo jeszcze takie coś. Jakiś taki rzadki wędrujący gang dzikich hot amazonek, które dają do wyboru "rape or be killed." Uwierzcie mi od razu po premierze powstałoby wiele filmików na YT z guidem jak "przypadkiem zostać znalezionym" przez ten gang. A śmiechu i zabawy było by przy tym że hej. Kurdę mam takie pomysły, że aż powinni mnie zatrudnić przy tworzeniu W3 - dodałbym więcej pikanterii w końcu to pozycja dla dorosłych graczy.
Ha! Przy okazji wpadłem na pomysł na zwiększenie sprzedaży gry o pewne 50% Co to za pomysł? Zapomnijcie o scenach 1na1 toż to żadna kontrowersja. To już jest stare można by powiedzieć. Dajcie gruppena z 3 dziewczynami w gospodzie, w komnatach zamkowych, na łące z napalonymi wędrującymi niewiastami-nimfomankami, + jeszcze jakaś taka fajna sytuacja/quest w której Jaskier zostaje zgwałcony przez 3 nimfy (haha każdy dałby like'a) itp. a zobaczycie jaka będzie reakcja - z jednej strony będzie histeria - ale z drugiej jaka sława! Jaka reklama! Na cały glob. I min +50% do sprzedaży murowane!
Nie zgadzam się. Decyzyjność, którą gracz otrzymuje od twórców gry pozwala mu na kreowanie postaci Geralta w taki sposób, w jaki on (gracz) zechce. Nie widzę powodów, dla których każdy gracz winien grać postacią z gry tak, jak była ona zaprezentowana przez Andrzeja Sapkowskiego w książkach. Są pewnikiem gracze, którzy będą chcieli trzymać się charakterologii pierwotnego Geralta, ale są też tacy, którzy go nie znają i będą grać nim po swojemu.
Nie widzę więc powodów, dla których twórcy mieliby swe dzieło w pewien sposób ograniczać i nie pozwalać wychędożyć każdej dziewki, jeżeli gracz sobie tego zażyczy. Pozbawiliby nas w ten sposób owej decyzyjności (nikły ale jednak). Gry rządzą się swoimi prawami. RPG polega na tym, że możemy kreować tak postać, jak my chcemy. Tym bardziej takie RPG jak wiedźmin, w którym podejmowanie decyzji jest ważne i zależne od nas.
W książkach Geralt, kiedy miał okazję skorzystać z usług kobiety, to zazwyczaj z niej korzystał. Poza tym... nikt nie zmuszał i zmuszać nie będzie do chodzenia do burdelu czy zaliczania każdej napotkanej osóbki, która zechce oddać się Geraltowi choćby na kamieniu.
Ja traktuję fabułę obu gier jako swoisty restart życia uczuciowego dla Geralta - dlatego raczej skłaniałbym się ku Triss, ale też i wyglądem bardziej jest pociągająca niż Yen (rudzielce rządzą). A co do materiału nic nowego nie napiszę - oby więcej takich, świetne się oglądało.
Świetny, subiektywny materiał. Stworzyłem konto specjalnie, by wyrazić moje uznanie:) wiencyj
Jak dla mnie sama triss w wiedźminie to od pocztaku jest porażka, nie dośc że jest ona młodą, słabą niedoświadczoną czarodziejką, to redzi na siłe staraja się z niej zrobić panią wszelkiej akcji. Yennefer bez wzgledu na wszystko jest numer 1, wzajemnie z Geraltem odstawiali sobie niezłe numery, ruchali na boku ale zawsze do siebie wracali koniec końców, będę dążył do prawdziwego endingu czyli Geralt, Yen i Ciri razem.
Znakomicie że Arash robi teraz materiały dla gry.tv jak dla mnie to trzyma on wysoki poziom. Porównywalny do Krzysia czy Marcinka.
