Jak czytam, że ta gra zbyt polega na grindowaniu, to mnie skręca xD. Możemy zapomnieć o dobrym diablo, jak tam tyłu głąbów, chociaż w POE też takich dużo.
Niektórzy nie wiedzą w jaki typ grają.. te gry na tym polegają. Serio tak dużo grindu w D4 jest? Ostatnio w Median gram i stawiam, że D4 nawet przy nim nie stoi poziomem trudności i grindu.
Nigdy nie zrozumiem po co ludzie, którzy nie lubią grindu odpalają tego typu gry.
Polecam :). Latanie i ogólnie walki są bardzo przyjemne, a przynajmniej moim zdaniem :D. Grafika też ładna co do fabuły to na ten czas się nie wypowiem, bo muszę najpierw ukończyć grę.
Aż tak Cię dupa boli? Co najgorsze dlaczego akurat atakujesz Roja? O ile mi wiadomo, to jeden z najbardziej pracowitych YT-berów i jeden z najdłużej prowadzących taką działalność. Mimo, że zarabiał w necie, to jeszcze poświęcał czas na inną pracę, organizowanie imprez z widzami, nagrody dla widzów też były. Ogólnie ostatnia osoba do której można się czepiać, to właśnie Rojo. Idź się czepiać osób typu Ewroon, który zarabia na dzieciakach i robił wałki takie, że nie wysyłał im nagród :). Dziwne zachowanie czepiać się uczciwego gościa zamiast ludzi, którzy robili wałki na widzach.
No i najważniejsze po co patrzeć komuś do portfela? Ja akurat wole wydawać na coś innego, a na co ktoś inny wydaje mam kompletnie wyje... bo to jego pieniądze i sam je zarobił. Zamiast patrzeć komuś do portfela polecam ten czas poświęcić na dodatkową pracę i poszukać w internecie czegoś dla siebie.
Na szczęście Fifa jest w abonamencie, a że i tak kupuje Xbox Game Pass, to sobie pogram. Jakbym kupił fife, to bym chyba się pochlastał.. rozumiem ludzie co nagrywają na YT i zwróci się im tak gówno gra, ale inni? Jak można co roku kupować ten chłam xD i to jeszcze za tyle ile powinna kosztować dobra nowa gra, a nie odgrzewany kotlet. W sumie pół biedy, jak ktoś jest świadomy, że kupuje ten sam syf, ale są tacy co ślepo wierzą, że to nowa lepsza gra i bronią tego syfu za wszelką cenę :D. Przez te skrypty tyle nerwów człowiek traci, że szkoda gadać, bo nie da się nie raz normalnie pograć. Oczywiście nie każdy taki mecz jest, ale zauważyłem, że w coraz nowszych wersjach skryptów jest o wiele więcej. Nie wiem jak było w 20, bo nie grałem, ale chodzi mi o wcześniejsze tytuły.
Powiedzmy sobie szczerze ta gra powinna być wydawana za darmo co roku i po prostu byłaby aktualizacja. W grze i tak są mikropłatności, na które pewnie bardzo dużo osób wydaje grube pieniądze :). Dobrze wiem jak to jest, bo sam kiedyś byłem uzależniony od takich gówno gier z mikropłatnościami i potrafiłem wydawać w tysiącach.
Szkoda, że nie ma jakiejś konkurencji dla Fifa i PES. Ciekawie by było gdyby było więcej gier piłkarskich :).
