Faktycznie. PS Plus to dobra oferta, żałuję teraz że kupiłem kilka lat temu X360 a nie PS3, bo inaczej skorzystałbym z niej na pewno.
Bez szału. Mam PSV od premiery, liczyłem że może teraz uda się coś wyhaczyć fajnego. Ale raz że mały wybór stosunkowo dobrych gier i dwa, obniżki nie są jakieś oszałamiające (tylko Rayman za 75zł to całkiem niezła oferta wg mnie). Z takimi promocjami na Steamie to to się nie może równać.
Całkiem spoko. Niewiele komiksów na GOLu reprezentuje sobą jakiś ciekawy humor, tutaj jest wyjątek.
A ja już poważnie zaczynam się zastanawiać, czy on czasem tego nie robi specjalnie. Po prostu robi "show", kreując się na tego "złego", który to obraża się, jest gburowaty, po to by potem dostać na ringu ku uciesze tłuszczy i dostać swoją gażę. W końcu co miałaby go obchodzić reputacja, gdy za każdą taką walkę dostaje mnóstwo pieniędzy?
Też nie żałuję wyboru Vity (w moim przypadku WiFi). Nie dziwi wysoka pozycja Raymana, który według mnie jest super tytułem startowym. Oby na Vitę stale pojawiały się jakieś wysokiej jakości gierki, by po premierze nie skończyła ona jak w Japonii (nagły spadek sprzedawanych egzemplarzy w kolejnych tygodniach). Nad cenami mogliby też trochę pomyśleć (i sprzętu i gier, choć głównie tych drugich), bo obecnie do najniższych nie należą...
Myślałem o tym parę dni temu. I przypomniał mi się fragment tekstu (z zeszłotygodniowego "Uważam Rze", bodajże) o tym, jak aktorzy polscy i generalnie znani ludzie radzą sobie w biznesie.
Była tam mowa o firmie Hołowczyca, znalazłem o niej wzmiankę tu:
http://auto.dziennik.pl/artykuly/342806,holowczyc-oferuje-ferrari-prawie-za-grosze.html
Generalnie sprowadza się to do tego, że płacąc jakąś składkę do klubu motoryzacyjnego, jesteś uprawniony do określonej godziny jazdy wybranymi przez siebie pojazdami, nawet najekskluzywniejszymi i najdroższymi. Oczywiście składka ta jest i tak ogromna ("Roczna opłata członkowska, w zależności od czasu korzystania z aut, wynosi od 25 do 50 tys. zł. Do tego wpisowe 10 tys. zł."), ale przynajmniej częściowo umożliwia spełnienie marzeń motoryzacyjnego maniaka.
Naturalnie to i tak opcja niedostępna dla większości ludzi, ale myślę że tyczy się to niestety przede wszystkim Polski - jestem pewien że te ogromne składki na Zachodzie są już porównywanie niższe, bo na pewno dużo już takich "wypożyczalni-autoklubów" powstało. Poza tym, na pewno istnieją "tańsze" programy z mniejszym wyborem/mniej ekskluzywnymi autami, które jednak potrafią i tak spełnić marzenie motomaniaka (przy porównaniu do przeciętnego auta)
Miejmy nadzieję, że rynek tego typu usług rozwinie się też w Polsce.
A jak dla mnie to może się skończyć wielkim OP zerga. Będzie sobie mógł przyciągać np. rozstawione siege tanki bez przeszkód? Poza tym banelingi poruszające się pod ziemią? Trzeba będzie mieć detektory bez przerwy pod ręką, bo staną się dużo niebezpieczniejsze i nieprzewidywalne
To jest ten film, gdzie dzięki poprawności politycznej czarny gra nordyckiego boga?
Nie ma to jak Hollywood...
Czemu mówicie o tym, że AB jest bardzo popularne na iPhone'ach i iPad'ach, że podbiło serca posiadaczy gadżetów Apple?
Nie chcę tutaj wszczynać wojny fajnbojowskiej, ale proszę nie zapominajcie o innych platformach.
