[...] W końcu niektóre elementy zapowiadały się ok, np. wzięcie motywu Bonnie i Clyde. No ale sam motyw się nie obroni, jeśli twórcy popłyną przy jego realizacji, nawet jeśli nie z nurtem środowisk woke, to przynajmniej w jakieś typowo asekuranckie wobec nich, bezpłciowe, ziomalsko-ifluenserskie klimaty. A biorąc pod uwagę analizę z podlinkowanego filmiku to niestety istnieje na to spore ryzyko.
Faktycznie słabo to wygląda. Do tej pory łudziłem się, że te ambiwalentne odczucia co do prezentowanych materiałów to tylko pokłosie osadzenia akcji w nienajciekawszych, współczesnych czasach, co siłą rzeczy (jeśli chcemy je wiernie przedstawić) będzie miało wyczuwalny vibe głównego raka toczącego USA w tym okresie, czyli woke lewactwa. [...]*
spoiler start
*co to za kretyński limit znaków?
spoiler stop