Nie polecam.. szkoda nerwów. Ta gra to parodia i nie ma nic wspólnego ze sportem(piłka nożna). Oni nie potrafią zrobić tej gry i najprawdopodobniej co rok kopiuj/wklej i kilka zmian na gorsze :D. Już reszta napisała, ale obrona, to śmiech na sali zazwyczaj obrona zachowuje się jakby udaru dostała. Następna sprawa bramkarz raz broni jak Bóg, a innym razem puszcza najgorsze strzały i to dosłownie najgorsze.. jakby też jakiegoś udaru nagle dostał. Wywalam do z dysku, bo prędzej, czy później i ja skończę z jakimś udarem grając w to gówno.. :)
Po skończonym Hollow Knight szukałem czegoś nowego. Grę polecam i daje 10 chciałem mniej, bo myślałem, że nie można dokończyć danego save po końcu gry, a zostało mi 2% tylko, ale już zauważyłem, że można wczytać poprzednie zapisy ^^. Gra dość trudna, ale tylko chwilę tzn po chwili już człowiek ogarnia co zrobić. Jak ktoś przeszedł Hollow Knight, to Ori przejdzie raczej z łatwością. Gra zajęła mi 10h.
Daje 9/10 i szczerze nie wiem, czy dam rade ją ukończyć robię sobie przerwę, bo dziś miałem 1 poważniejszy rage quit :D. Oczywiście rage była cała masa, ale dziś już nerwy puściły po całości. Bardzo ciężka gra jak dla mnie i jak ktoś bardzo nerwowy, to polecam uważać. Ocena byłaby 10/10, bo wszystko mi się w niej podoba, ale minus 1 punkt za to latanie do tych bossów :). Serio ileż można latać do 1 i tego samego bossa? to nie jest trudność tylko na siłę przedłużanie gry i monotonia. Pewnie i tak będę próbować skończyć ją na 100%.
Oceniam MC stary, a nie ten nowy, bo w nowego mało grałem i to już nie to samo ^^. Mam miłe wspomnienia, jak z ziomkami graliśmy w różne gry i wpadliśmy na pomysł postawienia sobie serwera MC i grania co jakiś czas :D serio wspominam dobrze ten czas. Najpierw pogadać przy piwku w plenerze, a potem na MC trochę to komicznie wyglądało, ale grało się naprawdę dobrze. O ile dobrze pamiętam graliśmy od 5 do 8 osób i serio jeżeli już grać w MC, to tylko z dobrymi ziomkami na własnym serwerze, bo taka wspólna gra biła na łeb i szyje singiel.
No niestety 6.5 głównie za kiepską optymalizacje na Xbox One i za resetowanie konsoli, jak się grę zminimalizuje na zbyt długo(tylko z tą grą tak miałem). Co do optymalizacji, to niestety.. jak się zdobędzie zbyt dużo dobrych przedmiotów i mamy strzały praktycznie na większość ekranu, to już można grę wyłączyć, bo nie ma szans wygrać :D. Jak na razie 6.5, bo mogę przegrywać przez swoją głupotę lub jak się uczę w to grać, ale nie jak przegrywam przez fakt, że gra się co chwile tnie. Ciekawi mnie jak sprawa ma się na PC, czy też jest podobnie.
"Uwierzcie mi, cierpiąca osoba ostatnie co ma w głowie to klikanie w komputer."
To jest 100% prawdy, bo praktycznie nic nie cieszy i na nic nie ma sił, ale ja muszę coś poszukać, żeby zająć czymś myśli, bo już mi obowiązków brakuje.. a ostatnio mam tyle problemów, że nie wytrzymuje już z natrętnymi myślami i myślami samobójczymi. W ciężkiej depresji najgorszy okres moim zdaniem, to właśnie wtedy jak się ma pełno problemów, a jak wiadomo problemy idą w parze.. właśnie teraz mam taki okres. Przy depresji często też ma się nerwice.. i jeżeli ktoś ma nerwice podobną do mojej, to polecanie takiej osobie Dark Souls może się skończyć rozwaleniem sprzętu.. nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby polecić taką grę :D. Przecież takie gry potrafią najspokojniejsze osoby wyprowadzić z równowagi.
W sumie ja teraz planuje usiąść do gry A Plague Tale: Innocence - pograłem trochę i wiem, że gra mnie wciągnie na dobre.. Mam tylko nadzieje, że jest wystarczająco długa.