To że ty sobie go inaczej wyobrazaleś nie znaczy że został źle zagrany. Ja też nie wyobrazałem go sobie jako szaleńca, ale prawda jest taka że jeśli kochasz być brutalny i ogólnie być mordercą, to prawdopodobnie jesteś szaleńcem. Ponury też raczej nie będzie chodził, bo przecież kocha swoje życie. Więc powtórzę, Leo został bardzo dobrze zagrany. Zresztą nowy geralt też nie jest mega zły, choćby to że w książkach był wysoki i żylasty, a nie jak przypakowany na maksa cavill
Nic nie zmieni faktu że fh5 jest po prostu słaba. I raczej nie tylko ja tak twierdzę skoro ilość jednocześnie grających w fh5 jest taka sama jak w fh4
A ja się tylko zastanawiam gdzie autor artykułu znalazł 4 ostatnie poziomy każdego z rynsztunków? Bo według mnie (a mam już około 2000 godzin w grze) kończą się one na piątym - arcymistrzowskim...