Dobry souslike ale balans jest całkowicie spartolony. Drętwe uniki z krótkimi oknami na jego skuteczne wykonanie naklaniają nas do grania na blok/parowanie z tym że to drugie tez daje nam średnie korzyści w postaci częścowo rozbitej broni przeciwnika i to po kilku udanych perfekcyjnych blokach gdzie w DS lub ER dostawaliśmy szanse na krytyka, tutaj tego brakuje, w dodatku jeśli zepsujemy blok przy pierwszym ataku z całego combosa, czesto moze skonczyć się tym ze oberwiemy całym jego arsenałem. Do tego wszystkiego dochodzą bardzo krótkie okna na atak bez ryzyka oberwania#je*aćminoBosówTejGry.
Gra daję satysfakcję z przechodzenia kolejnych rozdziałów(obecnie jestem na 6), ale bardzo często czuję sie oszukany przez gre kiedy ginę, w grach od fromsoftu tego nie czułem.
Ehh znow to samo, dostajemy dobrego nfsa z chusteczkowym modelem jazdy, dlaczego criterion tak uparcie się go trzyma? Szkoda mi trochę twórcow tych dzieł. Need for Speed z '15 rozwalał klimatem, heat miał niezły system levelowania, w paybacka nie grałem za dużo ponieważ tamtejsza fizyka odepchnęła mnie na starcie.