Niech team/redakcja zainstaluje sobie GOGa, aby zobaczyć fajny minimalistyczny klient, który nawet nie jest obowiązkowy, bo to włażenie w 4D Epic robi się dwuznaczne.
Steamspy jako poważne źródło nie nadaje się już od dłuższego czasu do publikowania informacji na temat sprzedaży. Pozdrawiam.
Ktoś kto kupuje oryginalne gry i wydaje na to pieniądze raczej po tej akcji dobrze nie poczuje się. Edycji Aurora kosztuje naprawdę dużo, a zachowanie wydawcy gry przypomina trochę Janusza dla którego profesjonalizm i zamykanie wszystkiego na ostatni guzik nie gra roli.
@arachno
Cały czas mówię o za kupach przedpremierowych i w dniu premiery. W serwisach co wymieniłem jest wykres historii cen i po 160zł chodziły preordery np SOTR, DMC5 długo przed premierą. Polecam sprawdzać osobiście, bo widać, że nie interesuje cię oferta sklepów zagranicznych, a ta w wielu sytuacjach jest bardzo dobra i co najważniejsze potrafi być wyraźnie tańsza.
@Draugnimir
Bardzo mi przykro nie używam państwa wyszukiwarki cenowej, np. RE2R na GMG był za 163zł, a SOTR kupiłem tam za 160zł, a DMC5 na Voidu za około 158zł, na humblu PES2019 około 130zł.
Polecam od siebie np. gg.deals, czy isthereanydeal.com Można tam mieć dobry podgląd na oferty sklepów zagranicznych łącznie z historią ceny.
Serdecznie pozdrawiam.
W którym miejscu nakłaniam do bojkotu? Chodzi o to, że wybrałem inną grę singlową w atrakcyjnej cenie, która miała premierę w bardzo zbliżonym czasie? Rozumiał bym oburzenie gdybym faktycznie wzywał do niekupowania, ale robienie z wyboru między dwoma singlami kwestii ideologii to już lekka przesada, to tylko gry i to tylko produkty. Za chwilę Sekiro Shadows Die Twice i DMC5 gdzie też rozważam zakupić i też te gry będą rywalizować na różnych płaszczyznach o kasę z mojego portfela, tak działa wolny rynek, gdzie uwzględniamy jakość produktu, usługi, dostawy i cenę pod siebie.
Gdyby gra była dla mnie must have kupiłbym tak jak dla BFa zainstalowałem origin i dla Wiedźmina goga, ale dla mnie nie jest, bo recenzji jest już trochę i są w nich wymienianie konkretne słabości gry, które w mojej ocenie i nie tylko mojej nie są szczegółami. Bez wątpienia rozsądnie jest mocno przemyśleć, a czy ktoś kupi, czy nie jego indywidualna sprawa, każdy ma prawo robić z własnymi pieniądzmi co chce.
Jak chodzi o sam zakup to mam teraz już kilka platform i to nie robi mi problemu, a to, że wybór sklepów jest mocno zawężony to jest istotna wada, bo przy niższej cenienie jestem w stanie więcej wybaczyć. Do tego dostajemy platformę, która odstaje od steama, gog itd. w sposób znaczny też mnie nie zachęca.
Miłego wieczoru.
@Brexxxer94
RAGE miało bardzo dobry klimat, tak samo świetny jak Metro i w tym względzie obie gry mocno wyróżniają się na duży plus, to kwestia gustu wybór między nimi, ale jako gra nie była kompletna i nie dałem rady jej ukończyć, gdzie np Dooma zrobiłem jednym tchem :)
Kompletnie nie pochwalam piractwa i uważam zagranie typu nie kupię a spiracę za mocno nie fair. Za pracę należy się zapłata, a jeżeli coś nam nie podoba się nie kupujmy lub kupmy kiedy cena będzie w naszej opinii adekwatna do zawartości.
Sklepy jakie lubię to np GMG, GamersGate, Humble, Voidu, Wingamesstore, plus lokalne itd. kupowałem tam różne gry w formie preorderu i za RE2R, SOTR, SC6 dałem 160zł, a za PES2019 130zł. EPIC uniemożliwił pełną cyfrową dystrybucję.
Niestety nie wiem dlaczego Pan narzuca mi, że jestem tylko klientem platformy valve. Gry kupuję na różne platformy od Steama przez GOG, Origin, Uplay, a nawet w domu mam całkiem fajną kolekcję gier pudełkowych, a sklepy z jakich korzystam są to małe i średnie punkty sprzedaży z całkiem atrakcyjnymi cenami i tu fakt, mam pretensję do DS, ale nie o to, że wyłączność ma EPIC, ale, że gra została wycofana z tanich sklepów.
Ja zakończę, bo widzę masę niezdrowych emocji. Miłego wieczoru.
Podobało mi się i mam każde Metro łącznie z odświeżonymi, ale nie na tyle aby wydawać 200zł za produkt z konkretnymi wadami, który jest obecnie na najgorszej jakościowo platformie na rynku. Trochę rozsądku, bo pompowanie takiego sztucznego hype nie jest w porządku.
Fajnie, że gra ma dobry klimat, ale to jest element, a nie całość. Dla mnie kupowanie gry tylko dla jednego wybitnego punktu za 200zł to nie jest rozsądny zakup. Gra jest sprzedawana w cenie nawet wyższej niż topowe gry AAA i tak ją będę oceniać, gdyby cena była by o połowę niższa można by tytuł traktować ulgowo, ale nie w takiej sytuacji.
Nie rozumiem też bicia jakimś błagalnym tonem, to jest produkt, a nie akcja charytatywna, producent wraz z wydawcą mają zadbać aby moje i innych ludzi ciężko zarobione pieniądze wydane na tą grę były udanym zakupem, a w tej chwili można mieć o to duże obawy od samej jakości usługi po grę. Ostatnio zakupiony przeze mnie RE2R nie potrzebował lamentów i scen, a jest czystym singlem, dopracowanym produktem oraz dobrze sprzedawanym od marketingu po sam wybór dystrybucji i sklepów. W mojej opinii mocno nieuczciwe jest promowanie czegoś na siłę, kosztem lepiej wydawanych gier.
Przepraszam bardzo, ale konkluzja brzmi jak szantaż i bardzo kłuje taka narracja.
Po pierwsza gra nie wygląda na bardzo dobrą, owszem jest dobra i porządna, jednak czytając recenzje to wyłaniają się konkretne wady i dość spora ilość olanych elementów, co jednak nie motywuje do wydania 200zł, bo ta kwota jest wysoką ceną, a gra niestety nie spełnia w pełni oczekiwań i tu dochodzimy do drugiego punktu, czyli kasa. Gra po wykupie przez EPIC została wycofana nie tylko ze steama ale i innych sklepów, gdzie preordery i w premierę ceny są w okolicach 160zł, a w takiej sytuacji nie widzi mi się dopłacać więcej z litości. Jak twórcy uważają, że ich produkt jest wart 200zł i więcej to muszą się liczyć, że będę go bardziej krytycznie oceniał, bo pieniędzy sam za darmo nie dostaję i jak większość ciężko czasem muszę na nie zapracować.
Osobiście już zagłosowałem portfelem i kupiłem w mojej ocenie widocznie lepszy produkt i bardziej dopracowany RE2R i do tego dokupiłem DLC z retro OST, a Metro czeka co najmniej rok, choć w przypadku premiery CP2077 to 4A i DS będą może czekać nawet dwa lata na pieniądze ode mnie.
Ps.
Porównajmy jeszcze wydawców Capcom i DS, to japoński wydawca dał grę w większości sklepów, nikogo nie blokował, a grę w pełni legalnie można było kupić przed i po premierze za 160zł i takie podejście należy szanować oraz doceniać, gdzie gra jest bliższa większej ilości portfeli, a nie DS, które ekskluzywnością zawyżyło cenę gry w sposób znaczny.
Zawiało u niego hipokryzją, bo najpierw pocisnął po steamie. a kiedy zobaczył, że nie ma w ogóle poklasku oraz, że jego czytelnicy oraz fani gry Metro mają inne zdanie, szybko usunął swój post, po czym zaczął śpiewać jak inni. Osobiście wolę już postawę pana Sapkowskiego, który przynajmniej nie udaje i nie ściemnia.
