Gra nie powstała na UE4 i był to jeden z powodów tak później premiery, ponieważ w trakcie produkcji(dokładniej na etapie pre-produkcji, która zgrywała się z premierą UE5). Wtedy padł pomysł na wejście z nową generacją i silnikiem, swoją drogą ów gra, stanowi teaser dla UE5 tak samo jak "The Windwalker Echo". Gra głównie powstaje na UE5, stąd oprawa graficzna. Autor materiału, słabo się przygotował.
Taki z Ciebie znawca i krytyk, a co ty w życiu osiągnąłeś, że tak wszystkich w koło krytykujesz?
Zapewne nadal mieszkasz z matką, a jedyne do czego w życiu doszedłeś, to do WC ;) żyj i daj żyć dzieciaczku, pozdrawiam :)
Co do silnika Frostbite kwestia jest taka sama jak z Cry Engine. Wykupując licencję od Crytek'a wszyscy myśleli, że od razu dostaną potwora jak z Crysis'a ale okazało się nieco inaczej. Zapomniano, ze silnik ma potencjał a nie jest gotowym tworem. Żeby wyciągnąć zarówno z Cry Engine, jak i z Frostbite potrzeba ingerencji w samo kodowanie(jak przyznali twórcy silników). Także to, że coś wydaje się być przełomem w grze, nie oznacza, że od razu dostaną gotowy produkt. Najlepszym przykładem jest to, co można wyciągnąć z UE4 po delikatnym podrasowaniu kodu.
Ogólnie byłby to zajebisty rpg... oprawa audio-wizualna świetna, design i klimat spoko ale... no właśnie "ale"- poziom trudności jest wręcz niedorzeczny i w żaden sposób nie zoptymalizowany i pozbawiony jakiegokolwiek balansu. Mając ukończony około 80% gry, wracając do początkowych lokacji niemożliwe jest przebicie obrony podstawowych moobów, mimo że one robią to bez żadnego problemu z graczem. Osobiście uważam to za spory bug i niedopracowanie w kwestii balansu pomiędzy bossami a zwykłymi przeciwnikami pod względem trudności. Rozumiem, że producent chciał żeby gracz przyłożył się do gry i czuł po jej ukończeniu satysfakcję, a tu jej nie ma-jest za to odczucie swego rodzaju ulgi, że w końcu skończył się ten absurd. Kolejnym minusem jest kamera, która momentami żyje własnym życiem i pomimo aim-lock'a na przeciwniku, ta postanowi napawać się krajobrazami spychając na bok walkę i fakt, że to my powinniśmy decydować, w którą stronę ma być skierowana. Miałem nadzieję, że wyjdzie jakikolwiek patch z optymalizacją i naprawą tego typu usterek ale nie, zamiast tego dostaliśmy kilka dodatków, które są równie absurdalne co podstawa. Reasumując, gra spoko choć kole w oczy swymi niedociągnięciami. Moja ocena to(gruuuuuube) 7/10 .
Nie żebym był przeciwny konsolom bo sam posiadam ową dla kilku tutyłów, których na PC nie ma, ale czy Ty kiedykolwiek miałeś "przyzwoitego" Pieca i odpaliłeś sobie np. Wieśka na PC i konsoli, żeby porównać jak wygląda to na jednej i drugiej platformie? Po tym co piszesz, ewidentnie nie, Ja robiłem tak z kilkoma tytułami. Śpieszę z wytłumaczeniem:
1. Płynność jest bez porównania na korzyć PC(konsola w 99% gier nie przekracza 30-40 fps)
2. Szczegółowość i jakość cieni- wygrywa PC
3. "odległość" widocznych textur- raz kolejny PC
3. 4k- nie wiem czy wiesz ale procesor graficzny aktualnych konsol (XBOX/PS) nie jest w stanie ogarnąć takiej rozdziałki zachowują tym samym płynność i jakość wyświetlanej grafiki. O ile dobrze pamiętam tvgry.pl zrobiło o tym reportaż, w skrócie z 4K na konsoli wygląda to podobnie jak z HD READY na starszych TV LCD czy LED- okrojone.
4. Najlepsze są gry FPS na konsolę- kto to wymyślił xD
Tak na marginesie porównywanie konsoli z PC jest jak porównywanie motocykla z samochodem- jedno i drugie jeździ ale oba to zupełnie inne światy.
Na zwieńczenie- na czym powstają gry na konsolę? Na Piecach-Szach mat konsolowce xD