Wspominamy jedną z najlepszych serii RPG
20 861 wyświetleń
(6:09)
27 listopada 2012
Z okazji premiery gry Baldur's Gate: Enchanced Edition udajemy się w podróż w ostatnie lata XX wieku i wspominamy, dlaczego oryginalna seria jest tak legendarna. Czy warto wracać do Wrót Baldura po tylu latach?
Pewnie poczujecie się staro, ale od wielkiego finału przygód Geralta z Rivii minęła już okrągła dekada! Równo 10 lat temu zadebiutował dodatek Krew i Wino, zabierając nas na zasłużone, wirtualne wakacje do bajkowego Toussaint. Z tej okazji wpadliśmy do krakowskiej siedziby CD Projekt RED, by porozmawiać z Tomaszem Marchewką – jednym ze scenarzystów tego absolutnie kultowego rozszerzenia. W dzisiejszym materiale sprawdzamy przepis na sukces tej niesamowitej opowieści.
tvgry
29 maja 2026
W najnowszym materiale Łosiu i T_bone wzięli na tapet najciekawsze nowinki z głębokiego gamedevowego podziemia. Głównym bohaterem ich dyskusji stało się Battlestar Galactica: Scattered Hopes – tytuł, który według nich mistrzowsko łączy elementy roguelike’a, tower defense oraz strategii menedżerskiej. Gra idealnie oddaje mroczny, ciężki i mocno zmilitaryzowany klimat kultowego serialu z 2004 roku. W trakcie audycji Łosiu i T_bone rzucili światło na kilka kluczowych mechanik, w tym twarde zarządzanie zasobami, dbanie o lojalność załogi i w końcu polowanie na Cylonów, czyli detektywistyczna robota w poszukiwaniu ukrytych tosterów... Po ucieczce przed Cylonami przyszedł czas na zmianę klimatu. Łosiu i T_bone podzielili się wrażeniami z Running Train – japońskiego symulatora pociągów napędzanego przez Unreal Engine 5, który od strony wizualnej po prostu rzuca na kolana. W luźnej rozmowie przewinęły się też inne obiecujące projekty indie, takie jak Subway Service Driver oraz Pitman Panic. Przy tej okazji chłopaki przesłali globalne „chapeau bas” w kierunku czeskich deweloperów, zauważając, że tamtejsze studia mają talent do dostarczania wyjątkowych produkcji.
tvgry
8 czerwca 2026
Zapnijcie pasy i odpalajcie nitro, bo zabieramy Was w nostalgiczną podróż po jednej z najstarszych i najważniejszych serii wyścigowych w historii gier wideo! W dzisiejszym materiale bierzemy pod lupę pierwszą połowę historii cyklu Need for Speed - od klasycznej jedynki z 1994 roku, aż po mocno krytykowanego Undercovera z 2008. Przypominamy, jak to się stało, że symulator tworzony we współpracy z magazynem motoryzacyjnym ewoluował w królestwo neonów, szerokiego tuningu i nielegalnych wyścigów.
tvgry
29 maja 2026
Powrót do Górniczej Doliny to dla wielu polskich graczy jak powrót do domu. W dzisiejszym materiale na tapet bierzemy wersję preview i sprawdzamy, czy remake zachował ducha kultowego RPGa. Zastanowimy się, czy kultowe drewno da się w ogóle dobrze oszlifować.
tvgry
19 maja 2026
Batman to ikona popkultury, która doczekała się już kilku gier w klockowym uniwersum. LEGO Batman: Dziedzictwo Mrocznego Rycerza zapowiadane było jako ta ostateczna, najbardziej kompletna i filmowa przygoda Gacka. W dzisiejszym materiale sprawdzamy, czy TT Games sprostało wyzwaniu! Bierzemy pod lupę grę, która świetnie żongluje estetykami – od kiczowatych lat 90., przez mroki Tima Burtona, aż po brutalniejsze (choć wciąż klockowe) nawiązania do Arkham Asylum i blockbusterów Nolana.
tvgry
26 maja 2026
Kiedy wydawało się, że Playground Games osiągnęło mistrzostwo w tworzeniu piaskownic dla automaniaków, na rynku ląduje Forza Horizon 6. Z jednej strony zabiera nas do wspaniałej, klimatycznej i przepastnej Japonii, a z drugiej – pozostawia spory niedosyt.
