Nie ma czegos takiego jak prawda obiektywna bo kazdy ma swoja? Moja jest taka ze nikogo tutaj nie bronie, nie jestem fanbojem, nie jestem hejterem, nie czuje sie oszukany a na pewno nie uwazam cdpow za mesjasza gier ale kazdy ma prawo do swojego zdania. Ja wyrazilem swoje zdanie bo mi sie nudzilo i mam do tego prawo. Pewnie ze chcialbym na premiere supermega cyberpunka bez zadnych bledow i najlepiej zeby jeszcze byl bardziej prawdziwszy od prawdziwosci ale pomimo tego ze tak perfidnie mnie oszukali to bawie sie wysmienicie i szczerze im kibicuje bo dla mnie koncepcja jest zacna. Szczerze wierze ze beda dalej nad tym uniwersum pracowac bo na pewno warto. Co z tego ze sa gry ciekawsze, lepiej dopracowane technicznie np. gry rokstara w dniu premiery pomimo ze robia w kolko ten temat od 20 lat i sa dinozaurem w branzy a o tym niedoscignionym wzorze jakim na poczatku byl ten ich modul online nawet nie wspomne. Co z tego ze fizyka jest gorsza skoro klimat mozna katana kroic a zawartoscia pomimo prawie 100h gry mozna poczuc sie przytloczonym. Moze po prostu lubie takie niedopracowane crapy i zamiast doszukiwac sie jakis super realistycznych rozwiazan ktore mam w zyciu rzeczywistym gram po prostu w gre ktora pomimo bledow sprawia mi mnostwo frajdy. Jak ktos lubi sie katowac tym co w grze nie dziala zbyt dobrze a dla mnie jest malo istotne to jego sprawa.
Do hejterow. Jak czujecie ze ten moment nieublaganie sie zbliza to moze glowa w sciane, wyjdzcie z domu na spacer, moze do apteki po masc na bol dopy, moze jakis film dla odmiany lub koncert albo po prostu przycisk "odinstaluj"? ? Jest wiele sposobow na cyberfrustracje i naprawde szkoda waszego zdrowia. Ogolnie to cale narzekanie na Cp77 zaczyna robic sie mocno meczace bo nudne to bylo juz troche wczesniej. Zawsze mozecie odpalic te swoje mega produkcje wszechczasow ktore po 2h robia sie nudne a po 3h zaczynaja sie konczyc by nie tracic swojego cennego czasu i kasy na tego crapa jakim jest Cp77 i przestancie w koncu %@$#. Gier jest tyle ze kazdy poczuje sie oszukany??? Czekaja te wszystkie nidforspidy, cody, gta i inne wypasione gry kierowane do 12 latkow do ktorych tak trzepiecie sie w porownaniach bo mozna strzelic w opone i prowadzic eksytujace rozmowy z npcami posrodku niczego? Czy ktos zmusil kogos do kupna cyberpunka? W ogole to czego spodziewaliscie sie po tej grze ze az takie rozczarowanie? Czy W3 byl az tak wybitny ze CP jest az taki kiepski? Podejrzewam ze wiekszosc userow odnoszacych sie do wybitnosci tego pierwszego i hejtujacych Cp zna ten tytul co najwyzej z netfixa. Nie zamierzam nikogo bronic bo gra jak kazda ma swoje problemy ale pomimo tego dla mnie i nie tylko jest to tez jedna z ciekawszych gier w jakie gralem a przez 30 lat lupania w gry troche tego bylo. Ja dostalem duzo wiecej niz to na co liczylem po tym jak oglosili ze to jednak nie bedzie W4 a zupelnie cos innego, po obejrzeniu tych wszystkich przedpremierowych zapowiedzi tez w moim mysleniu wiele sie nie zmienilo. Pewnie dlatego ze nigdy nie lykalem calej tej marketingowej gadki o niestworzonych rzeczach na 10 letnich konsolach bo tym zajmuja sie garnitury bez pojecia o tworzeniu gier i po prostu nie liczylem na jakies wirtualne objawienie swiata. W sumie to tak mialo byc bo z tytulem zostana osoby naprawde nim zainteresowane a gra i tak bedzie udoskonalana. Zmniejszy sie liczba bledow, pojawi sie dodatkowa zawartosc, moze jakies ciekawe multi itp. Na pewno bedzie sie dzialo a dla innych czekaja odgrzewane kotlety z psa za 250zl. Pzdr