Narzekacze i hejterzy w formie widzę.
Ja mam raptem RTX 2070 Super, czyli nic nadzwyczajnego, ale zanim zacząłem grać, to po kolei:
- aktualizacja sterownika NVidia
- aktualizacja wszystkich sterowników sprzętu do najnowszych
- poczytałem o zmianach i o DLSS
- ustawiłem wszystko na Ultra+, podstawowy ray tracing (tylko oświetlenie) i DLSS na auto i wszystko pięknie śmiga w 45 klatkach w białym sadzie, momentami podczas walki spada do 40 - 39. Ale generalnie trzyma się w okolicach 45.
Bez DLSS jest 29 - 35 klatek, to już nieco za mało.
Bez RT mam 70 - 80 klatek.
A więc nawet na nie najnowszym już sprzecie można mieć RT i cieszyć się piękną grą, wystarczy coś zrobić samemu, zanim zacznie się chlastać po oczach deweloperów w komentarzach.
Fantastyczny trailer, spodziewam się co najmniej tak znakomitej rozgrywki jak w podstawowej wersji. Mam w niej już blisko 400 godzin. Dawać preorder i bierzcie moje pieniądze :)
W mojej ocenie tak skomentować polski film / serial Wiedźmina mógł np. nastolatek, wychowany na internecie, gdzie nie to dobre (lub złe) co dobre (lub złe), a to, co "hejtują" lub "lubią" inni, podobni komentatorowi.
Czepianie się "efektów" albo tego jak wyglądał smok w serialu z lat 90 to tak, jakby dziś utyskiwać, że w Kanale Wajdy nie było zdjęć z drona.
IMHO polskie Wiedźmin fabularnie i emocjonalnie był lepszy od Netflixowego, ale ten też obejrzałem z przyjemnością.
Hejt na Wiedźmina made in Poland jest po prostu modny a ten pudelkowy portal znowu mnie nie zaskoczył.
Uwielbiam klimat tej gry, ale ja w ogóle lubię SF i wszelakie antyutopie, teraz czytam kolejne komiksy ze świata CP, polecam.
Aha, CP też kupiłem w preorderze, w dniu konferencji z Keanu.
Ograłem pierwszy raz zaraz po przemierze,na dość mocnym PC, w 60 godzin.
Drugie przejście to już delektowanie się grą i historią - 170h, wszystkie drzazgi czytane, książka / poradnik poszedł w ruch, żeby maksymalnie wczuć się w klimat. Polecam takie podejście, zwraca się z nawiązką.
Połowa komentujących już wie lepiej i hejtuje jedną z lepszych rodzimych firm. A potem zdziwienie, że w tym państwie nic nie może się udać. Dla mnie w tym beznadziejnym czasie jaki mamy od kilku tygodni to światełko w tunelu - czekam na zakup pre-order!
"W końcowej misji ze ścieżką z hanako przez winde przenika drzewo" - pozwij CDR, masz ogromne szanse na wygraną.
Mam wrażenie, że w tym kraju nawet gdyby z nieba zaczął spadać deszcz sztabek złota, to by biadolili, że im w 30 letnim golfie sztabka szybę wybiła.
Kapitalna, jeśli kogoś stać na takie gadżety, to kolekcja dla fana CP2077 jest znakomita. Gratuluję
Kiedy tu nie zajrzę, to leżą tu wymiociny niejakiej (niejakiego?) "spoconazofia".
Czy tego (tę) wywalili dyscyplinarnie z CD RED za nieróbstwo, że tak szczeka i hejtuje?
Może zacznij grać w gry, natomiast przeglądanie portali o grach zostaw sobie na potem...?
"port zwalony" - ???? ????? ??????
Zaczęliście zatrudniać ludzi z łapanki?
Takie nowotwory językowe w mediach powinny być karane pracami publicznymi.
"przycyberpunkował" - ? Proponuję na jedynkę dać artykuł, co tam u braci Mroczek w "M jak Miłość". To będzie poziom GoL.....
"Pudelkiem" portali branżowych już byliście, teraz czym chcecie być? Nośnikiem reklam przetykanym kretyńskimi treściami, licząc na gówno-burzę w komentarzach? GoL właśnie wyleciały z listy obserwowanych portali.
Mam nadzieję, bo to wybitna gra. Spędziłem w tym świecie 220 godzin i liczę, że po wydaniu dodatku przejdę znowu całość od nowa.
2001: Odyseja kosmiczna - nie da się oglądać? Albo Titanic, czy Przeminęło z Wiatrem?
Czy autor specjalnie prowokuje dla klikalności i reklam, czy jest po prostu infantylnym ignorantem?
Patrzę sobie na tytuł... co za kolejny durny artykuł, myślę sobie, ale... zajrzę.
Kilka minut później, po przeczytaniu... dostrzegłem, że od ponad 1,5 roku użytkuję LG 27GK750F z ustawieniami 60 Hz, kiedy monitor obsługuje 240 Hz.
No i tak, po prawie 2 latach, dzięki GoL mam właściwie ustawiony monitor gamingowy :-) Dzięki!
