wilder_88

wilder_88 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

05.11.2017 11:40
odpowiedz
wilder_88
1

Przyszło mi zdać na ręce Wielkiego Mistrza spis wydarzeń niechlubnych dla naszej sprawy. Ubolewania moje dotyczą ucieczki Polski spod pieczy naszego Zakonu, która dokonała się 3 maja roku bieżącego 1791. Mimo licznych naszych przedstawicieli w Sejmie Rzeczpospolitej reprezentujących nasze interesy za błogosławieństwem zwolenników pruskich, austriackich czy rosyjskich w wyniku spisku władzę utraciliśmy.

Pragnienie wolności, które wśród Polaków nam nieprzychylnych skrzętnie do pory tej tłumiliśmy, zostało wykorzystane przez wrogów naszych Asasynów. Sojusz ten okazał się dla naszej sprawy śmiertelny. Asasyni po słowie ze zwolennikami blokowanej przez nas konstytucji Królem Stanisławem Augustem Poniatowskim, Hugo Kołłątajem i Ignacym Potockim przygotowali nikczemny plan, o którego powodzeniu mnie przyszło donieść. Wykorzystując przerwę świąteczną i związane z nią liczne wyprawy naszych sprzymierzeńców zadbali, by o uchwaleniu najważniejszego w kraju dokumentu decydowali ludzie poza naszą kontrolą, działający w interesie Polski i jej obywateli, nie zaś w interesie Zakonu naszego. Posłannicy naszej sprawy zostali podstępem bądź siłą odwleczeni od obrad, na której ustawa zasadnicza zapaść miała. Ich nieobecność przyczyn miała wiele. Jednych słabość do używek i kobiecych wdzięków wykorzystano. Inni siłą zostali przetrzymani i wypuszczeni po zakończeniu obrad. Kolejni pozbawieni środków transportu lub w trakcie podróży napadnięci zostali. Do następnych wieść o sejmiku nie dotarła wcale, gdyż posłaniec został podstawiony lub w innych przypadkach zgładzony. Wszystko przygotowane przez tych, którzy sprawie naszej brużdżą od lat tysięcy - Asasynów. Przez nich też ostatni nasz ratunek został zniweczony. Udaremnili oni odwrócenie losów na ziemiach polskich na naszą korzyść tropiąc a następnie ostrzem gładząc wysłannika naszego, który to miał Króla w ostatniej chwili odwieść od planów jego lub w razie oporu zamordować. Rzeczpospolita zdaje się jednak być do uratowania, choć wymagać będzie to wysiłku i pomocy naszych sojuszników pruskich, ruskich oraz austriackich.

Jako ten, który porażkę naszą na własne oczy widział zacząłem już pewne możliwości badać i donieść pragnę, że o mocny fundament wolności Polski nie zadbano. Nie poczyniono starań o pozyskanie sprzymierzeńców na dworach krajów sąsiednich Polsce, co daje drogę otwartą naszej ingerencji. Wewnętrznie Rzeczpospolita również mocy prędko nie nabierze. Wojsko ma nieliczne i nienależycie wyedukowane, w bojach nieliczni nabrali ogłady. Podatki do skarbca spływać będą opieszale w skutek nie dopilnowania systemu ich ściągalności, co wymusi oszczędności Króla. Ten zaś nieświadomy zdaje się być zagrożeń i w wojsko inwestować zbytnio nie pragnie. Zalecam uruchomić członka naszego Zakonu na dworze ruskim, by sprawę Polaków omówić chciano z Prusami oraz Austrią oraz by zadbano aby werdykt obrad tych być mógł tylko jeden - rozbiór Rzeczpospolitej Polski.

O wszelkich dokonaniach, Zakonu lub Jego wrogów, bieżąco będę informował Wielkiego Mistrza.

post wyedytowany przez wilder_88 2017-11-05 11:41:43

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl