
Podobno ma pasować do płyt głównych wyposażonych w dodatkowe gniazdo zasilania.
A tak na poważnie to ja bardzo kibicuje AMD, bo dominacja jednego producenta, bez sensownej konkurencji dla nas graczy nie jest niczym dobrym.
Ty tak serio? Na górze masz 4, słownie CZTERY zdania opisu i jedno z nich informuje, że starcza na około 10 godzin zabawy. Co za lenistwo...
A odróżnił byś RDR od RDR, która jest pierwsza, a która druga :)? Chyba jednak "błędnie" jest czytelniej.
Podobno będzie można włączyć Hairworks i TressFX naraz bez absolutnie żadnego spadku wydajności!
Właśnie jestem na etapie ogrywania Black Flag i jestem tą grą zachwycony. Dlaczego? Bo dla mnie mogłaby się nazywać Sid Meier's Pirates! 2. Najnudniejsze w całej grze jest właśnie to, co jest nieodłącznym elementem AC i ubisoftowskie podejście do robienia śmietnika na mapie w postaci pierdyliarda znajdziek i traktowania graczy jak durni, bo przecież nikt się nie połapie, że co roku robi w każdej części to samo... Właściwie jak na AC to dość dziwny tytuł, bo grę można przechodzić na pałę, skradanie tylko poprawia mało znaczące statystyki, ale wszedzie można wjeżdżać jak tornado, robić wielkie zamieszanie, a jak kurz opada spokojnie odejść. Mało w tym skrytobójstwa. Reszta jest moim zdaniem wzorowym odświeżeniem pomysłu, przez który dwadzieściaileśtam lat temu nie można było odkleić się od C64.
Nie wiem, co to za wersja Premium, ale Ultimate Edition zawiera wszystkie dodatki, obecnie do chwycenia na Steam w promocji za niecałe 7 euro, ale czasem można jeszcze troszkę taniej. Pytanie ile za to zamierzasz zapłacić, bo nie napisałeś? I czy już kiedyś grałeś i przeszedłeś główny wątek? Bo pytasz tylko ile czasu zajmie ogrywanie dodatków.
Moim zdaniem bardzo warto wydać nawet i większe pieniądze niż wspominałem. Uważam, że z Falloutów, które wypuściła Bethesda ten jest najlepszy. Klimat jest świetny, fabularnie nie zawodzi w żadnym wypadku. W odróżnieniu od najnowszej części miałem ochotę zobaczyć zakończenia dla wszystkich frakcji, bo współpraca z każdą z nich była czymś na swój sposób wyjątkowym. Wyszło do dziś bardzo dużo modów, więc można sobie grę jeszcze polepszyć we własnym zakresie. Spory świat do zwiedzania, dużo pobocznych zadań o niebo lepszych niż większość z głównego wątku najnowszej odsłony.
O ile nie uprawiasz speedrunu, a grasz w rpgi jak się grać powinno to z dodatkami wystarczy na grubo ponad 100h, sam mam nabite ze 3 razy tyle.
Lara Croft and the Guardian of Light jest chyba z prowizją dla GOLa, bo przynajmniej na razie, 2,49 ojro to nie jest 22 złote :-).
Co do optymalizacji, to gra chyba wymaga 4 mocnych rdzeni i HT przy 2 nie wystarcza. Wg. tego filmu rożnica między i3 a i5 z tą samą, niezbyt wydajną kartą jest bardzo duża.
Samson1899 - strasznie dużo o mnie wiesz :D! Też nieźle kminisz, skoro ktoś ma na grę 140zł to na bank kradnie, bo to przecież tak horrendalna suma, że latami uczciwie pracujący człowiek musi zbierać... A dziewczyny już dawno nie mam.
449.7 - a, to spoko :).
(sytuacja hipotetyczna) To teraz sobie wyobraź że Ty ją zabierasz do kina, restauracji czy nie wiadomo gdzie jeszcze, "inwestujesz" po 100 zeta, a później ktoś ja bajeruje i wydyma bez Twojej wiedzy. Miałbyś do niego pretensje? Przecież Ci nic nie ukradł i nie zepsuł, więc z pirackiego rozumowania nic nie straciłeś!
GTX 950 też nie jest wspierane. Nie żeby to był jakiś potwór wydajnościowy, ale większość gier na wysokich detalach w FHD działa płynnie. Raczej nie ma się czego obawiać, przez 2 lata wszystko co chciałem odpalałem na GT420M, a wsparcia oficjalnego nie miał prawie nigdy.
Rządek by na konsoli nie pograł, bo cała jego biblioteka gier pochodzi z chomika i torrentów...