Spośród wszystkich osób z telefonem z systemem Android jakie znam, każda ma Wściekłe Ptaki. Nie zapominajcie o nich! Nie musicie wymieniać każdej platformy, po prostu nie pokazujcie ignorancji mówiąc tylko o sprzęcie Apple. A jeśli ktoś twierdzi że na iOS'ie gra sprzedaje się dużo lepiej niż na Androidzie, proszę to udowodnić pamiętając, że posiadacze telefonów Android "płacą" za darmową grę oglądaniem reklam.
Po najmniejszej linii oporu? Cóż to znaczy? :D
Bez urazy za złośliwość, ale sądzę że Wy, jako dziennikarze, powinniście szczególnie dbać o poprawność używanego języka.
A grą frustrującą mnie najbardziej jest ostatnio Halo : Reach, bo chcę przejść go solo na poziomie Legendary. Rozumiem wyśrubowany poziom trudności, przykre jest tylko to że jest on realizowany poprzez osłabienie mnie, a wzmocnienie moich przeciwników. Dużo lepiej by było, gdyby to algorytmy AI działały lepiej. Dałoby to poczucie większego wyzwania, a poza tym nie byłoby poczucia że developer idzie na łatwiznę.
Aaa, to Ciebie kiedyś w CDA tak wspominali z okazji jakiejś epickiej recenzji Diablo II, na 8 stron bodajże? ;)
Ech, piękna sprawa... Muzyka przywołuje cudne wspomnienia. Pamiętam jak wycisnąłem z tej gry ostatnie soki podczas jednego przejścia przez bite 4 tygodnie podczas wakacji, grając po pół dnia, tak mnie wciągnęła. Jedna z gier, którą KAŻDY fan RPG powinien mieć - nawet ci, którzy nie trawią starszej grafiki. O ile Baldur mnie trochę oprawą odrzucił, to całość wykonania PT epatuje niezwykłym kunsztem, który nie może się nie podobać.
Tej gry nie godzi się spiracić! Obiecałem sobie że zagram, dopiero jak kupię, i tak się stało (znalazłem ją w Extra Klasyce Gold, do każdego wahającego się - kup natychmiast!)
W gierkę grałem i skończyłem, głównie dzięki całkiem ciekawej fabule i oczywiście wykręconemu projektowi świata. Wiem jednak, że mojemu kumplowi zupełnie nie podpasowała. Nie dziwię się, że nie sprzedała się fenomenalnie - jest bardzo specyficzna i nie każdemu będzie się podobać. Tym niemniej zdecydowanie warto spróbować, bo jest bardzo oryginalna. Zwłaszcza, gdy ukaże się w jakichś tańszych seriach.
ke? O co tu chodzi? Wszyscy wydają się doskonale bawić, pomimo tego że ja nie mam najmniejszego pojęcia o co tu chodzi...
E, słabo! Ja niemieckiego GameStara XL z relacją z pokazu Battlefield 3 mam już od 4 dni bez mała ;)
Jest błąd. Nie 1,1 tryliona pocisków, ale 1,1 biliona. Autora prosi się o dokształcenie nt. postrzegania systemu liczb przez Amerykanów ;)
Niee, nie słuchaj ich! To akurat wyszło całkiem niezłe, choć z inymi bywa różnie :D
Znowu RDR? Ja nie mogę.... Grałem w to coś z 10 godzin, myśląc że w końcu dojrzę te cuda i niesamowitości o których czytałem we wszystkich recenzjach, ale ta gra mnie po prostu *nudzi*. Nudzi wszystko, a w szczególności : fabuła (co z tą rodziną Marstona? Czemu wszystko ma się kręcić wokół nich, a na początku nic o niej zupełnie nie wiemy? Sam Marston też taki sztampowy), jednostajna grafika (wciąż te pustkowia) i sama gra (czemu 2 z 3 misji to wystrzelanie wszystkich celów?).
Generalnie dla mnie to jest GTA4 (które bardzo lubię), ale bez wszystkiego tego, co czyniło tę grę wyjątkową - wyrazistego bohatera, wyrazistych miejsc i żyjącego miasta, fabuły, która sprawia, że chce się dalej grać.
