Kupiłem na steamie Xcom jakieś 2 tygodnie temu z nadzieją że otrzymam grę mogącą choćby w najmniejszym stopniu konkurować ze starym (jeszcze amigowskim) UFO. Liczyłem na więcej niż 31 godzin rozgrywki, a wcale się nie spieszyłem. Gra bardzo schematyczna, prowadząca do zakończenia prawie po sznurku. Dlatego Xcom 2 sobie odpuszczę, najwyżej znajomy mi pożyczy, po przez przypadek po pijaku złożył przed-zamówienie. A trafiłem na ten wątek bo szukam Enemy unknow, tego prawdziwego :)
Powodzenia w ratowaniu ziemi.