Mam nadzieję że nie, rozumiem te obawy i też je podzielam ale mimo to mam nadzieję że jeśli będzie tak jak mówisz to będą w stanie się jeszcze podnieść i dowieźć dobrą kontynuację Cyberpunk'a, szkoda byłoby patrzeć jak rodzima firma która wyprodukowała taki świetny tytuł jak W3 upada, nic dobrego z tego końcem końców nie będziemy mieć.
Zmiany kadrowe w GameDev'ie jakiś czas po premierze to normalka (sam tego doświadczyłem jak jeszcze pracowałem w tej branży) powodem tego często jest brak zainteresowania kolejnymi projektami (zazwyczaj już nawet wiadomo o kilku projektach do przodu).
Nadzieję dla W4 widzę w tym że myślące trzeźwo osoby (Iwiński i Kiciński) bardziej przypilnują sami (oraz resztę zarządu i kierownictwo wysokiego szczebla) przy audycie tytułu.
Z innej beczki, Fool's theory to studio którego pracownicy odeszli od redów, pracowali we współpracy z 11bit (Thaumaturge) i obecnie współpracują z CDP (tutaj wydawca a nie studio CDP RED) przy remak'u W1. Możliwe że goście z rebels'ów też kiedyś będą w jakiejś formie współpracować z CDP i coś może z tego wyjść ;D
Najważniejsze żebyśmy nie odbierali pozytywnie upadku naszych firm (zawsze jest szansa że się ogarną i tytuł nie będzie zły)
Rotacja pracowników po zakończonym projekcie jest tak naprawdę naturalnym procesem w branży gier wideo, oczywiście wiadomo że najlepiej by było gdyby dobrze wyszkoleni i zaufani pracownicy zostali z firmą jak najdłużej. Istotnym elementem jest to żeby pracownicy którzy zaczną pracować na wczesnych etapach produkcji zostali przy nim do samego końca i kilka miesięcy dłużej (kwestia patch'owania i ogarniania fix'ów). Wiem że Redzi zaprzyjaźnili się teraz z Unreal'em co z jednej strony jest o tyle dobre dla firmy że nie będzie ciężko znaleźć dobrych devów co ową technologie ogarniają (choć każdy kto pracował w gamedev'ie czy w IT wie że każdy projekt pomimo podobnych technologii/framework'ów i tak końcem końców ma swoje unikalne środowisko i procesy specyficzne dla projektu). Nie wiem w czym dokładnie powstaje Wiedźmin 4 (czy dalej Red Engine czy może już Unreal 5/5.5) ale mam nadzieję podobnie jak użytkownik
Z własnego doświadczenia (które nabyłem jeszcze podczas pierwszych lat studiów) dodałbym jeszcze:
Widzisz stawki dla programistów w innych dziedzinach IT (webówka, IoT, Automotive)?
W game dev'ie o nich zapomnij ;D
Większość osób związanych z branżą IT zdaje sobie sprawę że game dev jest często traktowany bardzo pobieżnie pod kątem płac gdyż jest to miejsce do pracy z "pasji".
Czy jako programista nie znosisz pracy z osobami nie technicznymi?
Przygotuj się na to że jest spora szansa że właśnie twoje zadania będą określane przez tego małego designer'a który tydzień przed premierą zmieni koncept całej mechaniki bo nie czuje tego "czegoś" w aktualnej iteracji.
Zasadniczo żeby też nie odstraszyć ludzi do game dev'u który potrafi być naprawdę interesującą branżą niezależnie od stanowiska gorąco polecam zainteresować się opiniami odnośnie studia do którego chcemy dołączyć i też się nie odstraszać gdyż jedną z najmocniejszych stron są ludzie gdyż potrafią być w tej branży naprawdę niesamowici.
Inne są już bardziej wyspecjalizowane, zwiększające zdolności skarania się
Tutaj ucięło nam literkę "d" (skradania się)
Over
Grammar Police!
Pod tytułem:
"Jedna zabiorze nas w przestrzeń kosmiczną"
Nie powinno być czasem zabierze
Over
Czy tak do końca się sprzedaje?
Już od jakiegoś czasu spotkać w sieci można hasło: "Go woke, go broke"
Możemy to zauważyć po aktualnych wynikach w Box office filmu animowanego Buzz Astral ($118.3M) a Gdzie jest Dory z 2016 roku ($486.2M) oba filmy bazowały już na wyrobionej marce. W całym tym ideologicznym nastawieniu zastanawiam się tylko czy to firmy tak właściwie chcą skierować swoje produkty do szerszego grona czy raczej do jednego konkretnego bo pierwszy scenariusz raczej odpada gdyż sprzedają się gorzej. Wydaje mi się że czas po prostu pokaże.
Osobiście to zgodzę się z wypowiedzią i dodam fakt wadliwego trybu multiplayer w którym niema możliwości wspólnej gry ze znajomymi gdyż ciągłe wyrzucenia z lobby albo nawet crashe całej gry w momencie gdy chcemy grać wspólnie ze znajomymi już wystarczająco zniechęca :/
Możliwe że tylko ja wraz ze znajomymi mieliśmy takie wrażenia z trybu multiplayer tej gry nie mniej dla mnie było to wystarczające do rezygnacji z Forzy Horizon 5
Widzę że od czasów MH:W popularność serii Monster Hunter sporo urosła co bardzo mnie cieszy ;D
A tak od siebie z uwagi że z serią mam styczność już od czasów Freedom 2 to dorzucę parę cennych uwag dla starszych wyjadaczy.
Zasadniczo to bardzo dużym plusem jest fakt tego jak capcom postawił na eksplorację map (i nie mówię tu o tym że mapy nie są już podzielone na segmenty pomiędzy którymi gracza witał ekran ładowania, gdyż to od czasów World'a na szczęście umarło), teraz dosłownie 90% map jest możliwe do eksplorowania co moim zdaniem jest strzałem w dziesiątkę aczkolwiek jest parę rzeczy które zostały usunięte albo raczej zastąpione w dosyć ciekawy sposób:
- Kwestia tropienia i automatycznego wskazywania potworów została fajnie moim zdaniem wyjaśniona poprzez sowich towarzyszy.
- Odejście od pomysłu zwiększania maksymalnego zdrowia poprzez nutrie (nie wiem czy dobrze to napisałem) na rzecz szukania śmiesznych wariancji kolibra którego kolor dodaje graczowi odpowiedni efekt (zielony zwiększa zdrowie, żółty stamine a pomarańczowy i czerwony odpowiednio obronę i atak)
- Pojawia się duży nacisk na zbieranie innych stworzeń które możemy wykorzystać w trakcie polowań (skunksy, żuki których utoczone "kulki" są odpowiednią bombą z określonym żywiołem...)
- Kwestia rampage quest'ów która jest czymś w rodzaju dynamicznego Tower defense w której bronimy wioski przed falami poprzez przygotowanie odpowiednich systemów obronnych na drodze potworów.
- Możliwość zabierania psich towarzyszów na misję którzy służą nam również za wierzchowce (tutaj mam wrażenie że na tle starych części łowcy byli dużo szybsi, teraz biegania po mapie bez wykorzystania "grapple owada" bądź psiego towarzysza bardzo wydłuża czas grania.
*Wymieniłem tylko część elementów które pamiętałem w momencie pisania tego krótkiego komentarza.
Podsumowanie
Bałem się że zmiany odepchną starszych graczy a jest tylko coraz lepiej ;D
Czekam na kolejne aktualizacje i nowe potwory które będą się pojawiać gdyż widać że wchodzą update'y z nowymi potworami i fixami (choć nie wiem jak długo, pewnie do czasu aż wybije godzina PC'towej edycji).
"by skontaktowali się z lokalnym serwisem Nintnedo"
a nie czasem Nintendo?
"też wszystkim majacym"
mającym
PS: oko zawsze czujne ;)
"przyśpieszenia pojedynczego meczy PUBG."
Ktoś "u" z "y" pomylił czy to ja jestem za bardzo uszczypliwy?
Już miałem się zapisać, ale to walki drużynowe... może szuka ktoś partnera do drużyny?
2,3 miliona osób grających jednocześnie w grę która jeszcze nie została ukończona. Niewiem czy to jakaś nowa moda, zastanawiam się czy ta liczba się kiedyś zatrzyma, jeśli w ogóle się zatrzyma.
Moim skromnym zdaniem premierą września będzie kolekcja Bioshock. Zawsze miałem cichą nadzieję na zwiedzenie podwodnego Rapture oraz podniebnej Columbi, w końcu sama myśl o podwodnym i podniebny mieście przywołuje uśmiech na twarzy i ekscytację przed niesamowitą i mroczną przygodą (głównie mam tu na myśli podwodne ciemności miasta Rapture).
Według mnie to premierą sierpnia jest No Man’s Sky, gdyż możliwości oraz różnorodność jakie ma oferować gra pozwoli mi cieszyć się grą przez długie godziny a nie tylko skupiając się na głównym wątku i linii fabularnej, nie myślcie że ujmuje "Deusowi" (bardzo lubię tą serie i doceniam, szczególnie z uwagi na klimat jaki wywiera na mnie ta gra) ale osobiście możliwości otwartej rozrywki na ogromnej piaskownicy i możliwość odegrania istotnej roli we wszechświecie wydaje mi się dużo bardziej rozrywkowa, a przecież o to w tym chodzi ;)
Dreamer jak chcesz pisać posty to się najpierw ortografii naucz a potem coś pisz, a po drugie na psp i na nintendo jest tyle samo noob"owych graczy więc nie osądzaj że tylko na psp bo typowych nintend"owych lamerów też jest sporo
"Genju123"
1.jak masz coś takiego pisać to lepiej nie pisz zaśmiecasz jedynie stronę takimi tekstami
2. skoro mówisz tak o psp to znaczy że w ogóle nic o niej nie wiesz