@Matysiak G
Steam nie blokuje prawnie innych sklepów i nie pobiera prowizji w przypadku sprzedaży poza sklepem steam. EPIC zaraz po wykupie na wyłączność od razu wycofał METRO z sklepów jak Humble, Razer itd.
Steam jest największy na rynku ale nie stosuje tak monopolistycznych zagrań, natomiast platforma EPIC najgorsza i najmniejsza używa typowo monopolistyczne zagrywki blokowania całej konkurencji nie tylko steamowej.
@Matysiak G
Steam nie blokuje prawnie innych sklepów i nie pobiera prowizji w przypadku sprzedaży poza sklepem steam. EPIC zaraz po wykupie na wyłączność od razu wycofał METRO z sklepów jak Humble, Razer itd.
Steam jest największy na rynku ale nie stosuje tak monopolistycznych zagrań, natomiast platforma EPIC najgorsza i najmniejsza używa typowo monopolistyczne zagrywki blokowania całej konkurencji nie tylko steamowej.
@Maddred
Tak to są keyshopy, gdzie klucze wyciąga się z pudełek z tańszych regionów, zysk dla wydawcy i twórcy jest dużo mniejszy niż w przypadku legalnej dystrybucji jak sklepy Razer, Humble, GMG, GamersGate itd. Wiadomość dla DeepSilver i 4A. że ich gra masowo jest poza oficjalną dystrybucją jest negatywną informacją.
Pozwolę sobie trochę sprostować, bo pojawia się wiele niedomówień i półprawd.
1) Tylko ci co kupili w sklepie steam, reszta co zmawiała pudełka w wersji steam, bez ich zgody została zamieniona forma dystrybucji, oficjalne sklepy cyfrowe musiały zwiesić przyjmowanie zamówień bez jakiejkolwiek rekompensaty.
2)Poinformowali o tym graczy i nie tylko dwa tygodnie przed premierą, gdzie masa ludzi dowie się o tej zmianie przy odbieraniu zamówienia. Profesjonalnie takie zmiany powinny być co najmniej sześć miesięcy przed premierą, aby wszystkich od klientów po sklepy o tym poinformować i każdy miał czas na reakcję oraz spokojną decyzję.
3) Dla jednej osoby fragmentacja jest problemem dla innych nie, nie widzę powodu do obrażania kogoś z tego powodu. Dla mnie osobiście niebezpieczne jest wycofanie gry z małych, konkurencyjnych sklepów działających legalnie w czasie największej sprzedaż i zysków. To pierwszy krok do niszczenia konkurencji.
4)Niestety tak nie jest oficjalne sklepy jak Humble, GMG, Razer, Win Games Store na tą chwilę nie prowadzą sprzedaży gry i sporo osób co chce kupić tą grę nie może.
5)Zasadą jest, że produkt bez klienta się nie obejdzie, a klient bez produktu tak, podjęli takie decyzje biznesowe jakie podjęli, prowadzą taką politykę PR jaką prowadzą i muszą się liczyć z konsekwencjami własnych decyzji. Na sprzedaż i zyski wpływa wile czynników i czy była to dla nich słuszna polityka to będą wiedzieć za rok. Jako klient to sam decyduję co i gdzie kupić oraz co jest dla mnie dobre, a nie PR jakiejś firmy, bo pieniądze na grę są w moim portfelu.
6)Nie bardzo, bo słaba sprzedaż może wynikać z bojkotu gry jak to miało miejsce w przypadku BFV, bardzo dużo jest już opinii osób posiadających kilka platform, że nie kupią również wersji na PS4 lub tylko i wyłącznie używaną grę. Tu rządzą pieniądze, a nie hasła, EA w przypadku bojkotu SW BF2 i BFV bardzo się o tym przekonało, podział konsola-PC od dawna jest już umowny, a ludzie grający to osoby pracujące posiadający kilka platform, więc może skończyć się słabszą sprzedażą również na innych sprzętach.