Dzięki "zachętom" Drauga, zacząłem grać dopiero niedawno (Xbox), jak trafiła się taka cena, przy której na wtopę machnąłbym ręką.
Plusem czekania było to, że już na starcie miałem misje transportowe i taxi. Jak dla mnie mega budują one "testdrajwowy" klimat tej gry - mam ogromny sentyment do poprzednich TDU i tutaj coraz bardziej widzę ten sam klimat.
Nie dostrzegam też grindu - wspomniane misje dają sporo kasy, a zwykłe aktywności urozmaicają wyzwania poboczne, które cały czas podsuwają, co by tu jeszcze zrobić (i dają dodatkową kasę). Oczywiście nie jest to system a la Forza i na kolejne zakupy trzeba trochę "zapracować", ale to jeszcze bardziej buduje klimat i przywiązanie do nowych samochodów (i motywuje, żeby wszystkimi wielokrotnie odbywać "test drive", żeby wybrać najlepszy).
Model jazdy jest ok, najlepiej sprawdza się przy "turystycznej" jeździe, czyli przy tym, co daje tu największą frajdę. Ogromny plus za soczyste udźwiękowienie samochodów (faktycznie, najlepsze jakie słyszałem!). No i oczywiście kierunkowskazy, otwierane szyby/dachy itd. Czekam z niecierpliwością na motocykle!
Ogółem: nie pamiętam, kiedy ostatnio odpaliłem Horizona i Motorfesta, w cenie promocyjnej zdecydowanie polecam.
Moja teoria jest taka, że nowa Forza wyjdzie dopiero na nowej generacji konsoli i że będzie to faktycznie nowa Forza.
Spodziewam się, że połączą obie serie, z balansem przesuniętym w stronę trzepiącego hajs Horizona (otwarty świat, lifestylowe klimaty), ale z opcją wyboru modelu jazdy Horizon/Motorsport.
Hype na Assetto Corsa EVO i tęsknota za trasami typu Fujimi Kaido pokazują, jakie jest ssanie na symulator (albo chociaż solidne simcade) z otwartym światem / fikcyjnymi trasami. Myślę że spróbują zagospodarować tę niszę, dodając mapie nieco więcej realizmu (np. szerokość dróg, zagęszczenie ruchu) i umieszczając na niej parę torów wyścigowych (jak np. w JDM).
Typowe motorsportowe ściganie na licencjonowanych torach pewnie zostawią mniejszym wydawcom simracingowym, bo ostatni Motorsport raczej nie był sukcesem finansowym. Pewnie utrzymają go jeszcze przy życiu nową zawartością, może nawet remasterem na nową generację. Ale raczej nie bez powodu ta część nie nazywa się "Forza Motorsport 8".
Byłaby to rewolucja, ale umówmy się - chyba wszyscy już jesteśmy znudzeni tym samym wtórnym gameplayem na nowych mapach w kolejnych Horizonach. Tchnięcie w tę serię trochę więcej realizmu (opcjonalnego) nadałoby jej potrzebnej świeżości. Zwłaszcza, że model jazdy w sumie już teraz jest względnie realistyczny (oczywiście w realiach arcade, czyli porównując np. z NFS-ami czy nawet The Crew Motorfest) i masowemu odbiorcy najwyraźniej to odpowiada.
Także jak coś, to tutaj widzieliście to pierwsi ;)
Wie ktoś, gdzie jeszcze można tą grę kupić (albo chciałby sprzedać)? Proszę o kontakt na gg: 2935108
Jesli gra ma byc rownie tragiczna (to lekko powiedziane) co Super Taxi Driver, to ja chyba podziekuje... Czekam na recenzje, nie dam sie tym razem oszukac.
Jesli gra ma byc rownie tragiczna (to lekko powiedziane) co Super Taxi Driver, to ja chyba podziekuje... Czekam na recenzje, nie dam sie tym razem oszukac.
Oto opinia kolejnego Speed Zone'owca :)
Faktycznie, Momo jest znacznie lepsze z wygladu i wogole, chociaz nigdy jej nie testowalem z praktyce (ale Truthmastera Ferrari tez nie, wiec jest ok :)). Truthmaster za to chyba bedzie mial lepsze pedaly... Ale ksztalt kolka zdecydowanie wypada na niekorzysc - nie lubie, jak kolko nie jest kolkiem, zwlaszcza od gory...
Wstyd się przyznać, że ze względu na zbyt mały staż (16 latek...) w życiu ani jednego TS-a nie czytałem :( Mimo to kupię pismo bez wahania, znając klasę niektórych redaktorów - zwłaszcza mojego idola z mojego kochanego ŚGK - Elektrycznego :) BTW: ciekawe, kogo TS będzie wysyłał na wszelkie targi międzynarodowe? :>