Dlaczego link "Tymczasowa strona internetowa gry System Shock 3" pod newsem prowadzi do pierwszej części Deusa Exa?
Tix myślałem,że priorytetem jest jak najtańsza używka o podobnej wydajności do r9 380,ale jeśli niekoniecznie to jacko78 dobrze radzi. 4gb vram jest na pewno bardziej przyszłościowe,ale akurat jeśli chodzi o wersje ITX to tak pobieżnie sprawdzając widziałem tylko z 2gb vram.
Sickrabit - koledze zapewne chodziło,że nie upcha do obudowy karty dłuższej niż 22 cm.
A co do problemu,to ta obudowa może być troche przysłowiowym wrzodem na d... Bo jeśli bardzo chciałbyś coś używanego od czerwonych,wydajnościowo w okolicach R9 380 (której używek będzie jeszcze na rynku wtórnym mało,bo to stosunkowo "nowa" konstrukcja) to mogłbyś brać coś pokroju R9 280/280X/285. Za niewiele powyżej 600 zeta do upolowania na aukcjach,ale markowy zasilacz 500w przynajmniej i na karty na krótkim pcb z jednośmigłowym chłodzeniem absolutnie nie licz,bo na pewno przy tych modelach by nie wyrobiło,a jakbyś jeszcze zamknął to w swojej ciasnej obudowie,to byłoby cieplutko aż za bardzo. Na Twoim miejscu zamiast wydawać 900zł na nową kartę poszukłbym używki (o ile dysponujesz odpowiednim zasilaczem) w zależności czy wolisz zielonych (gtx 760/770) lub czerwonych (modele zaproponowane wcześniej) za niecałe 700zł,a resztę poświęcił na większą obudowę z jakąs w miarę sprawną wentylacją,co na pewno w przyszłości nie zaszkodzi,bo obudowy wymienia się chyba najrzadziej.
Co do ilości pamięci to prawda,że pojawia się coraz więcej gier zjadających 2gb vram niemal na starcie,a jakakolwiek ingerencja w suwaki przeskakuje tą wartośc,ale wierzę,ze liczysz się z tym,że na tym zestawie nie pograsz we wszystko na ultra (chociaż poza bublami optymalizacyjnymi zdecydowana większość powinna bardzo ładnie działać na bardzo wysokich).
No i na koniec tego wywodu,co do łączenia różnych marek kart i procesorów to było kiedyś zalecenie o procku intel lepiej pracującym z kartą amd,ale dotyczyło to głównie starszych sterowników i dwuwątkowych procesorów,które dużo lepszą wydajność osiągały z daną kartą czerwonych niż nawet z wydajniejszą zielonych ze względu na narzut sterownika graficznego na cpu.
Tydzień temu wymieniłem swoją 7770,więc dość podobny model. Też do końca byłem z niej zadowolony,ale z powodu 1gb vram np. Fallout 4 nie ładował tekstur. Bez względu na ustawienia po kilku minutach grania i kilku doczytaniach lokacji prawie wszystko było rozmyte jak w grach z początku tego tysiąclecia. Pretensji mieć nie można,bo karta nie spełnia nawet wymaganego do gry minimum. Jak masz luźną gotówkę to zmiana zawsze przyniesie jakieś korzyści. Jak masz mało miejsca w budzie to są wersje z chłodzeniem na jeden wentylator (na pewno od gigabyte i msi,inni producenci też może coś mają). Nie wiem jak z kulturą pracy takiego układu,ale na pewno zajmują mniej miejsca od wersji stricte gamingowych. Nvidiowskie Maxwelle mają opinie chłodnych i niezbyt łakomych na prąd,więc może jedno śmigło wystarcza.
@Midgardsorm
1. Nie musisz niczego wyrzucać pod warsztatem, z całym śmietnikiem w ekwipunku podejdź do warsztatu, otwórz go i jest tam na dole opcja "Zostaw wszystkie śmieci". Z warsztatu będą z nich pobierane automatycznie potrzebne surowce.
2. RAD-X zwiększa Twoją odporność na promieniowanie, przydatne w miejscach gdzie jesteś na nie wystawiony. Żeby usunąć skutki napromieniowania musisz łyknąć Antyrad.
3. Na tablicy z perkami na samej górze są twoje atrybuty SPECIAL, po awansowaniu na wyższy level po prostu kliknij na ten, który chcesz zwiększyć.
Mam nadzieję, że wszystko już będzie jasne :).
Może jestem dziwny, ale mi się najbardziej podobał "Postal" znienawidzonego Boll'a :).
@TomekSTW - Zwiększyć grafikę? Ciężko to zrozumieć, ale czyżby chodziło Ci o zwiększenie rozdzielczości?
