wspolgrobowiec86

wspolgrobowiec86 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

11.07.2022 16:21
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Bardzo zgłodniałem przy tak soczystm gameplayu xd
Animacja, audio, czas gry, umiejętności wszystko w idealnych proporcjach aby się nie znużyć.
Pixel art w najlepszej formie.

post wyedytowany przez wspolgrobowiec86 2022-07-11 16:21:40
14.03.2020 09:36
1
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Pc master race bierze wszystko. Konsole od tyłu xd

19.07.2019 22:11
2
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Ka...me...ha...me...haaAAAAAAAA xd. Trytrytry giń freeza.

13.02.2017 17:58
2
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13
9.0
PC

Bądźcie pochwaleni wydmiarze

Świeżo po ukończeniu gry wypowiem się na temat mad max pc.
Gra zakupiona obecnie za ok 40 zł, warta jest swojej ceny.
Dla fanów starej trylogii filmowej jak i dla nadciągającej nowej trylogii/ dylogii -zapowiedziano już kolejne projekty osadzone w znanym uniwersum -jazda obowiązkowa.

Czuć moc maszyn i kolejnych modyfikacji, zarówno magnus opus jak i postaci max'a.

Nieśpieszny i mało rozbudowany wątek główny to tylko pretekst do ujeżdżania mocno zróżnicowanego terenu gry, pomimo że składa się głównie z pustynnych wydm i skał.
Teren przy tym jest częściowo zniszczalny i sprawia dobre wrażenie gdy się pędzi swoją maszyną, podobnie modele pojazdów przeciwników jak i samych antagonistów.

Zarzuty że miejscówki do odwiedzenia są mało zróżnicowane, nudne itp itd są bezzasadne. Wszędobylski brud, rdza, odpadki ludzkie i cywilizacyjne doskonale wpisują się w realia postapo.
Rasa ludzka nie stworzy wodotrysków z odpadów zniszczonej cywilizacji, wiedza o minionym świecie jest dostępna tylko starszym osobnikom. Ludzie budują improwizując z resztek i śmieci, lub przerabiając dostępne gotowe rozwiązania.

System wyszukiwania miejsc, zdarzeń tudzież konwojów obserwując unoszące się słupy dymu, smugi kurzu lub źródeł ognia nocą zdaje świetnie egzamin. Obserwacja horyzontu za pomocą lornetki daje więcej niż tylko oznaczanie sobie celów do eliminacji.

Zarzuty do studia avalanche i analogie do ich dzieła serii just cause akurat są zaletą, szczególnie dobrze wspominanej drugiej części. Ilość miejsc do odkrycia i odnajdywania przejść, skrótów i smaczków jak -UWAGA SPOILER- np. zwłoki freemana z half life'a -KONIEC SPOILERA- przesuwają esencję zabawy w stronę zadań pobocznych. Można się sugerować mapką i opcją szybkiej podróży do już odkrytych miejsc, lub nie zważając na nie, pruć ile fabryka dała gdzie oczy poniosą.

Zarzuty o monotonii rozgrywki, mechaniki itp wynikają z przesytu obecnego rynku produkcjami które czerpią od siebie nawzajem sprawdzone i dobrze oceniane oraz lubiane przez graczy rozwiązania. Stąd gracze serii o batmanie, asasynie tudzież shadow of mordor poczują się jak ryba w wodzie. Same walki mają w sobie ciężar ciosów a soczystość finiszera dwururki maxa to coś co bawi do samego końca historii, niezależnie od nabitych godzin na liczniku gry.

Sama idea waluty jako złomu, gdy państwa, rządy i waluty nie mają znaczenia, doskonale wpisuje się w uniwersum. Nadrzędne wyczerpywane dobra to teraz woda, jedzenie -DINKI DI!!!- bumzyna, pociski i auta.

Historia stoi na poboczu filmów i nawiązuje do nowego filmu -POLECAM- nie naruszając właściwej trylogii.

Postać chumbucketa, historia i mechanika napraw i tuningu przez niego wykonywanych świetnie się wpisuje w historię o zabójczym wydmiarzu. Wspiera max'a w walce tworząc niezły duet, przynajmniej podczas pokonywania magnum opus pustynnych pejzaży.

Minusy to niezbyt częsty ale zdarzający się błąd gdy fizyka dosłownie wariowała tworząc podniebne akrobacje autem przy co większych prędkościach uderzając w skały tuż przed skokiem ze szczytów skalnych gór.
Oraz fabularna śmierć -UWAGA SPOILER- chumbucketa na końcu gry -KONIEC SPOILERA- i ponowny jego respawn/zmartwychwstanie aby towarzyszyć max'owi w dalszej wędrówce i pomoc w zaliczeniu zadań pobocznych na 100%. Fejspalm.

Bardzo dobrze odwzorowane uniwersum gdzie można cieszyć się beztroską jazdą, niezłą walką pieszo i za sterami aut, klimatem filmów oraz klimatycznym pięknem i surowością terenu.

P.S. przed wyruszeniem za scrotusem w ostateczny pościg, pojawią się trzy spotkania na mapie, oznaczone jako zwykłe z info/złomem do podziału. Warto się do nich pofatygować.

P.S.2. dla przejrzystości tekstu pisałem z użyciem akapitów, ale program je zjadł. Zalecam moderatorom ich włączenie.

post wyedytowany przez wspolgrobowiec86 2017-02-13 18:04:27
22.12.2016 14:16
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13
9.0
PC

Ave. Ktoś chętny na coopa? Steam Wspolgrobowiec.
Dzięki Flying Wild Hog za świąteczną aktualizację.

post wyedytowany przez wspolgrobowiec86 2016-12-22 14:18:43
07.09.2014 18:05
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Są chętni do walki w drużynie?

