Największa wada to grafika, ale jednak szanujmy się: kamera przez większość czasu dryfuje po ulicach, lub skupiamy się na tym, żeby rurociąg doprowadzić, a nie na tym, żeby supermarket pięknie wyglądał. Według mnie - najlepszy city builder na rynku obecnie.
Poza (samą drogą monotonną i denną) fabułą, którą można ograć w trzy wieczory, sama gra nie ma nic za bardzo do zaoferowania. Jak na dzisiejsze standardy trochę przestarzała. Rockstar nie dodawał i nie planuje dodawać dodatków do singleplayera, przez co po ukończeniu wszystkich misji, jesteśmy zmuszeni albo zmienić tytuł, albo wykupić PlayStation Plus, aby zagrać w GTAO.
Czy gra jest warta przejścia i zakupu w ogóle?
Pomimo swoich wad, jest to jeden z tych tytułów, który zapisał się w popkulturze. Warto znać, ale całościowo wychodzi słabo.
Myślę, że to idealna gra do "zabawy". Zabawy mechanikami, systemami, możliwościami i skryptami. Osoby, które serio szukają w tej grze fabuły, są w złym miejscu.