tvgry
19 maja 2026
Przez lata Ubisoft kompletnie nie wiedział, co zrobić z marką Heroes of Might and Magic, wygląda jednak na to, że Olden Era to w końcu powrót, na który czekaliśmy dwie dekady. W dzisiejszym materiale sprawdzamy „trójkę na sterydach”, która zamiast wymyślać koło na nowo, sensownie rozwija kultowe mechaniki i porzuca przekombinowane rozwiązania z poprzednich części. Deweloperzy ze studia Unfrozen wyciągnęli to, co najlepsze z trójki i piątki oraz dorzucili coś od siebie, ale czy to wystarczyło, żeby stworzyć najlepszą odsłonę serii od 20 lat?
tvgry
13 maja 2026
W dzisiejszym materiale cofamy się do 2013 roku, by wziąć na warsztat oryginalną historię Edwarda Kenwaya i sprawdzić, co sprawiło, że gracze aż tak pokochali karaibskie wojaże na pokładzie Kawki. Opowiemy, jak z zaledwie dwugodzinnego dodatku do „trójki” narodził się jeden z największych hitów w historii Ubisoftu - Assassin's Creed IV: Black Flag. Przeanalizujemy świetnie napisaną przemianę porywczego oportunisty w dojrzałego bohatera i sprawdzimy, jak po latach broni się genialna mechanika żeglugi oraz kultowe szanty. Zastanowimy się też nad ograniczeniami pierwowzoru, misjami ze śledzeniem i wreszcie spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: czy nadchodzący remake na silniku Anvil, zatytułowany Resynced, jest nam w ogóle potrzebny?
tvgry
13 maja 2026
Tym razem dwa Pecetowe Dziady, czyli T_bone i Łosiu rozmawiają o swoich wrażeniach z grania w S.T.A.L.K.E.R. 2: Serce Czarnobyla, Road to Vostok oraz Gray Zone Warfare.
tvgry
30 kwietnia 2026
W swoim ostatnim materiale na tvgry Kuba opowie o tym, w jaki sposób gry opowiadają historię bez użycia słów.
tvgry
5 maja 2026
up@
Pod koniec masz fragmenty z odświeżonej wersji.
I gdzie tu jest jakiś gameplay nowej wersji ? Takich wspominkowych materialów o tej grze było tysiące już .
Oczywiście, że powrót króla ;).
Ze wszystkich starych gier BG jest jedną z niewielu, którą łatwo odpalić dzisiaj i dobrze się bawić nawet jak nowoczesne produkcje nas rozleniwiły.
Pod warunkiem oczywiście, że mamy sporo czasu (BG jest spore, BG2 to już w ogóle), jako tako ogarniamy system D&D i potrafimy (nie boimy się) zmodować trochę grę.
Jeśli nie spełniamy tego ostatniego warunku i na dodatek mamy iPad/Androida czyli przenośny sprzęt grający - BG:EE jest dla nas.
„Powrót króla"? Prędzej „Nowe szaty króla".
"Dziś Gorion okazuje większe niż zwykle oznaki podniecenia" HAHAHAHA że też ja się nie turlałem ze śmiechu jak w to grałem lata wstecz. Chyba jestem już spaczony psychicznie :)
Oj gralo sie, gralo. Jak tylko bede mial troche wiecej czasu, to na pewno odswiezona wersje zakupie.
ehm.... "powrot krola" ? :)
sorry ale chyba autor tego stwierdzenia nie gral w Fallout i Fallout 2 oraz Torment ...
Yuen! Zapomniales wspomniec ze to Fallout 1 (1997) i Fallout 2 (1998 czyli ten sam rok co BG) pomogl przywrocic swietnosc grom rpg. Mozna sie klocic co lepsze, bg czy fallouty ale kazdy moze sie zgodzic co do tego ze obie sa genialnymi grami do ktorych obecne RPG nie maja co sie rownac.
