Bla bla bla. TGA 2025 skończyło się i nic nie potwierdziło się. Red Project słowa nie powiedziało. Na żaden temat.
Early access to coś za coś. Niższa cena za odrobinę więcej frustracji. Gram już w to od 30 godzin. Na początku trochę mnie nudziło ale grałem, bo pamiętałem, ile emocji dostarczała mi "jedynka" (no i po coś tę "dwójkę" kupiłem!). Jakoś się rozkręciło i teraz ciągnie (zaskoczył efekt "jeszcze jednej tury"). Ideowo widzę bardzo dużo związku (mechanik i koncepcji) zarówno z Endless Space 2 jak i trochę z Humankind, co mnie bardzo cieszy, bo doświadczenie z tych dwóch gier pozwoliło mi (w miarę) szybko ruszyć z kopyta. Technicznie jeszcze sporo brakuje (np, wszystkie dialogi są wyłącznie tekstowe) ale grafika jest piękna, nie przycina się, nie buguje. Gra się nie crash-uje, więc na tym etapie odczuwam ją już jako mocno dopracowaną. W sumie nie żałuję zakupu i jestem pełen nadziei.
Nie rozumiem Waszego entuzjazmu względem tej gry. To ruskie studio i to wcale nie niezależne. Oni są antypolscy - i choć obiektywnie gra wygląda na ciekawą, to jednak te dodatkowe okoliczności powodują, że nie planuję wspierać ani Gazpromu, ani Putina ani nawet uruchamiać szeptanego marketingu korzystając z pirackiej wersji. NIE dla tej gry, póki Rosja jest wroga Polsce.
Szanuję Firaxis za ich pracę nad grą. Każda mała popraweczka, którą wydają w miarę często, spowodowała, że obecna gra bardzo mocno różni się od tej z dnia premiery. Miałem wiele oczekiwań po pierwszych rozgrywkach i wiele frustracji z powodu braku spełnienia ich w grze, ale teraz w zasadzie prawie nie mam na co narzekać. Ta gra zrobiła się naprawdę świetna. Czekam z niecierpliwością na pierwsze pełnoprawne DLS, w której - jestem pewien - dodadzą czwartą epokę w której wypróbujemy broń przyszłości.
Jestem rozczarowany kilkoma elementami gry:
- Podział na ery powoduje, że nie można "pobawić się" nowymi wynalazkami ani jednostkami. Wynajdujesz krótko przed końcem ery, i nie masz czasu na sprawdzenie tego w praktyce. Np. co z tego że wynalazłem piekarnię, jak się nią nie nacieszę, bowiem zaraz koniec ery i będzie reset?
- No i to, czego brakuje mi najbardziej - brak możliwości gry po zwycięstwie. Gdzie jest słynna "Jeszcze jedna tura"...?
- Do pozostałych zmian się przyzwyczaję, ale brak mi możliwości oglądania statystyk, tabel miast, jednostek itp, a w szczególności do odnajdywania ich na mapie. Jeśli o jakimś oddziale zapomnę, to może on nieodnaleziony i zapomniany przestać w kącie całą grę .
- A personifikacja? Nadawanie własnej nazwy dla miasta, oddziału czy dowódcy?
Mam wrażenie, że oglądam projekt głównych elementów gry, ale który dopiero w przyszłości zostanie uzupełniony o detale.
Może nareszcie wprowadzą możliwość budowy miast oceanicznych, lub atmosferycznych (orbitalnych).
Widzieliście zapowiedź Axis Operations 1946??? Ależ czad! Scenariusz alternatywny z AO1945 ma mieć swój dalszy ciąg!!! Ogromne okręty, np pancernik Yamato są większe niż pojedynczy hex - widać będzie różnicę między małymi okrętami a wielkimi okrętami liniowymi czy lotniskowcami. No i Cream de la Cream: ponieważ w 1946 roku kampania historyczna nie może mieć miejsca, to całe DLC poświęcone jest historii alternatywnej. Zapowiedziano ponad 30 misji! Nie mogę się doczekać!