Dokładnie taki wybór to nie wybór. W zasadzie cholernie mi nie pasowało że od pierwszej gry nie było Yennefer. Okazało się to jednak fajne bo fabularnie jej powrót ma niemałe znaczenie chyba. Zapowiada się również że spotkanie wiedzmina z swoja lubą nie musi być sielankowe i oczywiste. To dobrze. Jest pewien aspekt który nie został tu wymieniony. Na relacje kogoś takiego jak wiedzmin z kobietami musiał by mieć wpływ fakt że jest bezpłodny. Do tego styl życia jaki prowadził raczej przyciągał by kobiety którym nie w głowie większe uczucia a własnie seks jak przygoda bez zbyt wychodzącym poza niego konsekwencji. Czarodziejki w uniwersum Sapkowskiego też były bezpłodne co dawało podobne zainteresowanie seksem. Takie wrażenie odniosłem też z "Sezonu burz". Sapkowski sam uczynił w nim Geralta mężczyzną który rozumie że zwykły związek nie jest dla niego.
Ja tam naiwnie liczę na happy end związku Yennefer i Geralta. A potem można zagrać drugi raz:)
@Irek22
Ależ ja tylko odniosłem się do słów o "błędach Geralta z książek".
A tak w ogóle to wydaje mi się, że właśnie te książki i całe tło fabularne znane fanom Sapkowskiego dają nam tę głębię, bez której byłby to tylko jeden z wielu cRPGów, więc chyba jednak warto ten temat "rozkminiać".
Nimfomanki...litości... Nawet w KGB czy CIA uczyli agentów jak wydobywać informację drogą łóżkową. Loża Czarodziejek to nic innego jak odpowiednik Lóż Masońskich itp. w naszym świecie. Tajna organizacja, która pociąga za sznurki zza pleców władców.
Przeczytałem książki i ograłem gry, a jednak wybór pomiędzy Triss i Yennefer będzie niezmiernie prosty: Yennefer. Faktycznie Triss jest ciekawą postacią i jest bardzo ważną osobą dla Geralta, jednak nie zmienia to faktu, że to właśnie Yennefer była tą prawdziwą i jedyną miłością wiedźmina, w związku z czym nie wyobrażam sobie, żeby Geralt po odzyskaniu wspomnień podjął inną decyzję.
Saed [45]
To nie był żaden wybór Geralta (błędny lub nie), tylko przeznaczenie.
W książkach Geralta determinuje przeznaczenie, w grach - gracz.
Po cholerę w ogóle rozkminiać ten temat a kontekście gry Wiedźmin 3? Każdy gracz postąpi tak, jak będzie chciał postąpić w granicach wyznaczonych przez twórców gry, a nie przez "sapkowskie" przeznaczenie.
@Alta3ir
To nie był żaden wybór Geralta (błędny lub nie), tylko przeznaczenie. Poczytaj opowiadania.
Yennefer może być zołzą, ale za to fascynującą, intrygującą i na swój sposób uroczą. A Geralt jako jeden z niewielu jest w stanie przejrzeć jej głęboki pancerz chłodu i cynizmu. Ja tam się wcale nie dziwię, że świata poza nią nie widzi. I tak jak ktoś już wyżej napisał - biorąc pod uwagę całokształt czynów obu czarodziejek, to Triss zdecydowanie mocniej "dokopała" wiedźminowi.
@Agrelm
Akurat z tym Arasz trafił kulą w płot. Geralt może i był pasywny w stosunkach z kobietami, ale z całą pewnością nie naiwny - co idealnie pokazał finał z wystawieniem Fringilli Vigo na pośmiewisko (mistrzowska zagrywka).
Grave - dokładnie tak, czemu niby mam powtarzać błędy ( według mnie rzecz jasna ) Geralta z książek :). A takim błędem było dla mnie to uwielbienie dla tej wrednej i "sukowatej" Yen. Świetna sprawa jeśli będę mógł to zmienić w grze.