Dobrze że dzisiaj jest już zupełnie inaczej. Gdyby dalej goniły ich terminy i spieszyli się tak jak w przeszłości z Warcraftem 2, najnowsze gry Blizza z pewnością wyglądałyby dziś zupełnie inaczej (byłyby dużo słabsze niż są, oczywiście)
Dokładnie. Mogliby głupki dać możliwość głosowania bez logowania, a ta cała akcja byłaby DUŻO popularniejsza. Można by ograniczyć ilość głosów do 1 np. na podstawie IP albo ciasteczek.
Łosiu, jesteś kupiony? Za dużo angielskiego Ci się o uszy obiło :) Nie piszcie tak ludzie, proszę!
"zaimplementuj swoje rozwiązanie w każdej kolejnej grze"
Całkowicie niemożliwe i nierealne na jakiejkolwiek platformie poza DSem. KAŻDE zabzpieczenie opiera się na możliwości wykrycia, że soft jest piracki. Na żadnej innej platformie na pewno się to nie uda (dba o to cała scena modderska i crackerska). Natomiast jeśli takie rozwiązanie na DSie (szczególnie metoda, której użyto do wykrycia piratów) stanie się popularniejsze, myślę że nie trzeba będzie długo czekać aż piraci obejdą i to.
IGNoranci, bo prawdę powiedziawszy, ciężko mi zrozumieć wylewanie pomyj na Kinecta (z Move'em to co innego, do niego rzeczywiście nie ma jakiś specjalnych tytułów) - mam wrażenie że wszystko to, co potraktowałeś jako wadę, nie ma zupełnie żadnego znaczenia w przypadku tych ludzi, którzy są grupą docelową - czyli "każuale" z zachodnich krajów, z dużą "siłą nabywczą", że tak się wyrażę.
*) brak precyzji - "każualom" to na 100% nie przeszkodzi w zabawie, myślę że może nawet przeciwnie - nie będzie sytuacji, gdy gra karać będzie za zbyt mało dokładne wykonywanie danych poleceń
*) absurdalna cena - "każualom" z Zachodu na pewno nie wyda się ona taka duża. W końcu sami zarabiają, a w przeliczeniu na ich walutę, nie będzie to coś tak strasznego.
*) kampania wciskania kitu - oni i tak jej ulegną, nie zauważą tego kitu. Tak jak w USA podczas promocji CoD:BO.
*) kit od Piotrusia - o jego sławetnym Milo gdy jeszcze Kinect się Natalem zwał wiedzą tylko ci którzy się interesowali tym tematem i targami w ogóle, czyt. "nie-każuale"
Odnośnie Fable III - też nie rozumiem tych żalów. Ja sobie w niego grywam i całkiem mi się podoba. Czemu system walki jest idiotyczny? Jak dla mnie OK. Może magia trochę przegięta, ale to tyle. Fabuła? Rozwój bohatera? Przedmioty? Faktycznie, mogłyby być trochę lepsze, ale to jest trochę tak jak przeczytałem niedawno w recenzji tego tytułu w jednym z czasopism o grach (moim zdaniem mimo wszystko trochę zbyt przychylnej) - Fable'a po prostu nie należy traktować jak RPG, ale grę akcji z elementami rolpleja. Wtedy czerpie się z niego prawdziwą przyjemność i satysfakcję. A interfejs jest naprawdę dobry. Zupełnie nie rozumiem problemu. Szczegolnie mapka w porównaniu z Fable'em II (w którego też grałem) to istotny skok naprzód. Ktoś może wyjaśni, co się nie podoba?
Cóż, mogę się mylić, ale wydaje mi się że przeciętnego odbiorcy z naszego, zachodniego kręgu kulturowego (USA/Europa) będzie tylko lepiej. Ja bym chętnie na 3DSie widział gry takie, jak obecnie wychodzą na PSP, czyli zaawansowane i "kasowe".
Chyba największą korzyść te niskie koszta produkcji gier na DSa przynosiły japońskim producentom, tworzącym na rodzimy rynek - gry oparte na tych ich tok-szołach, programach itd. Pomagało to też producentom gier raczej mocno casualowych i krótkich, czyli kolejnym generacjom "Cooking mam" itd.