Gram od około 25 lat i nie przypuszczałem, że dostanę jeszcze kiedyś tak na głowę z powodu "zwykłej" platformówki! Ostatnie co grałem z tego gatunku to Jazz Jackrabbit i to w okolicach jego premiery. Ori mnie zjadło całkowicie, nie potrafię nawet przytoczyć jednej rzeczy, którą moim zdaniem można by było zmienić. Muzyka, grafika, gameplay, wszystko perfekcyjne! Doszło nawet do tego, że moja żona zazwyczaj z politowaniem spoglądająca na moje elektroniczne hobby, siada obok i przeżywa wszystko tak samo jak ja :).
P.S. Bardzo fajny ten materiał wideo, oglądając go trochę mi się przypomniały czasy programu "Joystick" i recenzje Kaczora albo Kozłowicza.
Tyle ją szlifują, że w końcu wszystko do zera zeszlifują i jak mawiał Kononowicz "Nie bedzie niczego!"
Usprawiedliwi może przed samym sobą... Kradzież to kradzież, tym bardziej że Twoje życie nie zależy od tego, że tak bardzo chciałbyś sobie pograć. W dobie wyprzedaży z tytułami po kilka zł i wszelkich bundli stwierdzenie "nie mam kasy na gry" jest dziwne.
Sam max xboxowego i sobie chwale,ale kolega pisze ze chce pograc w Tekkena,a wielu narzeka na krzyżaka w tym modelu. Ja w bijatyki nie gram,ale do nich chyba krzyżak jest ważny?
bizon1807 prawdę gada. Mam kartę 1GB i jedyny mod jaki mam wgrany to paczka tekstur ze Steam. Po dłuższym graniu przy wejściu do nowej lokacji przez 10-30 sekund potrafią się tekstury wczytywać i prędkość spada do kilku klatek, a nawet nie gram w FullHD...
No to może producent oszczędzał na termopadach, pastach termoprzewodzących itp. albo taki już urok konstrukcyjny tego modelu. Może warto go przeserwisować w jakimś sprawdzonym miejscu, bo na dłuższą metę takie grzanie nie jest bardzo zdrowe.
bisfhcrew zabić nie zabija, ale jak podczas grania się laptop co 10 minut restartuje lub wyłącza to nie jest fajne.
Od zewnątrz czasem ciężko takie zabrudzenia usunąć, u mnie po zdjęciu pokrywy od spodu okazało się, że na kratkach wylotowych kurz utworzył coś podobnego do filcu, niemożliwe do usunięcia bez rozbierania. Nie każdy laptop ma dobry dostęp do wentylacji, ale warto spróbować. U mnie temperatury spadły o 30 stopni pod obciążeniem, z 90 na niecałe 60.
@up Gra ma Twoim zdaniem trochę płytką fabułę (mówimy o gatunku RPG, gdzie fabuła jest jednym z najważniejszuch czynników) i pomimo, że dostrzegasz w niej takie wady dajesz jej jak to określiłeś mocne 10? Niezrozumiały masz jak dla mnie system oceniania...
A co do gry to na penwno jest to solidna produkcja,ale... Spędziłem na graniu około 120 godzin i mi się odechciało, a nie wiem nawet jak daleko popchnąłem główny wątek. Dziwne jest trochę rozwiązany crafting, bo najlepszy sprzęt można sobie zrobić, teraz nie mam motywacji do przeczesywania całego świata w poszukiwaniu perełek, bo od czasu wymaksowania kowalstwa i zaklinania nie znalazłem niczego lepszego niż to co sam zmontowałem pod własne preferencje. Dodając do tego niezbyt wymagające walki ze smokami, które podobno są największym zagrożeniem w Skyrim czuję sie już niemal bogiem w tej krainie i że pozostało mi dla formalności i obejrzenia zakończenia odwalić jeszcze kilkanaście questów. Może na początku za bardzo rozmieniłem się na drobne, chciałem żeby taka dobra gra starczyła mi na długo i zająłem się zwiedzaniem i pomniejszymi rzeczami,a przez to rozwinąłem wszystkie interesujące mnie cechy na maksa i teraz już nie ma takiej frajdy.
jakubcjusz miałem podobnie jak Ty, a nie dotarłem nawet tak daleko. Bardzo chciałem dać tej grze szanse, ze względu na pozytywne opinie, ale pomimo dwóch podejść QTE odrzucały mnie zawsze już po kilku godzinach. Cóż, powiadają że do trzech razy sztuka...