Ja powiem tak... Zadawanie się z toksyczną Yeneffer, która z bardziej psychologicznego aspektu łatwo by mogła aspirować do złej postaci nie byłoby zbyt rozsądne, ale właśnie tak by zrobił Geralt w normalnej sytuacji...
Sytuacja jednak standardowa nie jest i po amnezji wszystko jest możliwe i łatwe do usprawiedliwienia. Dla mnie wybór jest oczywisty - poprawić błędy Geralta i wykorzystać to, że teraz ma swoistą czystą kartę.
Wydaje mi się, że najrozsądniej by było nie specjalnie zwracać uwagę na przeszłość i to co jest w książkach, tylko zwykłe samodzielne zadecydowanie po prostu na bazie tego jak wykreowane będą postacie tych kobiet w grze i w razie potrzeby nawet odrzucenie i jednej i drugiej...
Co do kart z Wiedźmina 1 to nie było w nich nic złego - tego typu trofea/znajdźki czy jak to tam nazwać to nic złego oprócz tego, że to po prostu takie mało ambitne i w tym wypadku raczej psujące klimat zagranie...
Guybrush- Wiesz w filmie porno jaki leci w telewizji też nie widać narządów. Co do filmów masz trochę racji ale sam nie wiem. W filmach takie sceny są normalne ale gry mogą być lepsze, gry nie muszą iść w takim kierunku ale fakt przyznaję Ci trochę racji :D Co nie zmienia faktu, że mnie się to niezbyt podoba, mnie osobiście a mam do tego prawo :)
Ja nie traktowałem kart jako trofeum , tylko jako znajdźki , i próbowałem znaleść ich jak najwięcej , jeśli nie wszystkie , dlatego też często chodziłem Geraltem na dziwki
@MichałPolak jakie znów porno? To były sceny erotyczne, takie same możesz zobaczyć w normalnym filmie kinowym, a nie jakieś porno ze zbliżeniami narządów itd. Trochę dziwne, że sceny filmowe nikogo już obecnie nie szokują i są wszechobecne, a w grze to normalnie zgorszenie...
Gra jest +18 więc w czym problem?
Mi się osobiście nie podobały sceny sexu w 2 części. To były normalne sceny porno. Nie żebym miał coś do porno ale to jest gra i niestety takie sceny mogą trochę... nie wiem jak to powiedzieć... rozkojarzyć młodego chłopaka, odwrócić jego uwagę od gry na właśnie te sceny. Sami Redzi mówili, że źle zrobili z tymi kartami w 1 bo pokazywały kobiety zbyt przedmiotowo i było to zbyt kontrowersyjne i w 2 zamiast zrobić coś mniej kontrowersyjnego to dali normalne sceny porno które nie oszukujmy się pokazują kobiety przedmiotowo.
@sigern
Po co 2 razy przechodzić, wystarczy że wczytasz sejvy i zmienisz decyzje.
Skoro będzie można decydowac którą Geralt wybierze to może będzie opcja że wybierze obie? Nigdy nie przeszłem Wiedzmina 1 ani 2, ale z ciekawości przejde trójke dla samej histori (nie wspominając o eksploracji świata gry, na której mam zawsze fioła)
@mnkh
Ciekawe ile zwalisz podczas gry w trójke, gdy będzie miała bardziej realistyczną grafike i zapewne jeszcze lepiej zrealizowane animacje.