Internetowy Ekspert ds. Wszelakich :-) Czy prowadziłeś kiedyś jakąś firmę? Masz jakieś doświadczenie, aby krytykować Kicińskiego? On tak, z wielkim powodzeniem jak dotychczas :-) Hejt na Cyberpunka stał się już sportem narodowym i to co ciekawe, ale też dość symptomatyczne, głównie w Polsce. Tymczasem znowu zrobili wybitny tytuł, który w mojej ocenie przewyższa w wielu aspektach cudownego W3.
Bez urazy, ale to nadal argumenty fana GTAV zawiedzionego, że nie może stalkować przechodniów. Nic pozytywnego nie powiedziałaś o tej - jednak - wybitnej fabularnie grze.
"Przerażająca ilość glitchy" - bredzisz, u mnie to raz na kilka godzin gry.
"Przykład ciało NPC-a zabitego przy kradzieży samochodu nadal utyka w pojeździe"
I?
Na ile odbiera Ci to immersję grania w grę, gdzie spokojnie główny wątek + zadania poboczne to > 100h pysznej zabawy?
P.S. tak, mi też czasem glitch się pojawia. Nic sobie z tego nie robię
Really?
Przypomnę Ci jedną misję: facet, który kupił warsztat, który od niego odkupili korpy, który on od nich ponownie odkupił... Tam poza centralnymi dzielnicami jest TYLKO biedota (skrajna), totalni popaprańcy (często nieszczęśliwcy jak ten z warsztatu), zniszczeni przez wszczepy. Nagości jest dużo, w sam raz. Brakuje Ci uczucia nierówności wśród mieszkańców?? Sorry, fajnie piszesz, widać, żeś inteligentny chłop, ale... albo prowokujesz dla prowokowania, albo wpisujesz się w modny nurt narzekania na produkt CDR. Dla mnie wybitny, dla Ciebie nie. Zycie.
Od pół roku mam nieodparte wrażenie, że największy hejt jest od gimbazy, która największą przyjemność odczuwała w stalkingu przechodniów w GTAV i teraz jej tego brakuje. Pora przejrzeć na oczy, błędy już naprawiono...
Co ci się stacza w dół?
Wydali grę, owszem, o pół roku za wcześnie, grę wybitną, osadzoną w realiach, które niestety wymagają od odbiorcy trochę wiedzy, inteligencji, a nie tylko otwartości na bajkowy świat Wiedźmina (który uwielbiam). Narysowali go fantastycznie, fabuła, wspaniale dojrzała, głęboka, fantastyczne zadania poboczne. Nieliczne glitche w wersji 1.23 nie mają najmniejszego znaczenia. I tylko tego szkoda, ze nie zaczekali te pół roku.
Pokaż mi jedną grę z ostatnich 5 lat dorównującą światem i fabułą CP2077, to mozemy pogadać o "staczaniu się", inaczej to jesteś po prostu hejterem.
Idiotyczna akcja IMHO, ale hejt zawsze lepiej się sprzedaje niż "nudne" rzeczowe podejście. Ja właśnie przechodzę CP 2077 po raz drugi, na mocnym PC i wersji 1.23.
Gra działa bezproblemowo i bardzo przyjemnie, niezwykle satysfakcjonująca walka, dojrzała, dorosła historia, ale przede wszystkim świat.
Piękny, arcyciekawy, dystopijny i straszny jednocześnie: ale ja czytam wszystkie drzazgi, oglądam wiadomości w TV, reklamy, włóczę się po zaułkach, staram się wyłapywać każdy smaczek...
Bardzo lubię literaturę SF, antyutopie, dystopie, może to mi pomaga wczuć się w klimat.
Pierwszy raz przeszedłem stanowczo zbyt szybko, w 60 godzin.
Tak wyśmienicie bawiłem się tylko przy Wiedźminie 3.
Kupiłem grę w preorderze w dniu E3 z Keanu i nie żałuję.
Wznowiłem przygodę z CP2077 po przejściu całej gry.
Na patchu 1.2 nie działa mi przycisk schowania się w kabinie pojazdu gdy w prologu ostrzeliwuje mnie gang podczas ucieczki... Ile można znosić ten syf, mnie to dziś zmęczyło. A kupiłem grę w pre-orderze po ogłoszeniu na E3 w 2019. Naiwny.
P.S. gram na bardzo mocnym PC, doceniam wspaniałą grafikę, ale takie błędy zabijają rozgrywkę
Kupiłem preorder w dniu premiery filmiku na E3, czyli > 1 rok od premiery. Kibicowałem CDR bardzo. Ale dość, po 4 miesiącach od premiery, wielu patchach, zacząłem dziś grę od nowa. Urzeka mnie wspaniała grafika, klimat SF jaki uwielbiam, ale niestety, chamskie błędy wybijają całkowicie przyjemność z gry. Pół godziny nowej gry i scena w prologu, gdzie uciekamy po uratowaniu kobiety oskalpowanej przez złodziei wszczepów i nie działa przycisk chowania się do kabiny pojazdu.... Przeszedłęm już tę grę na poziomie normalnym, był dla mnie za niski, balans gry mocno zepsuty, chciałem wrócić do poziomu HARD, poczuć dreszcz emocji, owszem, grafika ze startu KORP wspaniała, historia też, ale po po pół godzinie nie działające klawisze, wykrzaczające się grafiki ładowania postaci po odtworzeniu gry z save'a... Tak nie wyglada gra AAA. Z fanboja CDR staję się obojętnym wobec waszych produkcji.