Z mojego punktu widzenia, najbliższemu gracza hardkorowego, nie mogło się stać lepiej. Ale fakt, dobrze by było na 3DSie zobaczyć jakiś odpowiednik Minisów,
Przeciwnie, Dowiedziałeś się, że gra daje radę, choć mogłaby być lepsza.
Ponadto, jest w pewnym stopniu innowacyjna w stosunku do poprzednich Potterów, a ponadto nieźle spolszczona. To jej dwa najważniejsze punkty, które sprawiają że wybija się z grupy poprzednich Potterów.
Gra kozacka, polecam każdemu kto ma smartfona. Dziwne, w filmiku pojazują iPhona i N900, a Androida nie? Powiedziałbym że Android to najlepsza platforma do grania, bo Wkurzone Ptaki są za darmo (nienachalne reklamy w rogu ekranu gdy jest się podłączonym do interentu) i ostatnio wyszedł nowy darmowy map pack. Na AppStorze pewnie trzeba za to wszystko płacić (za bazową wersję na pewno) a na rezystancyjnym ekranie N900 grania sobie nie wyobrażam.
@diseasex Na x360 też można odpalać gierki z HDD. Jest to jednak bardzo trudna sprawa, bo trzeba mieć konsolę z odpowiednio wczesnym softem, z jeszcze niezablokowaną możliwością zhackowania (i nie mówię tutaj o pirackim firmware do napędu DVD, ale o czymś zupełnie innym).
Polecam lekturkę o alternatywnym sofcie do x360, Freestyle Dash:
http://helldoc.blogspot.com/
Super sprawa, żałuję ża na mojej konsoli nie da się zrobić Jtaga (czyli tego hacka wymaganego by ten dash odpalić)
Jak to nie ma? Może teraz nie, ale będą na 200%.
http://www.xbox-scene.com/xbox1data/sep/EkllZVZVAErSkVQMjY.php
Jak sam c4eva przyznaje że nowe gierki zawierają zabezpieczenia i że mogą logować piratów poza XBL, to trzeba się mieć na baczności.
Łeee, nowa ochrona antypiracka i fala banów! Coś czuję, że niewielu Polaków się przesiądzie :D
No, fakt. Też nie rozumiem narzekań na styl. To jest kwestia developera, a gracze jak zazwyczaj, "głosują portfelami"
PS
AAaagh! Ortografia!
"[...]co drogie wina na pułkach w „Mrówce”[...]
Na pewno nie chodzi tu o pułki wojskowe, ale masz moje częściowe rozgrzeszenie, bo z tego powodu pewnie błąd nie jest podkreślany w żadnym programie ;)
Michosoft phacuje nad kolejną ghą...
Nie chcę być złośliwy, ale proszę by Lord wrócił jako Fleszowy lektor, a Pan z dzisiejszego Flesza niech lepiej zajmie się pisaniem tekstów albo pójdzie do logopedy.
będzie, będę, będziesz itd. - zależy od kontekstu. Tak, też uważam że to jest głupie.
no, co racja to racja. Jak dla mnie użycie Natala w "poważnych" grach to kwestia dość istotna, lecz niepewna, Microsoft chyba boi się coś na ten temat powiedzieć.
Albo mi się zdaje, albo walicie same byki i literówki.
"najmłodszy członek oddziały Delta" - to jeszcze pół biedy, bo literówka. Ale powinniście się postarać, by więcej do czegoś takiego nie dopuszczać.
"Wszystko inne, w tym rządza krwi" - AAAAGH! Czytałem to zdanie chyba 3 razy, nie mogłem uwierzyć że takie błędy przepuszczacie. Ratunku! Wystarczy zwykłe sprawdzanie pisowni, sam Firefox mi tą "rządzę" podkreśla!
No to, że jak ktoś się nie przypatrzy, to może porównać sobie to do 11,5 mln graczy z WoWa, a to zupełnie różnie wartości.
Jak to gwinblade powiedział, w WoWie aktywnych jest 11,5mln kont, a FreeRealms liczy wszystkie konta, także te nieaktywne.
no właśnie. Oczekiwałbym, że na lepszych kompach (C2D, i5, i7 z 8800GT lub nowszymi) gra powinna trzymać 60FPS na medium. To dla mnie byłaby dobra optymalizacja.