Taal, dlatego nie ma nic lepszego od walczących kociaków ;]
Ja po lekturze sagi miałem co najwyżej ochotę udusić Triss i mam nadzieję, że w trójce będzie można zrewanżować się jej za to, co zrobiła. Nie potrafię zrozumieć, co REDzi myśleli sobie czyniąc z niej kochankę Geralta. Ciekawy cytat z końcówki sagi nie zdradzający zbyt wiele:
spoiler start
- Nie jedziesz na spotkanie z kochankiem, Triss - podjęła Yennefer. - Nie jestem ani tak szlachetna, ani tak głupia, by tobie dawać sposobność, a jemu pokusę. Tylko ten jeden raz, dzisiaj, później zadbam, byście oboje nie mieli pokus ni okazji. Ale dzisiaj nie odmówię sobie słodkiej i perwersyjnej przyjemności. On wie o roli, którą odegrałaś. I podziękuje ci za to swoim słynnym spojrzeniem. A ja będę patrzyła na twoje drżące wargi i dygoczące dłonie, będę słuchała twoich kulawych przeprosin i usprawiedliwień. I wiesz co, Triss? Będę omdlewała z rozkoszy.
- Wiedziałam - burknęła Triss - że nie zapomnisz mi, że będziesz się mścić. Godzę się na to, bo faktycznie zawiniłam. Ale jedno muszę ci powiedzieć, Yennefer. Nie licz za bardzo na to omdlewanie. On umie wybaczać.
- Za to, co zrobiono jemu, owszem - zmrużyła oczy Yennefer. - Ale on nigdy nie wybaczy ci tego, co zrobiono Ciri. I mnie.
spoiler stop
Myślę, że Geralt nie był do tego stopnia naiwny. SPOLER. Faktem jest, że kobiety próbowały go wykorzystać jednak przykład z Vigo jest zupełnie nietrafiony. Geralt nie dość, że poruchał to jeszcze podał jej fałszywe informacje więc nie można powiedzieć aby był wykorzystywany. To raczej on wykorzystał czarodziejkę.
Kogo wybiorę ja? Jasne, że Yen. Po pierwsze, będę starał grać w 3 część w taki sposób, aby odzwierciedlić charakter i wybory tego książkowego Geralta. Po drugie, lubię Yen. Jest o wiele ciekawszą postacią niż Triss, która po prostu nieszczęśliwie zakochała się w Geralcie zachowując się czasem bardzo infantylnie. Yennefer mimo, że naprawdę była suką, wiedziała przede wszystkim co to rodzina i dlaczego jest najważniejsza.
@Włodek18
Co do tego wyboru między czarodziejką A, a czarodziejką B, myślę że twórcy jakoś "obrzydzą" nam (przynajmniej chwilowo) postać Yennefer. Dlaczego tak myślę? Otóż, dla takich jak ja, którzy czytali książkę i nie dość że większą sympatią darzą Yen, to jeszcze znają bardzo dobrze Geralta, wiedzą jak on by wybrał i nie chcą działać wbrew wiedźminowi. Wybór jest po prostu oczywisty. Jeśli zaś okażę się, że Redzi zrobili "coś", co nieco zniechęci nas do czarnowłosej, to rzeczywiście wybór między paniami będzie trudny
Tu się nie zgodzę. Osobiście nienawidzę Yen i całym sercem stoję po stronie Triss która jest wg mnie dużo ciekawszą postacią, darzy Geralta ciekawszym uczuciem. Owszem, nie mam wątpliwości jakiego wyboru dokonałby książkowy Geralt, jednak... tu będzie mój wybór i jeżeli Redsi nie zrobią czegoś bym nagle zapałał miłością do Yen to zostawię ją na pastwę Gonu jeżeli tylko będzie taka możliwość. Zasłużyła sobie (moim zdaniem ofc).