18.08.2014 21:43
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Skończcie tę grę kundle z inXile entertainment i bierzcie się za nowego Tormenta xd Jebiecie obsuwy raz za razem. Wczesna Zbiórka kickstarterowa była tylko po to abyście nie pozdychali z głodu.

23.07.2014 20:01
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13
9.0
PC

Jestem po pierwszym przejściu więc się wypowiem co nieco;
Gra mocno niedoceniona, jednocześnie staroszkolna -areny z bossami, klasyczny arsenał, liniowa rozgrywka, oskryptowana, trudna i wymagająca.
Next genowością są natomiast; grafika, zdrowie samoregenerujące się bez apteczek, naraz tylko 2 bronie plus pistolet z nielimitowaną ammo, zniszczalne obiekty, punkty za styl oraz niegłupi wrogowie.
Aż chciałoby się wykonywać dłuższe wślizgi rodem z Bulletstorm'a, by był jeszcze bardziej dynamiczny. Momentami genialne projekty wnętrz -uczta dla oczu, pomimo "tunelowej" rozgrywki.
Podsumowując; hardcorowy, lekko niedopracowany, z świetną grafiką FPS w cenie pisma CDA.

18.01.2014 01:11
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13
10
PC

Udręka bezcielesności. Człowieczeństwa. Do czego może popchnąć człowieka próba odnalezienia prawdy o sobie. Działa na wyobraźnię stronami bólu. Nawet gdy umysł zapomniał to ciało wciąż pamięta. Tytułowa udręka przyciąga podobne nam udręczone dusze. Z czasem towarzysze aż do końca podróży. Niedościgniony wzór dla innych gier w ogóle oraz dla RPG.

18.01.2014 00:56
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13
10
PC

Jako, że pierwsze przejście mam już za sobą to się wypowiem;

1. Najlepszy slasher tej generacji. Slasher w którym dosłownie tniemy przeciwników na setki części oraz okazjonalne elementy środowiska. Plus starsze DMC <Devil may cry> 3-4, kozackie odsłony, nowy restart cierpi na banały fabularne. O ile ktoś nie jest uprzedzony do japońskich produkcji -POLECAM.

2. Fabuła jest świetna, pierwszy slasher z ambitną , ciekawie poprowadzoną i interesującą historią.
Nawet sporo, jak na taką fabułę humoru - może nie dosadnego ale powinniście choć parę razy się uśmiechnąć :)

3. System walki - idealny - zarówno dla starych wyjadaczy jak i zaczynających. Nawet na poziomie "normal" wymaga sporo wprawy. Nawet granie mysz+klawa jest niesamowicie intuicyjne pomimo częstych sekwencji QTE.

4. Muzyka jest świetnie zaimplementowana - w kozackich momentach załącza się refren dodatkowo dodając kopniaka całemu przeżyciu.

5. Grafikę widzieliście sami, wiec powiem tylko ze jest stale 60 klatek.

6. Gra nie tylko nie psuje uniwersum, ale idealnie dopasowuje się i wnosi sporo dobrego.

7. Gra krótka ale umożliwiająca doszlifowywanie umiejętności do perfekcji.

8. Jedyne na co można narzekać to kamera - czasami źle się ustawi, gdy np. ktoś nas przyprze do ściany. Nie oddala się, oddając całe, przejrzyste pole walki. Można to przeżyć.

Moja ocena to 10/10 w gatunku slasherów.

08.10.2013 23:47
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

LEGENDA!!! Gra wszech czasów i niedościgniony wzór dla innych. Szkoda, bo wątpię, druga interaktywna książka-historia, bo nie ma już popytu na takie produkcje. 10/10

15.05.2013 03:27
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Śpiewka o Braku 3D będzie problemem dla tych , co nie mają wyobraźni lub ochoty jej używać. Klimat oryginalnego Tormenta nie tkwił w grafice -jedynym ograniczeniem jest brak wyobraźni i wczuwki. Obecne projekty nowego Tormenta zawierają i obiecują jedno i drugie -niczym nie skrępowany nowy świat z pogranicza kilku wymiarów, nietuzinkowego głównego bohatera -innego niż wszyscy dotychczas oraz absolutnie nieliniową, wielopoziomową historię do przeżycia dla dojrzałego odbiorcy. Zrozumieć to mogą ci, którzy przeżyli PT:T w czasie gdy jeszcze nie był kultowy. I od tamtej pozostaje niedoścignionym wzorem dla pozostałych. Szpicuj się kundlu

16.04.2013 13:25
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Ktoś wie gdzie należy wgrać komplet DLC do gry?

26.03.2013 20:35
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Gra czerpie garściami z innej gry , sprzed kilku lat. Wyłącznie singleplayerowej ale wartej uwagi :) https://www.gry-online.pl/gry/dark-sector/z4a1b#pc

22.03.2013 22:43
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

Wtedy należą się dwa szampany :) W dodatku gdy Inxile przeżuci swoich ludzi po ukończeniu wasteland'a 2 na nowego Tormenta -jest całkiem realne ukończyć duchowego następcę PT na koniec 2014 :)

22.03.2013 22:39
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

:) Naturalnie, nie namawiałbym do czegoś, w czym sam nie uczestniczę. Zanosi się na nowy rekord -4 miliony zielonych za grę na KS.

18.03.2013 20:28
odpowiedz
wspolgrobowiec86
13

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl