Bugi w drugiej połowie gry, odebrały mi całą przyjemność z rozgrywki, i to nie bugi dotyczące pobocznych aktywności, ale zabugowane zadania główne.
Jeśli daliby tej grze jeszcze rok albo dwa i dopracowali wszystko, do tego dodali np. posiadłości lenne i ich rozbudowę, obronę itp, to zdeklasowałaby to wszystko co jest na rynku.
Myślałem, że przy 20 poziomie siły wszyscy będą padać jak muchy, jednak polowanie na intruzów w Sazawie mnie zaskoczyło, nie jest to może duże wyzwanie, ale zawsze to coś lepszego niż chłopki padające na hita, polecam jeśli ktoś chce się pobić z kimś więcej niż z wieśniakami w zbroi.
Po pierwsze musisz wykonać sabotaż, czyli zatruc jedzenie i podpalic strzaly, po drugie mozesz oczyscic oboz z bandytow i później zostaną zrespieni tylko dodatkowi na potrzeby misji.
No to trochę poleciałeś, Alex. Na 980ti są takie spadki na ultra, że w miastach grać nie można, ba, na wysokich potrafi nieźle spaść. Sam uwielbiam tę grę i dałem jej 9, ale sposób w jaki ją idealizujesz jest fanatyczny.
Miałem tego buga 2 albo 3 razy, niestety, ale mój początkowy zapał trochę ostygł, bo o ile gre uważam za świetną, to jednak bugi żyć nie dają...
Po pierwsze nie daj się zauważyć, po drugie przeszkodą może być mod na zamki, jeśli masz-odinstaluj. To chyba tyle, mi po otworzeniu, normalnie odpaliła się cut-scenka.
Alex, wytłumaczysz na czym polega fenomen tej gry, że całe obciążenie przerzuca na cpu? Jest dużo gier z otwartym światem, ale nie widziałem, żeby gra tego typu przerzucała prawie całe obciążenie na cpu, a gpu nawet się za bardzo nie poci, być może tylko ja tak mam, nie wiem...
Wiem jak to zabrzmi, ale musisz podejść od tyłu do kobyłki i otworzyć jej zamek xD Też powtarzałem tego questa, bo nie wiedziałem o co chodzi i myślałem że bug...
Mój sposób: rozstawiasz klatkę, klikasz T i czekasz godzinę albo dwie, bierzesz ją jak już jest słowik i idziesz do kolejnego miejsca. Gdy zdobędziesz w taki sposób 3, wracasz do gajowego i tu ważne NIE ZAPISUJ GRY po zdobyciu ostatniej klatki. Powiedz, czy pomogło.
Skarby, które możemy znaleźć dzięki mapom są zbyt overpowered, teoretycznie możemy mieć płytówkę i prawie najlepszy miecz na początku gry.
Postmodernizm wchodzi za mocno i to najlepszy dowód, że coraz bliżej koniec czasów.
Krótkie, bo twórcy wiedzą czym by to się skończyło na większości sprzętów, soczystym crashem albo blue screenem.
Twój procesor może być bottleneckiem, też mam i5 w wersji kabylake i dusi się mocno. Na przycięcia tak jak mówiłem, spróbuj wyłączyć antywira.
Płytówka na tym etapie jest nieosiągalna, chyba że ktoś przeznaczył 20h na samo rabowanie.
Musi być trudno, bo np nie wyobrażam sobie nie obrabować w nocy kata(quest), który chowa świetny mieczyk do stajni i idzie spać.
Dokładnie tak, już w trudnych(bo w bardzo trudnych wiadomo) zamkach można znaleźć rzeczy warte dużo-złote kielichy, drogie zbroje itp. Dlatego ktoś kto posiada moda i okrąży całe Rajtary na początku gry, jest w stanie wbić szybko skila i otworzyć instant zamki, które mają wartość 500-1000 grosiwa, gra traci wtedy sens.
Mod na zapisy zrozumiały, ale na otwieranie zamków i udźwig, to już chyba za wielkie ułatwienie.
Pójdzie Ci na około 50 klatkach na bardzo wysokich detalach, ale będą wielkie spadki w mieście, także jeśli chcesz grać bez spadków, to polecam na średnio-wysokich albo zaczekaj na łatki.
Wyłącz antyvirusa i powiedz czy pomogło.
Braknąć nie braknie, ja mam 8gb i nie zdarzyły się crashe itp. Musisz tylko mieć na uwadze to, że z powodu o którym wspomniałem w moim poście możesz po jakimś czasie mieć spadek wydajności, ale wystarczy wtedy zrestartować grę. Poza tym polecam wyłączyć antyvirusa, bo kingdom strasznie się z nim nie lubi i występują przycięcia.
Gra jest świetna, gdyby nie leżąca optymalizacja, szczególnie w miastach, gdzie dochodzi do wycieków pamięci, byłoby świetnie i mógłbym nawet podwyższyć ocenę. Jeśli chodzi o samą grę. Malkontenci powyżej mówią jakie trudne to otwieranie zamków, a jak to wszystko się wolno dzieje itp. Nie przejmujcie się, to jest piękno tej gry, większość czasu spędziłem na tych minigierkach, które są wyśmienicie zrobione i uwierzcie, za 50 razem, kiedy udaje Wam się otworzyć bardzo trudną skrzynie, to macie taką satysfakcje jak przy najlepszych questach w Wiedźminie. Walka jest satysfakcjonująca, wreszcie gra w której przeciwnicy dostosowują się do tego co robicie, nie spotkałem się jeszcze z czymś takim. Wart uwagi jest system combosów, które wymagają nie tylko odpalenia umiejetnosci, tak jak ma to miejsce w wielu grach, tylko trzeba je nie dość, że wkuć na pamięć, to jeszcze dostosować do ruchów przeciwnika. Jeśli chodzi fabułę, to nazwałbym ją zwykłą. Czemu zwykłą? A no bo nie ma smoków, wróżek ani innych nieistniejących rzeczy, a mamy tutaj nasz "zwykły" szary świat, który jest mroczny i nieprzychylny dla ludzi. Ten realizm powoduje, że ta z pozoru "zwykła" fabuła robi się niezwykła i cholernie interesująca. Na uwagę zasługuje system reputacji, o ile w innych grach można plwać na tego typu systemy, to tutaj zabicie wieśniaka, nawet na jakichś ostępach ma konsekwencje i rzeczywiście czuć nienawiść wieśniaków za to, że zabiłeś kogoś z ich społeczności, oczywiście możesz ich w takim wypadku udobruchać grosiwem albo wykonać jakieś zlecenia. Z powyższego powodu zrezygnowałem z ciągłego "szatkowania" jak to ma miejsce w podobnych produkcjach i zacząłem grać bardziej defensywnie, doceniając możliwości kradzieży, czy włamywania się. Jeśli chodzi o klimat, to jest to jedna z bardziej klimatycznych gier, szczególnie jeśli chodzi o realistyczne odwzorowanie architektury średniowiecznej. Piękne grody, piękne wsie, a wokół żywe lasy pełne niebezpieczeństw(i zająców xD). Podsumowując, nie żałuje tych 100-kilkudziesięciu złotych, które wydałem na gierke, bo jest warta tyle, a gdyby nie bugi, wycieki pamięci i kiepska optymalizacja to dałbym 10, bo ta gra zasługuje na 10, ale z powodów złej optymalizacji muszę dać oczko w dół, oczywiście zmienię tę 9, gdy odpowiednie wszystko połatają.
Co do oceny redakcji, wspominałem o tym w innym poście, nasi redaktorzy jak zawsze żenują... Dają 10 słabym grom, które mają hype i są produkowane przez wielkie firmy, a takim perełkom zaniżają, cóż świadczy to tylko o ich "wiedzy", którą podsumował ostatnio klocuch. Pozdrawiam, jeśli się zastanawiacie, czy kupić i macie jakieś pytanie i wątpliwości, to piszcie, postaram się je rozwiać.
A co, gówniany skyrim bez fabuły dalej 10 xD? Kompromitujecie się raz po raz.