W TDU było ponad 1.600 km dróg, a w tym "dziele" podejrzewam, że nie ma 1/3 tego. Ze wschodniego wybrzeża na zachodnie przejechałem w 30 min - no to są jaja jakieś ( w TDU dłużej się jechało z jednego końca na drugi małej wyspy) autostrady mas 2 pasmowe- w TDU były i pięcio, w ogóle było o wiele więcej dróg. Całe te stany są jakieś takie nijakie coś jak bezjajeczne miasta z NFS-ów i to tych gorszych. Zero klimatu - jakby całą mapę wygenerował jakiś bezduszny program.
Także mam ogólnie wrażenie nieciekawe z tą grą. Daje 5 bo samochodówek z otwartym światem ze świecą szukać, ale do TDU to to się nie umywa.