[21] Mnóstwo papierowych Rpg jest zdecydowanie lepszych od D&D, zgadzam się jak najbardziej. Co do komputerowych...no sorry! Fallouty 1,2 i Tactics są fajne klimatycznie, fabularnie, mechanika całkiem spoko ale wolę ta z BG2 No i swoją droga też nasrane cyferkami, M&M podobała mi się tylko seria turówek seria RPG nie bardzo, to już wolałem Ultimę. Arcanum kompletnie nie przypadł mi do gustu, a w Betrayal at Krondor nie grałem. No i nie zapominajmy o kultowym Planescape Torment:D
Przy całej sadze Baldura spędziłem najwięcej godzin ze wszystkich gier w jakie grałem. Do dzisiaj żaden rpg nie może się z nim równać.
ZAKUP NIEOPŁACALNY!
Ja mam Baldury w Legendach RPG, do tego darmowe łatki, patche i mody graficzne na płycie. Trochę kombinowania i ma się Baldur's Gate 1 z grafiką z BG2 na W7!
kęsik, to sobie wól nikogo to nie obchodzi
Aż ciężko zliczyć godziny spędzone przed monitorem podczas przemierzania Zapomnianych Królestw. Pamiętacie Pod Pomocną Dłonią i inne kultowe miejsca?? Łezka się w oku kręci na myśl o kultowym "Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" a uśmiech gości na twarzy gdy tylko przed oczyma pojawia się stary dobry Sarevok ;)
To jak Kolberger odegrał Irenicusa w BG II zapada tak głęboko w pamięć, że towarzyszyć mi będzie ten głos chyba do końca życia.
To prawdziwe mistrzostwo i pokazuje jedynie biedę innych spolszczeń. Gdyby każdy aktor dawał z siebie tak dużo!
Nigdy nie rozumiałem fenomenu Baldura, chociaż trochę w niego pograłem to nigdy nie polubiłem drużynowych RPG. W RPG zacząłem regularnie grać od premiery Gothica przedtem to tylko jakieś FPS'y, RTS'y czy strategie.
Aż łezka się w oku zakręciła.
A ja nie zgadzam się z Karrde. Grałem nawet w Dungeon Master, Ishar, czy Daggerfalla, a i tak to Baldur's Gate w dniu wydania stał się moim ulubionym cRPG. Fallout był blisko, Might & Magic też, ale jednak saga o BG i ten system AD&D okazał się dla mnie najfajniejszy. Potem palmę pierwszeństwa przejął Planescape: Torment i dierży ją do dzisiaj.
Odświeżona wersja jest dobra tylko dla właścicieli urządzeń przenośnych albo pececiarzy, dla których zmodowanie to czarna magia (bo wymaga więcej niż 2 kliknięć) a czytanie readme modów przyprawia o zawroty głowy.
Zgadzam się z Karrde. Jak ktoś w tamtym okresie grywał w cRPGi to cukierkowy i w sumie dosyć nudny Baldur był na dalekim miejscu.
Ta "odnowiona" pozycja tylko dla hardkorowych fanów. Reszta raczej ominie.
Bombadil
Nasranie cyferkami i atrybutami nie jest równoznaczne z myśleniem, trudnością czy skomplikowaniem. A AD&D sra cyferkami i atrybutami na prawo i lewo w większości bez zauważalnego sensu. I to nie tylko w Baldursie czy grach ogólnie - ten system nawet na papierze tak ma. Rzucasz 2K10 żeby zobaczyć czy trafisz do kibla.
chętnie bym się dowiedział jaki to system w grach RPG na komputery był lepszy, bo mi tylko "The Dark Eye" w Drakensangu (choć sama gra nie szczególna) przypadł równie do gustu.
To masz krótka pamięć. Mogę zrobić listę zaczynając od Betrayal at Krondor, przechodząc przez Might & Magic i Fallouty i kończąc na Arcanum, który co prawda też potrafi nasrać cyferki ale nie aż tak nachalnie - no i nie ma pedalskiego Forgotten Realms.
Jeśli chodzi o systemy papierkowe to generalnie wszystko, bądź prawie wszystko jest lepsze od AD&D. Do tej pory nie mogę odżałować że świetny system d6 Star Wars zamieniono w pewnym momencie na kalkę D&D pod postacią gówna zwanego SW d20.
