Wspominamy jedną z najlepszych serii RPG
20 846 wyświetleń
(6:09)
27 listopada 2012
Z okazji premiery gry Baldur's Gate: Enchanced Edition udajemy się w podróż w ostatnie lata XX wieku i wspominamy, dlaczego oryginalna seria jest tak legendarna. Czy warto wracać do Wrót Baldura po tylu latach? (2979)
W maju 2026 roku stuknie równo dekada, odkąd powrócił DOOM, pokazując całej branży, jak powinno się robić nowoczesne strzelanki. Wielu podchodziło do tego powrotu jak do jeża, obawiając się taniego żerowania na nostalgii. A jednak – id Software połączyło ducha lat 90. z nowoczesnością w sposób naprawdę spektakularny.
tvgry
1 kwietnia 2026
Wraz z redakcją GRYOnline.pl przygotowaliśmy dla Was zestawienie najbardziej nieoczywistych, dziwnych i słabo opisanych mechanik, które ułatwią Wam pierwsze godziny z Crimson Desert. W tym materiale dowiecie się między innymi, dlaczego warto zostawić zwiedzanie świata na później i dlaczego do kradzieży w tej grze potrzebujecie odpowiedniego dress codu.
tvgry
1 kwietnia 2026
Najnowszy film bierze na warsztat jedną z najbardziej polaryzujących odsłon w historii cyfrowej rozrywki – Worms 3D. Złota era płaskich map, precyzyjnych rzutów z liny i wybuchających owiec w 2D to dla wielu świętość. Kiedy jednak ekipa Team17 postanowiła wejść w pełen trójwymiar, społeczność pękła na pół.
tvgry
28 marca 2026
Nasz najnowszy materiał wideo bierze pod lupę absolutny fenomen branży gier wideo. Dokładnie 26 lat po rynkowym debiucie sprawdzamy, dlaczego kultowe Dungeon Keeper 2 wciąż pozostaje niedoścignionym wzorem dla wszystkich strategii pozwalających nam wcielić się w mrocznego władcę podziemi.
tvgry
25 marca 2026
Nasz najnowszy film to głęboka analiza Crimson Desert – ambitnego projektu od Pearl Abyss, który próbuje wyważyć otwarte drzwi między gatunkami. To produkcja, która bez kompleksów pożycza patenty od najlepszych: znajdziecie tu genotyp GTA, wspinaczkowe DNA Assassin’s Creed oraz niemal chorobliwą dbałość o detale rodem z Red Dead Redemption 2.
tvgry
19 marca 2026
Thomas Mahler ze swoim No Rest For The Wicked chce narzucać kierunek ewolucji gatunku hack’n’slashy. Może jednak się nie wyrobić, bo pod szyldem Moonbeast ojcowie izometrycznego action RPG wracają do gry z Darkhaven. I istnieje szansa, że pozamiatają.
tvgry
5 marca 2026
Jakiś czas temu Frozi odwiedził siedzibę Blizzarda, gdzie miał okazję zagrać w Lord of Hatred - nowy dodatek do Diablo 4. W tym materiale postanowił podzielić się swoimi doświadczeniami.
tvgry
9 marca 2026
Nvidia rzuca na stół kolejną kartę, która ma zmienić zasady gry. Zapowiedź DLSS 5 wywołała w sieci prawdziwe trzęsienie ziemi. Zieloni obiecują technologię, która dzięki zaawansowanym algorytmom AI wygeneruje w locie fotorealistyczne oświetlenie i tekstury, wznosząc grafikę na poziom dotąd nieosiągalny dla domowych pecetów. Ale czy to na pewno droga, którą chcemy podążać?
tvgry
19 marca 2026
Analiza bierze na warsztat plagę wysokobudżetowych porażek, gdzie gigantyczne pieniądze topione są w bezpłciowych kopiach rynkowych trendów. Materiał punktuje zjawisko toksycznej pozytywności i zamykania się deweloperów w bańkach informacyjnych, co skutecznie kastruje projekty z rzetelnej oceny jakości na etapie produkcji. Przykłady takich tytułów jak Concord czy skasowane Hyenas dobitnie obrazują, jak fatalne zarządzanie oraz całkowite odklejenie od realiów skutkują tworzeniem gier, których nikt nie potrzebuje. To gorzka lekcja o kryzysie rzemiosła, gdzie brak charakteru i ignorowanie głosu społeczności prowadzą prosto na śmietnik historii.
tvgry
11 marca 2026
Crimson Desert wyrasta na jedną z najbardziej intrygujących, a zarazem zagadkowych premier nadchodzących miesięcy. Najnowsza analiza ucina spekulacje: to nie kolejne MMO, lecz rasowa przygodowa gra akcji klasy premium dla jednego gracza. Twórcy z Pearl Abyss stawiają na odważne rozwiązania, zastępując klasyczny pasek doświadczenia unikalnym systemem artefaktów. Całość napędza autorski silnik, oferujący fotorealistyczną oprawę i zaawansowaną fizykę, a co najważniejsze – produkcja ma być całkowicie wolna od mikropłatności. Mimo technologicznego przepychu, materiał studzi hurraoptymizm, punktując spore wymagania dyskowe, brak pokazów konsolowych oraz bardzo późne embargo na recenzje.
tvgry
19 marca 2026
up@
Pod koniec masz fragmenty z odświeżonej wersji.