Mam nadzieję że poprawili te błędy z wydajnością na PC - no cóż, okaże się. Jestem pewien, że wiele osób od tego właśnie uzależni swój zakup (m.in. ja)
Jak tylko naprawią framerate i poprawią optymalizację z bety to dla mnie to też będzie must have.
Pewnie piraci i tak znajdą sposób odpalenia na XP. Nie zapominajcie o tym, że brakiem DX10 tłumaczono niemożność uruchomienia Halo 2 i Shadowruna na XP - jak się okazało, piraci sobie z tym poradzili.
Nie mam pojęcia jak :P
Co za absolutna padaczka... To fakt, jedynie Maleńczuk daje radę. Widać, że sprawdza się moja strategia - ściągać pirata z neta tylko dla angielskiego języka, aktywując kluczem z oryginalnej polskiej wersji gry (tylko dla angielskich głosów, niczego więcej)
To ja się obowiązkowo muszę do tego zawiązującego się FUDa dołączyć :D
Też mi się zrobiło żal Lorda widząc, jak w tą grę trzeba grać na PS3... (oczywiście chodzi o śmiesznie niedokładne celowanie). I nagle to stwierdzenie o bardzo skąpych ilościach amunicji zaczyna nabierać sensu, jestem przekonany że na PC nie będzie tak marnotrawiona, bo po prostu 2x więcej strzałów będzie celnych.
PS.: A jeszcze na dodatek porównując telewizory, do jakich przecież większość konsol jest podłączona i monitory komputerowe pod kontem input laga... Hohoho! ;)
(Wiem, bo sam sprawdzałem, że opóźnienie ~100ms jakie mam na swoim telewizorze nie jest niczym niezwykłym porównując z telewizorami znajomych, a znacząco utrudnia szybkie celowanie (na monitorze komputerowym nie trzeba się o to martwić))
A to "booby traps" miało tu grać rolę specjalnie wymyślonej dwuznaczności? Jeśli tak, udało się doskonale :D
No dobra, ja sam też myślałem o tym, że takie jeżdżenie po tej konsoli bez uprzedniego kontaktu z nią może być niesłuszne. Dlatego tego nie robię. Wierzę, że dla ludzi ceniących głównie świetną grywalność bez szczególnego zwracania uwagi na tematykę gry to dobry wybór.
Nikt jednak nie zaprzeczy, że większość krytyki bierze się w Polsce z przeświadczenia o ogólnej "dziecinnowatości" tytułów na nią, i niestety, uważam że jest to prawda, a takie pojedyncze tytuły jak MadWorld tego nie zmienią. Wśród "poważnych" gier nadal nie ma w czym za bardzo wybierać. (Albo są to gry na raz, które się szybko przejdzie, a perspektyw na jakąś poprawę tej sytuacji raczej nie ma)
* 4 rdzenie? Na bank będzie z tego korzystał?
* w wymaganych minimum 512MB na karcie grafiki? Faaak myślałem że pójdzie mi na maksa ;( (Mam 512MB, ale chciałbym grać w 1680x1050 w 60FPS)
Lol, czytając tytuł myślałem, że to ma być sarkazm... A wy tu na serio wyjeżdżacie z tą ofertą...
Ech, zazdroszczę peestrójkowcom...
Tym niemniej jak dla mnie to murowany zakup.
Kurczę, jeszcze mi 36 minut instalacji zostało, gdy się o tym od was dowiedziałem ;(
Nie po to kupowałem grę w dniu polskiej premiery. Tak to jest, że oryginałowcy zawsze dostają w dupę. Mam gdzieś, ściągam dziś cracka usuwający wymaganie Steama i gram na piracie. Za 2 dni sobie przywrócę do oryginalnego .exe
PS.: Czy wam też nie dano możliwości zainstalowania gry na inną partycję niż C:?
PPS.: Czy da się jakoś zmienić język gry na angielski bez podmiany części plików gry na te z angielskiej wersji?(jak w CoD4). Może jakiś kluczyk rejestrowy, który trzeba by było zaedytować?