Piotrek.K
Na pewno? Słyszałem, że nowa wersja będzie również całkowicie po polsku ale troszkę później w postaci patcha.
Przynajmniej pisza tak na Gry-Online ;P
@ Karrde - debilny system AD&D - chętnie bym się dowiedział jaki to system w grach RPG na komputery był lepszy, bo mi tylko "The Dark Eye" w Drakensangu (choć sama gra nie szczególna) przypadł równie do gustu. Są ludzie co lubią gry w których trzeba trochę pomyśleć, są i tacy co wolą bezmyślnie machać mieczem albo skakać jak idiota aby nabić atrybut atletyka, jak choćby w grach "Elder Scrolls".
>>> Koveras
Ta czesc ktora jest stara (czyli oryginalna zawartosc BG1) bedzie miala wersje jezykowa CDP (tekst+glos) - choc z nalozonymi poprawkami. Ta czesc, ktora zostala dodana przez tworcow Enhanced Edition bedzie spolszczona jedynie kinowo
O tak, łezka się w oku kręci :) z wielką przyjemnością wrócę na Wybrzeże Mieczy
A gdzie w ogóle będzie można kupić odświeżonego Baldura?
Liga Nieśmiertelnych we wtorek?
Dzieci Baldura będą miały używanie ;-)
Pięknie Yuen, pięknie - na początku zadałeś doskonale ułożone pytanie, które nie próbowało mi wciskać, że "kiedyś gry były lepsze" a potem nie tylko na nie nie odpowiedziałeś, ale też klasycznie p*****, że "zrobił niesamowite rzeczy dla RPG","to absolutna klasyka i dzieło", "wychowałem się na tym" - ch** mnie obchodzi czym ta gra była kiedyś, chcę wiedzieć jak się w to gra dzisiaj. Od pierwszego Fallouta odbiłem się niczym kałczuk rzucony w beton, a chcę wiedzieć czy przy Baldurze też tak będzie.
Szczerzę. Nie przepadam za Baldurami. Dużo lepszą grą był dla mnie Fallout 2.
Uwielbiam system Advanced Dungeon & Dragons. Jak dla mnie wszystkie gry RPG mogły by być o niego oparte. Zakochałem się w Baldursie od pierwszego wejrzenia i ta miłość trwa do dziś. Mam nadzieję, że GB EE będzie dobrze zrobione, bo ostrzę na niego pazury. Całe liceum grałem w Baldursy, przeliczałem z kumplami statystyki postaci, rozmawialiśmy o questach, broniach, przeciwnikach - to ciekawe, że pomimo braku internetu granie w Baldura było wtedy bardziej społecznościowe, niż w dzisiejsze gry nastawione na sieć.
Uważajcie co mówicie. BG1 jest bardzo udany tytuł i klasyka wszechczasów. Grałem to i ukończyłem dość dawno temu. Kiedy uruchomię ponownie saga BG po tylu latach, czułem wielka ochota to zagrać, poznać i ukończyć grze ponownie. :) Żeby odzyskać chęć do ponownie granie i poznanie w stare tytułów, to po ukończeniu BG trzeba najpierw odłożyć na półki i nie myśleć o nich przez bardzo długie czasu. I zagrać w inne tytułów, a czas zrobi swoje, że potem będziesz pamiętał tylko trochę mgliste z fabuły BG. Zapomnienia to czasami dar, a nie przekleństwo. Po to, by ponownie przeżyć cudownie młodość. :)
Pamiętam ile czasu spędziłem przy tej grze, a i tak nie zdołałem jej dokończyć :-/ do tej pory leży na półce obok Icewind Dale. Gdy będę miał okazję, to z chęcią zagram w odświeżoną wersję
[3]
Pedalskie Forgotten Realms, debilny system AD&D - akurat BG to żaden król. Chyba że to był czyjś pierwszy crpg, a wcześniej nie miał kontaktu z prawdziwym rpg.
Jestem ciekaw ile setek komentarzy gimbazy będzie w stylu "chujowa gra, lipna grafa, w to gówno nie da się grać"...
Jakoś ciężko mi się w to gra choć bardzo chcę :(
pierwszy ! :D