Nawet gdybym dysponował odpowiednią sumą nie miałbym gdzie upchnąć tego cudeńka. Musi minąć jeszcze nieco czasu nim z zarobkowania przejdę na zarabianie a po drodze czeka egzamin dyplomowy. Dopóty dopóki nie wezmę spraw w swoje ręce, pająki nie muszą się martwić o swoje miejsce lęgowe. Wśród pozytywów wymienić można także przedłużającą się separację z najnowszym dziełem Bethesdy – jeśli Fallout 4 jest choć w połowie tak obrazoburczy jak wskazują na to opinie użytkowników, oszczędziłem sobie wielu godzin zgrzytania zębami. Nie miej mi wobec tego za złe że nie skorzystam z Twojej propozycji. Niech nagroda służy ci jak najlepiej, odwaliłeś kawał dobrej roboty :)
Gratuluję zwycięzcy; choć przyznaję że do moich faworytów zaliczali się anj82 oraz scaryfly, nie wątpię że Clancy byłby dumny z Twojej publikacji :) Sam zaś jestem zmuszony przedłużyć kontrakt z sędziwą 8600 gt co może i na dobre mi wyjdzie. Jeszcze raz, winszuję :)
[7] Sasha Repnin wspinał się chwiejnym krokiem po schodach magazynu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt że od dwóch dni nie zażył nawet kropli alkoholu. Przyczyną jego niezdarności było ciało kędzierzawej kobiety, przerzucone przez jedno z ramion. Mimo tych niewygód, myślał intensywniej niż zwykle.
[14] Zaledwie dwa dni temu zapadał się w fałdach fotela, kontynuując ciąg daremnych prób zapomnienia o haniebnym schyłku kariery przywódcy liczącej się siatki przestępczej. Telefon zastał go na dnie trzeciej butelki. Głos w słuchawce, zimny niczym lufa kałasznikowa opowiedział mu o ironii życia. O tym jak jednego dnia człowiek śpi na pieniądzach tylko nieco skrwawionych a drugiego tonie w długach, w dodatku u ludzi traktujących topienie bardzo rytualnie; [15] Z końcem jednostronnej rozmowy konto oraz zamroczona głowa zostały magicznie oczyszczone. Na powrót stał się człowiekiem z misją.
[4]Sasha stęknął i posadził porwaną na krześle. [13] Biedaczka patrzyła wyzywająco jak rozmasowuje obolałe ramiona a potem przyjmuje pozę w jego mniemaniu świadczącą o odprężeniu.
[29]Dwadzieścia metrów dalej i dwa metry niżej kpt. Szóstej Tęczy, Mike Jackson przeciskał się wąskim pomostem wprost ku drzwiom pogrążonego w mroku magazynu. Tą samą trasą zmierzały także dwie agentki, [24]kpr. Angelina Foks oraz [26]agentka federalna Jackie Dvade, których działaniami miał pokierować. Mike był nieco naburmuszony; Za jego czasów rekrutów nie traktowano tak ulgowo – przyjęte było wyrzucanie ich w głębi terytorium wroga, najczęściej gdzieś w dżungli z zapałką i nożem w ramach uzbrojenia. Sam miał zaledwie dwadzieścia lat gdy zneutralizował swoją pierwszą wioskę wietkongów. Jak jednak przystało na idealistę, godził się powoli z myślą iż staje się antykiem.
[31]Trick, który prowadził w tym czasie intensywne zmagania z nudą i oddawał pola nie spodziewał się że za chwile umrze. Stare sposoby o których dowiedział się w trakcie swojej kilkuletniej służby u nababa Kalyana Babaja tym razem zawodziły. Nie pomagało nawet liczenie naboi w pasie. Doprawdy śmiertelnie się nudził.
[32]Z chwilą gdy kapral Foks wystrzeliła pokaźną porcję śrutu w obracającego się napastnika, jej myśli nawiedziła wizja z przeszłości kiedy to w Akademii Wychowania Dobrych Dam pierwszy raz zamieniła ceramikę w mozaikę za pomocą tylko dwóch rur. Dla takich momentów warto było użerać się z poprawnością polityczną i drażniącą galanterią kolegów. No i w jakim innym zawodzie pozwolą ci zdalnie dezaktywować bombę?
[13]Wibrowanie wyrwało młodą asystentkę ze stanu rzucania czupurnych spojrzeń. [12]Żadne zajęcia z historii prawa nie mogły przygotować na ewentualność porwania, nic więc dziwnego że oblał ją lodowaty strach gdy zrozumiała że to wibruje bomba na jej kolanach.
[18] Alli, który jako jedyny z obecnych ukończył Internetowy kurs obsługi c4 był bardzo poruszony :
– jest bardzo prawdopodobne że padła bateria – zapiszczał głucho a potem niemal bez tchu dodał : Nic na to nie poradzę, mówiłem że przy tej robocie znacznie lepiej sprawdzają się smartfony, wy niepoprawni romantycy.
[2]Drużyna wpadła na terrorystów w chwili gdy Ci usiłowali wskrzesić bezużyteczny ładunek. Element zaskoczenia okazał się na tyle szokujący że agentka Dvade nie miała szansy zapoznania się ze stawianiem oporu w akcji. Bezkrwawy debiut zapewne usatysfakcjonowałby większość początkujących agentów, ona jednak czuła niedosyt. Nie po to ukończyła tyle prestiżowych uczelni by wciąż grzęznąć w teorii. Czy kiedykolwiek zdobędzie rekomendacje?