Aimbot, triggerbot, maphack - koszmar uczciwych graczy.
13 778 wyświetleń
(8:06)
13 stycznia 2015
Oszukiwanie w grach trybach dla pojedynczego gracza jest praktycznie nieszkodliwe, a czasem nawet zabawne. Co dzieje się jednak, kiedy cheatujemy podczas gry z innymi? Oszustwa w grach sieciowych oraz trybach multiplayer to plaga, która potrafi skutecznie zniechęcić innych do grania. Cierpią na tym zarówno gracze, jak i producenci. Jak więc wygląda dziś "granie na haxach"? (5084)
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Zapis rozmowy redaktorów serwisu GRYOnline, którzy analizują archiwalne wydanie czasopisma New Secret Service z listopada 2000 roku. Łosiu i T_bone wspominają początki branży gier w Polsce, porównując ówczesne standardy recenzji, kontrowersyjne reklamy oraz specyficzny język tamtej epoki. W tekście pojawiają się wspomnienia o kultowych tytułach, takich jak Baldur’s Gate 2 czy Diablo 2, a także techniczne anegdoty o podkręcaniu starych procesorów. Uczestnicy dyskusji zauważają, że wiele dzisiejszych problemów branżowych, jak narzekanie na brak innowacji, było obecnych już ćwierć wieku temu. Całość stanowi nostalgiczną podróż do przeszłości, ukazującą ewolucję mediów gamingowych oraz zmianę mentalności graczy na przestrzeni lat. Rozmowa podkreśla również historyczne znaczenie magazynu, który kształtował polską kulturę cyfrową u progu nowego tysiąclecia.
tvgry
5 marca 2026
Czy Control Resonant może wnieść świeżość do formuły otwartych światów? Materiał powstał na bazie tekstu Huberta Sosnowskiego pod tytułem "Psychodeliczny Manhattan zamiast kolejnej mapy Ubisoftu - dlaczego wierzę w Control 2", który znajdziecie w naszym dziale Opinii.
tvgry
3 marca 2026
Nasza odpowiedź na reportaż TVP o złych grach co zniszczą Cię. W tym materiale poruszamy temat negatywnych skutków oglądania telewizji, szczególnie jak wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zastanawiamy się, czy telewizja prowadzi do depresja i jakie ma to konsekwencje dla zdrowia mentalnego, zwłaszcza wśród seniorów. Omawiamy, jak telewizja może wywoływać stres i jakie są objawy depresji związane z nadmiernym konsumowaniem negatywnych informacji.
tvgry
26 lutego 2026
Wobec wielomiesięcznych kryzysów na rynku podzespołów gamingowych coraz bardziej kusząca wydaje się alternatywna ścieżka oparta na abonamentach oraz graniu w chmurze. Czy to zwiastun niepokojącego trendu, który z czasem zmieni oblicze gier?
tvgry
27 lutego 2026
Od premiery Uncharted 4 minęło 10 lat. Jak po dekadzie trzyma się produkcja studia Naughty Dog?
tvgry
24 lutego 2026
Materiał omawia kontrowersyjną strategię promocyjną Thomasa Mahlera, szefa Moon Studios, który promując grę No Rest for the Wicked, ostro krytykuje rynkowych gigantów takich jak Diablo 4 i Path of Exile 2, nazywając ich fundamenty archaicznymi. Mahler forsuje wizję nowoczesnego action RPG opartego na precyzyjnej, souls-like’owej walce, fizyczności animacji i odrzuceniu tradycyjnego sterowania „point and click”, co ma rzekomo wyznaczać nowe standardy w gatunku. Autor nagrania punktuje jednak butę i egocentryzm twórcy, który stawia się w roli branżowego autorytetu przed ostatecznym sukcesem swojej produkcji, zauważając jednocześnie, że Mahler nie rozumie specyficznej, relaksującej natury klasycznych hack’n’slashy opartych na statystykach i łupach. W rezultacie materiał sugeruje, że choć sama gra zapowiada się na świetną fuzję gatunków, to agresywny PR Malera może jej zaszkodzić, alienując graczy przywiązanych do sprawdzonych rozwiązań konkurencji.