Co do materiału to bardzo dobrze zrobiony, ciekawy, w sam raz by przypomnieć sobie stosunek Geralta do czarodziejek. Chociaż też do końca nie mogę się zgodzić że książkowy wiedźmin był taki święty, owszem zbliżenia z innymi kobietami traktował z pewną niechęcią (chociaż nie zawsze), zawsze uznawał je za 'błąd' i zdradę Yen, ale nadal to robił i w książkach też kilka zaliczył. Nie mniej niż w grach :D
Co do tego wyboru między czarodziejką A, a czarodziejką B, myślę że twórcy jakoś "obrzydzą" nam (przynajmniej chwilowo) postać Yennefer. Dlaczego tak myślę? Otóż, dla takich jak ja, którzy czytali książkę i nie dość że większą sympatią darzą Yen, to jeszcze znają bardzo dobrze Geralta, wiedzą jak on by wybrał i nie chcą działać wbrew wiedźminowi. Wybór jest po prostu oczywisty. Jeśli zaś okażę się, że Redzi zrobili "coś", co nieco zniechęci nas do czarnowłosej, to rzeczywiście wybór między paniami będzie trudny
@Arasz, dzięki za odpowiedź, naprawdę świetny materiał.
kawał dobrej roboty z tym materiałem!
@NieMamGłowyDoNicków Są malutkie spoilery, ale nie zdradzające niczego z główniej osi fabularnej.
Są w materiale jakieś spoilery odnośnie książek, bo jestem w trakcie czytania sagi po raz pierwszy ? btw. jeśli ktoś - jak ja - był z książkami raczej na bakier i chce od czegoś zacząć, polecam gorąco, te wszędobylskie zachwyty nad Sapkowskim nie są nieuzasadnione :)
Geralt oczywiście wybierze już dorosłą (po wojażach w innych wymiarach) Ciri. Mają za dużo wspólnego, żeby mogło się skończyć inaczej. On szuka trochę kapryśnej niewiasty, Ona zaś jak to kobieta: opoki, wyidealizowanego ojca. ;)
Dyskusja polskich odpowiedników otaku...
PS
Arasz materiał treściwy i wyważony. Gratuluję dobrej roboty.
No - rewelacyjny materiał Arasz. Dobra robota. Dobre przygotowanie, bardzo treściwie i świetnie cytaty które nawet jeszcze dokładnie pamiętam.
Książki uwielbiam, gry także i przeszedłem je po dwa razy i to będzie dla mnie najprostszy wybór w historii mojego grania w RPGi. Najbardziej irytująca mnie "rzecz" w książkach to właśnie Yen i ta jej "zimna sukowatość". Nie to że jej nienawidziłem czy coś ale nie trawię tego typu charakteru. W grze będę robił wszystko aby się od niej "emocjonalnie" oddalić a jednocześnie uwielbiam przedstawioną w grze Triss więc będę właśnie płynął ku niej. Bez grama wątpliwości. Ciekawa sprawa, książkowej miłości nie lubię, ale lubię tę przedstawioną w grze. Jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłem w żadnych dziełach :P. Triss ALL THE WAY ! :) I wcale nie wynika to z jakiś preferencji cielesnych ( no dobra, Triss od dwójki potrafiła do siebie przekonać ^^ ) czy uczuciowych bo zawsze miałem dystans do fikcji ale tutaj wybór jest jednak oczywisty.
poYarenko - odnośnie Triss - amen bracie :). Poza tym, z pierwszej gry na drugą lifting był już niesamowity. Rudzielec górą !
Dla mnie a i pewnie dla większości osób który czytały książki wybór jest oczywisty - Yennefer. Ciekawy jestem jednak jak to wszystko zostanie przedstawione w grze, czy ktoś kto nie czytał książek Sapka, będzie miał jakiś sensowny "powód" by wybrać Yen.
@ claudespeed18
Niech się dzieje co chce, dla mnie to Eredin może się zadowolić Ciri, a w gratisie dorzucę mu nawet Yen. Powiedziałem już, ja biorę Rudą na konia i odjeżdżam w świetle zachodzącego słońca.
