A może by tak Syndicate, bo na ps5 jest ledwo grywalne przez bugi graficzne l.
Mhm tylko że miałeś pudełko i mogłeś sobie z nim zrobić co tylko chciałeś i nie znikało ci z półki jak gry z game passa.
Wymęczyła mnie ta gra strasznie, i nawet nie mówię tu że nie rozumiem tych zachwytów nad nią bo doskonale wiem że tyle lat temu to był murowany hit ,dlatego żałuję że wtedy w nią nie zagrałem. Dzisiaj zwyczajnie do mnie nie trafia i jest to chyba mój największy zawód tego roku jak narazie. Dużo lepiej bawiłem się przy takim Dreadzie i może stąd moja upośledzona opinia na temat tego meteoida. A może zwyczajnie wolę metroidvanie 2d.
Żaden z soulsów from nie wymaga grania w multi wszytskie platyny można zrobić grając offline, zresztą tak właśnie je zrobiłem. Wyjątkiem jest (ale to już nie inwencja from) demon souls remake bo oryginał też można było w pełni zaliczyć offline. Choć taka platyna offline wymaga to jednak sporo grindu zwłaszcza w takim dark souls 3.