tvgry
16 lutego 2026
Materiał wideo analizuje przyczyny, dla których gracze często odczuwają niechęć do samouczków, wskazując, że źle zaprojektowane wprowadzenia potrafią skutecznie zniechęcić do dalszej rozgrywki poprzez wybicie z immersji lub nadmierną inwazyjność. Autor podkreśla, że największym wyzwaniem dla twórców jest połączenie nauki mechanik z budowaniem narracji, co zilustrowano kontrastem między krytykowanym, przeładowanym informacjami samouczkiem z Wiedźmina 2 a chwalonym wprowadzeniem w Wiedźminie 3, gdzie trening wpleciono w naturalny kontekst fabularny. Kluczowe dla sukcesu jest znalezienie „złotego środka” – tutorial musi być zrozumiały dla nowicjuszy, ale nie może traktować doświadczonych graczy w sposób protekcjonalny, co wymaga ścisłej współpracy scenarzystów i projektantów już na wczesnym etapie prac. Ostatecznie materiał konkluduje, że choć nie istnieje samouczek idealny dla każdego, to pierwszy kontakt z grą jest decydujący dla zaangażowania odbiorcy, więc nie powinien być on traktowany przez deweloperów jako element drugorzędny.
tvgry
22 lutego 2026
Analiza skupia się na nietypowej filozofii projektowania gier przez Bennetta Fody’ego, który celowo tworzy produkcje o frustrującym i topornym sterowaniu. Autor materiału wyjaśnia, że te irytujące mechanizmy nie są błędem, lecz świadomym eksperymentem psychologicznym opartym na naukowej wiedzy twórcy o uzależnieniach i wolnej woli. Gry takie jak Getting Over It stanowią bunt przeciwko współczesnym, ułatwionym tytułom, oferując graczom autentyczne poczucie ryzyka oraz surową lekcję pokory. Narracja Fody’ego towarzysząca porażkom nadaje cierpieniu głębszy kontekst, zamieniając złość w formę terapeutycznego doświadczenia. Dzięki brakowi systemów zapisu, każde zwycięstwo w tych „śmieciowych” z pozoru produkcjach smakuje znacznie lepiej niż w wysokobudżetowych hitach. Ostatecznie źródło ukazuje Fody’ego jako wizjonera, który poprzez cyfrowy ból uczy odbiorców odporności psychicznej i wytrwałości.
tvgry
14 lutego 2026
https://www.youtube.com/watch?v=8wZgXV3u8Ek
Tutaj mamy przykład czitu sprzętowego. Mam myszkę tej samej marki, o tej sprytnej funkcji dowiedziałem się dopiero po zainstalowaniu sterów. Gość z filmu mówi, że możemy zostać za to zbanowani, ale chyba nie doszukał się tej opcji w oprogramowaniu dzięki, której obsługę zmniejszania odrzutu przejmuje wewnętrzny soft myszki. Wtedy już nikt nas nie wykryje. No chyba, że deweloperzy pójdą po rozum do głowy i zaimplementują wewnątrz gry algorytm, który będzie na bieżąco sprawdzał czy długie serie poszczególnych graczy nie cechują się wybitnie małym rozrzutem.
Ludzie, którzy tworzą czity są bardzo podobni do hakerów, wydaje im się, że są jakimiś rebeliantami, że walczą z ‘systemem’. Prawda jest taka, że to bardzo efekt uboczny ich własnych kompleksów, chcą pokazać wszystkim dookoła i samym sobie, że są sprytniejsi od innych. Wystarczy przeczytać wielbiony przez poniektórych „Hacker’s Manifesto” by wyrobić sobie wyobrażenie o tych typach. Swego czasu miałem okazję wślizgnąć się do jakiegoś ekskluzywnego forum hackerskiego gdzie poświęcało się sporo uwagi czitom. Po lekturze pierwszego tematu gdzie banda ****** licytowała się kto poświęcił mniej czasu na napisanie aimbota do jakiejś gry wylogowałem się stamtąd na zawsze.
Oczywiście są jeszcze ludzie, którzy robią to dla kasy.
Na 2 lata gry BF3 i 4 spotkalem sie zadko kiedy z cziterami. Bywaly czasy gdy byl w BF3 jakis expoilt ze gosc stoi w miejscu i zabija nozem, kazdego. Pare razy mnie to spotkalo, wiekszych akcji sobie nie przypominam a w te gry gralem b. duzo jak rowniez ladowalem w topowych miejsach gdzie mnie osadzano o czity gdyz gralem we 2/3 na skype :) a z glosem mozesz robic znacznie wiecej i szybciej.