https://www.youtube.com/watch?v=1ECe6LFVSUE
#teamTRISS #TRISS4EVER
PS: żartowałem, Ciri nie oddam ;p
Niby chciałoby się być z Triss ale trzeba wrócić do przeszłości. Wróci Ciri i Yen, czyli całe zamieszanie z książek w końcu dostanie swe zakonczenie a więc wybór inny niż Yen byłby dla mnie osobiście 'nie tym właściwym'. Nie wybranie Yen jest jak opowiedzenie się po stronie elfów, lub innej niż neutralna. Ciekawe co Ciri powie gdy Geralt wybierze Triss. Że zniszczył 'rodzinkę'? ;)
PS: Liczę na easter egg gdzie Geralt powie to co Shepard przy wyborze Liary i Ashley..razem :)
@ Zdzichsiu
Ja uważam się za fana Sapkowskiego, wiedźmińską sagę czytałem więcej niż raz, ale wybór nie jest dla mnie wcale taki oczywisty ;p Nie dlatego, że przywiązałem się do Triss w 1 i 2, ale dla tego, że zawsze miałem słabość do rudzielców. To co zrobił CD Projekt z Triss w trójeczce to jest cud, miód i orzeszki. Jest idealna, ma piękne zielona oczy które idealnie kontrastują z włosami, malutki ozdobiony piegami nosek i te pełne usta w które po prostu chcesz się wgryźć. Mhhh... Ciacho! Yennefer lepiej niech wraca do Istredda bo u mnie miejsca nie zagrzeje. Z resztą, Borch Trzy Kawki mówił jak będzie, a smoki się znają ;p
http://33.media.tumblr.com/e2ff89c8cad5ae8d284dab030221127f/tumblr_n6psa8rqkF1rbispdo1_500.gif
PS: Jak moja Pani to przeczyta, to mam przechlapane. Tylko mnie Judasze nie sprzedajcie czasem :|
Przeczytałem jedynie "Ostatnie życzenie" i "Miecz przeznaczenia" - nie to, że tego oczekiwałem, ale przekleństw i "podbojów miłosnych" było bardzo mało. Raptem dwie sceny o ile dobrze pamiętam, a kwieciste wiązanki można było naliczyć na palcach jednej ręki. Sama gra również nie korzysta zbyt często z tych "chwytów" - wulgaryzmów i okazji do "zabaw" w Wiedźminie 2 było nie wiele - no chyba, że ktoś masowo wywalał fundusze w zamtuzie. A niektórzy twierdzą, że gra i książka w dużej mierze są znane ze swojego lekkiego podejścia do obyczajów i słownictwa - ja takiego wrażenia nie odnoszę, choć wiadomo, że Geralt to lowelas.
Boże więcej takich materiałów. Genialny research w książkach, mówisz wolno i wyraźnie, świetnie się ciebie słucha, oby tak dalej. Więcej materiałów w których analizujesz podejście Sapowskiego w książkach i konfrontujesz z tym co było w grach. Czekam :)
Jedyne do czego się przyczepie to Sabrina GleVISSIG a nie GleSSVIG.
Jako, ze przeczytałem książek Wiedźmina niewiele, to muszę stwierdzić, iż samo przedstawienie tego typu relacji w dwójce było na poziomie, całkowicie pasujące. Bo te karty to umówmy się - gdy byłem młodszy to fajne, teraz tylko uśmiech politowania. Co do wyboru Triss i Yennefer - ja już ustaliłem, że jeśli będzie to możliwe, że wybieram Triss. Dzięki występowi w grach ją znam, polubiłem ją i szkoda by ją było tak opuszczać. Chyba, że możliwy będzię trójkącik. :D
W pierwszym Wiedźminie zebrałem wszystkie możliwe przy przejściu karty ;) Ale mniejsza z tym, w trójce pewnie wybiorę Yennefer. Dla fanów książek jest to chyba wybór oczywisty. Triss była jedynie przelotną miłostką i przyjaciółką, jakich Geralt parę miał(np. Koral z Sezonu Burz).
mnkh - konia waliłeś, a w innym komentarzu pisałeś:
gra bedzie miala spieprzona optymalizacje tak samo jak wiedzmin 2 i ssie kiche mocno ta seria
widzę, że niezły masochista z ciebie.