Gdybym miał porównywać Mafię II z GTA V, zdecydowanie Mafia jest lepsza.
Grafika jak na 2010 rok jest super, mimika postaci świetna.
Fabuła... bez porównania, główny bohater bardziej prawdziwy niż wszyscy trzej w GTA. Co do scenariusza gry i dialogów, w Mafii są one dużo lepsze. W Grand Theft Auto nie podobało mi się wwalania na siłę do co drugiego zdania słowa "pedał" lub "czarnuch". Tutaj przekleństwa są zdecydowanie bardziej naturalne i wpasowują się w scenę.
Klimat - pomijając fakt, że GTA nie ma go w ogóle, w Mafii on dosłownie powala. Na początku śnieżne Empire Bay, potem "nowe" kolorowe miasto. Podobało mi się zastosowanie sześcioletniego przeskoku czasowego.
Model jazdy tutaj dużo lepszy, przynajmniej da się jechać na jednym pasie.
Podsumowując, gra jest świetna i ponadczasowa. Daję 9/10 tylko przez irytujące ciągłe jeżdżenie i wkurzające misje (jak ta z kartkami na benzynę).