Wydaje mi sie ze duzo wiekszy problem cziterow jest na konsoli - COD przeciez od MW2 jest wylegarnia hackow, shachowanych hostow. Inna spraw sa cziterzy na konsoli uzywajacy mychy - w konsolowym BF4 spotkalem sie z tym pare razy - widac ewidentie jak gosc w killcamie obraca sie z predkoscia myszki co na galkach jest nie mozliwe w dodatku jeszcze ten 130lvl a moj to 113 po roku gry na myszce z szybszymi lufami czolgu, jeepa, celniejsza snajperka od galek, itp
Daaawno temu, sprawdzilem hacki w ET - pogralem kilka godzin i wrocilem do normalnej gry - chcialem zobaczyc jak to wyglada z drugiej strony. Wcale aimbot nie jest potrzebny, najwiecej daje poprostu widzenie przez sciany i to wystarczy by byc o 1 krok do przodu przed przeciwnikiem.
Z drugiej strony, niektorzy ida na latwize, gdy powstal Warrock byl dosc ciekawa i popularna gra. Ale gdy ograniczylo sie w upload do 1kb/s to po rozpoczeciu rundy (moj hack/glitch/exploit), wszyscy gracze w grze b. wolno sie poruszali, wrog jak i moja ekipa. Wchodziles w spawn, wybijales a oni gineli zapewnie w jakis dziwny sposob podczas gry - zgloszone, gralem chyba w ET jak pamietam (bez czitow :)), ktorego dnia zachcialo mi sie zagrac - sciagam, instaluje, pobieram patcha, odpalam - Musisz odinstalowac program Netlimiter - tak, ten program ktorym ograniczalem np. pobieranie duzego pliku ktorego nie mozna pozniej dokonczyc przez przegladarke czy flashgety, a ze predkosci nie dzisiejsze a wazylo to troche to wystarczylo ograniczyc predkosc sciagania do minimum by ten plik wciaz sie pobieral a ty w tym czasie odbierales maila ze zdjeciami. Odebrales, przechodzisz na fullspeed.
Jedna uwaga dla Arasza:
Już po pierwszym twoim filmiku na GOLu ludzie zapamiętali ten głos, więc zasadzie już po pierwszym materiale nie musisz mówić "cześć Arasz z tej strony" bo to wszyscy wiedzą, zwłaszcza że na początku mówisz intro, a dopiero później się witasz i mówisz kto mówi, już po wprowadzeniu do materiału, wszyscy wiedzą kto mówi, co innego gdybyś to mówił na samym początku: "Cześć Arasz z tej strony, opowiem wam dzisiaj o oszustwach w trybie multiplayer..." A potem reszta materiału.
problem jest taki że do najbliższej premiery jest 2 tygodnie i do tego czasu takie akcje jak powtarzanie materiałów będą mieć miejsce.
niektore cheaty sa ok ale niektore nie.
Ja ostatnio w Warface zgłosiłem 7 hackerów jednego dnia, zabijali gracza przez ściany 2 sekundy po jego odrodzeniu nie ruszając się z miejsca...
@ilprincipino - Przepraszam, ziomal :) Jeśli masz faktycznie 40, to nic nie usprawiedliwia ciągłego buforowania. Wcześniej pisałem z własnego doświadczenia - jak mi transfer przez awarię spadł do ok. 10 to miałem problem z tvgry... Przy 20 i więcej (różnie - jak to w LTE) problemów nie mam.
Natomiast zagadką jest dla mnie, czemu te buraki - tvgry.pl - nie korzystają, jak cywilizowani ludzie z YouTube'a. Szczególnie, że nawet te materiały, które są u nich płatne udostępniają za darmo w angielskiej wersji portalu... W każdym razie było tak jeszcze parę miesięcy temu, gdy ściągnąłem sobie za friko, tyle że po angielsku, poradnik w PDF, za który w wersji polskiej musiałbym zapłacić...
Cheaterzy to plaga gier online i powinni być tępieni jak karaluchy przez GM'ów i adminów.
