Jeśli planujecie kupić tą grę - nie róbcie tego. Gra jest w makabrycznym stanie technicznym, bo twórcy wolą skupiać się na przekombinowanych mechanikach kaszlu, niż rozwiązywać realne problemy. W 8 na 10 przypadków ginę w grze dlatego, że podjąłem decyzję, która opierała się na mechanice gry, która postanowiła akurat nie działać lub się zbugować. Można wyrwać sobie włosy z głowy, gdy po 10 godzinach wędrówki i lootwania, zabije Cię ognisko, które nagle ma temperaturę czerwonego karła i śmiertelnie cię poparzy z 15m. Community i moderzy robią więcej niż twórcy, którzy społeczność mają gdzieś. Gra zepsuta u podstaw.

Cyberpunkowy zegarek jest stylizowany na Girard Perregaux Casquette, nie na Bulovie, wyszło to nie najgorzej. Biorąc pod uwagę że jest wykonany z tytanu, to został wyceniony całkiem dobrze
Gry katują często grafiki i procesory mocniej niż wszelkie testy obciążeniowe, cyberpunk po prostu wykrył w Twoim kompie jakiś problem, bo porządnie go obciążył. Takie logi w systemie mogą wskazywać na problem softu, ale też hardwaru, gdy grafika przechodzi w stan awaryjny, sam to przerabiałem.