Ze wszystkich starych gier BG jest jedną z niewielu, którą łatwo odpalić dzisiaj i dobrze się bawić nawet jak nowoczesne produkcje nas rozleniwiły.
Pod warunkiem oczywiście, że mamy sporo czasu (BG jest spore, BG2 to już w ogóle), jako tako ogarniamy system D&D i potrafimy (nie boimy się) zmodować trochę grę.
Jeśli nie spełniamy tego ostatniego warunku i na dodatek mamy iPad/Androida czyli przenośny sprzęt grający - BG:EE jest dla nas.
„Powrót króla"? Prędzej „Nowe szaty króla".
"Dziś Gorion okazuje większe niż zwykle oznaki podniecenia" HAHAHAHA że też ja się nie turlałem ze śmiechu jak w to grałem lata wstecz. Chyba jestem już spaczony psychicznie :)
Oj gralo sie, gralo. Jak tylko bede mial troche wiecej czasu, to na pewno odswiezona wersje zakupie.
ehm.... "powrot krola" ? :)
sorry ale chyba autor tego stwierdzenia nie gral w Fallout i Fallout 2 oraz Torment ...
Yuen! Zapomniales wspomniec ze to Fallout 1 (1997) i Fallout 2 (1998 czyli ten sam rok co BG) pomogl przywrocic swietnosc grom rpg. Mozna sie klocic co lepsze, bg czy fallouty ale kazdy moze sie zgodzic co do tego ze obie sa genialnymi grami do ktorych obecne RPG nie maja co sie rownac.
[21] Mnóstwo papierowych Rpg jest zdecydowanie lepszych od D&D, zgadzam się jak najbardziej. Co do komputerowych...no sorry! Fallouty 1,2 i Tactics są fajne klimatycznie, fabularnie, mechanika całkiem spoko ale wolę ta z BG2 No i swoją droga też nasrane cyferkami, M&M podobała mi się tylko seria turówek seria RPG nie bardzo, to już wolałem Ultimę. Arcanum kompletnie nie przypadł mi do gustu, a w Betrayal at Krondor nie grałem. No i nie zapominajmy o kultowym Planescape Torment:D
Aż ciężko zliczyć godziny spędzone przed monitorem podczas przemierzania Zapomnianych Królestw. Pamiętacie Pod Pomocną Dłonią i inne kultowe miejsca?? Łezka się w oku kręci na myśl o kultowym "Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" a uśmiech gości na twarzy gdy tylko przed oczyma pojawia się stary dobry Sarevok ;)
To jak Kolberger odegrał Irenicusa w BG II zapada tak głęboko w pamięć, że towarzyszyć mi będzie ten głos chyba do końca życia.
To prawdziwe mistrzostwo i pokazuje jedynie biedę innych spolszczeń. Gdyby każdy aktor dawał z siebie tak dużo!
Nigdy nie rozumiałem fenomenu Baldura, chociaż trochę w niego pograłem to nigdy nie polubiłem drużynowych RPG. W RPG zacząłem regularnie grać od premiery Gothica przedtem to tylko jakieś FPS'y, RTS'y czy strategie.
Aż łezka się w oku zakręciła.
A ja nie zgadzam się z Karrde. Grałem nawet w Dungeon Master, Ishar, czy Daggerfalla, a i tak to Baldur's Gate w dniu wydania stał się moim ulubionym cRPG. Fallout był blisko, Might & Magic też, ale jednak saga o BG i ten system AD&D okazał się dla mnie najfajniejszy. Potem palmę pierwszeństwa przejął Planescape: Torment i dierży ją do dzisiaj.
Odświeżona wersja jest dobra tylko dla właścicieli urządzeń przenośnych albo pececiarzy, dla których zmodowanie to czarna magia (bo wymaga więcej niż 2 kliknięć) a czytanie readme modów przyprawia o zawroty głowy.
Bombadil
Nasranie cyferkami i atrybutami nie jest równoznaczne z myśleniem, trudnością czy skomplikowaniem. A AD&D sra cyferkami i atrybutami na prawo i lewo w większości bez zauważalnego sensu. I to nie tylko w Baldursie czy grach ogólnie - ten system nawet na papierze tak ma. Rzucasz 2K10 żeby zobaczyć czy trafisz do kibla.
chętnie bym się dowiedział jaki to system w grach RPG na komputery był lepszy, bo mi tylko "The Dark Eye" w Drakensangu (choć sama gra nie szczególna) przypadł równie do gustu.
To masz krótka pamięć. Mogę zrobić listę zaczynając od Betrayal at Krondor, przechodząc przez Might & Magic i Fallouty i kończąc na Arcanum, który co prawda też potrafi nasrać cyferki ale nie aż tak nachalnie - no i nie ma pedalskiego Forgotten Realms.
Jeśli chodzi o systemy papierkowe to generalnie wszystko, bądź prawie wszystko jest lepsze od AD&D. Do tej pory nie mogę odżałować że świetny system d6 Star Wars zamieniono w pewnym momencie na kalkę D&D pod postacią gówna zwanego SW d20.
Piotrek.K
Na pewno? Słyszałem, że nowa wersja będzie również całkowicie po polsku ale troszkę później w postaci patcha.
Przynajmniej pisza tak na Gry-Online ;P
@ Karrde - debilny system AD&D - chętnie bym się dowiedział jaki to system w grach RPG na komputery był lepszy, bo mi tylko "The Dark Eye" w Drakensangu (choć sama gra nie szczególna) przypadł równie do gustu. Są ludzie co lubią gry w których trzeba trochę pomyśleć, są i tacy co wolą bezmyślnie machać mieczem albo skakać jak idiota aby nabić atrybut atletyka, jak choćby w grach "Elder Scrolls".
>>> Koveras
Ta czesc ktora jest stara (czyli oryginalna zawartosc BG1) bedzie miala wersje jezykowa CDP (tekst+glos) - choc z nalozonymi poprawkami. Ta czesc, ktora zostala dodana przez tworcow Enhanced Edition bedzie spolszczona jedynie kinowo
Pięknie Yuen, pięknie - na początku zadałeś doskonale ułożone pytanie, które nie próbowało mi wciskać, że "kiedyś gry były lepsze" a potem nie tylko na nie nie odpowiedziałeś, ale też klasycznie p*****, że "zrobił niesamowite rzeczy dla RPG","to absolutna klasyka i dzieło", "wychowałem się na tym" - ch** mnie obchodzi czym ta gra była kiedyś, chcę wiedzieć jak się w to gra dzisiaj. Od pierwszego Fallouta odbiłem się niczym kałczuk rzucony w beton, a chcę wiedzieć czy przy Baldurze też tak będzie.
Szczerzę. Nie przepadam za Baldurami. Dużo lepszą grą był dla mnie Fallout 2.
Uwielbiam system Advanced Dungeon & Dragons. Jak dla mnie wszystkie gry RPG mogły by być o niego oparte. Zakochałem się w Baldursie od pierwszego wejrzenia i ta miłość trwa do dziś. Mam nadzieję, że GB EE będzie dobrze zrobione, bo ostrzę na niego pazury. Całe liceum grałem w Baldursy, przeliczałem z kumplami statystyki postaci, rozmawialiśmy o questach, broniach, przeciwnikach - to ciekawe, że pomimo braku internetu granie w Baldura było wtedy bardziej społecznościowe, niż w dzisiejsze gry nastawione na sieć.
Uważajcie co mówicie. BG1 jest bardzo udany tytuł i klasyka wszechczasów. Grałem to i ukończyłem dość dawno temu. Kiedy uruchomię ponownie saga BG po tylu latach, czułem wielka ochota to zagrać, poznać i ukończyć grze ponownie. :) Żeby odzyskać chęć do ponownie granie i poznanie w stare tytułów, to po ukończeniu BG trzeba najpierw odłożyć na półki i nie myśleć o nich przez bardzo długie czasu. I zagrać w inne tytułów, a czas zrobi swoje, że potem będziesz pamiętał tylko trochę mgliste z fabuły BG. Zapomnienia to czasami dar, a nie przekleństwo. Po to, by ponownie przeżyć cudownie młodość. :)
Pamiętam ile czasu spędziłem przy tej grze, a i tak nie zdołałem jej dokończyć :-/ do tej pory leży na półce obok Icewind Dale. Gdy będę miał okazję, to z chęcią zagram w odświeżoną wersję
[3]
Pedalskie Forgotten Realms, debilny system AD&D - akurat BG to żaden król. Chyba że to był czyjś pierwszy crpg, a wcześniej nie miał kontaktu z prawdziwym rpg.
Jestem ciekaw ile setek komentarzy gimbazy będzie w stylu "chujowa gra, lipna grafa, w to gówno nie da się grać"...
pierwszy ! :D