@ilprincipino - 40 spoko wystarcza, może tylko płacisz za tę prędkość, a w rzeczywistości masz tylko część? Sprawdź...
pisze o faktycznej predkosci, masz mnie za jakiegos idiote?
z najnowszym filmem mam to samo, jakosc sd sie buforuje co sekunde, idz pan w chuj z tym playerem, zacznijcie moze wrzucac te materialy na jutjuba, bo macie kiepskich programistow widocznie
Sasori666 [21] https://www.gry-online.pl/forum/komentarz-cheatowanie-w-sieci-satysfakcja-czy-choroba/z9ceec72?N=1#post0-13561631
Gracz z modami dostaje znacznie więcej informacji niz gracz który nie używa modów i wszystko jest legalne, bo nie da się tego wykryć.
Da się każdy cheat wykryć, to kwestia czasu i determinacji, ale w tej sytuacji co piszesz, po co, skoro uznają to za legalne, a więc każdy może równo "oszukiwać".
Pogrywam trochę w blacklight retribution i tam np. cheat jest w grze wbudowany, każdy może widzieć przez ściany jakiś czas, także jak ktoś chce może się przekonać jak to jest.
Dla mnie cheater nie potrafi grać w gry jednocześnie psując innym zabawe , nie rozumiem co taka osoba chce przez to osiągnąć myśli że jest lepsza od innych, dla mnie to trole którym nigdy nic nie wychodzi lub nic nie potrafią wiec sięgaja po cheaty. Ale tego sie nie wytępi ludzie się juz do tego przyzwyczaili. Cheater napewno nie znajdzie ludzi do wspólnej zabawy.
Gdy był złoty wiek cs'a 1.6 i pełno cziterów na serwach latało w tym paru moich znajomych, których z resztą wyśmiewałem za to, że są takimi pizdami i muszą cisnąć na wh... ja nigdy nie wgrywałem żadnych haków, przecież tak sie nie da cieszyć grą ;)
Cheatowanie w singlu jeszcze jest zrozumiałe, ktoś chce się pobawić w jakiejś grze robiąc swobodną niczym nieograniczoną rzeź. Ale w multi nie dość, że psuje to zabawe innym to jeszcze wogle po co? Jaka jest przyjemność z grania gdy masz takiego aima, który ci namierza i dodatkowo sam otwiera ogień? Dobrym przykładem jest cheat do nfs world, który pozwala ukończyć wyścig po przejechanie przez metę na początku i po co to? Żeby być najwyżej w rankingu i odblokować najlepsze rzeczy? Ale jaka z tego przyjemność, że ktoś bedzię najlepszy w jeden dzień skoro nawet się ani trochę nie postara, zresztą będzie najlepszy i co dalej? Stwierdzam, że cheaterzy w grach multi są zwykłymi debilami.
A co z grami wyścigowymi też jest często tak że widzę w rankingach że wyścig tak np 30 minutowy ukończony przez tego i tego w ciągu 1 sekundy
Bardzo fajny materiał czekam na następne części. A co do cheatowania wiele osób robi to ze złości na tych lepszych graczy albo to jak Arash powiedział bo im to sprawia frajde. Więc jeżeli widać że w danej grze wiele osób cheatuje to wiadomo ze ta gra sie zapada i twórcy mają ją w przysłowiowej dupie ;) tak jak to było z Metin 2.
Zabawne, wiedziałem czym są wallhacki, aimboty i inne, ale nigdy nie widziałem jak gra wygląda z perspektywy ich użytkownika.
Jaką trzeba być szują żeby radość sprawiało psucie zabawy innym w grach :?
Z tych samych powodów co osoby, które graja lepiej ode mnie bez cheatow, psując mi humor i przyjemność z grania.
Zemsta Cheatera
Kwestia moralności i zasad. Jeden oszukuje bo nie umie, inny kradnie bo go nie stać itd. itd.
Jaką trzeba być szują żeby radość sprawiało psucie zabawy innym w grach :?
Z tych samych powodów co osoby, które graja lepiej ode mnie bez cheatow, psując mi humor i przyjemność z grania.
Zemsta Cheatera
Coz gry to zlo wiec wszystko co zle dotyczy gier w tym i cheaterzy.
Ciekawi mnie tylko czy w League of Legends tez wystepuje ta plaga egipska.
W World of Tanks wiele modów załapało by się jak czity i to te najgorsze. Co ciekawe, nawet sami twórcy mówią ze to legalne. Najlepsze jest to że jakiś mod który kompletnie zmienia pozycje na jednym z pojazdów, wygrał nagrodę na najlepszego moda.
Gracz z modami dostaje znacznie więcej informacji niz gracz który nie używa modów i wszystko jest legalne, bo nie da się tego wykryć.