Moje pytanie może się wydać głupkowate, ale gdzie można kupić ten dodatek? Szukałem trochę i nigdzie nie znalazłem. Mam same dobre wspomnienia z ME i ME2 i chce niedługo zagrać w ME3, a słyszałem mnóstwo dobrych opinii o tym DLC, więc chętnie bym się w niego zaopatrzył.
Jeśli jakiś Dobry Samarytanin miałby jeszcze Guest Pass na zbyciu to bardzo bym prosił na adres [email protected].
Niezłe wymagania... Kiedyś w te same gry ciąłem na P200MMX, 32MB ramu i jednomegowy S3 Virge i hulały jak marzenie.
"Po pierwsze: wyprawa do Setarrif nie zajmie Wam więcej niż kilka godzin, chyba że do zabawy użyjecie kierownicy" - Umarłem :D
Dlaczego tylko test na droższym modelu? Od początku było wiadomo, że bez względu na ustawienia na laptopie za 5 tysiaków gra z relatywnie niskimi wymaganiami musi chodzić płynnie! Wydaje mi się, że bardziej interesujący byłby test na słabszym laptopie z pułapu cenowego, na który większość rodaków jest w stanie sobie pozwolić...
Mutant - http://www.youtube.com/watch?v=Eb12_EiU0zk
Jeśli autor filmu gra rzeczywiście na kompie z sygnaturki, to myślę, że Twój spokojnie w ustawieniach medium sobie poradzi. Z obserwacji wnioskuję, że gra nie jest bardzo "sprzętożerna".
Dziwna sprawa z tym dodatkiem, bo na Steam też nie ma o nim żadnej informacji... Ja i tak czekam na GOTY.
W dacie premiery jest błąd. Na Steamie jest już dostępna od wczoraj, czyli 29 Lipca.
Kupiłem właśnie na Steamie za 7,14 EU :). W stosunku do cen sklepowych to niezła gratka, tylko teraz ponad 16GB trzeba pobrać... Mam nadzieję, że nie będę zawiedziony, bo IV bardzo mi się podobała, chociaż grałem w nią na X360.
Do PiratKRISS: Tytuł ksiażki to "Piknik na skraju drogi", a film Tarkovskiego jest z 1979 roku. BTW gra dobra,ale troche słabsza od poprzedniczki,jednak klimat w obu jest niepowtarzalny,Zona urzeka. Do zaliczenia został mi jeszcze "Zew Prypeci".
A wie ktoś mniej więcej ile będzie grania w tych dodatkach? Wystarczą na tyle godzin zabawy ile podstawka?
Albo źle pamiętam, albo nie wiem co, ale Lost Coas ogólnie nie jest darmowe? Jak wyszło to to ze Steam pobierałem za friko. Jeśli się mylę to wielkie sorry, ale jeśli mam rację to rzeczywiście promocja na skalę dekady :|
Jedna z najlepszych gier w jakie kiedykolweik grałem. Pękałem ze śmiechu podczas grania i prawie ryczałem ze smutku gdy już cała przeszedłem, bo wiedziałem, że dłuuugo w coś takiego nie zagram. Kapitalna zabawa plus rewelacyjna oprawa, która nawet dzisiaj jest atrakcyjna.
marcing805 - Z Painkillerem może mieć jedynie po części wspólny klimat trupiarni. Był tam nawet jeden taki lvl w jakiejś opuszczonej fabryce. Zresztą i PK i SS odbywały się według pewnego schematu - wchodzisz do jakiejś lokacji, jebut!! i leci na Ciebie setka przeciwników. Wycinasz wszystkich, przechodzisz dalej i powtórka.
Czekałem na to od dość dawna, dzisiaj kupiłem, pograłem godzinkę. Gra sie dość przyjemnie, co do wyglądu się nie wypowiadam, bo musze grać na minimum, żeby było w miarę płynnie (Sempron [email protected], 512MB Goodram, Gigabyte Radeon 9600PRO 128MB). Troche martwi mnie ten fakt, że gra, która tak naprawdę wyszła już jakiś czas temu tak słabo działa. Kompa mam juz ostro przeterminowanego, ale np. "Prey" działał dużo lepiej na sporo wyższych ustawieniach grafiki. Fanom FPP polecam, tym bardziej, że cena jest niewysoka.
To była moja pierwsza gra na PC :), kupiona w 1993 roku jako wersja demo na dyskietce 5,25" za, bagatela, 50000 zł, hehe. Oczywiście okazała się pełną wersją, sprzedawaną normalnie w sklepie, bo w tamtych czasach prawami autorskimi w Polsce nikt się nie interesował. Da się ją skończyc w 10 minut, ale wtedy spędziłem nad nia sporo godzin jako dzieciak. Łza się w oku kręci...