Petycja ma już prawie 28 tysięcy podpisów. Może pójdą po rozum ,do głowy...
Jak nie, pozostanie BF BC2, jak już niektórzy zapowiadali. Zagrywam się dziś szczęśliwie w BF BC1 na X360, ale nie wyobrażam sobie takiego matchmakingu na PC.
NO NIE! a tak czekałem na multi w tej grze... Coś czuję, że multi na MW1 odżyje na moim pececie.
Więc tak. Sam grałem w sprawdzone ODST i Brutal Legend przed premierą i szczęśliwie gram sobie na Live'ie do dziś. Co się tyczy weryfikacji, to Abgx ma samodzielne sprawdzanie offline (czyli sprawdza, że tak powiem, "na czuja" i czy wydaje mu się że jest ok) i sprawdzanie online, gdzie porównuje wygenerowaną sumę kontrolną obrazu płyty z grą z sumą kontrolną tej samej gry wysłanej na serwer Abgx'a. Normalnie te sumy online pokazują się dopiero parę dni po premierze. Co ciekawe, pochodziłem trochę po necie, i wygląda na to, że w Abgx'ie ta Forza przechodzi test offline bez zająknięciia, tego online oczywiście jeszcze nie:
http://i36.tinypic.com/25kscc0.png
Najpewniej M$ mimo tego banuje te gry, bo są wydane na Wave4, o czym Abgx jeszcze nie wie (sprawdźcie update z 15. października):
Wygląda na to, że Abgx błędnie klasyfikuje forzę jako Wave3.
Jedna wielka ściema, tyle powiem. Każdy pirat na X360 wie, że istnieje program sprawdzający, czy dana gra jest "dobra" do grania na Live. Tylko najwięksi durnie grają na Live'ie w piraty, które są tym programem niesprawdzone lub nie przeszły weryfikacji. Natomiast wszystkie gry, które przeszły weryfikację (praktycznie 95% z pirackich wersji ją przechodzi) mogą być grane na Live bez żadnego problemu i są kompletnie nie do odróżnienia od oryginałów.
Taka sytuacja miała miejsce jak wyszedł piracki ODST po francuski około tydzień przed premierą. Była to wersja "zła" (nie przechodząca weryfikacji) i Microsoft chełpił się że banuje osoby w nią grające. Bodajże dwa dni później wyszła wersja "dobra" po angielsku która była bezpieczna.
Ładnie, ale granaty odłamkowe zostawiają delikatny szarawy dymek w powietrzu gdy są rzucane. Mam nadzieję, że na PC to zlikwidują (no na X360 jest konieczne, by ktoś je w ogóle dojrzał). Nie ma to jak tryb hardcore, gdy nie widać, czy koło gracza nie upadły granaty i trzeba się zdawać tylko na słuch :D
Co to ma być to logo Apple'a w rogu? Mam nadzieję, że nie jakaś kryptoreklama ajfona czy innego bajeru? ;)
Cholera, na P2P już jest... A my czekamy na 22 września :(
PS.: Wersja z francuskimi głosami i angielskimi napisami, bez możliwości zmiany+zły rip, więc automatyczny ban na XBL
Cholera, na P2P już jest... A my czekamy na 22 września :(
PS.: Wersja z francuskimi głosami i angielskimi napisami, bez możliwości zmiany+zły rip, więc automatyczny ban na XBL
Zawsze mnie śmieszą takie screeny z GTA IV z wybuchami i rozwałką :D Sam gdy w gta grałem (x360) świadomie starałem się unikać demolek i grać 'jak najczyciej' z powodu ustawicznych spadek framerate'u, a przy takich akcjach jak zaprezentowane na obrazkach nie liczyłbym na coś więcej niż 10FPS ;) Chodzi mi o to, że często R* prezentuje ją na obrazkach jako taką "grę wybuchową" a tak naprawdę w żaden sposób nie idzie w nią grać w taki sposób :P
mam wrażenie, że to jeden ze słabszych materiałów. Z dwóch szybko "chodzących" filmów na dodatek nie przedstawiających dokładnie tego samego w tym samym czasie ciężko jest coś wywnioskować. O niebo lepiej sprawdzałyby się statyczne obrazki.