Dlatego nie gram w multi ani inne MMO.
Mnie tam multi i tak stresuje. 1 na 1 jak w Tekkenie czy Hearthstone to jeszcze lubię, ale resztę odpalam na góra 2 godziny po przejściu singla. Na konsolach trudniej o mody/cheaty, można wyhaczyć bana na Hardware a i tak trafiłem kiedyś na mapę w Gearsach, gdzie kolesie strzelali po przekątnej całej planszy i kosili do zera.
Świetny materiał :D
@ilprincipino - 40 spoko wystarcza, może tylko płacisz za tę prędkość, a w rzeczywistości masz tylko część? Sprawdź...
Grałem z kilka razy ale przestałem, z resztą to tylko w ramach testu a nie z frustracji.
Choć czasem chciało się to wykorzystać przeciw prawdziwym cheaterom, np w Project IGI 2 kiedyś grałem z takimi kolesiami co wysoko robili skoki co w grze nie są możliwe do zrobienia.
Buraki nie byli skłoni się przyznać że to cheaty albo gadali że wykorzystują buga TA JASNE!
Otóż na mapce gdzie trzeba wysadzić helikopter kiedy byłeś pod górką to cheater robił swój długi skok aby cie dopaść bez wystawienia głowy z tej górki.
Albo właśnie ten owy helikopter, cheater nie nigdy nie grał po tej ekipie co ma bronić helikopter, ale co ma go zniszczyć, i cheater swoim długim skokiem wskakiwał normalnie niemożliwe śmigło helikoptera i zakładał tam ładunki wybuchowe.
A gracze bez tego chita co grali w ekipe co nie ma do tego dopuścić nie mogła tam doskoczyć aby rozbroić bombę, a co za tym idzie drużyna z cheaterem na czele zawsze wygyrwała.
Cheaterstwo w strzelankach sieciowych to już totalna plaga. W Battlefield 4 ludzie biegają z wallhackami, aimbotami (które działają bardziej inteligentnie niż kiedyś działał aimbot, teraz działają one podobnie jak wspomaganie celowania w konsolach), cheatami pozwalającymi zabijać jednym strzałem, pozbawiającymi broń odrzutu (da się to rownież zrobić poprzez macro script w oprogramowaniu myszki lub klawaitury, czyli legalny cheat) lub rozrzutu.
Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem ludzi cheatujących w grach - sprawia im to frajdę, że wygrywają oszukując?! W ten sposób oszukują tylko samych siebie.
Oprócz tego sama obecność cheaterów powoduje masową psychozę wśród graczy, którzy wszędzie widzą cheaterów i obwiniają za nie dobrych i uczciwych graczy. Najgorsze jest to, że twórcy gry mają to w d.... i nic z tym nie robią, a strony gdzie można kupić cheaty działają w najlepsze.
wszystko od Quake'a :)
Kolejny film-eksperyment? Mówisz zbyt jednostajnie, albo jesteś za cicho i mi się tylko wydaje. I druga bardzo ważna rzecze, ja rozumiem że te filmy są bardziej spontaniczne i nie da się wszystkiego wymyślić w locie, ale gdzie są suchary!!! Zbliżałeś się do poziomu Heda, a tu nagle tak smutno :(.
nie wiedzialem, ze stale 40 Mb/s to wolny internet, dzieki za uswiadomienie
@ilprincipino - masz zbyt wolny internet. Player na tvgry jest dość wymagający, gdy mi rozwalili światłowód i jakis czas miałem połowę normalnej prędkości, to praktycznie nie mogłem oglądać filmów na tvgry...
Dobra robota. Niektórzy cheaterzy robią dobrą robotę. A dlaczego ? Bo mogą własnie przeciwstawić się systemowi płatności w grach mmo, gdzie ktoś kto kupuję, może każdego rozwalić bez problemu. Czyli pay to win. Brak balansu a wyznacznikiem władzy jest ilość cashu na wirtualnym koncie. Cheat ma za zadanie gnębić cash noobów i uniemożliwić im normalne granie. To oczywiście sygnał dla adminów i graczy, którzy po chamsku wygrywają.
[1]
pierwszy material byl o single playerze, wiec nie wiem o co te placze
edit
ale player jest tragiczny, nie buforuje sie praktycznie w ogole...
Ciekawy materiał a tutaj jak aktualnie cheatowanie wygląda w WoT: