Lata temu byłem z kolegami na płatnej wycieczce w Czarnobylu, Prypeci, przy reaktorze - taka forma spędzania wakacji ;) Przez to ta gra ma dla mnie o wiele więcej niż gdybym tam nie był.
Nie rozumiem dlaczego nie kupicie starego lapka i nie walniecie na nim Win98. Macie wtedy dostęp do wszystkich gier. Komp za 100zł.
Ile ja tak płyt potraciłem. Pożyczyłem a potem było - oddałem Ci już. Cholerne jełopy.
Moja pierwsza styczność z tą grą była kiedy dostałem demo. Gra dopiero co weszła na rynek. Nigdy wcześniej nie grałem w FPS i było to dla mnie jednym wielkim szokiem. Dodatkowo otrzymałem tydzień wcześniej słuchawki więc łącząc to wszystko razem + klimat byłem w amoku. Genialna gra.