Nawet jak na minimalne naprawdę robią dobre wrażenie. Szkoda tylko, że aż 12GB wolnego miejsca potrzebne, no ale to już raczej standard.
Gratuluję wszystkim durniom cieszących się że sciągnęli pirata i oferujących innym.
Pamiętajcie o tym, żeby zostawić podłączony kabel od internetu i grać przed światową premierą! Ban pewny! :D
Wyszła już specjalna wersja patcha dla tych, którzy nie chcą wkładać płyty ;)
Grand Theft Auto IV v1.0.2.0 Update RazorDOX
A ja ci powiem miszczu, że nie mam cracka w tym sensie, o jaki ci chodzi - to tylko obejście zabezpieczeń. Plik wykonywalny gry nie jest podmieniony.
NIE MA cracka do wersji 1.0.2. Jedyną możliwością, by spatchować 1.0.0 do 1.0.2 jest użycie patcha na w pełni oryginalnych plikach gry i używanie zmodyfikowanego loadera omijającego zabezpieczenia. Plikiem wykonywalnym zawierającym kod gry jest GTAIV.exe (zawsze oryginalny, jeśli chcesz mieć możliwość patchowania - pojawiły sie scrackowane wersje, ale tylko do 1.0.0), a tym który zajmuje się tylko ładowaniem zabezpieczeń, to LaunchGTAIV.exe (i to on jest podmieniany)
I nie powiem, trochę szkoda że pirat, ale na serio obiecałem sobie, że kupię tą grę, jeśli R* nie spieprzy konwersji... Bioshock, Wiedźmin ER i CoD4 w wersjach oryginalnych są już u mnie na półeczce, a zawsze zaczynałem od spiraconej wersji. A to dzięki temu, że ich autorzy się POSTARALI, i GTA też chciałem dać szansę...
Kurde no! Liczyłem że tej misja z gejem u Brucie (Out of the closet) nie trzeba robić, a jednak okazuje się, ze tak! Mam tylko jego jako osobę dającą misję... Dzięki Rockstar! Dzięki sobie mogę sobie zrobić przerwę od GTA IV do następnego patcha - czyli tak pewnie z miesiąc, półtora.
Nom, mi też nie działa kafejka, a chciałem przejść tą misję z gejem u Brucie... Ale chyba rzeczywiście jest troszkę lepiej z wydajnością, ale wzrost nie oszałamia. Tak średnio oscyluje w granicach 35-40 FPS u mnie na medium, wcześniej zdarzały się bolesne spadki w okolice 20 (niestety dalej tak bywa w trakcie jakiejś porządnej ulewy).
No, to teraz jeszcze tylko jeden miesiąc czekania na nowego patcha i znowu będzie można używać kafejki i zrobić wszystkie misje! Ciekawe tylko, co wtedy spartolą?
-----------------------------------------------
8800 GTS 512, C2D E6750 @ 3,04GHz 3 GB RAM
spoiler start
Jeśli wszystkie części mają być tak płaskie i nudne jak część pierwsza to ja dziękuję.
a miałem dosyć bioshocka gdzieś w połowie - nuda
Nie wiem po co aż sześć większość zrezygnuje w połowie...
pirat nudzi sie szybciej co? nie motywuje...
co innego błyszczące pudełko, na które wydało się czesc kasy
spoiler stop
Wiesz, nie wszyscy są tacy... ja np. grę spiraciłem, a potem będąc w ok. 15% kupiłem oryginała, bo uznałem że aż wstyd grać na piracie ;) Mimo fantastycznego klimatu, i tak jest dla mnie trochę nudnawo - rzadko udaje się bioshockowi oderwać mi trochę czasu woolnego, który jest stale i nieodwołalnie wydzierżawiony przez CoD4:MW Multiplayer :D (of course najpierw był pirat, potem kupiłem oryginała dla multi... :D)
Eeee, ale czy to ma takie znaczenie? Zapomnieliście dodać, że jednocześnie twórca World Of Goo napisał, że statystycznie tylko 1 na 1000 piratów kupiłby tą grę, gdyby nie był w stanie jej spiracić. Nie pytajcie mnie jak to obliczył, tak samo jak to 90% piractwa :D
@Aretse02
No tak, zwłaszcza w shootery :D Prawda jest taka, że gdyby na konsoli dałoby się jakoś sensownie grać w FPSy i rasowe RPGi, nikt by już nie korzystał z PC jako maszynki do grania.
brzmi to co prawda nieźle, ale mam takie wrażenie, jakby na siłę starali się zrobić killera kart graficznych :D Mam GF 8800GTS 512 i nie wierzę, że karta przynajmniej taka jak moja będzie w stanie zapewnić jakiś sensowny framerate...
Mój boże, co to za syf!
Właśnie odpaliłem wersję na PC - gra się tnie okrrutnie, niezależnie od ustawień ekranu. TYLKO 640x480 gwarantuje stałe 60 FPS! Nawet w 1024x768 FPSów nie ma nigdy więcej niż 30. (cały czas mówimy o sytuacji bez AA, AF i innych takich 'ulepszaczy') Zdecydowanie odradzam!
GRID wygląda pięć razy lepiej i do tego nie ma żadnych problemów u mnie z płynnością (cały czas stałe 60 FPS) na 1680x1050 AA 8x.
GF 8800GTS 512MB
C2D E6750@3,04 GHz
3 GB RAM
A to dla tych wszystkich którzy narzekają na piractwo:
http://2dboy.com/2008/11/13/90/#comments
No i jaki wniosek? Może i ok. 90% kopii gry to piraty, ale tylko statystycznie 1 na 1000 piratów kupiłby oryginała, gdyby nie miał wyboru (czyt. nie mógłby spiracić). Oczywiście nie chcę w żaden sposób rozgrzeszać piratów - to dalej kradzież, ale zwracam tylko uwagę, że nie powoduje to aż tak horrendalnych strat dla autorów jak niektórzy uważają.
Ja nie rozumiem. Czemu nie mogliby zrobić dwóch wersji kolorystycznych, tak jak ma być podobno z tym nowym Gothiciem? (2 wersje dla Amerykanów i Europejczyków).
Po prostu podczas np. instalacji gracz sam mógłby wybierać, co mu się bardziej podoba.
Nie do końca:
demo jest płatne, a demo dema jest za darmo! Ach, ten kochany marketing ! :D
@ plusik:
Dostajesz ją automatycznie z patchem 1.4 ;) Po updacie możesz ją oglądać gdy serwer jest w wersji 1.4 i aktualnie leci ta mapa.
@spartan74:
Według mnie nie masz szans chyba że na minimum wszystko, ale i tego nie byłbym pewny.
e ludzie nie przesadzajcie co do tych wymagan ja mam X2 4600+ gf 7900gt co prawda podkręcony ale nie aż tak do granic możliwości i 2 gb ramu i mi śmiga na max detalach wszystko w rozdzielczości 1280 x 1024.
W demku jest opcja zmiany czułości! Ja miałem podobne problemy jak wy. Ta opcja nazywa się "steering saturation" i "steering deadzone"
ja ściągnąłem z rapidshare demko popykałem juz troche w porównaniu do jedynki gra mi się duużo lepiej... Szczególnie to co na plus to to że w multi pingi mam koło ~250ms a w niektórych grach typu F.E.A.R. Combat albo Soldat miewałem spore lagi, a tu nic. Totalnie płynnie wszystko chodzi. Jedyna rzecz która wkurza, to to że rozpoznało mi karte 7900 gt i nie moge dać jakości tekstur na high, tylko medium :/ a na medium mam wciąż zapas mocy i pociągnąłbym high (ale reszta poza teksturami jest high, res. 1280x1024)
amd athlon x2 4600+, gf 7900 gt 2 GB ram
No nie za bardzo, bo jak wchodzisz na strone producenta pisze 19 czerwca :P JA raczej ufałbym oficjalnym informacjom, a nie tym co na gry-online piszą... Zresztą w Polsce wyjdzie na pewno później